--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuOdpalanie po nocy
-
loony0013
- Nowicjusz
- Posty: 11
- Rejestracja: 19 lis 2020, o 13:16
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Augustów
- Postawił piwo: 1 raz
Re: Odpalanie po nocy
Witam Forumowiczów, od niedawna jestem posiadaczem Isi (r.2010 2.0 160KM), kupując wiedziałem o problemie który polega na tym, że po nocy dość długo kręci rozrusznik zanim odpali (okolo 3-4 sek. kręcenia, znajomy patrzył że podczas kręcenia pojawia się lekko siwy dymek z rury co by świadczyło że mieszanka w komorze spalania jest, tylko nie da rady się zapalić).
Po krótkiej przejażdżce jest ok, i nawet jak stoi cały dzień to też pali ok na wieczór, dopiero po postoju ponad 10H.
Chciałbym rozwiązać problem, bo szkoda mi rozrusznika i boję się, że jak przyjdą mrozy to będzie problem.
Żadnych błędów silnika nie ma, rozrusznik kręci szybko i dynamicznie,
sprawdzałem oporność świec i pokazuje ok 0,7ohm (1sza 0,6ohma, pozostałe 3 świece 0.7ohm) - wydaje mi się, że tutaj coś nie tak, albo mój miernik zawodzi, albo coś nie tak ze świecami.
1. Moje pytanie do Was, teraz przy temperaturach ok 0 st. jak długo po włączeniu zapłonu świeci się zółta kontrolka od świec żarowych? bo w mojej Isi to jest miedzy 1 a 2 sek. nie dłużej? Czy u Was również tak krótko?
Mam Zafirę, tyle że jeszcze na pośrednim wtrysku i tam podczas porannego odpalania świeci się dobra 4-6 sekund i zapala dosłownie od pół obrotu.
2. Czy zdarzyło się u kogoś że był padnięty sterownik świec żarowych?
3. Może jakiś czujnik temp. jest trefny i podaje komputerowi że jest wyższa temperatura i świece krótko grzeją? - czy może ktoś miał taki problem?
P.S. u mnie wszystkie 4 świece są z czujnikami.
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
Po krótkiej przejażdżce jest ok, i nawet jak stoi cały dzień to też pali ok na wieczór, dopiero po postoju ponad 10H.
Chciałbym rozwiązać problem, bo szkoda mi rozrusznika i boję się, że jak przyjdą mrozy to będzie problem.
Żadnych błędów silnika nie ma, rozrusznik kręci szybko i dynamicznie,
sprawdzałem oporność świec i pokazuje ok 0,7ohm (1sza 0,6ohma, pozostałe 3 świece 0.7ohm) - wydaje mi się, że tutaj coś nie tak, albo mój miernik zawodzi, albo coś nie tak ze świecami.
1. Moje pytanie do Was, teraz przy temperaturach ok 0 st. jak długo po włączeniu zapłonu świeci się zółta kontrolka od świec żarowych? bo w mojej Isi to jest miedzy 1 a 2 sek. nie dłużej? Czy u Was również tak krótko?
Mam Zafirę, tyle że jeszcze na pośrednim wtrysku i tam podczas porannego odpalania świeci się dobra 4-6 sekund i zapala dosłownie od pół obrotu.
2. Czy zdarzyło się u kogoś że był padnięty sterownik świec żarowych?
3. Może jakiś czujnik temp. jest trefny i podaje komputerowi że jest wyższa temperatura i świece krótko grzeją? - czy może ktoś miał taki problem?
P.S. u mnie wszystkie 4 świece są z czujnikami.
Z góry dziękuję za pomoc i pozdrawiam.
