--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuOpony całoroczne
- MiszaElk
- Użytkownik
- Posty: 158
- Rejestracja: 16 mar 2015, o 19:05
- Auto: ASTRA J COSMO AT
- Kod silnika: A16LET
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Ełk
- profek
- Użytkownik
- Posty: 821
- Rejestracja: 15 maja 2015, o 16:47
- Auto: INSIGNIA
- Kod silnika: A20DTJ
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Łódź
- Otrzymał piwo: 4 razy
Re: Opony całoroczne
Ja co prawda w swoim radiowozie mam zimówki, ale za to w służbowym autku szef z oszczędności kupił całoroczne i na jednym ze skrzyżowań wczoraj udało mi się ruszyć dopiero na trzeciej zmianie. Już myślałem że sprzęgło przejdzie do historii. Więc zdanie na temat tego typu opon mam już wyrobione.
Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego HUAWEI VNS-L21 przy użyciu Tapatalka
Ostatnio zmieniony 6 sty 2017, o 21:18 przez IBZI, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Proszę o stosowanie zasad polskiej pisowni. Regulamin forum par.5 pkt.8
Powód: Proszę o stosowanie zasad polskiej pisowni. Regulamin forum par.5 pkt.8
- wassermann
- Zapaleniec
- Posty: 1750
- Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
- Auto: Insignia GSi 2.0T
- Kod silnika: B20NFT
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: nec temere, nec timide
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 40 razy
Re: Opony całoroczne
Ojciec rok temu założył do Punto 1.2 (całe 69 koni mechanicznych) nowe Vredestein Quatrack (wielosezonowe). Narzeka, że na mokrym asfalcie to dychawiczne autko wierzga kopytami przy ruszaniu. Jak to określił - "na mokrym są do dupy, ale dla Mamy wystarczą do jeżdżenia po zakupy". Sam jest zakochany w Potenzach RE050A, które ma w Maździe.
A co do ruszania na zimówkach - na lodzie pod śniegiem każda będzie miała problem. Gorzej, gdy wszyscy inni ruszają, a ty stoisz, wówczas faktycznie to twoje opony są do niczego. Wczoraj cały dzień jeździłem po mieście po zupełnie nieodśnieżonych ulicach Octavią 1.9 TDI na nowych Nokianach WR D3, no i szału nie było. Kontrola trakcji przy każdym dodaniu gazu działała non stop, a w jednym wyślizganym miejscu musiałem pokombinować biegami 1-R-1-R-1 i poszukać kierownicą przyczepności zanim odjechałem z miejsca i już myślałem, że będzie wtopa. Na koniec dnia wsiadłem w Insię, no i ruszanie z 4x4 okazało się bajecznie proste. Dodanie gazu = przyspieszenie bez reakcji kontroli trakcji, wszystko załatwiało aktywne rozdzielanie napędu. Za to gorzej z hamowaniem - dużo gorzej, bo masa Insignii robi swoje - po przesiadce z Octavii zechciałem od razu przetestować ABS w Insi i myślałem, że się nie zatrzymam... A opony chyba nie takie złe, skoro rusza na nich jak zła.
Dla mnie wielosezonówki nie będą nigdy wyborem, bo nawet sezonowe opony uznaję za dalekie od doskonałości - więc co dopiero opony "do wszystkiego". Poza tym nie widzę tych oszczędności, zwłaszcza gdy jeździ się na tych samych felgach. Wielosezony zużywają się 2x szybciej niż dwa komplety opon używane zamienne - czyli za opony zapłaci się tyle samo. Jedyna oszczędność na serwisowaniu - choć i tak raz do roku wypada _porządnie_ wyważyć koła nawet przy niewielkich przebiegach.
M.
