Pierwszy zakup Insignii to było 75 sztuk przedliftowych 2.0 Turbo 220KM (manual, napęd na przód), poszły w różnych proporcjach do 14 województw (wszystkich oprócz podlaskiego i lubuskiego - te pozyskały wkróce potem 300-konne Passaty V6).
Potem doszły pojedyncze zakupy po kilka sztuk poliftowych Insignii 2.0 Turbo już 250KM - zasiliły komendy w Łódzkiem i Lubelskiem. Wyjątkowo łódzkie trafiły tym razem z napędem 4x4 (w tym oznakowane). Lubelskie nadal FWD, te mają już nowe grille.
W ostatnich dniach też trafiło parę nowych Insi do policji.
Jeśli zaś chodzi o OPC, to w Polsce są trzy takie wideorejestratory:
- Radom (ciemny grafit)
- Wyszków (grafitowo-błękitna)
- Poznań (czarna, przejęta po "generale od fotoradarów" Połciu z ITD)
Żaden z nich nie jest srebrny. Poza tym kolor srebrny nie był oferowany w palecie lakierów dla OPC
Poza OPC, wszystkie stare i nowe Insignie w policji mają cechę wspólną - brak AFL (bixenonów) oraz brak świateł LED do jazdy dziennej. Dzięki temu, paradoksalnie, wyróżniają się w tłumie Insignii
A co do reakcji kierowców na Ople, to swoje się ubawiłem jeżdżąc srebrną Vectrą... Zwłaszcza na Lubelszczyźnie, gdzie do teraz funkcjonuje pojęcie "sreberka". Nie ukrywam, że potrafiłem się zabawić. Ale ludzie cyrki wyczyniali, myśląc, że jedzie za nimi video
Co tam jeszcze... Vectry V6 Turbo nadal się trafiają, niektóre jeszcze nie umarły.
M.