--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuCo dzisiaj zrobiłem przy swoim aucie ?
- Zbyszek01
- Klubowicz
- Posty: 3465
- Rejestracja: 10 lut 2015, o 20:29
- Auto: Jag XE 2,0D ,MY2020
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2019
- Moje auto: viewtopic.php?f=52&t=1580&start=280
- Miasto: DZA
- Postawił piwo: 27 razy
- Otrzymał piwo: 40 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem przy swoim aucie ?
Szybciej miesza? Patrząc na betoniarki na samochodach to dość wolno się obraca 
- Pro
- Klubowicz
- Posty: 712
- Rejestracja: 9 paź 2020, o 19:46
- Auto: Insignia B ST
- Kod silnika: D20DTR
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: Legionowo
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 41 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem przy swoim aucie ?
Najlepiej jak betoniarka ma turbo, to wtedy tylko zwiększyć boost trzeba i dolać paliwa
kolejne stage to klasyka, większe turbo, lepszy IC 
kolejne stage to klasyka, większe turbo, lepszy IC 
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9530
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 261 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Co dzisiaj zrobiłem przy swoim aucie ?
Dramat 
Mam -24 już , do rana pewnie -30.
Auto już dziś przy -20 nie schodziło z obrotów, jak zawsze po odpaleniu w ok 40s schodził z obrotów jak Insignia, tak dziś na chwileczkę próbował i automatycznie podniosł na 1500
nigdy tak nie robił, chyba ma jakąś dziwną procedurę pracy w zamrażarce. Wiecie, że ja teraz mam w mojej zamrażarce cieplej niż na zewnątrz? 

Edit 6:20: o 2giej w nocy było -28. Teraz strach patrzeć, jest straszna cisza, ani aut nie słychać za oknem, ani ptaszków, ani psów , a zwykle o świcie już jakiś ruch się zaczynał
przerażające 
Edit 7:09 . Jest -25, Jałowy ma nadal 1500, biedne auto, jadę pojeździć bez celu a potem do roboty. Odpalił, ale pisał coś o usterce jakiejś blokady, nie zdążyłam przeczytać bo pierwsze co robię to uruchamiam silnik.
Oby prądu nie zabrakło w mieście bo naprawdę nie będzie jak tu żyć jak pompy staną i piece nie będą grzać. Sama jestem na drodze
Mam -24 już , do rana pewnie -30.
Auto już dziś przy -20 nie schodziło z obrotów, jak zawsze po odpaleniu w ok 40s schodził z obrotów jak Insignia, tak dziś na chwileczkę próbował i automatycznie podniosł na 1500
Edit 6:20: o 2giej w nocy było -28. Teraz strach patrzeć, jest straszna cisza, ani aut nie słychać za oknem, ani ptaszków, ani psów , a zwykle o świcie już jakiś ruch się zaczynał
Edit 7:09 . Jest -25, Jałowy ma nadal 1500, biedne auto, jadę pojeździć bez celu a potem do roboty. Odpalił, ale pisał coś o usterce jakiejś blokady, nie zdążyłam przeczytać bo pierwsze co robię to uruchamiam silnik.
Oby prądu nie zabrakło w mieście bo naprawdę nie będzie jak tu żyć jak pompy staną i piece nie będą grzać. Sama jestem na drodze
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- Zbyszek01
- Klubowicz
- Posty: 3465
- Rejestracja: 10 lut 2015, o 20:29
- Auto: Jag XE 2,0D ,MY2020
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2019
- Moje auto: viewtopic.php?f=52&t=1580&start=280
- Miasto: DZA
- Postawił piwo: 27 razy
- Otrzymał piwo: 40 razy
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9530
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 261 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Co dzisiaj zrobiłem przy swoim aucie ?
Miałam usterkę blokady antydzieciowej. Przypomniałam sobie, że wczoraj nie mogłam otworzyć drzwi za kierowcą, dziś już otworzyłam i zamknęłam bo zjechałam na parking jak mi znowu napisał o usterce. Może już nie będzie się burzył 
- wassermann
- Zapaleniec
- Posty: 1746
- Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
- Auto: Insignia GSi 2.0T
- Kod silnika: B20NFT
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: nec temere, nec timide
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 40 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem przy swoim aucie ?