A co do ruszania na zimówkach - na lodzie pod śniegiem każda będzie miała problem. Gorzej, gdy wszyscy inni ruszają, a ty stoisz, wówczas faktycznie to twoje opony są do niczego. Wczoraj cały dzień jeździłem po mieście po zupełnie nieodśnieżonych ulicach Octavią 1.9 TDI na nowych Nokianach WR D3, no i szału nie było. Kontrola trakcji przy każdym dodaniu gazu działała non stop, a w jednym wyślizganym miejscu musiałem pokombinować biegami 1-R-1-R-1 i poszukać kierownicą przyczepności zanim odjechałem z miejsca i już myślałem, że będzie wtopa. Na koniec dnia wsiadłem w Insię, no i ruszanie z 4x4 okazało się bajecznie proste. Dodanie gazu = przyspieszenie bez reakcji kontroli trakcji, wszystko załatwiało aktywne rozdzielanie napędu. Za to gorzej z hamowaniem - dużo gorzej, bo masa Insignii robi swoje - po przesiadce z Octavii zechciałem od razu przetestować ABS w Insi i myślałem, że się nie zatrzymam... A opony chyba nie takie złe, skoro rusza na nich jak zła.
Dla mnie wielosezonówki nie będą nigdy wyborem, bo nawet sezonowe opony uznaję za dalekie od doskonałości - więc co dopiero opony "do wszystkiego". Poza tym nie widzę tych oszczędności, zwłaszcza gdy jeździ się na tych samych felgach. Wielosezony zużywają się 2x szybciej niż dwa komplety opon używane zamienne - czyli za opony zapłaci się tyle samo. Jedyna oszczędność na serwisowaniu - choć i tak raz do roku wypada _porządnie_ wyważyć koła nawet przy niewielkich przebiegach.
M.
-
Bodex
Re: Opony całoroczne
@Wassermann , ale aje jest Cz quartac 3 czy 5 bo to są inne opony , 3 ki sa słabiutkie.
Duzo zależy od kierowcy a są skrajnie różni mimo wielu lat dośiadczeń , potrafią mi na parkingu z kamienia u żony zakopać sie latem po ośkę ! Inny cofając wjechał Fiatem Uno na tuję , była na tyle mocna że mu dupę podniosła z kołami
.... kierowcy...
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
Duzo zależy od kierowcy a są skrajnie różni mimo wielu lat dośiadczeń , potrafią mi na parkingu z kamienia u żony zakopać sie latem po ośkę ! Inny cofając wjechał Fiatem Uno na tuję , była na tyle mocna że mu dupę podniosła z kołami
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
-
norbi333
- Ekspert
- Posty: 5130
- Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
- Auto: INNE
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: Suwałki
- Otrzymał piwo: 39 razy
Re: Opony całoroczne
W sumie racja.A Ty masz najlepsze opony,jesteś najlepszym kierowcą.Tylko auto do dupy 
-
Bodex
Re: Opony całoroczne
C[wymoderowano] nie jestem , i to Ci powinno wystarczyć.
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
Ostatnio zmieniony 7 sty 2017, o 18:45 przez IBZI, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Proszę bez wulgaryzmów.
Powód: Proszę bez wulgaryzmów.
- rataj73
- Zapaleniec
- Posty: 1671
- Rejestracja: 22 lip 2014, o 15:54
- Auto: Opel Insignia CDTI
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Stolica Mazur
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 18 razy
Re: Opony całoroczne
Bodex ale się unosisz. Czytając twoje posty o tych oponach naprawdę można odnieść wrażenie że masz klapki na oczach. Szukasz usprawiedliwienia dla każdej krytycznej opinii o nich. A to samochód przekoszony ( to jest tuscon z 2016 r więc pudło), a to kierowca dupowaty ( tego nie wiem ale ja podjechałem a mistrzem kierownicy nie jestem). Rozumiem że te opony spęłniają twoje oczekiwania , ale znaczy to tylko tyle że nie jesteś wymagającym użytkownikiem i wcale to nie jest złe. Ja się bujam na tak krytykowanych przez Ciebie nexenach i jestem zadowolony, ale wcale nie uważam że są kozackie i znając ich możliwości jadę trochę wolniej bo adrenalinę to ja wolę w łóżku niż za kółkiem.
Więcej luzu i niech każdy ma to co lubi lub to na co go stać.
