------VII Ogólnopolski Zlot Insignia Club Polska - 15-17 maja - zapisz się
----------------------------------
-------------------------------------Obrazek Polub naszą stronę na Facebooku Obrazek Dołącz do naszej Grupy na Facebooku Obrazek

Szkoda z OC sprawcy - nowy silnik

VIN, znalezione na allegro itp.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
galanty
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 30 wrz 2018, o 19:45
Auto: Insignia
Kod silnika: A28NET
Rok produkcji: 2009
Miasto: Łódź

Szkoda z OC sprawcy - nowy silnik

Post autor: galanty » 12 lut 2020, o 13:43

Cześć,

Uszkodzono mi Insignię 2.8NET 260KM (zderzaki i progi przełożone z OPC). Człowiek wjechał we mnie, nie wyrobił na oblodzonym zakręcie.
Zgłosiłem szkodę z OC sprawcy - PZU.
Szkoda całkowita ich zdaniem. Auto wycenili na 27 tyś. Wrak - według licytacji na 10 tyś. Czyli 17 tyś odszkodowania + sprzedaż wraku.

Ale uwaga - w aucie mam nowy silnik - nowy z ASO, nowa turbina i cały osprzęt. Mam gwarancję na całość na 6 msc. Jeździłem nim miesiąc :( Faktury itd mam.
I teraz zastanawiam czy informować ubezpieczyciela o nowym silniku, czy sprzedać wrak samemu - pewnie za więcej niż 10 tyś. Silnik odpala normalnie.

Najchętniej bym im powiedział, bez kombinowania, aby negocjować wartość auta całego. Ale może być tak, że wartość auta mi podniosą nieznacznie np. o 1 tyś zł. A wrak dadzą na licytację ponownie i zmienią wartość wraku na 15 tyś.
Wtedy ja zyskuję tylko ten 1 tyś ostatecznie.

A liczę, że wrak sprzedam np. za 15 tyś. I wtedy bym był zyskał 5 tyś. zł, a nie 1 tyś.
Bo generalnie to jestem finansowo mega w plecy, zapłaciłem za nowy silnik, przełożenie go itd ... i tyle go widziałem.

Doradźcie proszę.

Wygląda to tak:
Przed_po_small.png
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.

Awatar użytkownika
Scooby
Klubowicz
Posty: 99
Rejestracja: 4 sie 2019, o 17:48
Auto: Insignia B
Kod silnika: B20NFT
Rok produkcji: 2018
Miasto: Grójec
Postawił piwo: 4 razy
Otrzymał  piwo: 3 razy

Re: Szkoda z OC sprawcy - nowy silnik

Post autor: Scooby » 12 lut 2020, o 13:53

Poproś o nową wycenę i daj im fv za silnik, jak pisałem ci wcześniej czekaj na wycenę od osoby która odkupuje szkody (wysyłąsz im kosztorys naprawy wyceny itp) informacje zazwyczaj uzyskujesz tego samego dnia. Pamiętaj że przy wycenie musi być uwzględnione felgi itp i wszystko co robiłeś ostatnie 12m przed kolizją, zobacz też na ile masz wyceniony samochód w AC czy przypadkiem nie jest więcej, jeśli jest to nie korzystaj z AC a oni muszą dać ci minimum tyle co w AC.

Awatar użytkownika
dokia
Klubowicz
Posty: 3981
Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
Auto: Insignia 2.0 Turbo
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2011
Miasto: z Mazur :)
Postawił piwo: 71 razy
Otrzymał  piwo: 35 razy
Kontakt:

Re: Szkoda z OC sprawcy - nowy silnik

Post autor: dokia » 12 lut 2020, o 14:29

Podstawa to wartość polisy AC. To najważniejszy odnośnik. Mam nadzieję, że ją miałeś i że była bez amortyzacji w ciągu trwania polisy. Co do wartości nowego silnika to może być problem, trzebaby zapytać na jakimś forum ubezpieczeniowym, bo generalnie ubezpieczyciela nie interesuje co montujesz w trakcie trwania ubezpieczenia w aucie swoim, czy też diamenty nim wozisz. Tak samo z naprawami jest, a części mechanicznie zużywalne takie jak silnik nie podlegają chyba zmianom wartości pojazdu. Jak coś nowego wkładam do auta, opony, czy klocki lub tarcze to raczej nie podnosi się wartość pojazdu o wartość tej faktury, gdyż też nawet jej się nie zgłasza i nie renegocjuje się przecież o to wartości pojazdu, bo byłaby potrzebna nowa umowa i nasz podpis.

