--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuPanewki
-
marcin.1987
- Zapaleniec
- Posty: 1001
- Rejestracja: 20 maja 2016, o 10:40
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Gdańsk
- Otrzymał piwo: 13 razy
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Panewki
Co do przebiegu różnie to może być. 190 tys czy tam 170 parę tys to typowy przebieg sprowadzanego auta z tych roczników w naszych ogłoszeniach. Może być i setka więcej. Nie ma pewności w jakim trybie eksploatowano auto, czy ktoś na zimnym w planik nie dawał. Jak przestrzegał wymiany oleju.
Co do gazowania powyżej 4 tys obrotów. Nie widzę sensu. Zmienna geometria zadziała w pełni już przy 2,5 tys obr. Od czasu gdy jestem na tym forum zauważyłem, że wiele silników zaciera się właśnie na autostradach. Mogą trafiać się wadliwe panewki. Ale cichym bohaterem może być pompa. Która z racji zużycia nie wyrabia z podawaniem oleju przy dużym obciążeniu i wysokich obrotach.
Co do wad panewek swego czasu pisała tu osoba mająca jakiś związek firmą naprawiającą te silniki ponoć nawet dla aso. I pisane było, że wadliwe są chyba tylko główne. U ciebie poszło wszystko bo i na korbach i główne. Przynajmniej tak zrozumiałem. Szkoda, że auto było odpalanie kilka razy. Bo teraz nie wiemy czy zatarło się wszystko od razu. czy jedne panewki zatarły się na autostradzie. A reszta już przy tych odpalaniach z racji braku odpowiedniego smarowania.
Miałem 1,9 tdi BXE w octavii. Nikt nie wymieniał panewek. Do 280 tys olej wymieniany w trybie long life. O panewkach dowiedziałem się po zakupie. Ale pomyślałem sobie, że skoro przez tyle czasu sie nie zatarło to już się nie zatrze nic nie robiłem i sprzedałem po trzyletniej eksploatacji z przebiegiem 310 czy 315 tys bez żadnych problemów.
Co do klapek w kolektorze gdzieś czytałem, że te silniki we włoskich autach ich nie mają. Nie wiem jak to jest.
Co do gazowania powyżej 4 tys obrotów. Nie widzę sensu. Zmienna geometria zadziała w pełni już przy 2,5 tys obr. Od czasu gdy jestem na tym forum zauważyłem, że wiele silników zaciera się właśnie na autostradach. Mogą trafiać się wadliwe panewki. Ale cichym bohaterem może być pompa. Która z racji zużycia nie wyrabia z podawaniem oleju przy dużym obciążeniu i wysokich obrotach.
Co do wad panewek swego czasu pisała tu osoba mająca jakiś związek firmą naprawiającą te silniki ponoć nawet dla aso. I pisane było, że wadliwe są chyba tylko główne. U ciebie poszło wszystko bo i na korbach i główne. Przynajmniej tak zrozumiałem. Szkoda, że auto było odpalanie kilka razy. Bo teraz nie wiemy czy zatarło się wszystko od razu. czy jedne panewki zatarły się na autostradzie. A reszta już przy tych odpalaniach z racji braku odpowiedniego smarowania.
Miałem 1,9 tdi BXE w octavii. Nikt nie wymieniał panewek. Do 280 tys olej wymieniany w trybie long life. O panewkach dowiedziałem się po zakupie. Ale pomyślałem sobie, że skoro przez tyle czasu sie nie zatarło to już się nie zatrze nic nie robiłem i sprzedałem po trzyletniej eksploatacji z przebiegiem 310 czy 315 tys bez żadnych problemów.
Co do klapek w kolektorze gdzieś czytałem, że te silniki we włoskich autach ich nie mają. Nie wiem jak to jest.
-
robert j
- Forumowicz
- Posty: 84
- Rejestracja: 22 wrz 2014, o 09:04
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
Re: Panewki
W poliftach to już nie A....tylko B20DT...MADMIR pisze:Prosił bym o rozwinięcie tego tematu - jakie to wielkie zmiany są w poliftach A20DT.
- Gregs
- Użytkownik
- Posty: 300
- Rejestracja: 2 lut 2017, o 19:40
- Auto: Insignia HB
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Warszawa
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Panewki
No nie zupełnie. Przed liftem były A20DTH 160 KM, po lifcie były A20DTH 163KM, B20DTH to 170KM adblue.
