--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuLuźne pogaduchy
-
norbi333
- Ekspert
- Posty: 5130
- Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
- Auto: INNE
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: Suwałki
- Otrzymał piwo: 39 razy
Re: Luźne pogaduchy
Tak. Ale jak jak ktoś ma działalność i jeździ dieslem to go taniej wyjdzie ON niż Ciebie Pb.
Sama piszesz o kosztach paliwa, a nie ja.
I nadal nijak to ma się do awaryjności diesla.
I jie zauważyłem, żebym czepiał się Ciebie
Dodano po 18 sekundach:
Nie ten temat
Sama piszesz o kosztach paliwa, a nie ja.
I nadal nijak to ma się do awaryjności diesla.
I jie zauważyłem, żebym czepiał się Ciebie
Dodano po 18 sekundach:
Nie ten temat
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9532
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 261 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Luźne pogaduchy
Temat drążysz straszliwie. Idź na forum i przypomnij sobie awarie diesli. I potem pogadamy.
Tak diesel przy DG jeszcze tańsze ma paliwo , ale większość tutejszych użytkowników kupuje diesle nie mając DG bo jest taniej. I dlatego też debatują o średnich krajowych płacach i nisko rosnących zarobkach i kosztach paliwa. Czyli to co pisałam już dziś wcześniej.
Tak diesel przy DG jeszcze tańsze ma paliwo , ale większość tutejszych użytkowników kupuje diesle nie mając DG bo jest taniej. I dlatego też debatują o średnich krajowych płacach i nisko rosnących zarobkach i kosztach paliwa. Czyli to co pisałam już dziś wcześniej.
-
norbi333
- Ekspert
- Posty: 5130
- Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
- Auto: INNE
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: Suwałki
- Otrzymał piwo: 39 razy
Re: Luźne pogaduchy
To co w tym dziwnego, że patrzą przez swój pryzmat, a nie kogoś z działalnością.Jak byś nie wrzucała w koszty paliwa to ciekaw czy byś tak chętnie robiła takie przebiegi benzyną 
Piecież logiczne, że w dziale diesla będzie więcej postów skoro ich jest dużo więcej niż Pb. W dziale Pb również praktycznie codziennie są wpisy.
Drążę, bo ciekawią mnie te problemy diesla po 100 tyś km.
Piecież logiczne, że w dziale diesla będzie więcej postów skoro ich jest dużo więcej niż Pb. W dziale Pb również praktycznie codziennie są wpisy.
Drążę, bo ciekawią mnie te problemy diesla po 100 tyś km.
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9532
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 261 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Luźne pogaduchy
Norbert, no co ty pleciesz znowu. Robię przebiegi, bo taka moja praca, mam benzynę bo musi mi się nie psuć, nic nie zapychać itp. , a że moja praca nie jest na umowie o pracę tylko na prowizji to muszę mieć DG, bo sama muszę opłacać podatki i ZUS za siebie. No Norbert, no... Nie rób sieczki
-
bunioopl
- Użytkownik
- Posty: 215
- Rejestracja: 29 wrz 2015, o 08:41
- Auto: Chevi Orlando
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Opole
- Otrzymał piwo: 3 razy
Re: Luźne pogaduchy
A ja mam pb+lpg i nigdy nie zamienił bym na ON. Nie mam działalności, a w przeciągu 4 lat zrobiłem moim autem 100tyś km. I dalej uważam, że lpg wychodzi taniej. W trasie spala 10 - 11l gazu. W mieście 14l. To wychodzi taniej niż ON.
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9532
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 261 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Luźne pogaduchy
To tu przeczytaj, bo ja to miałam na myśli. To jest przykład auta +100k+ gdzie TRZEBA wymienić aż tyle. To jest to wg ciebie mały koszt?
Wielu dieslowców ma takie koszty bo chce. Oni nie muszą, oni chcą, bo nie widzą innej alternatywy. To mnie utwierdza w przekonaniu że połowa diesla jest do wymiany po pewnym przebiegu, skoro tak się robi.
https://insignia-club.pl/viewtopic.php? ... 00#p206260
Chyba że ty po prostu chcesz aby Ktoś inny Ci odpowiedział na to pytanie
-
norbi333
- Ekspert
- Posty: 5130
- Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
- Auto: INNE
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: Suwałki
- Otrzymał piwo: 39 razy
Re: Luźne pogaduchy
Tylko w tym linku mowa o 235 tys km i nie awariach a czyimś widzimisę, żeby połowę auta wymienić. Przecież podobnych można znaleźć i wśród właścicieli Pb.
