Mała aktualizacja
Pod koniec maja padła mi skrzynia biegów – brak biegu 4, 5, 6. Używając 1,2,3 biegu dojechałem z Poznania do Zielonej Góry do Pana Kamila – polecanego tutaj speca od skrzyń.
Skrzynię naprawił, ale... powiedział, że moja insignia jest najbardziej zaniedbanym egzemplarzem jaki u niego był

.
Ja w szoku – bo przecież, wydawało mi się, że dbam o swoją niunię a tu taki strzał w pysk.
„silnik nierówno pracuje, słychać walące panewki, stuki i luzy w zawieszeniu” im więcej on mówił tym bardziej byłem załamany...
Miałem problem z dziwnym dźwiękiem w silniku, ale pojawiał się on w temperaturze powyżej 17-18st. Nigdy nie sądziłem, że mogą to być panewki. O falujące obroty podejrzewałem zawór na pompie.
Pojechałem jeszcze do dwóch mechaników żeby odsłuchali odgłos z silnika – oni też mówili „panewki na 100%”.
Z kupą w majtach i bólem głowy o kosztach jakie mnie czekają pojechałem na pomiar ciśnienia w silniku z nadzieją, że wszystko jest dobrze a oni się mylą i stukot to jakaś bździna.
Niestety pomiar wykazał mniej niż 1bar... Wyrok był przesądzony – panewki.
Mając zebrane te wszystkie informacje, zleciłem koledze mechanikowi by zdjął miskę i sprawdził wszystkie panewki. Okazało się, że są w bardzo dobrym stanie. No to jak panewki ok, a ciśnienia nie ma to zleciłem wymianę pompy oleju. Pomyślałem, że skoro auto i tak już w dużej mierze rozkręcone to porobię kilka rzeczy, które mi chodziły po głowie. I tak koniec końców lista rzeczy, które zrobiono:
1. Regeneracja wtryskiwaczy – 1 był w bardzo złym stanie, 3 pozostałe nie trzymały parametrów
2. Wywalenie klap z kolektora
3. Nowa pompa oleju + nowy smok oleju
4. Nowy filtr paliwa, oleju, olej
5. Instalacja dodatkowych zegarów w środkowej konsoli (w miejsce popielniczki) tak jak kolega opisał w „zrób to sam”. Wybrałem ciśnienie oleju i ciśnienie doładowania turbiny.
Efekt końcowy:
1. Skrzynia chodzi bardzo fajnie.
2. Brak tego charakterystycznego klekotania podczas ruszania przy temp wyższej niż 17 st
3. Obroty dalej falują – więc już raczej na 100% to kwestia zaworu na pompie.
4. No i foteczka zegarów do oceny przez każdego.
36392010_1675604802508495_4876715939023814656_n.jpg
O kosztach nie mówię... ale może przy okazji ktoś chce kupić moją nerkę?

Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.