Ciekawe co zmienili po lifcie (poza średnicą wydechu), zmianami w egr i chyba poprawili kolektor dolotowy (poprawa konstrukcji klap wirowych). Mechanik mówił, że zrobili coś z uszczelką smoka pompy olejowej, ale konkretów nie podał.
Ciekawe co zmienili po lifcie (poza średnicą wydechu), zmianami w egr i chyba poprawili kolektor dolotowy (poprawa konstrukcji klap wirowych). Mechanik mówił, że zrobili coś z uszczelką smoka pompy olejowej, ale konkretów nie podał.
-
MADMIR
- Nowicjusz
- Posty: 11
- Rejestracja: 21 gru 2016, o 20:29
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTC
- Rok produkcji: 2014
- Miasto:
Re: Panewki
Ja mam polifta z połowy 2014r z silnikiem A20DT numer silnika 17C75767 w/g danych opla.robert j pisze:W poliftach to już nie A....tylko B20DT...
-
darek0808
- Użytkownik
- Posty: 478
- Rejestracja: 19 sty 2016, o 19:24
- Auto: Opel Insignia kombi
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2011
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 10 razy
Re: Panewki
Pytanie czy zmieniono uszczelkę w tych samochodach i kiedy ewentualnie.gongi pisze:Według mnie nie był kręcony i nikt Cie nie oszukał poza inżynierami oplau mnie panewki poszły przy 197tys, a auto od nowości, kupione w salonie. Znajomym jedna służbowa poszła przy 130tys, druga przy 220tys.
Tutaj nie można mieć nadziei, większość tych samochodów ma cofnięte budziki z prostej przyczyny, mniejszy przebieg jest drogi w zakupie. Druga możliwość to przebieg OK, ale auto po przejściach wypadki, itp.zbyszek1981 pisze:Masz racje że nakrecamy im biznes ale napewno nieświadomie bo każdy z nas ma nadzieję że jego to nie dotyczy ja też nie twierdzę że zostałem oszukany tylko zdaję sobie sprawę że tak może być. Ja swoim bylem na przegladzie w serwisie opla i nic nie wskazuje na to zeby był kręcony. A ty jak kupiłeś samochód?
Ja kupiłem poleasingowy, wszystkie przeglądy wbijane w książkę oraz zapisane w systemie.
Co do longlife w BXE, o ile dobrze przeczytałem on nie ma DPF, czyli nie ma rozrzedzania oleju przez ON tak jak w cdti. Przy takim dużym przebiegu (30 tyś) między serwisami, ON w oleju może być kluczowym czynnikiem wpływającym na zużycie panewek w insignii.
Nie wiem jak u Was, ale u mnie przy mieszanej jeździe na pewno nie ubywa oleju, a wręcz wydaje mi się że przez 15. tyś minimalnie przybywa, a często samochód cisnę na autrostradzie. Przy takiej eksploatacji raczej powinno go ubywać.
Jeżeli ktoś robi 30 tyś. na długich trasach z rzadkim wypalaniem DPF, to jeszcze pół biedy, ale jak jest to jazda mieszana serwis LL to zabójstwo dla silnika CDTI niestety.
Jestem ciekaw, jak wygląda sprawa z przybywaniem ON na krókich trasach w Vagach 2.0 CR. Ktoś ma rozeznany ten temat?
- nika84-24
- Użytkownik
- Posty: 497
- Rejestracja: 17 mar 2014, o 18:28
- Auto: insignia sports tour
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Emmerich DE/ Knurów PL
- Otrzymał piwo: 3 razy
Re: Panewki
Hubertus nie wiem skąd przekonanie, że gdzieś w mojej wypowiedzi są bajki. Wiem jak wyglądały stare tłoki i dół głowicy w miejscach gdzie pracują tłoki. Głowica nad każdym tłokiem (między zaworami) była pokiereszowana - na pewno nie od paliwa i powietrza. Po zdjęciu kolektora przy awarii w sierpniu z 4rech klapek zostało połowa jednej ledwo wiszącej na ośce. Jest tak jak piszesz, że może zdarzyć się że urwanie jednej z klapek może nie odbić się na samym silniku mocno i nie doświadczony użytkownik może tego nawet nie poczuć ale niemal zawsze obrywa i tak turbina. Ta najczęściej zaczyna gwizdać na skutek uszkodzenia krawędzi wirnika strony ciepłej oraz zdeformowania kierownic zmiennej geometrii. Nierzadko przez tą deformacje przycina się zmienna powodując błędy doładowania. Jak nie wiesz o czym piszesz mogę podesłać Ci parę prywatnych zdjęć rozebranej turbiny z mojej iski po kontakcie z fragmentami połamanej w cylindrze klapy.
