--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------Obrazek Zobacz nasz portal klubowy ---------------Obrazek Polub naszą stronę na Facebooku ---------------Obrazek Dołącz do naszej Grupy na Facebooku

Luźne pogaduchy

...na tematy kwadratowe i podłużne
Awatar użytkownika
Rooff_
Zapaleniec
Posty: 4119
Rejestracja: 4 lut 2017, o 08:24
Auto: Insignia ST przedlif
Kod silnika: A20DTR
Rok produkcji: 2012
Miasto: Zagłębie Dąbrowskie
Postawił piwo: 9 razy
Otrzymał  piwo: 128 razy

Re: Luźne pogaduchy

Post autor: Rooff_ » 1 lut 2020, o 10:22

W sumie to nie byłem pewien gdzie to wrzucić, więc daję tutaj:
https://www.youtube.com/watch?v=YMkxCN3-gC8
(polecam oglądać z prędkością x1,25 lub x1,5 :P )

Chodzi o początek filmu - dotyczy opon tzw. nalewek.
Oraz, jak ktoś nie chce oglądać całego, to na pewno warto od 25:35 - bardzo ciekawe rozwiązanie układu hamulcowego i napędowego w Jaguarze XJS.

Awatar użytkownika
dokia
Ekspert
Posty: 9532
Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
Auto: Jaguar E-Pace 250hp
Kod silnika: inny
Rok produkcji: 2020
Miasto: z Mazur :)
Postawił piwo: 261 razy
Otrzymał  piwo: 121 razy
Kontakt:

Re: Luźne pogaduchy

Post autor: dokia » 1 lut 2020, o 11:02

Michał, ja nie dam rady dalej 😈 jak ten facet tak siedzi, jęczy i narzeka , to ja nie mogę tego spokojnie słuchać 😲 od razu chcę lecieć po wałek do ciasta lub patelnię największą do kuchni i go normalnie dobić tj skrócić jego narzekanie.

Nalewki nie są niczym dobrym, też dziwię się że ludzie to robią. Ja rok temu nowej mojej opony przyciętej z boku nie pozwoliłam wrzucić do pieca na doklejanie. Kupiłam kolejną. Warunki piecowe nie są warunkami normalnymi dla opony i to ma znaczenie. Do pieca trzeba je dawać podczas kontrolowanego recyclingu aby gumę odzyskać a nie wcześniej.
Sama miałam nalewki na zimówkach w toyocie. Tak kupiłam tj z takim drugim kompletem kół. I nawet kilka zim przejeżdżałam. Ja kiedyś mniej zimą jeździłam niż obecnie, bo były zimy prawdziwe. Teraz to latam nonstop. Ale podczas ostatniej wymiany w toyocie , w moim serwisie panowie zawsze głaszczą opony i jeden pan zauważył że druciki go kłują. Już wychodziły chyba spod nalewki te osnowy. I przyszedł, zabrał mnie na warsztat i powiedział że szybko trzeba chociaż dwie nowe, gdyż jedna była taka czepliwa. I kazał jeździć ostrożnie i nie wyjeżdżać za miasto przez te dwa dni, bo opony mi zamówili. Trzeba na takie opony uważać. Ich miejsce jest wg mnie na śmietniku.

Awatar użytkownika
as pik
Użytkownik
Posty: 672
Rejestracja: 18 gru 2016, o 21:40
Auto: Insignia
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2017
Miasto: Śląsk
Postawił piwo: 22 razy
Otrzymał  piwo: 6 razy

Re: Luźne pogaduchy

Post autor: as pik » 1 lut 2020, o 11:32

W naszych autach z esp asr itp itd i przednim napędem czy nawet 4x4 to generalnie nawet nalewka przy "normalnej" jeździe zda egzamin.

Proponuję przejechać się bez systemów autem z napędem na tył i słabymi oponami czy nalewkami.
Nie polecam. Miałem kiedyś starą c klasę... do której kupowałem opony za 1/4 ceny samochodu (16nastki sic!)
Inaczej mogło być różnie.

Awatar użytkownika
Krzychu99
Użytkownik
Posty: 523
Rejestracja: 12 maja 2019, o 12:41
Auto: Kura
Kod silnika: inny
Rok produkcji: 2020
Miasto: Bielsko-Biała
Postawił piwo: 11 razy
Otrzymał  piwo: 17 razy

Re: Luźne pogaduchy

Post autor: Krzychu99 » 1 lut 2020, o 11:51

Nie ma nic fajniejszego od latania gruzem e36 na łysych oponach z tyłu :D

Awatar użytkownika
as pik
Użytkownik
Posty: 672
Rejestracja: 18 gru 2016, o 21:40
Auto: Insignia
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2017
Miasto: Śląsk
Postawił piwo: 22 razy
Otrzymał  piwo: 6 razy