- Bogoes
- Użytkownik
- Posty: 271
- Rejestracja: 24 wrz 2018, o 20:21
- Auto: Corsa D A13DTC
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Bydgoszcz
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 17 razy
Re: Odpalanie po nocy
Kontrolka, a czas grzania nie mają nic wspólnego ze sobą, kontrolka pali się chwilę, a w rzeczywistości nagrzewanie świec trwa dłużej, najlepiej sprawdzić to cęgami... ja spokojnie po włączeniu zapłonu zdążam wysiąść i popatrzeć prąd świec na mierniku (miernik założony na przewód od bezpiecznika grzania świec)... także czas grzania jest rzędu kilkanaście sekund. Dlatego zawsze czekam z odpalaniem auta jeszcze kilka sekund po zgaśnięciu "sprężynki".
Mi komputer pokazywał padnięty moduł grzania świec (błąd P0380), ale ostatecznie niepotrzebnie wymieniałem moduł, bo winny okazał się kontakt problem w gnieździe w wiązce podłączonej do modułu grzania świec.
Mi komputer pokazywał padnięty moduł grzania świec (błąd P0380), ale ostatecznie niepotrzebnie wymieniałem moduł, bo winny okazał się kontakt problem w gnieździe w wiązce podłączonej do modułu grzania świec.
-
loony0013
- Nowicjusz
- Posty: 11
- Rejestracja: 19 lis 2020, o 13:16
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Augustów
- Postawił piwo: 1 raz
Re: Odpalanie po nocy
Dzięki za wskazówki, jutro spróbuję wykręcić świece i zobaczę jak i ile czasu grzeją po włączeniu zapłonu.
Mam nadzieję, że pójdzie bez problemów.
Obstawiam, że jeżeli sprawcą ciężkiego palenia po nocy nie będą świece to chyba trzeba będzie patrzeć w stronę układu paliwowego.
Pozdrawiam.
Mam nadzieję, że pójdzie bez problemów.
Obstawiam, że jeżeli sprawcą ciężkiego palenia po nocy nie będą świece to chyba trzeba będzie patrzeć w stronę układu paliwowego.
Pozdrawiam.
-
Kacyper
- Forumowicz
- Posty: 73
- Rejestracja: 20 sie 2020, o 15:40
- Auto: INSIGNIA 2.0CDTI 160
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: KRAKÓW
Re: Odpalanie po nocy
Pytałeś czy problem rozwiązany, a więc od momentu wrzucenia Posta problem nie wystąpił. ( złośliwość rzeczy martwych). Odpala od kopa za każdym razem, może to była kwestia paliwa, bo tak jak mówię problem ustał sam.
-
loony0013
- Nowicjusz
- Posty: 11
- Rejestracja: 19 lis 2020, o 13:16
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Augustów
- Postawił piwo: 1 raz
Re: Odpalanie po nocy
Witam, udało mi się wyciągnąć świece żarowe i sprawdzić jak faktycznie grzeją.
I drodzy forumowicze mieliście rację, grzeją około 20 sekund od włączenia zapłonu.
Nagrałem filmik jak to wygląda i wrzuciłem kilka zdjęć świec z czujnikami jakby ktoś nie był pewien jak wygląda taka świeca na przyszłość.
https://drive.google.com/drive/folders/ ... sp=sharing
Świece grzeją wszystkie, jednak dwie środkowe wyraźnie słabiej, co widać na filmie.
Dziwne jest że końcówki świec wyglądają kiepsko a jednak grzeją... Może to już ich końcówka żywota
Zmartwiło mnie to trochę w kontekście ciężkiego palenia po nocy, bo obstawiam teraz, że albo to będzie coś z paliwówką albo kompresja (bardziej stawiam na komprechę, bo podłączałem interfejs i z czujnika na listwie od razu wskakuje na wysokie ciśnienie - nie podam teraz ile, będę musiał jeszcze raz sprawdzić jak włożę świece)
I żeby dalej nie iść w koszty sprawdzę komprechę skoro świece są wyjęte - muszę tylko od kogoś zorganizować tester, żeby na raz nie kupować i do boju, jak będę coś miał więcej to chętnie się podzielę.