Coś wiem na ten temat osobiście
sam mam do wymiany jedną uszczelkę, a czekam, aż mi sprowadzą 7 sztuk i 6 wymienię przy okazji profilaktycznie 
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9532
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 261 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Luźne pogaduchy
Pan profilaktyczny 
A ja nic profilaktycznie nie robię, poza może wymianą oleju co 10tys km . Leniwa kurcze jestem. Czekam aż ona sama coś zechce. I napisze do mnie SMS na uplevel. I wtedy was zapytam i mi powiecie czego ona chce. Fajnie was mieć
A ja nic profilaktycznie nie robię, poza może wymianą oleju co 10tys km . Leniwa kurcze jestem. Czekam aż ona sama coś zechce. I napisze do mnie SMS na uplevel. I wtedy was zapytam i mi powiecie czego ona chce. Fajnie was mieć
-
norbi333
- Ekspert
- Posty: 5130
- Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
- Auto: INNE
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: Suwałki
- Otrzymał piwo: 39 razy
Re: Luźne pogaduchy
Ja generalnie również nie. Ale tu po prostu stosunkowo tanie są i i tak na wierzchu będą. Poza tym czort wie w jaki stanie są skoro od dekla przepuszcza.
- Krzychu99
- Użytkownik
- Posty: 523
- Rejestracja: 12 maja 2019, o 12:41
- Auto: Kura
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: Bielsko-Biała
- Postawił piwo: 11 razy
- Otrzymał piwo: 17 razy
Re: Luźne pogaduchy
Kilka argumentów w obronie diesla 
1. Jeżeli na jedną Insignie w benzynie przypadają pewnie ze 4 w dieslu to logiczne, że więcej problemów jest z dieslami.
2. Benzyny też nie są pozbawione wad, choćby pękające bloki w 2,0t
3. Nie trzeba mieć działalności żeby robić sporo km (sam w ciągu roku dzięki posiadaniu diesla oszczędzam ponad 6k czyli mam np na dodatkowe wakacje)
4. Nietórzy kupują diesla, bo lubią większy moment i lepiej im się jeździ. Przy dłuższych trasach zasięg też nie jest bez znaczenia.
5. Kultura użytkowania w Pl dalej jest w ciemnej dupie niezależnie od typu zasilania. Co potwierdza choćby popyt na używane części.
Najważniejsze miałem auto z wyciętym dpf, sporo podlane i z niego nie smierdziało tak jak z Insigni podczas wypalania. Dalej uważam, że cała ekologia to tylko celowe zmniejszanie trwałości i dodawanie kolejnych problematycznych dodatków.
1. Jeżeli na jedną Insignie w benzynie przypadają pewnie ze 4 w dieslu to logiczne, że więcej problemów jest z dieslami.
2. Benzyny też nie są pozbawione wad, choćby pękające bloki w 2,0t
3. Nie trzeba mieć działalności żeby robić sporo km (sam w ciągu roku dzięki posiadaniu diesla oszczędzam ponad 6k czyli mam np na dodatkowe wakacje)
4. Nietórzy kupują diesla, bo lubią większy moment i lepiej im się jeździ. Przy dłuższych trasach zasięg też nie jest bez znaczenia.
5. Kultura użytkowania w Pl dalej jest w ciemnej dupie niezależnie od typu zasilania. Co potwierdza choćby popyt na używane części.
Najważniejsze miałem auto z wyciętym dpf, sporo podlane i z niego nie smierdziało tak jak z Insigni podczas wypalania. Dalej uważam, że cała ekologia to tylko celowe zmniejszanie trwałości i dodawanie kolejnych problematycznych dodatków.
- as pik
- Użytkownik
- Posty: 672
- Rejestracja: 18 gru 2016, o 21:40
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20NHT
- Rok produkcji: 2017
- Miasto: Śląsk
- Postawił piwo: 22 razy
- Otrzymał piwo: 6 razy
Re: Luźne pogaduchy
LPG owszem jest najtańsze i bardzo dobrze!