Re: Luźne pogaduchy

Post autor: as pik » 1 lut 2020, o 13:33

W202 2.0 i jedyne co było to ABS
W zimie był fun :D

Awatar użytkownika
dokia
Ekspert
Posty: 9532
Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
Auto: Jaguar E-Pace 250hp
Kod silnika: inny
Rok produkcji: 2020
Miasto: z Mazur :)
Postawił piwo: 261 razy
Otrzymał  piwo: 121 razy
Kontakt:

Re: Luźne pogaduchy

Post autor: dokia » 1 lut 2020, o 13:45

Ja w toyocie, ale też w mazdzie teraz bo one wiekiem zbliżone, miałam ABS i kontrolę trakcji. Do robienia bąków mazdą wyłączam te CT 😋 tzn tej zimy nie ma co wyłączać bo brak śniegu i nie ma żadnego fun 😭
Tak się dziwiłam którejś zimy jak mi toyota nie chciała skręcać na ręcznym że czemu ona taka durna, ale mi powiedziano że trzeba te CT odklikać. No i się naprawiła. 👍 Najlepszy fun to miałam na omedze B z napędem na tył. Tam nic nie trzeba było wyłączać, na lodzie i tak szła nosem w lewo bo główne koło napędowe miała na tylnej osi lewe właśnie. Bez skręcania kierownicą mogłam wjechać w lewy zjazd do pracy 😋 😂

Awatar użytkownika
grzegorz13
Zapaleniec
Posty: 1105
Rejestracja: 13 sie 2017, o 18:33
Auto: Insignia 4x4 v6
Kod silnika: A28NET
Rok produkcji: 2009
Miasto: Lubin
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 10 razy

Re: Luźne pogaduchy

Post autor: grzegorz13 » 1 lut 2020, o 16:15

Nie ma czegoś takiego jak główne koło napędowe :lol: mechanizm różnicowy przełącza napęd na to koło które aktualnie ma najlżej :( . Owszem w driftowozach spawają i blokują mechanizm różnicowy by ciągnęły stale oba koła lecz to szybko niszczy opony ale sprawdza się w drifcie :D
Zawsze można przytrzymać 10s przycisk ESP i system wyłączy się całkowicie a wówczas idzie trochę poszaleć ]:-> w zakrętach.

Awatar użytkownika
dokia
Ekspert
Posty: 9532
Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
Auto: Jaguar E-Pace 250hp
Kod silnika: inny
Rok produkcji: 2020
Miasto: z Mazur :)
Postawił piwo: 261 razy
Otrzymał  piwo: 121 razy
Kontakt:

Re: Luźne pogaduchy

Post autor: dokia » 1 lut 2020, o 16:18

Ale tam mi bardziej rdzewiało te auto. I te lewe tylne koło najlepiej czyściło się "samo" jak zakopałam się w śniegu. Może było coś zepsute. W tamtych czasach byłam nieraz wyciągana z zasp śnieżnych, które sama sobie nakręciłam pod koła, ale był jeszcze stary poczciwy diesel VW T4 na posesji i on miał moc aby omegę wyciągnąć. Czasem tak śniegu nabuksowałam że podwozie się unosiło a koła tylne już nie dotykały podłoża z którejś strony. Ja naprawdę takie rzeczy jakoś umiałam mimo woli. :lol:
No dobra już dobra. Lekcja zaliczona. Tam wyżej wyraziłam się nie po męsku. Przepraszam, ale ja nie jestem mechanikiem samochodowym. :P Pfff... foch...

Awatar użytkownika
grzegorz13
Zapaleniec
Posty: 1105
Rejestracja: 13 sie 2017, o 18:33
Auto: Insignia 4x4 v6
Kod silnika: A28NET
Rok produkcji: 2009
Miasto: Lubin
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 10 razy

Re: Luźne pogaduchy

Post autor: grzegorz13 » 1 lut 2020, o 18:51

Nie przepraszaj. Czytanie twoich postów i analizowanie ich treści to przecież czysta przyjemność ]:-> i niejeden sie tu ze mną zgodzi :lol: a przy tym czegoś nowego można się przy tobie nauczyć ;)

Awatar użytkownika
dokia
Ekspert
Posty: 9532
Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
Auto: Jaguar E-Pace 250hp
Kod silnika: inny
Rok produkcji: 2020
Miasto: z Mazur :)
Postawił piwo: 261 razy
Otrzymał  piwo: 121 razy
Kontakt:

Re: Luźne pogaduchy

Post autor: dokia » 1 lut 2020, o 19:41

Przy mnie?? o:o nauczyć? :o chyba szybciej oszaleć :lol:

Awatar użytkownika
grzegorz13
Zapaleniec
Posty: 1105
Rejestracja: 13 sie 2017, o 18:33
Auto: Insignia 4x4 v6
Kod silnika: A28NET
Rok produkcji: 2009
Miasto: Lubin
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 10 razy

Re: Luźne pogaduchy

Post autor: grzegorz13 » 1 lut 2020, o 23:46

Wars1977 pisze:
1 lut 2020, o 19:38
grzegorz13 pisze:
31 sty 2020, o 14:53
...
Zatem nie pozostaje nic innego jak umówić się do serwisu autoryzowanego. Najbezpieczniej , dobra cena (niewygórowana).
Po co te złośliwości zarówno w moją stronę jak i kolegi który ma problem z autem które już kilku naprawić nie umiało i jest w tym zdesperowany. To nie jest zbyt miłe i nie świadczy zbyt dobrze o Tobie przede wszystkim. Na pewno masz wysokie mniemanie o sobie i być może masz rację iż jesteś dobrym fachowcem lecz w ten sposób nikogo nie przekonasz. Jest takie powiedzenie iż dobra robota sama się obroni. Więc może idź tym tropem. Jeśli kolega chce a ma wolną wolę niech idzie do ASO a jak sobie nie poradzą a Ty mu to potem zrobisz to masz bardzo dobrą reklamę na tym forum. Pamiętaj iż czyny mówią o człowieku a nie puste słowa.
Owszem tylko standard ASO tworzą ludzie jakie w nim pracują, więc wszystko zależy od czynnika ludzkiego pracującego w ASO. To samo dotyczy prywatnych warsztatów. Co do cen to często dziś spotyka sytuację iż prywatne warsztaty maja ceny wyższe od ASO, działa tu ten sam mechanizm który powoduje iż ceny na portalach aukcyjnych części są droższe niż w sklepach stacjonarnych i ASO. Ja mam akurat pozytywne doświadczenia co do ASO, nie zdarzyło mi się jeszcze bym nie dostał rabatu (utargował) gdy u nich coś kupuje a zwykle ceny mają niższe niż na portalach aukcyjnych. ASO ma jedną wielką zaletę jaką jest odpowiedzialność za to co robią o czym sam miałem okazję się przekonać. Z prywatnymi warsztatami zaś różnie bywa i tu już mam złe doświadczenia, bo gość się wypiął a ewidentnie była jego wina a że nie miałem rachunku to olał mnie. Co do cen prywatnych to ostatnio jak dowiadywałem się ile kosztuje wymiana rozrządu to większość ma ceny wyższe od ASO bo w V6 to kosztuje, gdy raz zapytałem dlaczego cena wyższa od ASO to odpowiedział mi iż też ma pieczątkę i wbije mi ja do książki auta !

Awatar użytkownika
dokia
Ekspert
Posty: 9532
Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
Auto: Jaguar E-Pace 250hp
Kod silnika: inny
Rok produkcji: 2020
Miasto: z Mazur :)
Postawił piwo: 261 razy
Otrzymał  piwo: 121 razy
Kontakt:

Re: Luźne pogaduchy

Post autor: dokia » 2 lut 2020, o 11:19

grzegorz13 pisze:
2 lut 2020, o 10:51
mazmarcin pisze:
1 lut 2020, o 20:53
Ten kolega ma takie zboczenie zawodowe żeby takie cosie poprawiać :lol: ;)
Pisze się ta koleżanka :lol: dziwne iż cię nie skarciła ]:->
Czy ja tu to już tylko od karcenia? Po co mną ludzi straszycie? Od kar i nagród to administracja jest. Nie będę zabierać im roboty 😂
mazmarcin pisze:
2 lut 2020, o 10:52
Specjalnie tak napisałem bo podziękował "koledze" post wyżej.
Wiem, szyderco 😋 zauważyłam już wczoraj 🤗

Awatar użytkownika
mazmarcin
Klubowicz
Posty: 9528
Rejestracja: 25 mar 2017, o 17:35
Auto: Insignia ST
Kod silnika: D20DTR
Rok produkcji: 2018
Miasto: Wodzisław Śląski
Postawił piwo: 18 razy
Otrzymał  piwo: 143 razy

Re: Luźne pogaduchy

Post autor: mazmarcin » 2 lut 2020, o 11:28

Zaraz szyderco :lol: ;)

Awatar użytkownika
dokia
Ekspert
Posty: 9532
Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
Auto: Jaguar E-Pace 250hp
Kod silnika: inny
Rok produkcji: 2020
Miasto: z Mazur :)
Postawił piwo: 261 razy
Otrzymał  piwo: 121 razy
Kontakt:

Re: Luźne pogaduchy

Post autor: dokia » 2 lut 2020, o 11:30

No jak nie, jak tak 😂 mało to razy?
Fochem chcesz w niedzielne południe? 😋🙃
mazmarcin pisze:
2 lut 2020, o 17:52
No zależy gdzie patrzył bo jak w słońce :lol: :oops:
w dziurę swoją może :P :lol:
Marcin, no przestań noo :P :lol:

Awatar użytkownika
Igorwlkp
Zapaleniec
Posty: 1273
Rejestracja: 20 gru 2016, o 16:38
Auto: Opel Insignia
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2009
Miasto: Poznań
Postawił piwo: 4 razy
Otrzymał  piwo: 8 razy

Re: Luźne pogaduchy

Post autor: Igorwlkp » 2 lut 2020, o 20:25

Dokia zmniejszyłeś dzisiaj coś ??😎

Awatar użytkownika
dokia
Ekspert
Posty: 9532
Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
Auto: Jaguar E-Pace 250hp
Kod silnika: inny
Rok produkcji: 2020
Miasto: z Mazur :)
Postawił piwo: 261 razy
Otrzymał  piwo: 121 razy
Kontakt:

Re: Luźne pogaduchy

Post autor: dokia » 2 lut 2020, o 20:31

co MIAŁEM zmniejszyć? :P

a już wiem.. już Ci pomniejszam :P
seburaj pisze:
4 lut 2020, o 22:54
taki kejs:

Astra J - klient z przwlekłymi kłopotami, non stop zapala sie lampka DPF, non stop czek endżiny - nikt sobie z tym rady dać nie może, filtr się zapycha po jakimś czasie (zreszta to widać po parametrze ciśnienia spalin - zapchany, fakt)

szukamy dziury w całym - nie ma

szukamy dalej - k.wa wszystko w porządku !

wraca na reklamację - glowimy się, szukamy, nic

NAGLE - uwagę zwraca dziwnie zachowujący się wskaźnik paliwa,,,, jest zero, za chwilę 3/4 zbiornika

wywiad: klient odpytany sprawę bagatelizuje, mówiąc, że "on tak ma"

pytam się: JAK kwa tak ma ? :roll:
znaczy od kiedy i po czym ? :roll:

ano wie pan, coś mi tam zmieniali w zbiorniku i od tego czasu... od tego czasu zaczęły sie też problemy z DPF

------------------------------

wyjaśnienie ?
ano ktoś, po co i dlaczego nie wiem, grzebał mu w smoku w zbiorniku - niechcący coś uszkodził (nie trwale, tylko wskaźnik świrował raz na jakiś czas...) ale sterownik silnika widział nieprawidłowość i nie puszczał wypalania - filtr sie zapychał o:o

po wymianie zespołu wskaźnika klient już sie nie pojawił ;D
Ekstra przykład. :!:
I to jest super przykład na to , jak czasem naprawdę można zwariować z autem i jego naprawami, zanim ktoś mądry nie znajdzie prawdziwej i często błahej przyczyny.

xul
Zapaleniec
Posty: 1957
Rejestracja: 19 kwie 2018, o 06:20
Auto: Insignia OPC
Kod silnika: A28NER
Rok produkcji: 2013
Miasto: Katowice (okolice)
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 73 razy

Re: Luźne pogaduchy

Post autor: xul » 5 lut 2020, o 20:44

https://motoryzacja.interia.pl/motofani ... Id,4309543
rozrząd wymieniony po ponad 1100000 km, profilaktycznie :o

Awatar użytkownika
dokia
Ekspert
Posty: 9532
Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
Auto: Jaguar E-Pace 250hp
Kod silnika: inny
Rok produkcji: 2020
Miasto: z Mazur :)
Postawił piwo: 261 razy
Otrzymał  piwo: 121 razy
Kontakt:

Re: Luźne pogaduchy

Post autor: dokia » 5 lut 2020, o 20:45

Otwierałam link w nadziei, że to jakaś Insignia :)

xul
Zapaleniec
Posty: 1957
Rejestracja: 19 kwie 2018, o 06:20
Auto: Insignia OPC
Kod silnika: A28NER
Rok produkcji: 2013
Miasto: Katowice (okolice)
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 73 razy

Re: Luźne pogaduchy

Post autor: xul » 5 lut 2020, o 21:14

prawie, też trochę płyt betonowych wejdzie :lol:

Awatar użytkownika
mazmarcin
Klubowicz
Posty: 9528
Rejestracja: 25 mar 2017, o 17:35
Auto: Insignia ST
Kod silnika: D20DTR
Rok produkcji: 2018
Miasto: Wodzisław Śląski
Postawił piwo: 18 razy
Otrzymał  piwo: 143 razy

Re: Luźne pogaduchy

Post autor: mazmarcin » 5 lut 2020, o 21:18

ale do habety bo wygodniej ponoć zapakować :lol:

carvertical VIN check
ODPOWIEDZ

Wróć do „Rozmowy różne...”