Dokładnie, a były też wersje silników w ogóle z kpl. 4 świec bez czujników, sam taką mam. I czy one maja inny osprzęt silnika poza świecami i softem, nie sądzę. Teraz trzeba by wziąć auto do Magika od softów i sprawdzić na co wpływa to ciśnienie wskazywane przez świece, i albo zmodyfikować soft po wymianie świec, albo nic nie ruszać, jak nie ma to wielkiego wpływu na nic.
--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuWymiana świec żarowych z czujnikiem na świece bez czujnika
-
Maverick_86
- Użytkownik
- Posty: 767
- Rejestracja: 30 mar 2018, o 07:22
- Auto: Insignia ST Cosmo
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Kraków
- Postawił piwo: 5 razy
- Otrzymał piwo: 10 razy
Re: Wymiana świec żarowych z czujnikiem na świece bez czujnika
-
Bratek1986
Re: Wymiana świec żarowych z czujnikiem na świece bez czujnika
Też właśnie interesowało mnie to że jeden ma dwie świece z czujnikiem inny ma świece bez kolejny cztery z czynnikami.
Może stopniowo wpadali na taki pomysł
Może stopniowo wpadali na taki pomysł
-
xul
- Zapaleniec
- Posty: 1957
- Rejestracja: 19 kwie 2018, o 06:20
- Auto: Insignia OPC
- Kod silnika: A28NER
- Rok produkcji: 2013
- Miasto: Katowice (okolice)
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 73 razy
Re: Wymiana świec żarowych z czujnikiem na świece bez czujnika
Pewnie kolejne czujniki dokładali w momencie wchodzenia kolejnych norm spalin (euro 6, 6d), bo świeca z czujnikiem ma na celu optymalizację procesu spalania, a tym samym ograniczenie emisji szkodliwych substancji, które te normy limitują.
-
m.bielawski
- Nowicjusz
- Posty: 42
- Rejestracja: 10 lip 2019, o 13:17
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Ścinawa
Re: Wymiana świec żarowych z czujnikiem na świece bez czujnika
Ja od dwóch lat jeżdżę z niesprawnymi czterema świecami(żadna nie pokazuje ciśnienia) i żadnych problemów nie uświadczyłem. DPF w zimę wypala się co 1100km, a Większość czasu jeżdżę w mieście lub między miastami(16km).
- Kriss
- Użytkownik
- Posty: 421
- Rejestracja: 3 lis 2017, o 09:34
- Auto: BMW G31
- Rok produkcji: 2021
- Miasto: Poznań
- Postawił piwo: 9 razy
- Otrzymał piwo: 12 razy
Re: Wymiana świec żarowych z czujnikiem na świece bez czujnika
Bo to nie chodzi o to że Ty będziesz miał problem tylko środowisko będzie miało, bo celem zastosowania świec z czujnikiem ciśnienia poprzez optymalizację procesów spalania jest zmniejszenie emisji szkodliwych związków.
No ale po co, przecież jeden z drugim zdrutuje, usunie DPF, EGR, klapy, katalizator, auto będzie jeździć, OK.
Współczuć zostaje tylko naszym dzieciom i ich dzieciom czym będą oddychały.
Niestety ludzie nie myślą o przyszłości swoich potomków, myślą tylko o sobie. Co będzie kiedyś? nieważne, ważne że teraz przyoszczędził trochę kasy i oszukał system.
Bez odbioru![Zły ]:-<](./images/smilies/icon_evil.gif)
No ale po co, przecież jeden z drugim zdrutuje, usunie DPF, EGR, klapy, katalizator, auto będzie jeździć, OK.
Współczuć zostaje tylko naszym dzieciom i ich dzieciom czym będą oddychały.
Niestety ludzie nie myślą o przyszłości swoich potomków, myślą tylko o sobie. Co będzie kiedyś? nieważne, ważne że teraz przyoszczędził trochę kasy i oszukał system.