I nie pisz bzdur, że klapy wirowe w insigniach się nie urywają bo jest to nagminne w autach z lat 08,09,10
U mnie stary kolektor, który podejrzewam był od nowości po ściągnięciu w sierpniu wyglądał identycznie jak u kolego DAN w połowie tego wątku viewtopic.php?f=19&t=1896 czyli pół klapki z czterech.
Ponownie zapożyczone na szybko z forum: wgniecenia o których pisałem w głowicy - również kolega DAN - połowa strony http://insignia-club.pl/viewtopic.php?t=844&p=54339
I nie pisz bzdur, że klapy wirowe w insigniach się nie urywają bo jest to nagminne w autach z lat 08,09,10
U mnie stary kolektor, który podejrzewam był od nowości po ściągnięciu w sierpniu wyglądał identycznie jak u kolego DAN w połowie tego wątku viewtopic.php?f=19&t=1896 czyli pół klapki z czterech.
Ponownie zapożyczone na szybko z forum: wgniecenia o których pisałem w głowicy - również kolega DAN - połowa strony http://insignia-club.pl/viewtopic.php?t=844&p=54339
Ostatnio zmieniony 22 lut 2017, o 18:27 przez nika84-24, łącznie zmieniany 1 raz.
- wassermann
- Zapaleniec
- Posty: 1762
- Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
- Auto: Insignia GSi 2.0T
- Kod silnika: B20NFT
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: nec temere, nec timide
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 42 razy
Re: Panewki
Miałem 1.9 CDTI 16v w Vectrze, fabrycznie bez DPF, auto po programie, jazda "z butem", zużycie oleju między wymianami co 12-13 tys. km - na poziomie 0.5 litra maksymalnie. Dolewałem 2x po ćwiartce tylko po to, żeby było pod max.
Benzynowa Insignia zużyła po 16 tys. km - w tym bardzo szybkich jazd autostradami - ok. 0.4 litra oleju (zeszło na bagnecie z 5. do 3. kropki). W tym czasie wskaźnik "zmęczenia" oleju zszedł ze 100% do 16%.
Po prostu są silniki, które oleju prawie nie zużywają. Niekoniecznie musi się on z czymś mieszać, dlaczego od razu najgorszy scenariusz?
Dla odróżnienia, TDI na pompowtryskach wcina olej (od nowości) aż miło.
W Vectrze na szczęście żadne klapki się nie urywały. A kolektor zmieniałem dwa razy, bo spadła listwa sterująca (klapki utkwiły w bezruchu od nadmiaru sadzy). Tym bardziej dziwnie, że miałyby urywać się w Insignii po wielu latach przebojów z kolektorami w Vectrze 150 KM. A jak się urywa to chyba jedna, a nie kilka od razu? Anyway, zassanie takiej klapki to porażka - turbo do wymiany :/
Benzynowa Insignia zużyła po 16 tys. km - w tym bardzo szybkich jazd autostradami - ok. 0.4 litra oleju (zeszło na bagnecie z 5. do 3. kropki). W tym czasie wskaźnik "zmęczenia" oleju zszedł ze 100% do 16%.
Po prostu są silniki, które oleju prawie nie zużywają. Niekoniecznie musi się on z czymś mieszać, dlaczego od razu najgorszy scenariusz?
Dla odróżnienia, TDI na pompowtryskach wcina olej (od nowości) aż miło.
