a taki off topic
--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku4x4 wymiana oleju w tylnym dyfrze
-
sonnenberg
Re: 4x4 wymiana oleju w tylnym dyfrze
nie mam pojęcia czy pomoże ale dzisiaj miałem kolejny przykład, że obecne sprzęty są zaprogramowane do zużycia się po okresie gwarancji
Otóż kilka dni temu umarł mój ekspres do kawy krups - dokładnie po 2,5 roku od zakupu - oddałem do serwisu autoryzowanego no bo w końcu nie oddam go byle magikowi
I chłopcy stwierdzili uszkodzenie kotła - 660 PLN koszt naprawy a raczej wymiany tego czegoś...1/3 wartości ekspresu umarła po 2,5r.
a taki off topic
a taki off topic
-
Daniel81
Re: 4x4 wymiana oleju w tylnym dyfrze
auto odebrane. przeprogramowali ABS i zalecili wymiane filtra i oleji ale po przeprogramowaniu poszarpywanie ustalo. czyzby znalezli faktyczny powod dziwnego zachowania auta?
- golywojtek
- Użytkownik
- Posty: 439
- Rejestracja: 21 sty 2014, o 18:48
- Auto: Insigniaśmierci
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Czapielsk/Kartuzy
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: 4x4 wymiana oleju w tylnym dyfrze
Nie mam pojęcia czy niektóre serwisy mówią prawdę i niechlujnie załatwiają sprawę.sonnenberg pisze:siema
52tys km na liczniku i moja insignia zaczęła mi przerywać przy przyspieszaniu w okolicy tylnej osi...
pojechałem do serwisu opla i diagnoza, że trzeba wymienić olej i filtr w tylnym dyfrze.....jedyne 900 PLN...zapytałem dlaczego w książce serwisowej w ogóle nie ma pojęcia wymiany tego oleju...odpowiedzi brak. Podobno Opel nie przewidział wymian tego oleju ale życie pokazało, że po po 50 tys powinno się go wymienić.
Zobaczymy jak odbiorę dzisiaj auto czy problem się rozwiązał.
Pozdr
Już tłumaczę o co mi chodzi...
Czytając post o wymianie oleju w tylnym dyferze, postanowiłem też go sobie wymienić, bo skoro w skrzyni nie powinno ale zalecają to w tylnym dyferze musi być tak samo.
Rozmawiając z serwisantem w Oplu, przybliżył mi podczas rozmowy i pokazaniu na schemacie jak wygląda taka wymiana.
Jeżeli chcemy wymienić w dyferze olej i filtr trzeba rozebrać tylni most, czyli trzeba zdjąć również uszczelki (o te uszczelki się rozchodzi)
Już tłumaczę, dokładnie aby wymienić filtr trzeba rozebrać most który blokuje dostęp do filtra i trzeba ściągnąć uszczelki.
Pan w ASO podliczył to tak:
oleje+filtr+uszczelki (które same kosztują 800zł) = 1800/1900 zł za wymianę oleju w tylnym dyferze
Czy naciągacz czy po prostu uczciwy serwisant?
Pytanie do sonnenberg, czy wspominali u ciebie coś o uszczelkach?
Opowiedziałem twoją historię serwisantowi i powiedział że musieli tobie wstawić stare uszczelki których nie powinni bo może zacząć ciec olej... a oni fuszerki nie robią.
- Kali
- Użytkownik
- Posty: 179
- Rejestracja: 24 kwie 2013, o 21:48
- Auto: 2.0T 4x4
- Kod silnika: A20NHT
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Tychy
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: 4x4 wymiana oleju w tylnym dyfrze
Ten twoj serwisant jest chyba niespelna rozumu. Ta wyimaginowana uszczelka jest w komplecie razem z filtrem.
Sorry, ale to musi byc jakies mega zasciankowe ASO skoro jeszcze tego nie robili. I ja bym tego po takim hasle u nich nie robil, a odpowiedz tego bystrzaka wyslal prosto do GM.
Sorry, ale to musi byc jakies mega zasciankowe ASO skoro jeszcze tego nie robili. I ja bym tego po takim hasle u nich nie robil, a odpowiedz tego bystrzaka wyslal prosto do GM.
