--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------Obrazek Zobacz nasz portal klubowy ---------------Obrazek Polub naszą stronę na Facebooku ---------------Obrazek Dołącz do naszej Grupy na Facebooku

Turbina Turbo 2.0T A20NHT A20NFT- problemy

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
m4gz
Forumowicz
Posty: 53
Rejestracja: 23 mar 2015, o 10:12
Auto: Insignia 2.0T 4x4
Kod silnika: A16XHT
Rok produkcji: 2011
Miasto: Gdańsk

Turbina Turbo 2.0T A20NHT A20NFT- problemy

Post autor: m4gz » 16 sie 2015, o 14:23

Witam,

jak należy się obchodzić z turbiną w silniku benzynowym, żeby wydłużyć jej żywotność? z tego co słyszałem nie można po przejechaniu kilku km od razu wyłączać silnika tylko trzeba odczekać. Na co jeszcze zwrócić uwagę?

Pozdrawiam
m4gz

Pruski
Użytkownik
Posty: 132
Rejestracja: 26 sty 2015, o 17:46
Auto: Insignia 4x4
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2009
Miasto:

Re: Turbina w silniku 2.0T

Post autor: Pruski » 16 sie 2015, o 15:11

Z tego co ja wiem i jak korzystam, to kwestia tego, żeby po deptaniu nie gasić od razu auta.

Ja zazwyczaj i tak zanim wysiade z auta to czekam minute-dwie i dopiero wysiadam, więc akurat sobie odpocznie swoje.

Oczywiście zależy od tego jak się jechało, myślę że czas oczekiwania przed zgaszeniem idzie proporcjonalnie do tego jak jechaliśmy :)

Awatar użytkownika
m4gz
Forumowicz
Posty: 53
Rejestracja: 23 mar 2015, o 10:12
Auto: Insignia 2.0T 4x4
Kod silnika: A16XHT
Rok produkcji: 2011
Miasto: Gdańsk

Re: Turbina w silniku 2.0T

Post autor: m4gz » 16 sie 2015, o 15:51

a depnąć można dopiero jak silnik się nagrzeje do 90 stopni?

sonnenberg

Re: Turbina w silniku 2.0T

Post autor: sonnenberg » 16 sie 2015, o 17:10

a propos tego rozgrzania do 90st, w golfie jest elektroniczny pomiar temperatury oleju i nie sądziłem, że tak długo czasu zajmuje nagrzanie się oleju do temp roboczej... W golfie mniej więcej dopiero po 7km jazdy olej osiaga temp około 80st i rośnie to 100st po około 10km. Nagrzanie "silnika" do 90st zajmuje jakieś 2-3km...

A propos ochraniania turbiny to sam nie wiem, start-stop wyłacza silnik nawet jak gonię auto po 160km/h autostradą i pod bramkami gasi od razu...taka sytuacja :)

Awatar użytkownika
m4gz
Forumowicz
Posty: 53
Rejestracja: 23 mar 2015, o 10:12
Auto: Insignia 2.0T 4x4
Kod silnika: A16XHT
Rok produkcji: 2011
Miasto: Gdańsk

Re: Turbina w silniku 2.0T

Post autor: m4gz » 16 sie 2015, o 17:20

W przypadku systemu start-stop to myślę, że turbina jest jakoś inaczej dodatkowo chroniona niż w autach bez tego systemu. A jak jeździłeś Insignią to czekałeś aż silnik się rozgrzeje do tej optymalnej temperatury?