W Vectrze na szczęście żadne klapki się nie urywały. A kolektor zmieniałem dwa razy, bo spadła listwa sterująca (klapki utkwiły w bezruchu od nadmiaru sadzy). Tym bardziej dziwnie, że miałyby urywać się w Insignii po wielu latach przebojów z kolektorami w Vectrze 150 KM. A jak się urywa to chyba jedna, a nie kilka od razu? Anyway, zassanie takiej klapki to porażka - turbo do wymiany :/
- nika84-24
- Użytkownik
- Posty: 497
- Rejestracja: 17 mar 2014, o 18:28
- Auto: insignia sports tour
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Emmerich DE/ Knurów PL
- Otrzymał piwo: 3 razy
Re: Panewki
tak jak piszesz urywa sie jedna ale jak nie ma poważnych objawów poza wysranym turbo to właściciel zmienia auto nie drążąc tematu i jeździ dalej do kolejnej. Przy dużym szczęści zmieni 4 razy turbo i ma spokój
Jak ma mniej szczęścia silnik czeka remont lub wymiana - co kto woli 
-
zbyszek1981
- Nowicjusz
- Posty: 37
- Rejestracja: 15 mar 2016, o 20:12
- Auto: insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2011
- Miasto:
Re: Panewki
Panewki poszły tak jak pisałem a co do odpalania auta to odpaliłem go na autostradzie raz na dosłownie 20 sekund po sprawdzeniu poziomu oleju chociaż komunikatu zadnego nie było o niskim cisnieniu czy braku olejhubertus pisze:Co do przebiegu różnie to może być. 190 tys czy tam 170 parę tys to typowy przebieg sprowadzanego auta z tych roczników w naszych ogłoszeniach. Może być i setka więcej. Nie ma pewności w jakim trybie eksploatowano auto, czy ktoś na zimnym w planik nie dawał. Jak przestrzegał wymiany oleju.
Co do gazowania powyżej 4 tys obrotów. Nie widzę sensu. Zmienna geometria zadziała w pełni już przy 2,5 tys obr. Od czasu gdy jestem na tym forum zauważyłem, że wiele silników zaciera się właśnie na autostradach. Mogą trafiać się wadliwe panewki. Ale cichym bohaterem może być pompa. Która z racji zużycia nie wyrabia z podawaniem oleju przy dużym obciążeniu i wysokich obrotach.
Co do wad panewek swego czasu pisała tu osoba mająca jakiś związek firmą naprawiającą te silniki ponoć nawet dla aso. I pisane było, że wadliwe są chyba tylko główne. U ciebie poszło wszystko bo i na korbach i główne. Przynajmniej tak zrozumiałem. Szkoda, że auto było odpalanie kilka razy. Bo teraz nie wiemy czy zatarło się wszystko od razu. czy jedne panewki zatarły się na autostradzie. A reszta już przy tych odpalaniach z racji braku odpowiedniego smarowania.
Miałem 1,9 tdi BXE w octavii. Nikt nie wymieniał panewek. Do 280 tys olej wymieniany w trybie long life. O panewkach dowiedziałem się po zakupie. Ale pomyślałem sobie, że skoro przez tyle czasu sie nie zatarło to już się nie zatrze nic nie robiłem i sprzedałem po trzyletniej eksploatacji z przebiegiem 310 czy 315 tys bez żadnych problemów.
Co do klapek w kolektorze gdzieś czytałem, że te silniki we włoskich autach ich nie mają. Nie wiem jak to jest.
a drugi raz już w domu w celu nakręcenia filmu trwało to tyle co widać na filmie bo nie miało sensu go więcej odpalać.
Z tą pompą to możesz mieć rację też tak podejżewam (cichy zabójca) już nawet myślę zrobić gdzieś przyłącze minimes żeby od czasu do czasu sprawdzić cinienie oleju manometrem a najlepiej by było zamontować w środku gdzieś na desce ale co ja gadam autem się powinno jezdzić a nie na manometr patrzeć.
- konradPL
- Nowicjusz
- Posty: 27
- Rejestracja: 7 lut 2017, o 10:40
- Auto: Insignia 2.0 Cosmo
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Częstochowa
Re: Panewki
witam zbyszek1981, równo rok temu pojechałem do serwisu ASO Opel Polaczek w Częstochowie pomalować zderzak z AC i przy okazji wymienić olej filtry i właśnie ta nieszczęsną uszczelkę. Po 2 dniach zadzwonili z serwisu żebym przyjechał bo mają złe wieści dla mnie. Otóż okazało się że od jakiegoś czasu przy okazji wymiany uszczelki smoka sprawdzają również panewki, po histori która ich spotkała wcześniej gdy klient przyjechał z zarżniętym motorem 1000 km po wymianie właśnie tej uszczelki. U mnie panewki były wytarte ale wał korbowy był w nienaruszonym stanie. Skończyło się na wymianie kompletu panewek, pompy oleju, rozrządu przy okazji bo nie doliczyli mi już robocizny za jego wymiane no i autem narazie 30 tys zrobiłem bezproblemowo. Gdybyś miał jakieś pytania to pisz, pozdrawiam.