- golywojtek
- Użytkownik
- Posty: 439
- Rejestracja: 21 sty 2014, o 18:48
- Auto: Insigniaśmierci
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Czapielsk/Kartuzy
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: 4x4 wymiana oleju w tylnym dyfrze
Do filtra jest uszczelka, tylko on twierdzi że aby dostać się do filtra trzeba rozebrać most i uszczelki od mostu są takie drogie
-
sonnenberg
Re: 4x4 wymiana oleju w tylnym dyfrze
na fakturze:
1. zestaw filtr oleju sprzęgło tylnego mostu
2. olej do mechanizmu różnicowego
3. olej do sprzęgła mechanizmu różnicowego
nie wnikałem co oni tam robili z uszczelkami.
1. zestaw filtr oleju sprzęgło tylnego mostu
2. olej do mechanizmu różnicowego
3. olej do sprzęgła mechanizmu różnicowego
nie wnikałem co oni tam robili z uszczelkami.
- golywojtek
- Użytkownik
- Posty: 439
- Rejestracja: 21 sty 2014, o 18:48
- Auto: Insigniaśmierci
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Czapielsk/Kartuzy
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Odp: 4x4 wymiana oleju w tylnym dyfrze
A mógłbyś się dowiedzieć czy musieli rozbierać tylni most jak tobie ten olej wymieniali, byłbym wdzięczny
-- 12 gru 2014, o 18:07 --
Wracając do tematu...
Mamy schemat tylnego dyferencjału, o rzeczy które się rozchodzi są zaznaczone na żółto
Na numerze 5 mamy filtr, jak widać znajduje on się w środku i aby go wymienić trzeba rozebrać tylni most.
W parze z tym idzie uszczelka nr 6, którą trzeba wymienić jak dyferencjał jest rozebrany( jest jak uszczelka pod głowicą, rozebrałeś głowicę wymieniasz uszczelkę) , komplet tych uszczelek nr 22 kosztuje 800zł.
Panowie serwisanci i mechanicy z którymi dzisiaj rozmawiałem, powiedzieli że nie jest możliwościową wymienić filtr bez rozpoławiania mostu.
Jeżeli ci wymienili olej i filtr za tą cenę to zostawili ci stare uszczelki, same oleje kosztują 600zł.
-- 12 gru 2014, o 18:07 --
Wracając do tematu...
Mamy schemat tylnego dyferencjału, o rzeczy które się rozchodzi są zaznaczone na żółto
Na numerze 5 mamy filtr, jak widać znajduje on się w środku i aby go wymienić trzeba rozebrać tylni most.
W parze z tym idzie uszczelka nr 6, którą trzeba wymienić jak dyferencjał jest rozebrany( jest jak uszczelka pod głowicą, rozebrałeś głowicę wymieniasz uszczelkę) , komplet tych uszczelek nr 22 kosztuje 800zł.
Panowie serwisanci i mechanicy z którymi dzisiaj rozmawiałem, powiedzieli że nie jest możliwościową wymienić filtr bez rozpoławiania mostu.
Jeżeli ci wymienili olej i filtr za tą cenę to zostawili ci stare uszczelki, same oleje kosztują 600zł.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
-
sonnenberg
Re: 4x4 wymiana oleju w tylnym dyfrze
powiem tak....nie znam się na tym co oni robią. Ja to rozumiem tak, że zrobili to co powinni i zgodnie z wytycznymi GM.
Nie po to jade do ASO żeby się zastanawiać czy wymienili jakieś uszczelki czy nie. Ma to być zrobione dobrze i już. Może uznali, że nie trzeba tych uszczelek wymieniać...nie wiem.
Nie po to jade do ASO żeby się zastanawiać czy wymienili jakieś uszczelki czy nie. Ma to być zrobione dobrze i już. Może uznali, że nie trzeba tych uszczelek wymieniać...nie wiem.