Awatar użytkownika
galanty
Nowicjusz
Posty: 9
Rejestracja: 30 wrz 2018, o 19:45
Auto: Insignia
Kod silnika: A28NET
Rok produkcji: 2009
Miasto: Łódź

Re: Szkoda z OC sprawcy - nowy silnik

Post autor: galanty » 12 lut 2020, o 14:43

Fakt, dopiero teraz zrozumiałem, że nawet w moim przypadku (szkoda z OC sprawcy) polisa AC ma znaczenie. I to kolosalne.
Gdybym wiedział, to bym zadbał o to.

Rok temu miałem dobrą polisę AC, na 40 tyś zł. W tym roku zmieniłem ubezpieczyciela aby był ten sam na OC i AC. Również miesiąc przed kolizją. I w AC dali małą wartość auta - 26 tyś. Zauważyłem to ale zignorowałem. A przecież pewnie mogłem prosić o zwiększenie.

I racja, że ubezpieczyciel może zignorować nowy silnik. Jest to część eksploatacyjna.
Dlatego kombinuję co jeszcze mogę zrobić.

Mam taką myśl, że jak poinformuję ubezpieczyciela o nowym silniku i wrak zyska na wartości. To powiem im, ze widocznie silnik jednak ma znaczenie co do wartości auta. Więc jeśli wzrosła wartość wraku to tym bardziej wartość całego auta była większa też.

bronekk
Nowicjusz
Posty: 44
Rejestracja: 15 cze 2015, o 17:19
Auto: Insignia 2,00 CDTI
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2012
Miasto: ROW
Postawił piwo: 1 raz

Re: Szkoda z OC sprawcy - nowy silnik

Post autor: bronekk » 13 lut 2020, o 07:27

Powodzenia w negocjacjach ale po lekturze wpisów poprzedników, czarno to widzę. Tutaj cytuję ale nie pamiętam kogo: "marzenia jak ptaki szybują po niebie :jak nie pada, bo jak pada to nie szybują"

Maverick_86
Użytkownik
Posty: 626
Rejestracja: 30 mar 2018, o 07:22
Auto: Insignia ST Cosmo
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2010
Miasto: lubelskie
Otrzymał  piwo: 1 raz

Re: Szkoda z OC sprawcy - nowy silnik

Post autor: Maverick_86 » 13 lut 2020, o 07:42

Moim zdaniem nic nie ugrasz tym że masz/miałeś nowy silnik. Analogicznie czy jak wymienisz całe zawieszenie, amortyzatory, i jeszcze hamulce czy twoje auto zyskuje na wartości? Jeśli byś sprzedawał i auto było by sprawne to dla przyszłego nabywcy owszem tak, ale dla ubezpieczyciela np. przy wyliczaniu wartości auta do AC to już nie.

Awatar użytkownika
VoDo
Użytkownik
Posty: 139
Rejestracja: 3 maja 2017, o 19:11
Auto: Insignia CDTI ST AT
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2009
Miasto: 3citi
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Szkoda z OC sprawcy - nowy silnik

Post autor: VoDo » 13 lut 2020, o 10:13

Dużo tych tyś tyś tyś w jednym poście. Jak będziesz wysyłał pismo radzę napisać poprawnie :)

Awatar użytkownika
coolmobil
Użytkownik
Posty: 906
Rejestracja: 5 sty 2016, o 11:54
Auto: Skoda Superb
Kod silnika: inny
Rok produkcji: 2017
Miasto: Warszawa

Szkoda z OC sprawcy - nowy silnik

Post autor: coolmobil » 13 lut 2020, o 11:21

Tak czytam ta dyskusje i zastanawiam się co wy wypisujecie?? Co ma wartość polisy OC do polisy AC? Skoro polisę AC mogę mieć na wyższa kwotę niż wartość auta? Sam tak miałem.
Oczywiście możesz zwrócić uwagę ubezpieczycielowi aby w ramach wyceny uwzględnił nowy silnik. Albo to zrobią albo i nie. On maja swoje tabelki z których wyceniają i robiąc licytacje dowiadują się ile musza ci wypłacić reszty kasy.
Im zależy aby auto było jak najmniej warte aby zaoszczędzić.
Jeśli auto przykładowo warte 30k a wylicytowane jest za 15k to tylko drugie 15 musza ci wypłacić.
Słowem o tym bym nie mówił kolesiowi który kupił to auto bo tylko in plus dla niego.
Sam przerabiałem ostatnio szkodę całkowita i poznałem cały mechanizm.

