Samochód kupiłem równo miesiąc temu, od jednego z najlepszych specjalistów od Opli — Buluś VU / AT OPEL Bez Tajemnic.
Jest to Opel Insignia B Sports Tourer, wyprodukowany w pierwszej połowie 2019 roku na rynek polski. Kolor to Szary Cosmic Perłowy.
Pod maską pracuje 1.6 Turbo 200 KM (D16SHT/LWC), połączony z 6-stopniową automatyczną skrzynią 6T45 (MHT) i napędem na przednią oś.
Co ważne, jeszcze przed zakupem auto przeszło kilka istotnych usprawnień. Wymieniony został olej w skrzyni biegów, zawór EVAP oraz wykonano jeszcze kilka innych rzeczy, o których niestety już nie pamiętam. Tak więc samochód dostałem dobrze „ogarnięty”.
Po miesiącu użytkowania i przejechaniu paru kilometrów mogę powiedzieć jedno: jestem mega zadowolony!
Co ma na pokładzie?
Według mnie jest naprawdę konkretnie wyposażona. Z najważniejszych rzeczy:
- Matrycowe reflektory IntelliLux LED z automatycznym sterowaniem światłami drogowymi — w nocy robią mega robotę.
- Adaptacyjny tempomat Stop&Go — szczególnie przydatny w trasie i w korkach.
- FlexRide — fajny dodatek, szczególnie w połączeniu z 200-konnym benzynowym silnikiem i automatem.
- Dach panoramiczny, przyciemniane tylne szyby oraz laminowane szyby w przednich drzwiach.
- Monitorowanie martwego pola oraz ostrzeganie o ruchu poprzecznym z tyłu (RCTA) — bardzo przydatne podczas zmiany pasa oraz wyjazdu tyłem z miejsca parkingowego.
- Przednia kamera Opel Eye — z funkcjami rozpoznawania znaków drogowych, utrzymywania pasa ruchu, wykrywania pieszych oraz ostrzegania o potencjalnej kolizji wraz ze wspomaganiem hamowania.
- Kamera 360° — mocno ułatwia manewrowanie i ocenę odległości od przeszkód.
- Inteligentny System Wspomagania Parkowania — samochód potrafi wyszukać miejsce parkingowe i automatycznie wykonać manewr kierownicą, ale tego jeszcze nie sprawdzałem w praktyce — pierwsza próba dopiero przede mną.
- 8-calowy licznik UHS Virtual Cockpit — ten nowszy— który już został rozszerzony o kilka dodatkowych informacji.
- Head-Up Display — świetnie uzupełnia wskazania licznika, dzięki czemu nie trzeba odrywać wzroku od drogi.
- Navi Pro.
- Fotel kierowcy AGR z pamięcią dwóch ustawień fotela i lusterek kierowcy oraz funkcją masażu. Tapicerka foteli i tylnej kanapy to obecnie półskóra, ale jest już plan, żeby wjechała pełna skóra — na wymianę umawiam się z @Buluś VU.
- Podgrzewana kierownica oraz elektrycznie podgrzewana przednia szyba — wyposażenie, które musiało być obowiązkowo.
- Elektrycznie otwierana i zamykana klapa bagażnika z możliwością otwierania nogą.
- Dwustrefowa klimatyzacja.
- Oryginalne 18-calowe felgi aluminiowe Opel RD1 — 8,5J x 18, 15-ramienne, w stylistyce BiColor, z oponami Uniroyal AllSeasonExpert 2.
- I jeszcze sporo drobniejszego, ale bardzo przydatnego wyposażenia, jak elektrycznie składane i podgrzewane lusterka z podświetleniem podłoża oraz dodatkowe oświetlenie wnętrza.
Do tego zamontowałem AAWireless TWO+, dzięki któremu mam bezprzewodowe Android Auto.
Na razie mogę powiedzieć, że Insignia zdecydowanie spełniła moje oczekiwania. Jest komfortowa, bardzo dobrze wyposażona, praktyczna, a jednocześnie dzięki 200-konnemu 1.6 Turbo i automatycznej skrzyni potrafi dać sporo przyjemności z jazdy.
Mam tylko jeden problem — parowanie mojego Xiaomi 13T Pro z Navi Pro przez Bluetooth. Telefon niby się paruje, ale nie chce się połączyć. Co ciekawe, sprawdzałem połączenie z innym telefonem i tam nie było żadnego problemu, więc wygląda na to, że problem leży po stronie współpracy konkretnego telefonu z Navi Pro. Będę jeszcze próbował znaleźć rozwiązanie.
Mam nadzieję, że Insignia będzie służyła mi tak jak poprzedniczka przez kilka lat.
Z tego co wiem to Buluś VU i AT OPEL Bez Tajemnic mają do sprzedania jeszcze inne egzemplarze więc polecam.