- golywojtek
- Użytkownik
- Posty: 439
- Rejestracja: 21 sty 2014, o 18:48
- Auto: Insigniaśmierci
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Czapielsk/Kartuzy
- Otrzymał piwo: 2 razy
- Kali
- Użytkownik
- Posty: 179
- Rejestracja: 24 kwie 2013, o 21:48
- Auto: 2.0T 4x4
- Kod silnika: A20NHT
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Tychy
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: 4x4 wymiana oleju w tylnym dyfrze
Tyle, ze numer 6 dostajesz w komplecie z filtrem. Nie wiem ile tobie to trzeba razy tlumaczyc. Jak zamowisz komplet numer 22 to ci sie zdubluja uszczelki. Wytlumacz mi w takim razie logike czegos takiego? Po kija ci zdublowana uszczelka za kilka stow? Juz nie wspominajac po co masz odkrecac cos co sie znajduje po drugiej stronie filtra?
I na koniec. Olej wymienialo juz dziesiatki ludzi w roznych ASO i nikt nie dal wiecej niz 1000zl, co oznacza ze zadne uszczelki nie byly wymieniane.
I na koniec. Olej wymienialo juz dziesiatki ludzi w roznych ASO i nikt nie dal wiecej niz 1000zl, co oznacza ze zadne uszczelki nie byly wymieniane.
- golywojtek
- Użytkownik
- Posty: 439
- Rejestracja: 21 sty 2014, o 18:48
- Auto: Insigniaśmierci
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Czapielsk/Kartuzy
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: 4x4 wymiana oleju w tylnym dyfrze
Dobrze ja to wszystko rozumnie.
Pokazuje też niewiedzę pracowników ASO.
Odwiedzę sobie jeszcze dzisiaj ich.
Pokazuje też niewiedzę pracowników ASO.
Odwiedzę sobie jeszcze dzisiaj ich.
-
kuba369
Re: 4x4 wymiana oleju w tylnym dyfrze
Do wymiany jak koledzy wyżej piszą potrzebna jest tyłka jedna uszczelka pod dekiel który się ściąga aby wymienić filtr i spuścić olej uszczelka jest w komplecie z filtrem. Mnie jedno ASO tez chciało naciągnąć na cały komplet uszczelek do haldexa.
Tak wygląda kompletny zestaw do wymiany oleju w haldex i w tylnym dyferencjale.

Tak wygląda kompletny zestaw do wymiany oleju w haldex i w tylnym dyferencjale.

-
maniek22777
Re: 4x4 wymiana oleju w tylnym dyfrze
a jaka cena kolego za ten zestaw i czy może podać numery katalogowe uszczelki i olejów???
-
kuba369
Re: 4x4 wymiana oleju w tylnym dyfrze
Ceny już nie pamiętam wieczór po staram się wrzucić nr części. Filtr pasuje z volvo i kosztuje połowę tego co do insignia ale wtedy nie da się dostać tej uszczelki. Wręcz pozorom litr oleju nie wystarczy na dwie wymiany
Wymiana jest banalnie prosta potrzebny jest kanał i jakiekolwiek pojęcie o samochodach oraz cierpliwość 
-
maniek22777
Re: 4x4 wymiana oleju w tylnym dyfrze
a w przednim moście też wymieniałeś olej? bo ma dwa na początku wału i na końcu?i w haldexie też?jak to sie robi?
Ostatnio zmieniony 19 gru 2014, o 19:24 przez maniek22777, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: kolego,zaktualizuj tapatalka,piszesz poczwórne posty
Powód: kolego,zaktualizuj tapatalka,piszesz poczwórne posty
- golywojtek
- Użytkownik
- Posty: 439
- Rejestracja: 21 sty 2014, o 18:48
- Auto: Insigniaśmierci
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Czapielsk/Kartuzy
- Otrzymał piwo: 2 razy
-
norbi333
- Ekspert
- Posty: 5130
- Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
- Auto: INNE
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: Suwałki
- Otrzymał piwo: 39 razy
Re: 4x4 wymiana oleju w tylnym dyfrze
Z instrukcji:
"Napęd na wszystkie koła polepsza
właściwości jezdne oraz stabilność
pojazdu i pomaga osiągnąć najlepszą
możliwą przyczepność niezależnie
od nawierzchni drogi. Układ ten jest
zawsze włączony i nie można go
wyłączyć.
Moment obrotowy jest rozkładany
bezstopniowo na koła osi przedniej
i tylnej w zależności od warunków
jezdnych.