Bez odbioru
- Maciej1486
- Użytkownik
- Posty: 150
- Rejestracja: 6 sty 2020, o 10:12
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: B20DTH
- Rok produkcji: 2017
- Miasto: Bydgoszcz/Nakło
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Wymiana świec żarowych z czujnikiem na świece bez czujnika
Czyli jeśli ktoś ma stare 1.9tdi, które kopci, śmierdzi i wszystko w jednym. Nie ma kasy na nowsze auto, a to pomaga w zyciu codziennym utrzymaniu tych dzieci jesli juz na nie temat sprowadzasz ma je sprzedać i zostawić rodzine bez grosza. Z tematu swiec robicie temat grozy. Najgorsze jest wkladanie nosa w nie swoje sprawy. Zawsze mnie mama uczyła jak coś Cie nie interesuje, nie znasz się to się nie odzywaj:) temat świec będę śledził. Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony 8 sty 2021, o 18:38 przez Maciej1486, łącznie zmieniany 1 raz.
- Kriss
- Użytkownik
- Posty: 421
- Rejestracja: 3 lis 2017, o 09:34
- Auto: BMW G31
- Rok produkcji: 2021
- Miasto: Poznań
- Postawił piwo: 9 razy
- Otrzymał piwo: 12 razy
Re: Wymiana świec żarowych z czujnikiem na świece bez czujnika
Po pierwsze nie cytuj posta pod postem
Po drugie, czy mam się odzywać czy nie to już nie Ty o tym decydujesz. Wypowiadam się i wyrażam swoją opinie w tym temacie, bo MOGĘ!!!
Wyobraź sobie że w moim aucie mam też 4 świece z czujnikami i przez myśl mi nie przeszło żeby takie druciarstwo stosować.
Po drugie, czy mam się odzywać czy nie to już nie Ty o tym decydujesz. Wypowiadam się i wyrażam swoją opinie w tym temacie, bo MOGĘ!!!
Wyobraź sobie że w moim aucie mam też 4 świece z czujnikami i przez myśl mi nie przeszło żeby takie druciarstwo stosować.
-
Bratek1986
Re: Wymiana świec żarowych z czujnikiem na świece bez czujnika
Może czas przesiąść się na rowerKriss pisze: Współczuć zostaje tylko naszym dzieciom i ich dzieciom czym będą oddychały.
Bez odbioru ]
Panowie trochę luzu wprowadźcie
- mazmarcin
- Klubowicz
- Posty: 9533
- Rejestracja: 25 mar 2017, o 17:35
- Auto: Insignia ST
- Kod silnika: D20DTR
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: Wodzisław Śląski
- Postawił piwo: 18 razy
- Otrzymał piwo: 143 razy
Re: Wymiana świec żarowych z czujnikiem na świece bez czujnika
Dokładnie tak powinno być jak ktoś nie ma na utrzymanie auta które sam kupił 
-
Bratek1986
Re: Wymiana świec żarowych z czujnikiem na świece bez czujnika
Wiesz ile kosztuje utrzymanie rowera, wierz mi że zdziwił byś się 
- Maciej1486
- Użytkownik
- Posty: 150
- Rejestracja: 6 sty 2020, o 10:12
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: B20DTH
- Rok produkcji: 2017
- Miasto: Bydgoszcz/Nakło
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Wymiana świec żarowych z czujnikiem na świece bez czujnika
Tak jak wcześniej pisałem jak ktoś nie ma pojęcia to nie powinien się wypowiadać:)
Wracając do tematu. Czy są jakieś zmiany, błędy itp?
Wracając do tematu. Czy są jakieś zmiany, błędy itp?
- Wars1977
- Nowicjusz
- Posty: 13
- Rejestracja: 4 kwie 2018, o 12:50
- Auto: Insignia 2.8OPC Lift
- Kod silnika: A28NER
- Rok produkcji: 2015
- Miasto: Poznań
- Postawił piwo: 1 raz
- Otrzymał piwo: 5 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana świec żarowych z czujnikiem na świece bez czujnika
Są zmiany w środowisku w wyniku błędów w mózgu.
Ostatnio zmieniony 8 sty 2021, o 20:19 przez Wars1977, łącznie zmieniany 1 raz.