Ekologiczne, proste i na kieszeń przeciętnego Polaka.
Gdyby jednak udział tych aut wzrósł do powiedzmy 35% to wtedy swoje macki zarzuca państwo i stosownie opodatkuje.
https://autokult.pl/35344,francja-przeg ... ka-to-samo
Ludzie, jest LPG, CNG, Hybrydyzacja, elektryka i nowoczesna PB w tym e85.
Dla każdego coś się znajdzie. Zostawmy jednak silniki wysokoprężne dla statków i wszelkiego ciężkiego transportu.
Kupując diesla z normą nawet euro6 trujesz.
Ekologiczne, proste i na kieszeń przeciętnego Polaka.
Gdyby jednak udział tych aut wzrósł do powiedzmy 35% to wtedy swoje macki zarzuca państwo i stosownie opodatkuje.
https://autokult.pl/35344,francja-przeg ... ka-to-samo
Ludzie, jest LPG, CNG, Hybrydyzacja, elektryka i nowoczesna PB w tym e85.
Dla każdego coś się znajdzie. Zostawmy jednak silniki wysokoprężne dla statków i wszelkiego ciężkiego transportu.
Kupując diesla z normą nawet euro6 trujesz.
- Krzychu99
- Użytkownik
- Posty: 523
- Rejestracja: 12 maja 2019, o 12:41
- Auto: Kura
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: Bielsko-Biała
- Postawił piwo: 11 razy
- Otrzymał piwo: 17 razy
Re: Luźne pogaduchy
Wykres zaczerpnięty z UJ dot. zanieczyszczenia powietrza. Europa stanowi całe 16%, patrząc na palenie w piecach różnym dziadostwem, wytwarzanie energii z węgla(którą tak chętnie niektórzy chcą napędzac auta) czy puszczające bąki krowy to myślę, ze udział w nich diesli jest znikomy. Pomiając wywaleniem przez UE całej szkodliwej produkcji do Chin. Chińczycy sie mogą truć czy może tabelki we Francji i De się muszą zgadzać? Warto się zastanowić czy aby na pewno walczymy o czyste powietrze czy może o dodatkowo kasę do kieszeni unijnych komisarzy od ludzi stojących w koncernach samochodowych odpowiedzialnych za sprzedaż coraz większego chłamu w jeszcze większej cenie 
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9532
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 261 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Luźne pogaduchy
Nigdy nie walczyliśmy o powietrze. Auta na wodór jakoś nie przyjęły się. Czyli ten rodzaj innego silnika i paliwa specjalnego jakoś nie zadomowił się. Ale diesle wraz z ich specjalnym paliwem łyknęliśmy już jak pelikany
tzn akurat nie ja , ale większość rynku łyknęła i dała super zarobić tym wszystkim, którzy za tym projektem stali. 

- as pik
- Użytkownik
- Posty: 672
- Rejestracja: 18 gru 2016, o 21:40
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20NHT
- Rok produkcji: 2017
- Miasto: Śląsk
- Postawił piwo: 22 razy
- Otrzymał piwo: 6 razy
Re: Luźne pogaduchy
Kiedyś wszyscy palili śmieciami i nie bylo segregacji. Nikt o smogu nie mówił.
Kiedyś diesel był paliwem przyszłości.
To było kiedyś. Świat idzie cały czas naprzód.
Kiedyś "łał" robiła moc na niskich obrotach względem silnika wolnossącego o tej samej pojemności.
Dzisiaj mamy doładowane benzyny.
Wystarczy przyjechać się nowoczesnym 1.5 w insigni. 165 kunia i spalanie 7,2l
Kiedyś diesel był paliwem przyszłości.
To było kiedyś. Świat idzie cały czas naprzód.
Kiedyś "łał" robiła moc na niskich obrotach względem silnika wolnossącego o tej samej pojemności.
Dzisiaj mamy doładowane benzyny.