Dla uzyskania optymalnej wydajności
układu, opony wszystkich kół
powinny mieć taki sam stopień
zużycia.
Jeśli na wyświetlaczu informacyjnym
kierowcy pojawi się komunikat
serwisowy dotyczący napędu,
działanie układu może być
ograniczone (lub może być
całkowicie wyłączony w niektórych
przypadkach, tj. włączony jest tylko
napęd na przednią oś). Należy
skorzystać z pomocy warsztatu.
Tryb SPORT (sportowy)
■ Przy napędzie na wszystkie koła
moment obrotowy silnika jest
w większym stopniu przekazywany tylną oś
Tryb TOUR (podróżny)
■ Przy napędzie na wszystkie koła
moment obrotowy silnika jest
głównie przekazywany na przednią
oś.
Tryb normalny
Zastosowane są standardowe
ustawienia wszystkich układów"
Czyli jeśli dobrze rozumiem to napęd 4x4 jest zawsze zapięty
-- 29 gru 2014, o 22:04 --
Z materiałów Opla
System ten charakteryzował się tym, że podczas hamowania powyżej prędkości 25 km/h napęd 4x4 był odłączany, co realizowane było za pomocą hydraulicznie sterowanego sprzęgła wielopłytkowego, które również znajdowało się w skrzynce rozdzielczej. Także podczas hamowania silnikiem napęd 4x4 jest wyłączony, podobnie jest przy wyłączonym silniku, kiedy to samochód może zostać na jednej osi podniesiony i odholowany.
-- 29 gru 2014, o 22:36 --
System Adaptive 4x4 działa z wyprzedzeniem ponieważ jest załączony, gdy wybrany został już pierwszy bieg, a pojazd jeszcze nie ruszył. Gdy tylko zwalniamy pedał sprzęgła napęd jest przenoszony na wszystkie cztery koła. Zastosowany przez Opla system Adaptive 4x4 wyróżnia się dodatkowo tym, że nie zachodzi potrzeba wykrycia poślizgu któregoś z przednich kół przed przeniesieniem napędu na tylną oś.
"Napęd na wszystkie koła polepsza
właściwości jezdne oraz stabilność
pojazdu i pomaga osiągnąć najlepszą
możliwą przyczepność niezależnie
od nawierzchni drogi. Układ ten jest
zawsze włączony i nie można go
wyłączyć.
Moment obrotowy jest rozkładany
bezstopniowo na koła osi przedniej
i tylnej w zależności od warunków
jezdnych.
Dla uzyskania optymalnej wydajności
układu, opony wszystkich kół
powinny mieć taki sam stopień
zużycia.
Jeśli na wyświetlaczu informacyjnym
kierowcy pojawi się komunikat
serwisowy dotyczący napędu,
działanie układu może być
ograniczone (lub może być
całkowicie wyłączony w niektórych
przypadkach, tj. włączony jest tylko
napęd na przednią oś). Należy
skorzystać z pomocy warsztatu.
Tryb SPORT (sportowy)
■ Przy napędzie na wszystkie koła
moment obrotowy silnika jest
w większym stopniu przekazywany tylną oś
Tryb TOUR (podróżny)
■ Przy napędzie na wszystkie koła
moment obrotowy silnika jest
głównie przekazywany na przednią
oś.
Tryb normalny
Zastosowane są standardowe
ustawienia wszystkich układów"
Czyli jeśli dobrze rozumiem to napęd 4x4 jest zawsze zapięty
-- 29 gru 2014, o 22:04 --
Z materiałów Opla
System ten charakteryzował się tym, że podczas hamowania powyżej prędkości 25 km/h napęd 4x4 był odłączany, co realizowane było za pomocą hydraulicznie sterowanego sprzęgła wielopłytkowego, które również znajdowało się w skrzynce rozdzielczej. Także podczas hamowania silnikiem napęd 4x4 jest wyłączony, podobnie jest przy wyłączonym silniku, kiedy to samochód może zostać na jednej osi podniesiony i odholowany.