-
darek0808
- Użytkownik
- Posty: 478
- Rejestracja: 19 sty 2016, o 19:24
- Auto: Opel Insignia kombi
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2011
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 10 razy
Re: Panewki
No niestety nie do końca mnie to przekonujewassermann pisze: Po prostu są silniki, które oleju prawie nie zużywają. Niekoniecznie musi się on z czymś mieszać, dlaczego od razu najgorszy scenariusz?![]()
Zrozumiałbym gdyby był minimalny spadek na bagnecie, a na przestrzeni tych 15 kkm jest raczej wzrost. IMO olej po 15 tyś. eksploatacji w trybie mieszanym nadaje się tylko do wymiany. Tryb LL powinien być używany tylko dla aut eksploatowanych intensywnie głównie na trasach. Przy kupnie takiego samochodu, jeżeli przechodzimy na tryb mieszany powinno się również zejść na serwis co 15kkm lub rok. Przecież te wydłużone okresy międzyprzeglądowe są tylko po to żeby samochody wytrzymywały mniejsze przebiegi. Nawet filtr powietrza po 15 kkm w silniku z turbo wyglada nie za bogato.
Można spotkać opinie na tym forum, mówiące że tam w firmie auta latają na LL i jeżdżą po 400 kkm i jest spokój. To może być kierowane do ludzi, którzy robia podobne przeloty. Nijak ma się to do eksploatacji 15 do 25 tyś. na rok. Mam też doświadczenie z naszą flotą, i tam gdzie samochody robią dłuższe przebiegi między miastami rzeczywiście jeżdżą bezawaryjnie. Ale są też auta eksploatowane częściej po mieście z rzadszymi trasami, ogólnie robiące mniejszy przelot roczny i zdarzają się też poważne awarie. Wszystkie flota Skoda Tdi.
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Panewki
Nigdy 4 klapki nie urywają się na raz. Urwanie klapki nie musi oznaczać katastrofy w silniku polegającej na zniszczeniu cylindra tłoka, głowicy i zaworu. Przeważnie turbo obrywa. Ale jeśli tłok dobrze rozdrobni klakę to właściciel a właściciel nie depcze mocno po gazie to i tego może nie poczuć.
Co do wcinania oleju przez tdi na pompowtryskach to kolejna bajka. Ojciec jeździ po 30 - 40 tys km rocznie od chyba 2004 roku autami z tdi pd. Z różnymi przebiegami od 60 tys zaczynając do 315 tys kończąc. A że sporo to trasa to i jazda dynamiczna. Czy to 1,9 czy to 2,0 żaden nie chciał wcinać oleju aż miło. 05 - 06 l od wymiany do wymiany co 15 tys km.
Co do nie ubywania oleju w insigni. Nie ma co się oszukiwać. Jakiś tam on się dostaje. Wystarczy kilka wypalań na postoju lub przy jeździe miejskiej, Gdzie silnik pracuje głównie na niskich obrotach. Wtedy sterownik daje więcej on w suwie wydechu, aby rozgrzać spaliny i dpf. A ten on w jakiejś części spływa do miski. W crafterze mam tak, że jak auto się zatrzyma to wypalać przestaje. Gdzieś 15 czy 30 sekund po zatrzymaniu.
Co do wcinania oleju przez tdi na pompowtryskach to kolejna bajka. Ojciec jeździ po 30 - 40 tys km rocznie od chyba 2004 roku autami z tdi pd. Z różnymi przebiegami od 60 tys zaczynając do 315 tys kończąc. A że sporo to trasa to i jazda dynamiczna. Czy to 1,9 czy to 2,0 żaden nie chciał wcinać oleju aż miło. 05 - 06 l od wymiany do wymiany co 15 tys km.
Co do nie ubywania oleju w insigni. Nie ma co się oszukiwać. Jakiś tam on się dostaje. Wystarczy kilka wypalań na postoju lub przy jeździe miejskiej, Gdzie silnik pracuje głównie na niskich obrotach. Wtedy sterownik daje więcej on w suwie wydechu, aby rozgrzać spaliny i dpf. A ten on w jakiejś części spływa do miski. W crafterze mam tak, że jak auto się zatrzyma to wypalać przestaje. Gdzieś 15 czy 30 sekund po zatrzymaniu.