Wystarczy przyjechać się nowoczesnym 1.5 w insigni. 165 kunia i spalanie 7,2l
- Krzychu99
- Użytkownik
- Posty: 523
- Rejestracja: 12 maja 2019, o 12:41
- Auto: Kura
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: Bielsko-Biała
- Postawił piwo: 11 razy
- Otrzymał piwo: 17 razy
Re: Luźne pogaduchy
@as pik mam porównanie nowoczesnego 2,0 tsi z gpfem w Superbie do a20dth w Iśce. Jedzie lepiej, nie terkocze jak traktor, ba w mieście ma mniejsze spalanie nawet. Ale co z tego jak na trasie tam gdzie Opel pali 8,5, Skodą dochodzę do 15
Benzyna nie jest żadnym skokiem technologicznym w porównaniu do diesla. Alternatywą mogłyby być elektryki, gdyby energia była pozyskiwana w ekologiczny sposób z odnawialnych źródeł. Czego w Pl praktycznie nie ma.
- grzegorz13
- Zapaleniec
- Posty: 1105
- Rejestracja: 13 sie 2017, o 18:33
- Auto: Insignia 4x4 v6
- Kod silnika: A28NET
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Lubin
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 10 razy
Re: Luźne pogaduchy
W odpowiedzi na powyższy post Krzychu99
1. Od kilku lat ten stosunek zmienił się na korzyść benzyny nawet VW sprzedaje 2/3 benzyn, Opel zresztą też
2. Owszem benzyny również mają wady lecz jest ich procentowo sporo mniej, to że na forum jest mniej problemów z silnikami pb nie oznacza iż jest ich znacznie mniej na rynku lecz ich właściciele tu nie zaglądają bo nie mają problemów ! weź to pod uwagę.
3. To zaleta diesla iż na trasach i przy długich przebiegach generuje oszczędności lecz wadą jest iż szybko je zjada przy awariach a tych nie brakuje co potwierdza dział o silnikach diesla.
4. Z tym większym momentem to mit przeszłości bo dzisiejsze turbo benzyny oferują to samo z tej samej lub mniejszej pojemności co potwierdza fakt iż 1.6 turbo pb objedzie 2.0 diesel w insignii co potwierdzają dane katalogowe i praktyka. Jak ktoś lubi moc i moment to kupuje 2.8 zakłada lpg cieszy się charakterystyką silnika i nie truje środowisk.
5. Tu się zgadzam lecz to kolejny mit iż najtaniej jest na portalach aukcyjnych choć sklepy i ASO są tańsze. To powoduje iż ludzie nie sprawdzają cen w sklepach. Wcześniej podawałem przykład z BMW ale to samo dotyczy Opla czy innych marek. Kupowałem do siebie odblask zderzaka bo wpadł na niego krawężnik i popękał
Używki od 60 do 100 zł plus przesyłka a nowy w ASO 54 zł
6. Nie popieram i nie rozumiem psucia diesli poprzez wycinanie dpf czy klap wirowych itp. To pierwsze szkodzi autu i środowisku a po drugie nie wyobrażam sobie iż pakuję się na urlop a w połowie drogi trafiam na kontrolę drogową i auto zostaje uziemione ! a co gdy to będzie miało miejsce za granicą. Generuje to ogromne koszty i pewnie nie pokryję ich autocasco i kończy urlop
po drugie inne przeróbki powodują zmianę osiągów silnika czyli tracimy walory diesla jak wysoki moment i niskie zużycie paliwa. Wmawianie sobie iż tak trzeba czy też iż to się opłaca jest oszukiwaniem samego siebie.
7. Mam 2.8 i zużycia paliwa rzędu 14-15 l mam tylko w cyklu miejskim, gdzie na trasie przy jeździe przepisowej
mam około 8 l a normalnej 10-11l gdzie silniki pb o podobnej mocy do diesla w insignii spalą prawie tyle samo co diesel, gdy to przeliczyć na niższy koszt zakupu nowego to już nie jest tak różowo jak tu piszą właściciele diesli. Obecnie używane auta z pb są droższe od diesli co nie wzięło się z sufitu a niższych kosztów ich iż użytkowania.
Jutro akcja smog https://autokult.pl/36410,kolejna-akcja ... omne-zniwo
1. Od kilku lat ten stosunek zmienił się na korzyść benzyny nawet VW sprzedaje 2/3 benzyn, Opel zresztą też
2. Owszem benzyny również mają wady lecz jest ich procentowo sporo mniej, to że na forum jest mniej problemów z silnikami pb nie oznacza iż jest ich znacznie mniej na rynku lecz ich właściciele tu nie zaglądają bo nie mają problemów ! weź to pod uwagę.