P.S. obawiam się, że może mnie czekać drobny remont jak kompresja wyjdzie słabo - przegląd głowicy + pierścienie;
przy okazji trzeba będzie zrobić uszczelkę smoka olejowego - bo jest wiadoma sprawa z kontrolką oleju rano i przy okazji może wymienić panewki na wale póki jeszcze silnik cały?
, jak wasze opinie?
I drodzy forumowicze mieliście rację, grzeją około 20 sekund od włączenia zapłonu.
Nagrałem filmik jak to wygląda i wrzuciłem kilka zdjęć świec z czujnikami jakby ktoś nie był pewien jak wygląda taka świeca na przyszłość.
https://drive.google.com/drive/folders/ ... sp=sharing
Świece grzeją wszystkie, jednak dwie środkowe wyraźnie słabiej, co widać na filmie.
Dziwne jest że końcówki świec wyglądają kiepsko a jednak grzeją... Może to już ich końcówka żywota
Zmartwiło mnie to trochę w kontekście ciężkiego palenia po nocy, bo obstawiam teraz, że albo to będzie coś z paliwówką albo kompresja (bardziej stawiam na komprechę, bo podłączałem interfejs i z czujnika na listwie od razu wskakuje na wysokie ciśnienie - nie podam teraz ile, będę musiał jeszcze raz sprawdzić jak włożę świece)
I żeby dalej nie iść w koszty sprawdzę komprechę skoro świece są wyjęte - muszę tylko od kogoś zorganizować tester, żeby na raz nie kupować i do boju, jak będę coś miał więcej to chętnie się podzielę.
P.S. obawiam się, że może mnie czekać drobny remont jak kompresja wyjdzie słabo - przegląd głowicy + pierścienie;
przy okazji trzeba będzie zrobić uszczelkę smoka olejowego - bo jest wiadoma sprawa z kontrolką oleju rano i przy okazji może wymienić panewki na wale póki jeszcze silnik cały?
- Rooff_
- Zapaleniec
- Posty: 4119
- Rejestracja: 4 lut 2017, o 08:24
- Auto: Insignia ST przedlif
- Kod silnika: A20DTR
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Zagłębie Dąbrowskie
- Postawił piwo: 9 razy
- Otrzymał piwo: 128 razy
Re: Odpalanie po nocy
A czy te świece to czasem nie mają napisane na obudowie 3,7V? 
Bo jeśli tak, to mam wrażenie, że te 12V im nie pomogło
Bo jeśli tak, to mam wrażenie, że te 12V im nie pomogło
- Rooff_
- Zapaleniec
- Posty: 4119
- Rejestracja: 4 lut 2017, o 08:24
- Auto: Insignia ST przedlif
- Kod silnika: A20DTR
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Zagłębie Dąbrowskie
- Postawił piwo: 9 razy
- Otrzymał piwo: 128 razy
Re: Odpalanie po nocy
Nooo 4,4 - w każdym razie dużo mniej niż 12 
Miej nadzieję, że ich nie uszkodziłeś tym podłączaniem pod aku
Miej nadzieję, że ich nie uszkodziłeś tym podłączaniem pod aku
-
loony0013
- Nowicjusz
- Posty: 11
- Rejestracja: 19 lis 2020, o 13:16
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Augustów
- Postawił piwo: 1 raz
Re: Odpalanie po nocy
One pod aku nie były podłączone, tymi kablami tylko masę podłączyłem porządnie do obudowy świecy, bo jak leżały na silniku swobodnie to nie zawsze dobrze łączyło.
Ale faktycznie jak teraz patrzę na foto to mogło to wyglądać jakbym podłączał 12v z aku
A ori wtyczki były założone na świece i to co na filmie się grzeją to po włączeniu zaplonu
Ale faktycznie jak teraz patrzę na foto to mogło to wyglądać jakbym podłączał 12v z aku
A ori wtyczki były założone na świece i to co na filmie się grzeją to po włączeniu zaplonu
-
loony0013
- Nowicjusz
- Posty: 11
- Rejestracja: 19 lis 2020, o 13:16
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Augustów
- Postawił piwo: 1 raz
Re: Odpalanie po nocy
Panowie, problem ciężkiego palenia po nocy rozwiązany!