- Maciej1486
- Użytkownik
- Posty: 150
- Rejestracja: 6 sty 2020, o 10:12
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: B20DTH
- Rok produkcji: 2017
- Miasto: Bydgoszcz/Nakło
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Wymiana świec żarowych z czujnikiem na świece bez czujnika
Ja pytam autora.
A co to ,,muzg,, nie wiem
A co to ,,muzg,, nie wiem

- mazmarcin
- Klubowicz
- Posty: 9533
- Rejestracja: 25 mar 2017, o 17:35
- Auto: Insignia ST
- Kod silnika: D20DTR
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: Wodzisław Śląski
- Postawił piwo: 18 razy
- Otrzymał piwo: 143 razy
Re: Wymiana świec żarowych z czujnikiem na świece bez czujnika
Sam sobie odpowiedziałeś.Bratek1986 pisze: ↑8 sty 2021, o 20:04Wiesz ile kosztuje utrzymanie rowera, wierz mi że zdziwił byś się![]()
Tak samo powinno być z autem.
-
Bratek1986
Re: Wymiana świec żarowych z czujnikiem na świece bez czujnika
Eee jeszcze przed chwilą było "muzgu"Wars1977 pisze:Są zmiany w środowisku w wyniku błędów w mózgu.
- Wars1977
- Nowicjusz
- Posty: 13
- Rejestracja: 4 kwie 2018, o 12:50
- Auto: Insignia 2.8OPC Lift
- Kod silnika: A28NER
- Rok produkcji: 2015
- Miasto: Poznań
- Postawił piwo: 1 raz
- Otrzymał piwo: 5 razy
- Kontakt:
Re: Wymiana świec żarowych z czujnikiem na świece bez czujnika
Każdy może się pomylić. Czy to jest takie istotne w tej dyskusji ?. Zadaniem tego wątku jest wytypowanie druciarza roku 2021.
- KaMYk
- Zapaleniec
- Posty: 2234
- Rejestracja: 2 lis 2014, o 16:33
- Auto: Dodge Charger R/T
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Mochowo
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 12 razy
Re: Wymiana świec żarowych z czujnikiem na świece bez czujnika
5 lat temu na tym forum takie rozwiązania czy inne modyfikacje były inaczej przyjmowane.
Tak naprawdę za stan środowiska odpowiadają światowe korporacje i producenci. Samochody czy piece nie są tu problemem. To wielka ściema. Szanowni ekolodzy, wiecie ile emisji tworzy się przy produkcji telefonu, tv czy innych produktów współczesnego świata? Opakowania, tworzywa, transport z Chin? Konsumpcja społeczeństwa wykańcza środowisko naturalne świata.
A tu, na forum motoryzacyjnym, więcej jest złej energii niż w silnikach mocy
chyba czas na zmiany, czas iść dalej ...
Człowiek na świat przychodzi bez niczego, tak samo bez niczego z niego odchodzi, a w ciągu życia kłóci się o wszystko ...
Tak naprawdę za stan środowiska odpowiadają światowe korporacje i producenci. Samochody czy piece nie są tu problemem. To wielka ściema. Szanowni ekolodzy, wiecie ile emisji tworzy się przy produkcji telefonu, tv czy innych produktów współczesnego świata? Opakowania, tworzywa, transport z Chin? Konsumpcja społeczeństwa wykańcza środowisko naturalne świata.
A tu, na forum motoryzacyjnym, więcej jest złej energii niż w silnikach mocy
Człowiek na świat przychodzi bez niczego, tak samo bez niczego z niego odchodzi, a w ciągu życia kłóci się o wszystko ...
- Rooff_
- Zapaleniec
- Posty: 4119
- Rejestracja: 4 lut 2017, o 08:24
- Auto: Insignia ST przedlif
- Kod silnika: A20DTR
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Zagłębie Dąbrowskie
- Postawił piwo: 9 razy
- Otrzymał piwo: 128 razy
Re: Wymiana świec żarowych z czujnikiem na świece bez czujnika
To o czym wspomniałeś wyżej, czyli produkcja masowa, wykańcza naturalne środowisko ale w ujęciu globalnym. Dzięki tej produkcji rośnie "tło naturalne" tych wszystkich szkodliwych substaancji. To na pewno nie jest dobre, ale...