3. To zaleta diesla iż na trasach i przy długich przebiegach generuje oszczędności lecz wadą jest iż szybko je zjada przy awariach a tych nie brakuje co potwierdza dział o silnikach diesla.
4. Z tym większym momentem to mit przeszłości bo dzisiejsze turbo benzyny oferują to samo z tej samej lub mniejszej pojemności co potwierdza fakt iż 1.6 turbo pb objedzie 2.0 diesel w insignii co potwierdzają dane katalogowe i praktyka. Jak ktoś lubi moc i moment to kupuje 2.8 zakłada lpg cieszy się charakterystyką silnika i nie truje środowisk.
5. Tu się zgadzam lecz to kolejny mit iż najtaniej jest na portalach aukcyjnych choć sklepy i ASO są tańsze. To powoduje iż ludzie nie sprawdzają cen w sklepach. Wcześniej podawałem przykład z BMW ale to samo dotyczy Opla czy innych marek. Kupowałem do siebie odblask zderzaka bo wpadł na niego krawężnik i popękał
6. Nie popieram i nie rozumiem psucia diesli poprzez wycinanie dpf czy klap wirowych itp. To pierwsze szkodzi autu i środowisku a po drugie nie wyobrażam sobie iż pakuję się na urlop a w połowie drogi trafiam na kontrolę drogową i auto zostaje uziemione ! a co gdy to będzie miało miejsce za granicą. Generuje to ogromne koszty i pewnie nie pokryję ich autocasco i kończy urlop
7. Mam 2.8 i zużycia paliwa rzędu 14-15 l mam tylko w cyklu miejskim, gdzie na trasie przy jeździe przepisowej
Jutro akcja smog https://autokult.pl/36410,kolejna-akcja ... omne-zniwo
- as pik
- Użytkownik
- Posty: 672
- Rejestracja: 18 gru 2016, o 21:40
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20NHT
- Rok produkcji: 2017
- Miasto: Śląsk
- Postawił piwo: 22 razy
- Otrzymał piwo: 6 razy
Re: Luźne pogaduchy
Pytanie : Dlaczego znowu myśleniem jesteśmy minus 5lat względem Europy?
Przykład na ofercie Škody w jednym z Śląskich salonów :
Octavia Ambition
2.0 TDi 150KM DSG
cena 123000,-
Realne spalanie to 6l
Koszt przjechania 200000km = 62,400
(cena ON 5.20)
Suma = 185,400 tyś zł.
1.5TSi 150KM DSG
Cena 111,000, -
Realne spalanie to ok 7,5l
Koszt przejechania 200000km = 73,500
(Cena PB 4.90)
Suma = 184,500 tyś zł.
Škoda w dieslu zaczyna być oszczędna po przejechaniu 200 tyś...
Czyli kupując za 2 lata auto w dieslu od "Niemca" które nie ma nawet 100 tyś nalatane świadczy o;
a. Głupocie Hansa (brak kalkulatora)
b. Głupocie Janusza(łatwowierny)
Przykład na ofercie Škody w jednym z Śląskich salonów :
Octavia Ambition
2.0 TDi 150KM DSG
cena 123000,-
Realne spalanie to 6l
Koszt przjechania 200000km = 62,400
(cena ON 5.20)
Suma = 185,400 tyś zł.
1.5TSi 150KM DSG
Cena 111,000, -
Realne spalanie to ok 7,5l
Koszt przejechania 200000km = 73,500
(Cena PB 4.90)
Suma = 184,500 tyś zł.
Škoda w dieslu zaczyna być oszczędna po przejechaniu 200 tyś...