Winne były wtryskiwacze, założyłem komplet zregenerowanych wtrysków i pali od strzała, zimny, ciepły niema znaczenia.
Dodam tylko, że na starych wtryskach żadnych negatywnych objawów nie było, ani dymienia ani jakiejś nie równej pracy, tylko ciężkie uruchamianie.
I podzielę się z Wami ciekawą sprawą związaną ze świecami żarowymi:
U mnie w Isi były świece 4x PSG (z czujnikami ciśnienia), w ramach testu założyłem 4x świece zwykłe Bosch (dedykowane do Isi 4,4V - dorobione nowe kapturki na świece) - nie ma żadnego błędu w komputerze i wszystko normalnie chodzi - i już wiem dlaczego, poprzedni właściciel wgrał zmienionego softa w związku z filtrem DPF...
Winne były wtryskiwacze, założyłem komplet zregenerowanych wtrysków i pali od strzała, zimny, ciepły niema znaczenia.
Dodam tylko, że na starych wtryskach żadnych negatywnych objawów nie było, ani dymienia ani jakiejś nie równej pracy, tylko ciężkie uruchamianie.
I podzielę się z Wami ciekawą sprawą związaną ze świecami żarowymi:
U mnie w Isi były świece 4x PSG (z czujnikami ciśnienia), w ramach testu założyłem 4x świece zwykłe Bosch (dedykowane do Isi 4,4V - dorobione nowe kapturki na świece) - nie ma żadnego błędu w komputerze i wszystko normalnie chodzi - i już wiem dlaczego, poprzedni właściciel wgrał zmienionego softa w związku z filtrem DPF...
-
kizior11
- Użytkownik
- Posty: 253
- Rejestracja: 3 sty 2020, o 20:10
- Auto: insignia
- Kod silnika: A20DTE
- Rok produkcji: 2015
- Miasto: Raszówka
- Postawił piwo: 8 razy
- Otrzymał piwo: 5 razy
Re: Odpalanie po nocy
Ciekawe, błędów niema na zwykłych świecach. Coś tu chyba nie tak a info do kompa.
-
loony0013
- Nowicjusz
- Posty: 11
- Rejestracja: 19 lis 2020, o 13:16
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Augustów
- Postawił piwo: 1 raz
Re: Odpalanie po nocy
Jak się okazało moja Isi ma zmienionego softa ze względu na że tak powiem problemy z dpf w przeszlosci
, wnioskuję że dlatego komputer nie pokazuje żadnego błędu jak zostały odpięte czujniki ciśnienia że świec żarowych.
Taka konkluzja bo gdzieś czytałem że te świece PSG są montowane aby poprawić emisję spalin więc skoro ze względu na dpfa został zmieniony soft to podejrzewam ze i część od czujników ze świec też jest nieaktywna.
Natomiast po odłączeniu zasilania że świecy (po zdjęciu konektora) pojawia się komunikat awaria pojazdu.
Taka konkluzja bo gdzieś czytałem że te świece PSG są montowane aby poprawić emisję spalin więc skoro ze względu na dpfa został zmieniony soft to podejrzewam ze i część od czujników ze świec też jest nieaktywna.
Natomiast po odłączeniu zasilania że świecy (po zdjęciu konektora) pojawia się komunikat awaria pojazdu.
-
b3r7ek
- Nowicjusz
- Posty: 2
- Rejestracja: 21 lis 2020, o 09:25
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Szczecin
Re: Odpalanie po nocy
U mnie po wymianie dwóch środkowych wtrysków problem ustąpił. Przelewaly dwa razy wiecej paliwa niz pozostałe. Pozdrawiam