Pruski
Użytkownik
Posty: 132
Rejestracja: 26 sty 2015, o 17:46
Auto: Insignia 4x4
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2009
Miasto:

Re: Turbina w silniku 2.0T

Post autor: Pruski » 16 sie 2015, o 18:48

Odnośnie nagrzania silnika, akurat nasze 2.0T grzeje się bardzo szybko :D ale to chyba każdego silnika się tyczy, że się go nie pałuje jak zimny :D

u mnie to jest dosłownie lekko ponad kilometr i juz widzę 90* na blacie wtedy pozwalam sobie pociągnąć trochę wyżej obroty, ale do czerwonego to czekam na spokojnie parę dobrych kilometrów a wtedy chulaj dusza :)

Awatar użytkownika
m4gz
Forumowicz
Posty: 53
Rejestracja: 23 mar 2015, o 10:12
Auto: Insignia 2.0T 4x4
Kod silnika: A16XHT
Rok produkcji: 2011
Miasto: Gdańsk

Re: Turbina w silniku 2.0T

Post autor: m4gz » 16 sie 2015, o 19:24

Wiadoma sprawa, że na zimnym to nie ma co. Reasumując na zimnym nie ciśniemy i po jeździe należy odczekać 2-3 minuty zanim wyłączymy silnik.

sonnenberg

Re: Turbina w silniku 2.0T

Post autor: sonnenberg » 16 sie 2015, o 20:47

m4gz pisze:W przypadku systemu start-stop to myślę, że turbina jest jakoś inaczej dodatkowo chroniona niż w autach bez tego systemu. A jak jeździłeś Insignią to czekałeś aż silnik się rozgrzeje do tej optymalnej temperatury?
tak. czekałem ale nigdy nie wiedziałem jaka jest temp. oleju.
Ostatnio zmieniony 17 wrz 2015, o 12:58 przez peja-1991, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Usunąłem posty nie związane z tematem ! proszę trzymać się zasad pisowni na forum !

Awatar użytkownika
radkor
Użytkownik
Posty: 721
Rejestracja: 13 lip 2015, o 22:24
Auto: Mondeo Mk4 2.2 220KM
Kod silnika: inny
Rok produkcji: 2011
Miasto: Warszawa
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Turbina w silniku 2.0T

Post autor: radkor » 25 kwie 2016, o 20:26

Ciekawostka.
Wychodzi na to, że turbiny w A20NHT w rocznikach 2009-2011 miały jakąś wadę konstrukcyjną, która w pewnych warunkach eksploatacji pojazdu mogła powodować uszkodzenie turbiny.

Warto spojrzeć:
Obrazek

MaNiEk91

Koniec Turbo ?

Post autor: MaNiEk91 » 29 paź 2016, o 14:44

Witam ponownie :) w ostatni weekend wybrałem się moją insignią na track day do Biłgoraja pośmigać trochę po torze. Lecz cała przyjemność zakończyła się na treningu... po objechaniu kilku okrążeń zjechałem z toru i otworzyłem maskę aby silnik szybciej się schłodził. Ku moim oczom pojawiło się SPORO oleju na skrzyni biegów ( u góry) i okolicach.... komp nie pokazał błędu silnik pracował ok gdybym nie otworzył maski pewnie jeździłbym dalej... pomiar poziomu w silniku oczywiście zmalał do połowy. Rura od turba do IC też była w oleju i cała okolica. Auto dałem na podnośnik żeby sprawdzić czy wszystko ok i tak było.... Auto było w serwisie umyli wszystko ale nic nie stwierdzili. Nie wiem czy tak turbo dostało po garach że "wypluło" dużą ilość oleju czy jakaś uszczelka poszła... Będąc jeszcze na torze po optycznej kontroli odpaliłem auto i przegazowałem z otwartą machą - TURBO puściło chyba biały dym jak by było nieszczelne oraz z wydechu wydobyła się chmurka dymu. Potem wracałem 150km do domu i było wszystko ok co to może być ???? Turbina delikatnie świszczy i podejrzewam że można ją zregenerować ale czy ten problem dotyczy tylko tego ???????

Bodex

Re: Koniec Turbo ?

