Chciałbym wam przedstawić samochód, który jest spełnieniem moich marzeń, ale po kolei. Swoją przygodę z Oplem zacząłem od Astry F z 1999 roku. Po jakimś czasie "Fka" awansowała na Astrę J i tak była ze mną 10 lat i praktycznie nigdy mnie nie zawiodła. W tym roku, w marcu spełniłem swoje marzenie i w moim garażu wylądowała Insignia 1.6 Turbo. Samochód odrazu przeszedł detaling i zabezpieczenie lakieru (takie moje małe hobby). Przesyłam kilka poglądowych zdjęć, a już niedługo planuje zrobić małą sesje zdjęciową z wykorzystaniem drona (takie moje drugie hobby