-- 29 gru 2014, o 22:36 --
System Adaptive 4x4 działa z wyprzedzeniem ponieważ jest załączony, gdy wybrany został już pierwszy bieg, a pojazd jeszcze nie ruszył. Gdy tylko zwalniamy pedał sprzęgła napęd jest przenoszony na wszystkie cztery koła. Zastosowany przez Opla system Adaptive 4x4 wyróżnia się dodatkowo tym, że nie zachodzi potrzeba wykrycia poślizgu któregoś z przednich kół przed przeniesieniem napędu na tylną oś.
-
Daniel81
Re: 4x4 wymiana oleju w tylnym dyfrze
no i po paru tygodniach od przeprogramowania ABS problem znow sie pojawil. tym razem ASO nie bardzo wiedzialo co ma zrobic i stwierdzili ze wymienia olej w tylnym dyfrze. tylko w nim nie w haldexie i bez filtra bo ich zdaniem nie ma potrzeby. na chwile obecna szarpanie ustalo. co Wy na to?
- golywojtek
- Użytkownik
- Posty: 439
- Rejestracja: 21 sty 2014, o 18:48
- Auto: Insigniaśmierci
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Czapielsk/Kartuzy
- Otrzymał piwo: 2 razy
- fuli
- Użytkownik
- Posty: 281
- Rejestracja: 11 lis 2014, o 21:50
- Auto: GSI
- Kod silnika: B20DTR
- Rok produkcji: 2019
- Miasto: Polska
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: 4x4 wymiana oleju w tylnym dyfrze
Wkleję ci to co wrzuciłem na drugie forum. Po mojej wizycie i moich informacjach na ten temat:Daniel81 pisze:no i po paru tygodniach od przeprogramowania ABS problem znow sie pojawil. tym razem ASO nie bardzo wiedzialo co ma zrobic i stwierdzili ze wymienia olej w tylnym dyfrze. tylko w nim nie w haldexie i bez filtra bo ich zdaniem nie ma potrzeby. na chwile obecna szarpanie ustalo. co Wy na to?
Po rozmowie z mechanikiem ASO jak miał auto na podnośniku zapytałem o to jakie są ich działania naprawcze w tej kwestii szarpania. Choć ja nie miałem problemu z stukaniem/szarpaniem. Wyjaśnił mi, że im GM wysyła co jakiś czas listę zalecanych rzeczy jakie mają robić przy różnego rodzaju przypadkach i tak w przypadku właśnie znanych nam komunikatów najpierw:
1) wgrywają najnowszy soft do auta jak i haldexu (bo była łatka na błędy przy zachowaniu się w niskich temperaturach, błędy komunikacji itp. itd.) - ale już miałem najnowszy soft
2) czyszczą złączki/wtyczki - klasyczne psiknięcia preparatami
3) wymieniają olej, filtr ale tylko jeden olej tam przy zaworze, czyszczą zawór, bo ponoć na nim/w nim robią się jakieś "gluty", komorę czyszczą preparatami spuszczają to i zalewają nowym olejem i zakładają nowy filtr i tutaj nieścisłość bo skoro czyszczą preparatem to chyba nie rozkręcaja tzn ze filtra nie wymieniają. ..
4) jak to nie pomoże i są te błędy dalej, ale co ważniejsze te tarcia, stuki, buczenie o których mowa w postach wyżej to wtedy wyciągają wszystko i rozkręcają wymieniają filtr, oleje obydwa, uszczelki itd.
5) jak to nie pomaga to już zostaje wymiana całej tej skrzynki
...dodam też, że pytałem o te oleje w haldexie zarówno ASO jak i GM nie wymieniają tych olejów tak od siebie czy po jakimś danym przebiegu. Jedynie wtedy gdy są jakieś problemy z autem i to głównie z buczeniem/stukami/przycinaniem kół. Nie ma żadnych zaleceń, że po danej ilości km lub okresie czasowym należy je wymienić. Niby jest to bezobsługowe...choć sami wiemy jak to wygląda choćby po tym wątku i jak wiadomo im najczęściej te szarpania to wynik mieszania olejów. Ze uszczelka przypuszcza a jak one się zmieszaja to tarczki się sklejają
Wysłane z S3 za pomocą Tapatalk
Insignia 2.0 cdti ...jeszcze 160 KM 4x4