Post autor: Bodex » 29 paź 2016, o 15:08

Pisali na forum , jak świszczy to juz jej koniec , regenerowac sie nie opłaci i brak ori zestawu naprawczego , Geret nie przewiduje tylko nowa lub kupować używane z dawcy z małym.przebiegiem

Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
Ostatnio zmieniony 29 paź 2016, o 18:39 przez Bodex, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Alex
Zapaleniec
Posty: 2570
Rejestracja: 19 cze 2013, o 20:14
Auto: Peugeot 508
Rok produkcji: 2017
Miasto: Iława
Otrzymał  piwo: 8 razy

Re: Koniec Turbo ?

Post autor: Alex » 29 paź 2016, o 15:08

Skoro były ślady oleju oraz biały dym, to szukałbym nieszczelności w układzie w postaci "wydmuchanej" jakiejś uszczelki.
Zwycięzca konkursu na zdjęcie miesiąca CZERWIEC 2014

MaNiEk91

Re: Koniec Turbo ?

Post autor: MaNiEk91 » 29 paź 2016, o 17:57

Kolego Bodex pierwsze słyszę żeby nie regenerować turbo tylko kupić używkę... moja insignia ma 113tyś autentyczny przebieg i widzisz trubo siada więc pewnie w lepszej kondycji nie kupię. Dobra dziękuję za potwierdzenie koledzy

Awatar użytkownika
flcn
Użytkownik
Posty: 310
Rejestracja: 10 cze 2015, o 00:14
Auto: ST Cdti
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2011
Miasto: LDZ

Re: Koniec Turbo ?

Post autor: flcn » 29 paź 2016, o 18:16

@MaNiEk91 , Bodex ma rację. Regenerowane turbiny są gorsze od oryginalnych, działających z przebiegiem 100.000. Moja była regenerowana przy ok. 90.000 (poprzedni właściciel) i nie miała dołu. Myślałem, żeby dawać do poprawy, ale każdy kto ma trochę pojęcia, a w szczególności tunerzy odradzali. Ponoć każda regenerowana nie wstaje jak ori. Czy opłaca się zakup używki... Ja kupiłem z przebiegiem 9000 km za 900 pln i od pół roku bardzo sobie chwalę.

Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
wassermann
Zapaleniec
Posty: 1761
Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
Auto: Insignia GSi 2.0T
Kod silnika: B20NFT
Rok produkcji: 2018
Miasto: nec temere, nec timide
Postawił piwo: 3 razy
Otrzymał  piwo: 42 razy

Re: Koniec Turbo ?

Post autor: wassermann » 30 paź 2016, o 08:06

W całej rozciągłości popieram słowa poprzednika.

Delikatne pogwizdywanie (raczej "poświstywanie") turbiny jest OK, to normalnie. Jeśli jednak ten świst przechodzi w jęk, znaczy że do wymiany. Posłuchać na zimnym jak się zachowuje przy niższych obrotach, przy lekkim dodawaniu gazu. Jak miałem walniętą, to właśnie wówczas najbardziej jęczała. Choć - nie powiem - ciągnęła zupełnie po staremu, silnie od dołu.

Natomiast regeneracja to wyrzucenie kasy w błoto. To jest dobre dla kogoś kto jeździ stuletnim Golfem III 90KM z przebiegiem 500 tys. km i dawno zapomniał co to osiągi fabryczne. Różnicy nie odczuje, a może nawet mu się poprawi. Ale w nowszym/silniejszym aucie lipa z regeneracją zaraz wyjdzie na jaw. Kolega wyżej doskonale to opisał - "brak dołu", "nie wstaje". Tak dokładnie jest.

Oryginalne turbo Garretta lub Borg Warner (KKK) można kupić od dystrybutora, kosztuje ułamek tego co w ASO. Zalecam natomiast zakup oryginalnych uszczelek w Oplu - nie dawać żadnych rzemieślniczych, ja się na tym mocno przejechałem.

M.
Ostatnio zmieniony 30 paź 2016, o 09:28 przez wassermann, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
Mario
Użytkownik
Posty: 687
Rejestracja: 14 maja 2013, o 19:40
Auto: Insignia Exlusive
Kod silnika: A20DTR
Rok produkcji: 2018
Miasto: Warszawa-Bemowo
Otrzymał  piwo: 3 razy

Re: Koniec Turbo ?