- wassermann
- Zapaleniec
- Posty: 1762
- Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
- Auto: Insignia GSi 2.0T
- Kod silnika: B20NFT
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: nec temere, nec timide
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 42 razy
Re: Panewki
Mam swoją Skodę 1.9TDI BXE (PD) od odebrania z salonu. I wcina. 0.5 litra na 4000-5000 km dolewam od początku, obojętnie czy był to Shell, Castrol 507.00 5W30 czy Lotos 505.01 5W40.hubertus pisze:Co do wcinania oleju przez tdi na pompowtryskach to kolejna bajka.
W firmie było 20 takich aut z jednej serii. Wszystkie żarły olej, a style jazdy różne. Nie jest to jakaś wielka ilość, ale w porównaniu do CDTI - już zauważalna.
M.
-
darek0808
- Użytkownik
- Posty: 478
- Rejestracja: 19 sty 2016, o 19:24
- Auto: Opel Insignia kombi
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2011
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 10 razy
Re: Panewki
Spróbuj zalać motula. Ja do swojego paska AVF 1,9 dolewalem 1 litr. castrola i bylo minimum po 15 tys. Na motulu 0.5 litra i jeszcze stan w polowie na wymianie. Roznica byla bardzo zauwazalna.
-
Bodex
Re: Panewki
Czytałem te posty i aż mi sie nie chce jeździć tym autem .
MASAKRA !
Piszesz że nie ma panewki na korbowodzie ? A gdzie jest , przecież sama nie wypadnie ?
To może kupiłeś z panewkami z paska skórzanego ?
Tak czy owak resztki panewki powinny być na dnie miski olejowej ?
Potwierdza sie moja teoria , że olej 5W30 jest do przebiegu 150 tys , i ja teraz wymienię na 5W40 plus Ceramizer LM . Jest to świadome prewencyjne działanie na zużycie silnika i powstałe luzy, a tym samym spadek ciśnienia smarowania.
Uszczelka wym przy 190 tys.
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
MASAKRA !
Piszesz że nie ma panewki na korbowodzie ? A gdzie jest , przecież sama nie wypadnie ?
To może kupiłeś z panewkami z paska skórzanego ?
Tak czy owak resztki panewki powinny być na dnie miski olejowej ?
Potwierdza sie moja teoria , że olej 5W30 jest do przebiegu 150 tys , i ja teraz wymienię na 5W40 plus Ceramizer LM . Jest to świadome prewencyjne działanie na zużycie silnika i powstałe luzy, a tym samym spadek ciśnienia smarowania.
Uszczelka wym przy 190 tys.
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Panewki
Myślenie, że gęstszym olejem zakituje się luzy w układzie korbowym jest błędne. Jak panewka złapie luz np z powodu słabego ciśnienia z winy pompy to już pozamiatane. Choć byś 15 w 40 nalał. Panewki wykonane są z miękkiego metalu. Jeśli z jakichś powodów zatrze się panewka to z reguły zaczyna się obracać w miejscu swego mocowania. A nie po gładzi po której powinna pracować z tego powodu, że na gładzi nastąpiło zatarcie. Jeśli jedziesz autostrada na wysokich obrotach to zanim się zorientujesz panewka zostanie zmielona. Dziwne, że korba nie wylazła bokiem.
To, że w jakiejś firmie ile ś aut żarło olej to nie znaczy, że wszystkie auta vag tak miały. W autach różnych typów silników tdi z PD jak pisałem zużycie wychodziło 05 - 06 l na 15 tys km.
To, że w jakiejś firmie ile ś aut żarło olej to nie znaczy, że wszystkie auta vag tak miały. W autach różnych typów silników tdi z PD jak pisałem zużycie wychodziło 05 - 06 l na 15 tys km.
-
Bodex
Re: Panewki
Hubertus , racja ale skąd przyczyna utraty smarowania ? Lub technicznie zaniku klina olejowego
Gdyby , padła pompa , czy inny element to najpierw czujnik ciśnienia oleju podnosi alarm , czyż nie tak ?
Mam 160 ps i automat , który jak zaprojektowany idiota w wolnej wjeździe miejskiej zmienia biegi tak że często jadę na 1200 obr. !