Ja swojej daję teraz 2-3 dni odpoczynku. Ostatnio nieco pojeździłem parę razy dziennie, w tym przy mrozach do -21 st. C. Odpalanie żaden problem, startuje po 2 sekundach i tylko nieco dłużej trzyma 1000-1200 rpm. Chwila rozgrzewania na zadziałanie odszraniania szyb i powoli jazda 1 km do najbliższej drogi asfaltowej. Przez pierwsze 2 km czuć, że skrzynia AT8 nie pracuje normalnie, tylko dość dziwnie zmienia biegi (płynnie, ale jakoś nienaturalnie zachowują się biegi w korelacji z obrotami.)
Obawy mam o co innego. W okolicy drogi bywają nierówne, przez niektóre fragmenty wręcz się przetaczam na 1-2. biegu. Do tego dojazd z/do posesji cały zalodzony - mijanka niemożliwa przy niskim zawieszeniu, a pryzmy śniegu twarde jak diabli. No i nierówno - muldy pozamarzane, jazda jak po bruku. Wolałbym, żeby sprężyny nie musiały dostawać takich wyzwań przy warunkach temperaturowych niekoniecznie normalnych do pracy. Ich sprężystość jest zapewne ograniczona takim mrozem i mogą być podatne na pękanie (czego doświadczyłem 2x w Vectrze i 1x w Skodzie.) Zatem przeczekam te 2-3 noce i poranki po minus 25 na postoju.
Mam za to drugą w historii auta usterkę, ale nie powodującą unieruchomienia (pierwszą była cewka zapłonowa Denso - swoją drogą made in Japan
) W końcu i mnie dopadła standardowa bolączka Insignii B - czyli błędy potencjometrów w pedale przyspieszenia. 7.5 roku od nowości
Pedał dobrze dobijany do deski, w ostatnim czasie jakby mniej - i proszę, styki zaśniedziały
Teraz sporo wnoszenia wilgoci na butach, może od tego. Występuje losowo, ale objawy 100% zgodne z opisywanymi przez innych. Potrafi zrobić psikusa 2x dziennie przy jeździe wokół komina, ale przy ważnej drodze 700 km tam i drugie tyle z powrotem - ani razu... Wymiana banalnie prosta (jedna śruba, jeden konektor, przekładka nakładki, kasowanie błędów), część na miejscu w Polsce, będę umawiał się lokalnie.
M.
Obawy mam o co innego. W okolicy drogi bywają nierówne, przez niektóre fragmenty wręcz się przetaczam na 1-2. biegu. Do tego dojazd z/do posesji cały zalodzony - mijanka niemożliwa przy niskim zawieszeniu, a pryzmy śniegu twarde jak diabli. No i nierówno - muldy pozamarzane, jazda jak po bruku. Wolałbym, żeby sprężyny nie musiały dostawać takich wyzwań przy warunkach temperaturowych niekoniecznie normalnych do pracy. Ich sprężystość jest zapewne ograniczona takim mrozem i mogą być podatne na pękanie (czego doświadczyłem 2x w Vectrze i 1x w Skodzie.) Zatem przeczekam te 2-3 noce i poranki po minus 25 na postoju.
Mam za to drugą w historii auta usterkę, ale nie powodującą unieruchomienia (pierwszą była cewka zapłonowa Denso - swoją drogą made in Japan
M.
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9530
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 261 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Co dzisiaj zrobiłem przy swoim aucie ?