Taki mały, pojedyńczy piec typu kopciuch, samochód typu kopciuch czy człowiek typu kopciuch (palacz papierosów
) powoduje lokalny/miejscowy wzrost poziomu szkodliwych substancji. Jeśli będziesz przechodził/przejeżdżał obok takiego "producenta" to będzie dość duża szansa, że zaciągniesz do płuc znacznie większą ilość tych szkodliwych substancji, niż jesteś w stanie zaciągnąć średniorocznie z tego "tła naturalnego".
Spróbuję to jeszcze porównać do dawki jakiejś substancji leczniczej lub choćby pokrzywy czy jadu jakiegś owada. Dla przeciętnego człowieka (względnie zdrowego, nie alergika) przyjęcie małej dawki któregokolwiek z ww. nie spowoduje w krótkiej perspektywie negatywnych skutków. Jeśli w tym samym czasie przyjmie się dawkę dużą, może to doprowadzić do takich negatywnych skutków w bardzo krótkim czasie.
O ile organizm człowieka dorosłego może sobie z tym poradzić, o tyle z organizmem dziecka już tak być nie musi. Zastanówcie się jaka jest dawka śmiertelna dla dorosłego i dla dziecka - obojętnie jakiej substancji.
Człowiek dorosły ma pewne nabyte z wiekiem odruchy i może zareagować brakiem oddechu jeśli zauważy chmurę dymu czy czując jakiś podejrzany zapach. Dziecko niekoniecznie.
Dlaczego więc w imię swojego dobra mamy narażać zdrowie czy życie kogoś, kto znajduje się za nami czy obok nas?
Nawet to usunięcie świec z czujnikiem czy zrobienie chipa, który tylko lekko puszcza bąki (a przecież można zrobić takiego bez bąków, nawet przy ostrym pałowaniu), to takie działanie, które może komuś zaszkodzić. Tak samo jak jeżdżenie niesprawnym samochodem. Tu chodzi o pewną solidarność społeczną. Oczywiście nie jest prosto ją wdrożyć, ale samo budowanie świadomości może dać ludziom do myślenia i może nie będzie społecznego przyzwolenia na takie działania. Zgadzając się na takie niby nic nie znaczące nadużycia, zwiększamy prawdopodobieństwo tego, że ktoś z naszej rodziny, znajomych doświadczy takiego jednorazowego, miejscowego narażenia - a skutki będzie obserwował szybciej lub później.
Ja nie jestem fanatycznym ekologiem. Wychodzę z założenia, że jeśli tylko można nie powinno się szkodzić nikomu ani niczemu. Mam też świadomość, że sam nie zbawię świata, ale mogę przynajmniej nie dokładać do tego swojej "cegiełki"
Taki mały, pojedyńczy piec typu kopciuch, samochód typu kopciuch czy człowiek typu kopciuch (palacz papierosów
Spróbuję to jeszcze porównać do dawki jakiejś substancji leczniczej lub choćby pokrzywy czy jadu jakiegś owada. Dla przeciętnego człowieka (względnie zdrowego, nie alergika) przyjęcie małej dawki któregokolwiek z ww. nie spowoduje w krótkiej perspektywie negatywnych skutków. Jeśli w tym samym czasie przyjmie się dawkę dużą, może to doprowadzić do takich negatywnych skutków w bardzo krótkim czasie.
O ile organizm człowieka dorosłego może sobie z tym poradzić, o tyle z organizmem dziecka już tak być nie musi. Zastanówcie się jaka jest dawka śmiertelna dla dorosłego i dla dziecka - obojętnie jakiej substancji.
Człowiek dorosły ma pewne nabyte z wiekiem odruchy i może zareagować brakiem oddechu jeśli zauważy chmurę dymu czy czując jakiś podejrzany zapach. Dziecko niekoniecznie.
