--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuInsignia A Dokia
- Zbyszek01
- Klubowicz
- Posty: 3480
- Rejestracja: 10 lut 2015, o 20:29
- Auto: Jag XE 2,0D ,MY2020
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2019
- Moje auto: viewtopic.php?f=52&t=1580&start=280
- Miasto: DZA
- Postawił piwo: 27 razy
- Otrzymał piwo: 40 razy
Re: Insignia Dokia
Ktoś kiedyś pisał o jakiś zapachach do toalety i chyba to było z Lidla lub Aldi, nie pamietam.
Insignia 2.0D MY2012.
Jag XE 2,0D AWD ,MY2020
Jag XE 2,0D AWD ,MY2020
- IBZI
- Moderator
- Posty: 4615
- Rejestracja: 7 lis 2015, o 20:12
- Auto: Insignia 2.0
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2013
- Miasto: Gliwice
- Postawił piwo: 8 razy
- Otrzymał piwo: 42 razy
Re: Insignia Dokia
Z takim zapachem jest jeden problem. Po kilku dniach przestaje działać i trzeba wymienić. U mnie się sprawdza.
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9544
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 262 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
Czyli do hurtowni pojechać na zakupy? i wymieniać raz w tygodniu? Te choinki zapachowe wystarczą?
Radio 357 :)
- Rooff_
- Zapaleniec
- Posty: 4119
- Rejestracja: 4 lut 2017, o 08:24
- Auto: Insignia ST przedlif
- Kod silnika: A20DTR
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Zagłębie Dąbrowskie
- Postawił piwo: 9 razy
- Otrzymał piwo: 128 razy
Re: Insignia Dokia
Na ostatnim spocie ktoś to miał pod maską. Z tego co kojarzę to obok i tak wisiała kostka do kibla 
Pozdrawiam, Michał
*Nie jestem mechanikiem samochodowym! ;)
*Nie jestem mechanikiem samochodowym! ;)
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9544
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 262 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
Jesuuu, bałabym się że mi się auto zjara z tym, to jak bomba wygląda. I to pewnie trzeba odczepiać przed ruszeniem, tak? To ja bym zapominała
Radio 357 :)
- Rooff_
- Zapaleniec
- Posty: 4119
- Rejestracja: 4 lut 2017, o 08:24
- Auto: Insignia ST przedlif
- Kod silnika: A20DTR
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Zagłębie Dąbrowskie
- Postawił piwo: 9 razy
- Otrzymał piwo: 128 razy
Re: Insignia Dokia
Nic nie trzeba odczepiać. Można zamontować na stałe po maską na jakimś wsporniku (tak miał kolega, o którym wspomniałem wyżej).
Pozdrawiam, Michał
*Nie jestem mechanikiem samochodowym! ;)
*Nie jestem mechanikiem samochodowym! ;)
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9544
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 262 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
To ja na razie kostki pozaczepiam, bo kupić ten emiter fal to pikuś, ale znaleźć kogoś kto mi to zamontuje może nie być takie proste, w dodatku aby zamontował tak aby był ten montaż dla auta bezpieczny i aby mi się to wizualnie podobało. Nawet nie wiem gdzie te kostki czy choinki najlepiej powiesić aby mi się nie stopiło czy nie zjarało.
Radio 357 :)
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9544
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 262 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
Ok, dzięki. Jak wstanę to w instrukcji sprawdzę gdzie mam tę skrzynkę, bo ja naprawdę takich rzeczy nie wiem. Ja sama nigdy nie zmieniłam bezpiecznika w żadnym z użytkowanych przeze mnie aut. Naprawdę. Chociaż to pewnie dla was śmieszne.
Radio 357 :)
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9544
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 262 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
O to dzięki bo akumulator to wiem gdzie mam.
Poza tym nie jestem świadoma co do czego tam służy oprócz silnika, a napchali tyle że ciasno tam
Radio 357 :)
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9544
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 262 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
No i będę miała nowe klocki i tarcze. Shopping troszeczkę spodziewany.
Przed 7mą dzwonił pracownik serwisu , że po rozebraniu to widzą że klocki i tak trzeba nowe (nie wiem dlaczego, czy popękane, czy co im) i że jak nowe klocki to nowe tarcze, bo nie ma sensu teraz kłaść nowych i tarcz toczyć. No cóż ja mogę zrobić z daleka, tylko zdecydować. Poprosiłam aby chociaż zamówili mi jakieś dobre, ale to podobno kierownik ma zaraz robić z domu to chyba zaraz go o to podręczę.