U mnie to chyba i wybrany zimowy soft silnika i skrzyni znacząco obroty podnosi. W insigni miałam sport i tour, tu mam te oba i śnieg,lód,woda oraz Eko. Też mnie boli skakanie po podskakiwkach, w piątek rozległ się huk ogromny w bagażniku , urwały się wtedy podczas przejazdu przez policjanta złogi lodu z nadkola
Wyjechałam dziś wcześniej aby auto odgrzać, trochę serpentynek na obwodnicy pokręciłam między dwoma węzłami. No i po drodze najpierw kilka aut na poboczach na awaryjnych (chyba im paliwo zamarzło, że wyjechały i stanęły) ale hitem był mijany przeze mnie tir gdzie facet z butlą gazową 11kg i przewodem z ogniem coś nagrzewał - takie zabiegi pamietam jako dzieciak ze stanu wojennego, brakowało tylko koksowników w takich koszach, chociaż kto wie czy miasto nie ma i nie wystawi
. Wczoraj wieczorem tankowałam pod korek aby mi się tam wilgoć nie wytrącała w niepełnym zbiorniku. Dziś nawet do kościoła jeszcze pojadę bo matka chce pokazać księdzu, że posiada gromnice 
- wassermann
- Zapaleniec
- Posty: 1746
- Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
- Auto: Insignia GSi 2.0T
- Kod silnika: B20NFT
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: nec temere, nec timide
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 40 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem przy swoim aucie ?
Oj, te złogi lodu dają się we znaki przy tak ujemnych temperaturach!
Normalnie staram się na bieżąco, przed każdym dłuższym postojem, oczyszczać wnęki błotników - wożę taki mały szpadel m.in. w tym celu. Ale jak to porządnie zmrozi, to nie ma bata, żeby ruszyć. Ostatnio, przy minimalnej odwilży, spróbowałem - i nabrałem obaw. Odkleiło się, ale uwięzło, a roztłuc na kawałki nie było jak. Z obu stron za tylnymi kołami. W końcu wyjąłem te bryły - były zaklinowane między zderzakiem a tłumikami. Lodowe kloce o dużej masie. Naprawdę duże ciała obce! Dobrze, że niczego nie poniszczyły przy tłumikach końcwych (swoją drogą myślałem, że takie sąsiedztwo zapewnia raczej topienie lodu...)
M.
Normalnie staram się na bieżąco, przed każdym dłuższym postojem, oczyszczać wnęki błotników - wożę taki mały szpadel m.in. w tym celu. Ale jak to porządnie zmrozi, to nie ma bata, żeby ruszyć. Ostatnio, przy minimalnej odwilży, spróbowałem - i nabrałem obaw. Odkleiło się, ale uwięzło, a roztłuc na kawałki nie było jak. Z obu stron za tylnymi kołami. W końcu wyjąłem te bryły - były zaklinowane między zderzakiem a tłumikami. Lodowe kloce o dużej masie. Naprawdę duże ciała obce! Dobrze, że niczego nie poniszczyły przy tłumikach końcwych (swoją drogą myślałem, że takie sąsiedztwo zapewnia raczej topienie lodu...)
M.
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9530
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 261 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Co dzisiaj zrobiłem przy swoim aucie ?
Ja nie dam rady tego usunąć 🫣 wiesz że mam duże wnęki w nadkolach bo to suv, tego tam nabija mnóstwo i jest jak kamień, na zakrętach opony o to ocierają i auto szura głośno. Dramat mam z tą pogodą, jeszcze kilka dni takich i depresji dostanę jakiejś i przestanę walczyć o niezamarznięcie auta i dotarcie do pracy. Mimo rękawic i butów zimowych od razu strasznie bolą dłonie i stopy na tym mrozie a każde wciągnięcie powietrza przez nos to jakbym żyletki wciągała i łzy mi same lecą od tego bólu w dłoniach, stopach i nosie. Do doopy ta pogoda 
- zubek
- Zapaleniec
- Posty: 1209
- Rejestracja: 19 sie 2015, o 20:03
- Auto: IB/ST
- Kod silnika: B20DTH
- Rok produkcji: 2017
- Moje auto: viewtopic.php?f=53&t=8662
- Miasto: WWL
- Postawił piwo: 23 razy
- Otrzymał piwo: 58 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem przy swoim aucie ?
Dziś +3... zmyłem sól z @Białej Damy, bo już sarny zaczęły przychodzić na lizanie. Szkoda, że nie zrobiłem foty prze i po, ale zaręczam, że trudno się było przebić do białego
Ostatnia kąpiel była 2.11.