Dlaczego więc w imię swojego dobra mamy narażać zdrowie czy życie kogoś, kto znajduje się za nami czy obok nas?
Nawet to usunięcie świec z czujnikiem czy zrobienie chipa, który tylko lekko puszcza bąki (a przecież można zrobić takiego bez bąków, nawet przy ostrym pałowaniu), to takie działanie, które może komuś zaszkodzić. Tak samo jak jeżdżenie niesprawnym samochodem. Tu chodzi o pewną solidarność społeczną. Oczywiście nie jest prosto ją wdrożyć, ale samo budowanie świadomości może dać ludziom do myślenia i może nie będzie społecznego przyzwolenia na takie działania. Zgadzając się na takie niby nic nie znaczące nadużycia, zwiększamy prawdopodobieństwo tego, że ktoś z naszej rodziny, znajomych doświadczy takiego jednorazowego, miejscowego narażenia - a skutki będzie obserwował szybciej lub później.
Ja nie jestem fanatycznym ekologiem. Wychodzę z założenia, że jeśli tylko można nie powinno się szkodzić nikomu ani niczemu. Mam też świadomość, że sam nie zbawię świata, ale mogę przynajmniej nie dokładać do tego swojej "cegiełki"
- Zbyszek01
- Klubowicz
- Posty: 3471
- Rejestracja: 10 lut 2015, o 20:29
- Auto: Jag XE 2,0D ,MY2020
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2019
- Moje auto: viewtopic.php?f=52&t=1580&start=280
- Miasto: DZA
- Postawił piwo: 27 razy
- Otrzymał piwo: 40 razy
Re: Wymiana świec żarowych z czujnikiem na świece bez czujnika
Jak to było ? Zastaw się a postaw się ? Potem druciarstwo?
Idzie się tylko dziwić a może to niedługo ma być normą?
Zaczynamy od świeczek, a na czym skończymy? Odbarwionym oleju opałowym?
Idzie się tylko dziwić a może to niedługo ma być normą?
Zaczynamy od świeczek, a na czym skończymy? Odbarwionym oleju opałowym?
- KaMYk
- Zapaleniec
- Posty: 2234
- Rejestracja: 2 lis 2014, o 16:33
- Auto: Dodge Charger R/T
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Mochowo
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 12 razy
Re: Wymiana świec żarowych z czujnikiem na świece bez czujnika
EGR zaślepiłem nie z oszczędności. DPF zostawiłem, bo to uważam za lepsze rozwiązanie w zakresie środowiska a nie EGR, który poprzez nagar niszczy silnik a zanieczyszczone czujniki mogą powodować gorsze spalania. Świece mi nie padły, ale wymieniłbym na oryginał. Dom ogrzewane piecem na gaz ziemny
śmieci nie palę, papierosów też.
A olej opałowy, ten czerwony jakościowo nawet lepiej się nadaje do diesla niż ON. To jest także niskosiarkowe paliwo jak ON a nie zawiera biokomponentów . Barwiony jest tylko że względów akcyzowych.
I refleksja na koniec, jak zależy Wam na środowisku, to sprzedajcie diesle i kupcie silniki benzynowe lub na gaz. Gaz jest najlepszym paliwem dla środowiska. Mówienie o ochronie środowiska i użytkowanie diesla jest hipokryzją. Ja już nie mam diesla, właśnie dla ekologii. Miłego weekendu wszystkim
A olej opałowy, ten czerwony jakościowo nawet lepiej się nadaje do diesla niż ON. To jest także niskosiarkowe paliwo jak ON a nie zawiera biokomponentów . Barwiony jest tylko że względów akcyzowych.
I refleksja na koniec, jak zależy Wam na środowisku, to sprzedajcie diesle i kupcie silniki benzynowe lub na gaz. Gaz jest najlepszym paliwem dla środowiska. Mówienie o ochronie środowiska i użytkowanie diesla jest hipokryzją. Ja już nie mam diesla, właśnie dla ekologii. Miłego weekendu wszystkim