IBZI zmoderowane słowo na ,,C" nie jest wulgaryzmem nie popadajmy w paranoję.
Więcej luzu i niech każdy ma to co lubi lub to na co go stać.
IBZI zmoderowane słowo na ,,C" nie jest wulgaryzmem nie popadajmy w paranoję.
Ostatnio zmieniony 7 sty 2017, o 19:44 przez rataj73, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Bodex
Re: Opony całoroczne
Jak pisze że ,się sprawdzają , to znaczy ze tak jest i niczego nie szukam i nie oczekuje na nic . Z forum. A Forum dopisuje to i owo i wstawia słowa , które nie powiedziałem i nie napisałem .
Są dobre i tyle przyjmijcie to do wiadomości , niedowiarkom proponuje wypróbować a nie paplać i ciągąć insynuacje.
Jak można mówić o czymś , czego sie nie spróbowało ?
To nie parlament EU .
Spróbujcie sami , a potem podyskutujemy .
A tak to jakbym ze ślepym id urodzenia o słońcu rozmawiał .
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
Są dobre i tyle przyjmijcie to do wiadomości , niedowiarkom proponuje wypróbować a nie paplać i ciągąć insynuacje.
Jak można mówić o czymś , czego sie nie spróbowało ?
To nie parlament EU .
Spróbujcie sami , a potem podyskutujemy .
A tak to jakbym ze ślepym id urodzenia o słońcu rozmawiał .
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
- profek
- Użytkownik
- Posty: 821
- Rejestracja: 15 maja 2015, o 16:47
- Auto: INSIGNIA
- Kod silnika: A20DTJ
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Łódź
- Otrzymał piwo: 4 razy
Re: Opony całoroczne
Kiedyś wszystkie opony były całoroczne i ludzie jeździli.Jak już pisałem mam wątpliwą przyjemność użytkować auto na takich oponach tym razem to są NEXEN ale wcześniej jeździłem na KORMORANACH i DĘBICY wszystkie wielosezonowe i szczerze powiedziawszy żadne z tych opon to nie jest mistrzostwo świata.Jak jedne dobre w zimę to latem w deszczu do bani i odwrotnie.Ale każdy z nas ma swoje własne doświadczenia i zdanie to forum nie jest po to aby kogoś przekonywać tylko po to aby wymieniać się doświadczeniami.Jeśli chodzi o umiejętności to ilu kierowców tyle kodeksów ruchu drogowego i każdy jest STIGIEM. szkoda tylko że rowy pełne są takich kozaków.
-
Bodex
Re: Opony całoroczne
Dokładnie to zdjęcie przedstawia moje poglądy co do stosowania ogumienia zimą :
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju

Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju

- KaMYk
- Zapaleniec
- Posty: 2234
- Rejestracja: 2 lis 2014, o 16:33
- Auto: Dodge Charger R/T
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Mochowo
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 12 razy
Re: Opony całoroczne

-- 10 sty 2017, o 13:03 --
a i zimowe, te bardziej wyczynowe, też odbiegają od wzoru cross Climate

Wszystko zależy, czego oczekujemy i co uwzględniają projektanci opony: uniwersalność czy wybrane parametry
-
Bodex
Re: Opony całoroczne
Te crossclimate to kierunkowe i ten układ bieżnika ma wadę bo szarpie w koleinach ,
Do naszych dużych mocy to model asymetryczny jest najlepszym wyborem.
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
Do naszych dużych mocy to model asymetryczny jest najlepszym wyborem.
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
Ostatnio zmieniony 10 sty 2017, o 17:44 przez IBZI, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Proszę o stosowanie zasad polskiej pisowni. Regulamin forum par.5 pkt.8
Powód: Proszę o stosowanie zasad polskiej pisowni. Regulamin forum par.5 pkt.8
-
norbi333
- Ekspert
- Posty: 5130
- Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
- Auto: INNE
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: Suwałki
- Otrzymał piwo: 39 razy
Re: Opony całoroczne
Czyli wychodzi,że wielosezonowe są przyzwoite zimą i latem,ale sporo brakuje do zimowych i letnich
-
Bodex
Re: Opony całoroczne
Wyżej kolega pisał ze na punto się ślizgał , otóż ja,disuaj jechałem Peugeotem 1,4 HDI żonki na przegląd i sie przeraziłem jak szybko włączył sie ABS i kontrola trakcji normalnie się ślizgał , a opony to Dunlop zimowe ! Moze z 8 tys przejechanie od nowości .