Ja miałem chyba szczecie bo auto wycenili całkiem niezle na 27,9k (cdti, Cosmo, 220k przebiegu), do tego osobno sprzedałem opony zimowe i prawie mi wyszło ze odzyskałem z auta 29,5. Uważam ze super cena i nie musiałem bujać się w przyszłości ze sprzedażą.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika
dokia
Klubowicz
Posty: 3981
Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
Auto: Insignia 2.0 Turbo
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2011
Miasto: z Mazur :)
Postawił piwo: 71 razy
Otrzymał  piwo: 35 razy
Kontakt:

Re: Szkoda z OC sprawcy - nowy silnik

Post autor: dokia » 13 lut 2020, o 11:52

Chodziło nam , przynajmniej mi o fakt że np z OC sprawcy wycenią na 25k zł , a jego ubezpieczyciel w AC zadeklarował wartość auta na 30k zł, to wtedy jest to podstawą negocjacji ceny. A gdy są to różni ubezpieczyciele to ja bym zgłosiła od razu z tego gdzie ta cyfra jest większa. Ja tak zrobiłam z pierwszą szkodą z OC. Zgłosiłam u obu, potem do tego ze sprawcy wysłałam oświadczenie że jednak robię przez moje i odpisali że w takim razie zamykają moją sprawę aż do czasu otrzymania faktur z mojego ubezpieczenia i oni załatwili to między sobą. U mnie decyzja taka była dlatego że tamci nie chcieli likwidacji na częściach nowych w ASO i bezgotówkowo a moi nie mieli z tym problemu i od tamtych sobie wyciągnęli. Tamci zasłaniali się faktem, że auto po gwarancji i amortyzacja podczas gdy w mojej polisie amortyzacja została przeze mnie zniesiona tj odhaczona podczas sporządzania umowy, chociaż zapewne płatnie.

Awatar użytkownika
coolmobil
Użytkownik
Posty: 906
Rejestracja: 5 sty 2016, o 11:54
Auto: Skoda Superb
Kod silnika: inny
Rok produkcji: 2017
Miasto: Warszawa

Re: Szkoda z OC sprawcy - nowy silnik

Post autor: coolmobil » 13 lut 2020, o 12:10

Ale jak rozumiem ty naprawiałas auto a tu mówimy o szkodzie całkowitej.
Moim zdaniem to nie ma znaczenia przy szkodzie całkowitej z OC. Na x wyceniają i tyle. Jak nowy silnik, ok warto może spytać ale nie liczyłbym na dużo.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika
dokia
Klubowicz
Posty: 3981
Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
Auto: Insignia 2.0 Turbo
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2011
Miasto: z Mazur :)
Postawił piwo: 71 razy
Otrzymał  piwo: 35 razy
Kontakt:

Re: Szkoda z OC sprawcy - nowy silnik

Post autor: dokia » 13 lut 2020, o 12:21

Wiem że całkowita i mimo to sprawdziłabym czy z AC byłoby więcej. U kolegi dali tyle co ma na AC z tego co pisał i to jest też właściwie koniec tematu. Dlatego pisałam wczoraj o sytuacji gdyby miał inne kwoty, ale potem wyjaśnił że kwota jest niezmienna. Tak jakby oni już przeglądnęli te wartości polis sami 🤗

I tu chyba nie ma co sprzedawać szkody, bo czy dadzą więcej niż wartość polisy AC którą właściciel podpisał?

Ja zwracam uwagę na takie rzeczy. Mi we wrześniu PZU proponowało OC i AC za 6tys zł z wartością auta 29tys, w compensie za 2,5tys OC i AC i wartość auta 38tys bez amortyzacji tej wartości przez kolejny rok. Wybór prosty. Po prostu czytam co mi dają do podpisu. Bo myślę co by było gdyby była szkoda całkowita.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Dyskusje ogólne”