Ad blocker detected: Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors. Please consider supporting us by disabling your ad blocker on our website.
Witam mam klopot z nadmiernym spalaniem , od 4 miesiecy silnik spala 14/100km i nie ma mocy pod górkę, przy podłączonym op-comie temperatura IAT sensor ma wartosc albo 97c° lub -28c° wiecie co moze byc ? [/URL]
Ostatnio zmieniony 15 kwie 2019, o 20:10 przez qlawy10, łącznie zmieniany 2 razy.
Jakieś błędy opcom pokazuje?
Mnie to wygląda na problem z przepustnicą (MAF Sensor). Zacznij od wyjęcia i przeczyszczenia, zarówno czujnika, jak i pinów we wtyczce. Alternatywnie jak masz możłiwość pożyczyć na chwilę od kogoś identyczny przepływomierz, to to powinno rozwiązać dywagacje. Jest jeszcze opcja kalibracji tego czujnika, ale to raczej się powinno robić dla w pełni sprawnego (tak mniemam).
Pozdrawiam, Michał *Nie jestem mechanikiem samochodowym! ;)
Brak mocy może być jak najbardziej z tym związany. Ale tu przyczyn może być conajmniej kilka (jakie - link powyżej).
Ale i niepoprawne wskazania z MAF sensora mogą powodować nieprawidłowe obliczenie składu mieszanki i tym samym ww. błąd. Oczywiście może być coś zupełnie innego, ale tak na odległość będzie ciężko. Pomyśl nad tą przepływką - wyczyszczenie nie zaszkodzi
Pozdrawiam, Michał *Nie jestem mechanikiem samochodowym! ;)
Na zdjęciach w pierwszym poście ma przecież IAT -28st.C. Nie musze Ci pisać, co to jest IAT
Dlatego pisałem koledze, żeby zaczął od czyszczenia, lub w następnym kroku, podmiany przepływki.
Pozdrawiam, Michał *Nie jestem mechanikiem samochodowym! ;)
No przez te "14l/100 paliwa" czyli za dużo szło w wydech. Więc albo masz wyjarane przylgnie zaworów wylotowych, albo coś nie tak działaja sterowanie wałkami (bo chyba są u Ciebie koła zmiennych faz rozrządu), albo przestawiony rozrząd. Takie moje typy
Pozdrawiam, Michał *Nie jestem mechanikiem samochodowym! ;)
Nie wiem ile wspólnego ma ten silnik z silnikiem w Corsie D OPC 1.6 192/211KM, ale kumpel też miał wysokie spalanie i brakowało żwawości. Problemem okazało się pęknięcie rury od turbo (wylot z turbiny), praktycznie niezauważalne, ale ciśnienie robiło swoje i część powietrza zamiast trafiać do silnika trafiała pod maskę.
Witam.
Panowie odkopie temat.
Co prawda posiadam Astrę J, ale silnik A16XER, więc poproszę o pomoc.
Problem polega na falowaniu obrotów silnika przy hamowaniu.
Miałem błąd P0171, wymieniłem zawór par paliwa, błędu brak, ale objawy z obrotami występują nadal.
Jeśli ktoś ma jakieś sugestie dotyczące mojego problemu to poproszę o pomoc.
Poniżej link do filmu:
Pozdrawiam.
Dodano po 3 minutach 2 sekundach:
Przy zmianie biegów obroty również nie zachowują się jak powinny.
Mocno Ci faluje? Bo ta wskazówka drga u wszystkich raczej i to jest normalne. W jakim zakresie masz te falowanie? Czy podczas drgań na biegu jałowym, o ile wtedy występują te drgania, to jest też jakiś zgodny z falowaniem specyficzny odgłos pracy silnika?
Witam. Tak jak na filmie. Przy hamowaniu obroty potrafią dojść do 3500. Po zatrzymaniu powoli się normują.
Nie wiem, czy o to ci chodzi, ale przy zwiększonych obrotach, słychać silnik jak wyżej kręci.
W czasie jazdy jak puszczę na luz to obroty falują w okolicach 1000-1500.