A Insignią pojechałem porównać ta samą droga i nie było problemu z reakcją czy hamowaniem .
Ciężar auta i wielkość rozstawu ma decydujący wpływ na przyczepność i prowadzenie .
Mnie się jeździ idealnie i nigdy bym sie nie zamienił .
No przez XL. Sa twarde ale to jeden minus jak narazie.
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
A Insignią pojechałem porównać ta samą droga i nie było problemu z reakcją czy hamowaniem .
Ciężar auta i wielkość rozstawu ma decydujący wpływ na przyczepność i prowadzenie .
Mnie się jeździ idealnie i nigdy bym sie nie zamienił .
No przez XL. Sa twarde ale to jeden minus jak narazie.
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
-
norbi333
- Ekspert
- Posty: 5130
- Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
- Auto: INNE
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: Suwałki
- Otrzymał piwo: 39 razy
Re: Opony całoroczne
Ciekawe,bo mam dunlopy na żony aucie i są świetne. Ba lepsze niż na moim bridgestone Blizzak.
Także bardzo wątpię ,żeby zimowe dunlop były gorsze od wielosezonowej.
Zresztą już kiedyś pisałem. Mam porównanie wielosezonowych yokohamy u ojca w kia sportage i insigni na dunlopach. W żadnych okolicznościach wielosezonowe nie mają najmniejszej szansy z zimową dunlopa
Także bardzo wątpię ,żeby zimowe dunlop były gorsze od wielosezonowej.
Zresztą już kiedyś pisałem. Mam porównanie wielosezonowych yokohamy u ojca w kia sportage i insigni na dunlopach. W żadnych okolicznościach wielosezonowe nie mają najmniejszej szansy z zimową dunlopa
-
Bodex
Re: Opony całoroczne
Norbi , zapraszam.na testy , jak nie wierzysz .
Piszę jak jest .wsiadłem jechałem i pierwsze wrażenie .
Dunlop kupowałem nowe za 2600 jak pamiętam to 195 40 15 ciśnienie zalecane 2,4/2,4 bar. Peugeot 1007 male krótkie i lekkie.
Brat jeździł 20 lat autobusami nigdy na zimowych , teraz TIR po całej europie i GB bez zimowego ogumienia .
Ciężar daje przyczepność.
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
Piszę jak jest .wsiadłem jechałem i pierwsze wrażenie .
Dunlop kupowałem nowe za 2600 jak pamiętam to 195 40 15 ciśnienie zalecane 2,4/2,4 bar. Peugeot 1007 male krótkie i lekkie.
Brat jeździł 20 lat autobusami nigdy na zimowych , teraz TIR po całej europie i GB bez zimowego ogumienia .
Ciężar daje przyczepność.
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
-
norbi333
- Ekspert
- Posty: 5130
- Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
- Auto: INNE
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: Suwałki
- Otrzymał piwo: 39 razy
Re: Opony całoroczne
Ale nie muszę jechać na testy. U żony są założone Dunlopy.U mnie Blizak,a u ojca yokohama.Także wiem jak każda jeździ. Swoją drogą ciekawy rozmiar założyłeś skoro nie ma takich opon 
- michalm83
- Użytkownik
- Posty: 245
- Rejestracja: 20 paź 2016, o 19:51
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2009
- Miasto:
Re: Opony całoroczne
Porównywać można opony gdy są testowane w tych samych warunkach na tych samych autach i przez tych samych kierowców. Tu mowa o peugeot , kia , insignia . Auta zupełnie z innych segmentów. Do tego jeździ 3 rożnych kierowców. Naprawdę wiarygodne porównanie.