- Pro
- Klubowicz
- Posty: 712
- Rejestracja: 9 paź 2020, o 19:46
- Auto: Insignia B ST
- Kod silnika: D20DTR
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: Legionowo
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 41 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem przy swoim aucie ?
Po jakiś 4 latach jak połamałem króciec od płynu chłodzącego, nadszedł dzień aby go wymienić
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- zubek
- Zapaleniec
- Posty: 1209
- Rejestracja: 19 sie 2015, o 20:03
- Auto: IB/ST
- Kod silnika: B20DTH
- Rok produkcji: 2017
- Moje auto: viewtopic.php?f=53&t=8662
- Miasto: WWL
- Postawił piwo: 23 razy
- Otrzymał piwo: 58 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem przy swoim aucie ?
Weź nie rób dziadostwa. Czy rozważyłeś użycie podstawowych środków zaradczych: trytytki, drut, soperglue, silikon, powertape?
- Zbyszek01
- Klubowicz
- Posty: 3465
- Rejestracja: 10 lut 2015, o 20:29
- Auto: Jag XE 2,0D ,MY2020
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2019
- Moje auto: viewtopic.php?f=52&t=1580&start=280
- Miasto: DZA
- Postawił piwo: 27 razy
- Otrzymał piwo: 40 razy
- darekk
- Użytkownik
- Posty: 353
- Rejestracja: 7 lis 2018, o 18:19
- Auto: A-ST 2.0D: B-GS 2.0T
- Rok produkcji: 2021
- Miasto: Kielce
- Postawił piwo: 4 razy
- Otrzymał piwo: 4 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem przy swoim aucie ?
Mały dechroming
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- darekk
- Użytkownik
- Posty: 353
- Rejestracja: 7 lis 2018, o 18:19
- Auto: A-ST 2.0D: B-GS 2.0T
- Rok produkcji: 2021
- Miasto: Kielce
- Postawił piwo: 4 razy
- Otrzymał piwo: 4 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem przy swoim aucie ?
A dziś korekta lakieru, ceramika, konserwacja skór i przyciemnienie przednich i tylnych lamp
- wassermann
- Zapaleniec
- Posty: 1746
- Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
- Auto: Insignia GSi 2.0T
- Kod silnika: B20NFT
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: nec temere, nec timide
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 40 razy
Re: Co dzisiaj zrobiłem przy swoim aucie ?
Umyłem koła, same koła, a auta nie umyłem 
Jutro zlatują do worów. A na autko wlatują ulubione 20" letnie - równo pół roku od wymiany.
I - uwaga - pierwszy raz w życiu będę Januszem. NIE WYWAŻĘ KÓŁ. W poprzednim sezonie po raz pierwszy udało się to idealnie i do końca, mimo przelatania co najmniej 15 tys. km, stan ten się utrzymał. No to niech nie ruszają, bo jeszcze popsują!
Na tych 20" to po mieście Gdańsku wiele nie poszaleję... W tym cholernym mieście pro-rowerowym, anty-samochodowym, niemal każdy przejazd przez tory tramwajowe to rodeo. Niby wyłożone gumą, ale dramat, koszmar i skandal! Ale zbliża się półrocze na wsi, to tamtejsze dziury będę omijał.
M.
Jutro zlatują do worów. A na autko wlatują ulubione 20" letnie - równo pół roku od wymiany.
I - uwaga - pierwszy raz w życiu będę Januszem. NIE WYWAŻĘ KÓŁ. W poprzednim sezonie po raz pierwszy udało się to idealnie i do końca, mimo przelatania co najmniej 15 tys. km, stan ten się utrzymał. No to niech nie ruszają, bo jeszcze popsują!
Na tych 20" to po mieście Gdańsku wiele nie poszaleję... W tym cholernym mieście pro-rowerowym, anty-samochodowym, niemal każdy przejazd przez tory tramwajowe to rodeo. Niby wyłożone gumą, ale dramat, koszmar i skandal! Ale zbliża się półrocze na wsi, to tamtejsze dziury będę omijał.
M.
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9530
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 261 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Co dzisiaj zrobiłem przy swoim aucie ?
Ja też już zaczynam myśleć o wymianie gum, ale brak czasu, raczej odbędzie się to po majówce