Całe komplety na przód i tył wymieniałam w styczniu 2017, w dwa lata tak się zdarły? aż dziwne, bo toyota mi się tak nie zdzierała. No może tu dlatego że całe komplety w Iśce były ori GM z ASO, może to shit jakiś te GM.
Przed 7mą dzwonił pracownik serwisu , że po rozebraniu to widzą że klocki i tak trzeba nowe (nie wiem dlaczego, czy popękane, czy co im) i że jak nowe klocki to nowe tarcze, bo nie ma sensu teraz kłaść nowych i tarcz toczyć. No cóż ja mogę zrobić z daleka, tylko zdecydować. Poprosiłam aby chociaż zamówili mi jakieś dobre, ale to podobno kierownik ma zaraz robić z domu to chyba zaraz go o to podręczę.
Całe komplety na przód i tył wymieniałam w styczniu 2017, w dwa lata tak się zdarły? aż dziwne, bo toyota mi się tak nie zdzierała. No może tu dlatego że całe komplety w Iśce były ori GM z ASO, może to shit jakiś te GM.
Radio 357 :)
- wassermann
- Zapaleniec
- Posty: 1761
- Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
- Auto: Insignia GSi 2.0T
- Kod silnika: B20NFT
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: nec temere, nec timide
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 42 razy
Re: Insignia Dokia
W mojej klocki z przodu znikały po 25 tys. km, a w zasadzie po 20 zaczynały już hałasować i słabnąć. Tarcze przód 2x tyle. A miałem wydajniejszy układ z większymi tarczami i zaciskami. Się jeździ, się zużywa
Klocki tylne wymieniłem chyba po ok. 40 tys. km, a i z grzaniem koła miałem problem po zimie i coś tam czyścili.
Szybkie zużycie klocków nie oznacza shitu. Piszczenie oznacza shit.
Opel stosuje, oprócz zamiennika na życzenie, dwa rodzaje części GM. Jakość pierwszego montażu i jakość aftersale. Na przód dostawałem te pierwsze i były git, na tył klocki te drugie, no i te popiskiwały (a ori-ori nie piszczały).
M.
Szybkie zużycie klocków nie oznacza shitu. Piszczenie oznacza shit.
Opel stosuje, oprócz zamiennika na życzenie, dwa rodzaje części GM. Jakość pierwszego montażu i jakość aftersale. Na przód dostawałem te pierwsze i były git, na tył klocki te drugie, no i te popiskiwały (a ori-ori nie piszczały).
M.
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9544
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 262 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
Z założeń komplety powinny starczyć na 100tys, tak? Starczyły na mniej niż 70tys. Być może zbyt dużo hamuję
Być może też wymiana samego przodu uwidoczniła też problem z tyłem , który naprawdę nie sugerował zmian przez kolejne 20-30tys km.
No cóż , idzie nowe, mniej podatku zapłacę, to tym muszę się cieszyć. Jakieś plusy trzeba znaleźć.
Z doświadczeń to pamiętam że Bosch piszczy
miałam w innym aucie. Dlatego takich klocków na pewno nie chcę, ale to tam u mnie wiedzą.
No cóż , idzie nowe, mniej podatku zapłacę, to tym muszę się cieszyć. Jakieś plusy trzeba znaleźć.
Z doświadczeń to pamiętam że Bosch piszczy
Radio 357 :)
-
xul
- Zapaleniec
- Posty: 1957
- Rejestracja: 19 kwie 2018, o 06:20
- Auto: Insignia OPC
- Kod silnika: A28NER
- Rok produkcji: 2013
- Miasto: Katowice (okolice)
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 73 razy
Re: Insignia Dokia
Wszystko zależy jak jeździsz, ja w VC miałem wymienianie tarcze z przodu prawdopodobnie pierwszy raz przy przebiegu 160k km (auto poleasingowe, w książeczce wpisana tylko wymiana klocków przy bodajże 30k km), a widziałem na sprzedaż Insignię OPC (zrobiona na 400KM/600Nm i silnik K.O.) co przy 160k km miała już 7 razy tarcze wymieniane (były na to papiery). Dużo ostrych hamowań i klocki znikają.