Gdy to zauważam ręcznie podciągać biegami na 2 tyś .
To wtedy może być niskie ciśnienie i panewki mogą się przycierać.
Dlatego chce ciut skorygować by ten klin olejowy był ,," grubszy , mocniejszy " a dodatkowym atutem bedzie lepsze napełnianie szklanek popychaczy , czyli optymalizacja pracy całego silnika , LM Ceratec ma służyć większej odporności metalu na ścieranie np przy rozruchu , jak też wjeździe na 1200 Rpm.
Ten też automat ma swoja zaletę , bo gdy mocniej ścianę gaz to zmieni bieg i obroty zaskoczą na 2,5 tys , s nie jak w manualu gość wciska pedał 1200 i dusi dweumase i korby klepie.
No ale pozostaje pytanie gdzie sa resztki panewki korby we w/w przypadku ?
Bo nie wierzę żeby ją tak zmieliło że zniknęła ?
Czarów nie ma , tylko mechanika .
No chyba że była skórzana ,?
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
Gdyby , padła pompa , czy inny element to najpierw czujnik ciśnienia oleju podnosi alarm , czyż nie tak ?
Mam 160 ps i automat , który jak zaprojektowany idiota w wolnej wjeździe miejskiej zmienia biegi tak że często jadę na 1200 obr. !
Gdy to zauważam ręcznie podciągać biegami na 2 tyś .
To wtedy może być niskie ciśnienie i panewki mogą się przycierać.
Dlatego chce ciut skorygować by ten klin olejowy był ,," grubszy , mocniejszy " a dodatkowym atutem bedzie lepsze napełnianie szklanek popychaczy , czyli optymalizacja pracy całego silnika , LM Ceratec ma służyć większej odporności metalu na ścieranie np przy rozruchu , jak też wjeździe na 1200 Rpm.
Ten też automat ma swoja zaletę , bo gdy mocniej ścianę gaz to zmieni bieg i obroty zaskoczą na 2,5 tys , s nie jak w manualu gość wciska pedał 1200 i dusi dweumase i korby klepie.
No ale pozostaje pytanie gdzie sa resztki panewki korby we w/w przypadku ?
Bo nie wierzę żeby ją tak zmieliło że zniknęła ?
Czarów nie ma , tylko mechanika .
No chyba że była skórzana ,?
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Panewki
Pompa oleju może podawać powyżej tego chyba 0,6 bara jak dobrze pamiętam. Co nie powoduje zapalenia się kontrolki. Ale podczas dość szybkiej jazdy autostradowej pompa nie wyrabia z podawaniem oleju w odpowiednich ilościach. I panewki powolutku się zacierają. Jestem na tym forum od roku. I już czytałem kilka przypadków zatarcia właśnie na autostradzie.
Z drugiej strony jeśli panewki posiadają wadę fabryczną, żaden dodatek nie uchroni przed jej wystąpieniem jeśli ma wystąpić w danym samochodzie.
Z drugiej strony jeśli panewki posiadają wadę fabryczną, żaden dodatek nie uchroni przed jej wystąpieniem jeśli ma wystąpić w danym samochodzie.
-
zbyszek1981
- Nowicjusz
- Posty: 37
- Rejestracja: 15 mar 2016, o 20:12
- Auto: insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2011
- Miasto:
Re: Panewki
Pytasz gdzie jest? własnie w postaci opiłków i drobnych kawałków jeden duży fragment który znalazłem to żyletka o wymiarach 30x15mmBodex pisze:Czytałem te posty i aż mi sie nie chce jeździć tym autem .
MASAKRA !
Piszesz że nie ma panewki na korbowodzie ? A gdzie jest , przecież sama nie wypadnie ?
To może kupiłeś z panewkami z paska skórzanego ?
Tak czy owak resztki panewki powinny być na dnie miski olejowej ?
Potwierdza sie moja teoria , że olej 5W30 jest do przebiegu 150 tys , i ja teraz wymienię na 5W40 plus Ceramizer LM . Jest to świadome prewencyjne działanie na zużycie silnika i powstałe luzy, a tym samym spadek ciśnienia smarowania.
Uszczelka wym przy 190 tys.
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
Wrzuciłbym zdj. tylko proszę o pomoc bo nie wiem jak to zrobić.