Post autor: Mario » 30 paź 2016, o 09:25

Nie ma co się "bawić" w regenerację, lepiej kupić używaną z małym przebiegiem. Na forum jest wszystko opisane jaki nr GM powinna mieć. Mi udało się kupić z 2015r z przebiegiem 1 tys. km za 1 TPLN i jestem bardzo zadowolony


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Holios
Użytkownik
Posty: 490
Rejestracja: 13 lut 2016, o 14:05
Auto: BMW G31
Rok produkcji: 2019
Miasto: Poznań
Postawił piwo: 7 razy
Otrzymał  piwo: 25 razy

Re: Koniec Turbo ?

Post autor: Holios » 13 kwie 2017, o 06:45

Witajcie
Postanowiłem napisać tutaj żeby nie dublować wątku ale mam nadzieję że jednak to nie koniec turbo :D

Problem wygląda tak: zero błędów na kompie, pełna moc, równa praca silnika i turbo,

Objawy: olej w dolocie, sporadyczne dymienie na niebiesko

Występowanie: sprawdzałem dość długo i owo dymienie występuje tylko i wyłącznie kiedy bardzo gwałtownie przyspieszam i tylko po odpuszczeniu gazu. Kiedy jadę spokojnie nawet dynamicznie to nic się nie dzieje. Na postoju i pełnym gazowaniu nawet do odcinki też nic nie dymi.

Na tą chwilę stawiam na coś związane z odmą i możliwą nieszczelnością rury dolotowej przy łączeniu z turbiną, jest tam taka gumowa uszczelka która jest pęknięta i może tam się coś dzieje. Niestety występuje tylko jako cała rura.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Dodatkowo jest jeszcze rurka "9" właśnie od odmy i możliwe że tam jest jakiś zaworek czy coś i może się cofa?
Obrazek
Obrazek

Macie jakieś pomysły albo doświadczenia ??

Awatar użytkownika
KenyBDG
Użytkownik
Posty: 658
Rejestracja: 8 wrz 2014, o 10:49
Auto: Insignia B
Kod silnika: B15XFT
Rok produkcji: 2017
Miasto: Warszawa
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 4 razy

Re: Koniec Turbo ?

Post autor: KenyBDG » 13 kwie 2017, o 07:33

Moja turbina pogwizduje od 60kkm :).... i nie ma z tym problemów :)

Babek
Nowicjusz
Posty: 14
Rejestracja: 16 maja 2016, o 16:59
Auto: Insignia 4x4 250
Kod silnika: A20NFT
Rok produkcji: 2013
Miasto:

Re: Turbina Turbo 2.0T A20NHT A20NFT- problemy

Post autor: Babek » 15 lip 2017, o 06:59

i co było turbo czy coś innego - bo właśnie będę sprawdzać swoją na dniach czekam na uszczelki. Też dymi jak cisnę i nagle hamuję. ale mam więcej objawów.

Awatar użytkownika
m4gz
Forumowicz
Posty: 53
Rejestracja: 23 mar 2015, o 10:12
Auto: Insignia 2.0T 4x4
Kod silnika: A16XHT
Rok produkcji: 2011
Miasto: Gdańsk

Re: Turbina Turbo 2.0T A20NHT A20NFT- problemy

Post autor: m4gz » 18 lip 2017, o 14:35

Witam, właśnie się dowiedziałem, że rozpadła się u mnie część w aucie, która fachowo nazwana jest akumulatorem podciśnienia lub zasobnikiem podciśnienia, nr katalogowy w GM to 12 62 20 38 - za tą pierdółkę chcą 1300 zł w serwisie. Czy orientuje się ktoś może czy taki akumulator podciśnienia będzie pasował od innego silnika np Opla?

carvertical VIN check
ODPOWIEDZ

Wróć do „silnik benzynowy”