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9544
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 262 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
A to może Insignie mają problem, skoro często trzeba tam zmieniać. W mazdzie zmieniałam zeszłej wiosny i to są trzecie komplety w jej istnieniu. A w Insigniach co rok lub dwa?? W toyocie na 7 lat użytkowania jej wymieniałam tylko przód. Generalnie no jestem niezadowolona. Zresztą w ASO, jak mi w sierpniu wpisali na fakturze w uwagach że muszę wymienić tarcze i klocki przód, to Pan mówił że muszą być mocne, jeśli nie GM , bo te auto takich potrzebuje. To ja czołgiem jeżdżę??

No ale też fakt, jak szybko jadę to mocno hamuję, bo np mam tempomat na 180 ustawiony a TIRy zaczną się wyprzedzać to muszę zrzucić 100km/h bardzo szybko.
No ale też fakt, jak szybko jadę to mocno hamuję, bo np mam tempomat na 180 ustawiony a TIRy zaczną się wyprzedzać to muszę zrzucić 100km/h bardzo szybko.
Radio 357 :)
-
Bartol
- Zapaleniec
- Posty: 1530
- Rejestracja: 10 paź 2017, o 10:27
- Auto: INSIGNIA
- Kod silnika: A18XER
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 26 razy
Re: Insignia Dokia
Niestety Insignia jest ciężka i tarcze znikają w oczach. Przednia nowa ma 30mm grubości, a przy grubości 27mm jest do wymiany.
Ja na TRW zrobiłem około 25 tys. km i mają grubość 29mm.
Przy twoim stylu jazdy to i tak długo posłużyły
Ja na TRW zrobiłem około 25 tys. km i mają grubość 29mm.
Przy twoim stylu jazdy to i tak długo posłużyły
- wassermann
- Zapaleniec
- Posty: 1761
- Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
- Auto: Insignia GSi 2.0T
- Kod silnika: B20NFT
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: nec temere, nec timide
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 42 razy
Re: Insignia Dokia
Sama sobie odpowiedziałaś
Czysta fizyka.
Samochód ciężki, tarcze masz średnie (321 mm - to pierwszy sensowny rozmiar w Insignii), system nie ma lekko jak ktoś robi trasy i hamuje do 90 km/h z 2x większej prędkości. U mnie tarcze były 337 mm, to o ile one same dobrze znosiły trudy (nie gięły się jak w słabszych układach), to klocki szybko schodziły. Ale miękki klocek "oszczędza" tarczę.
Zawsze możesz doposażyć w spadochron dobiegowy (hamujący), taki jak w samolotach wojskowych używa się przy lądowaniu. Tylko kto Ci będzie go zwijał co chwila
@Bartol
U mnie TRW 337 mm przy pierwszej wymianie klocków (25 tys. km) zeszły z 30 mm do 28.5 mm. Przetoczyli je na 28 mm.
Kolejna wymiana klocków (50 tys. km) i tarcza miała, zgodnie z przewidywaniem, 1.5 mm mniej, czyli 26.5 mm i... No właśnie. "Klocki wymieniliśmy". A tarcze, spytałem się? Wyglądały super. No dobra, a zmierzylście grubość? Eeeee, nie. 26.5 mm, do kosza, dobrze, to pan poczeka, jeszcze tarcze do wymiany... Dobrze, że mieli je na miejscu, bo z 337 mm różnie to bywa.
M.
Samochód ciężki, tarcze masz średnie (321 mm - to pierwszy sensowny rozmiar w Insignii), system nie ma lekko jak ktoś robi trasy i hamuje do 90 km/h z 2x większej prędkości. U mnie tarcze były 337 mm, to o ile one same dobrze znosiły trudy (nie gięły się jak w słabszych układach), to klocki szybko schodziły. Ale miękki klocek "oszczędza" tarczę.
Zawsze możesz doposażyć w spadochron dobiegowy (hamujący), taki jak w samolotach wojskowych używa się przy lądowaniu. Tylko kto Ci będzie go zwijał co chwila
@Bartol
U mnie TRW 337 mm przy pierwszej wymianie klocków (25 tys. km) zeszły z 30 mm do 28.5 mm. Przetoczyli je na 28 mm.
Kolejna wymiana klocków (50 tys. km) i tarcza miała, zgodnie z przewidywaniem, 1.5 mm mniej, czyli 26.5 mm i... No właśnie. "Klocki wymieniliśmy". A tarcze, spytałem się? Wyglądały super. No dobra, a zmierzylście grubość? Eeeee, nie. 26.5 mm, do kosza, dobrze, to pan poczeka, jeszcze tarcze do wymiany... Dobrze, że mieli je na miejscu, bo z 337 mm różnie to bywa.
M.