Czyli kupując za 2 lata auto w dieslu od "Niemca" które nie ma nawet 100 tyś nalatane świadczy o;
a. Głupocie Hansa (brak kalkulatora)
b. Głupocie Janusza(łatwowierny)
- dare50
- Zapaleniec
- Posty: 2442
- Rejestracja: 26 lut 2017, o 18:44
- Auto: Insignia 4x4 COSMO
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Wejherowo
- Postawił piwo: 30 razy
- Otrzymał piwo: 38 razy
Re: Luźne pogaduchy
Kolego ale różnica 30 groszy to jest absurd , na stacjach nie ma takiej różnicy , i dlatego ta dyskusja zeszła na psy bo niektórzy wymyślają jakieś niestworzone rzeczy z kosmosu i próbują udowodnić innym że to oni mają 100% rację , tak samo jak że w benzynie nie ma co się zepsuć to dlaczego w dziale Silnik/benzyna mamy 224 tematy no nie Dokia , co benzyna ma innego jak diesel , pompa wysokiego ciśnienia jest ,wtryski, turbo ,EGR , DM też mają , i kilkadziesiąt czujników na pewno więcej jak w dieslu i nowe będą miały albo już mają odpowiednik DPF-a . nie chwalę Diesla bo mam ale wkurza mnie to jak niektórzy piszą że benzyna się nie psuje , wystarczy podjechać do warsztatu żeby się przekonać ile stoi PB. Więc ta dyskusja sprowadza się tylko do jednego , kto ma więcej czasu żeby dalej pisać swoje racje niekoniecznie prawdziwe .
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9532
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 261 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Luźne pogaduchy
Dareczku kochany, już drukuję Ci dyplom 


Cała dyskusja z mojej strony wynika z tego co nieuniknione, czyli z trendu światowego, gdy w końcu zbadano co zanieczyszcza nas najbardziej. I z pojazdów spalinowych do użytku osobistego są to właśnie diesle i wymagają zastąpienia czymś technologicznie nowszym i przede wszystkim zdrowszym. I tu nie ma co się spierać. Oczywiście w ostatnich latach mydlono oczy wszystkim, że diesle mogą być OK, stąd dano im filtry DPF, które większość namiętnie usuwa, oraz zabezpieczyli przed ich rozbieganiem czyli już totalnym zanieczyszczeniem środowiska podczas tej agonii silnika. Ale te zabezpieczenia też usuwacie.
Mam dwa traktory, 5km od domu, na ranczo, w stodole i tam jest ich miejsce. Na wiosce i w polu, tak samo jak wszystkich diesli. I ja jestem za tym aby i u nas możliwie jak najszybciej był zakaz wjazdu dieslami do miasta. Już, teraz, natychmiast!!!
Auta przecież kupujemy raz na ileś lat to kupując już możemy kupić chyba te benzynę czy elektryka lub hybrydę czy inne . Rynek daje nam sporo możliwości w innym wyborze niż diesel. Czemu nie skorzystać?
Cała dyskusja z mojej strony wynika z tego co nieuniknione, czyli z trendu światowego, gdy w końcu zbadano co zanieczyszcza nas najbardziej. I z pojazdów spalinowych do użytku osobistego są to właśnie diesle i wymagają zastąpienia czymś technologicznie nowszym i przede wszystkim zdrowszym. I tu nie ma co się spierać. Oczywiście w ostatnich latach mydlono oczy wszystkim, że diesle mogą być OK, stąd dano im filtry DPF, które większość namiętnie usuwa, oraz zabezpieczyli przed ich rozbieganiem czyli już totalnym zanieczyszczeniem środowiska podczas tej agonii silnika. Ale te zabezpieczenia też usuwacie.
Mam dwa traktory, 5km od domu, na ranczo, w stodole i tam jest ich miejsce. Na wiosce i w polu, tak samo jak wszystkich diesli. I ja jestem za tym aby i u nas możliwie jak najszybciej był zakaz wjazdu dieslami do miasta. Już, teraz, natychmiast!!!
Auta przecież kupujemy raz na ileś lat to kupując już możemy kupić chyba te benzynę czy elektryka lub hybrydę czy inne . Rynek daje nam sporo możliwości w innym wyborze niż diesel. Czemu nie skorzystać?
-
norbi333
- Ekspert
- Posty: 5130
- Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
- Auto: INNE
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: Suwałki
- Otrzymał piwo: 39 razy
Re: Luźne pogaduchy
A dlaczego chcesz zmuszać kogoś do benzyny czy hybrydy skoro ktoś lubi diesla ? Właściciel diesla jest gorszy od właściciela benzyny,ze nie może wjechać do miasta ?Zepsuta benzyna tak samo dobrze zatruwa środowisko jak i zepsuty diesel.


