--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuPrzeładowanie Turbo
- Zbyszek01
- Klubowicz
- Posty: 3486
- Rejestracja: 10 lut 2015, o 20:29
- Auto: Jag XE 2,0D ,MY2020
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2019
- Moje auto: viewtopic.php?f=52&t=1580&start=280
- Miasto: DZA
- Postawił piwo: 28 razy
- Otrzymał piwo: 41 razy
Re: Przeładowanie Turbo
A po podpięcia kompa ile masz % po wypalaniu?
Może DPF się kończy?
tapatalk.... na H60-L02
Może DPF się kończy?
tapatalk.... na H60-L02
Insignia 2.0D MY2012.
Jag XE 2,0D AWD ,MY2020
Jag XE 2,0D AWD ,MY2020
-
gostek_71
- Forumowicz
- Posty: 53
- Rejestracja: 18 lis 2015, o 11:20
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Gostynin
Re: Przeładowanie Turbo
Odświeżę trochę:
Insignia 2.0 CDTI, 160km z 2009r, przebieg 164tys (przebieg oryginalny pojazd krajowy). Sukcesywnie po dłuższej jeździe wywala P0234 (przeładowanie). Szczególnie gdy silnik mocno rozgrzany (jazda po autostradzie z dużą prędkością przy wyprzedzaniu i redukcji na mniejszy bieg.
• Turbinę mam zregenerowaną (14 tys. km od regeneracji – zmienna geometra była tylko wyczyszczona, gruszka nie ruszana),
• rura turbo nówka (6tys przejechane),
• EGR wyczyszczony i sprawdzony,
• elektrozawór N75 sterowania turbiną sprawdzony (podmieniałem oraz założony zasobnik podciśnienia),
• DPF sprawny (sprawdzony),
• po regeneracji turbiny kolektor ssący wymieniony na nowy (miałem 2,5 z czterech klap zawirowań). Z kolektorem ssącym wymieniony czujnik ciśnienia doładowania (był na nowym kolektorze).
Częste objawy: poszarpywanie podczas dodawania gazu na niskich obrotach - szczególnie na drugim biegu pomiędzy 1500-2000 obr/min. Zauważyłem że, poszarpywanie/zacinanie nasila się przy wyższych temperaturach na zewnątrz i mocno rozgrzanym silniku. Na autostradzie wywala błąd zwykle po przejechaniu np. 100km z prędkością 150-200km/h (P0234). Wyłączam i włączam stacyjkę i jadę dalej. Gorzej gdy stanie się przy wyprzedzaniu…
Teraz gdy temperatura na zewnątrz spadła auto "się naprawiło"
. Błędu nie wywaliło przez cały wrzesień
. Nie "poszarpuje". O co chodzi
Czy temperatura na zewnątrz ma z tym wszystkim związek ?
Macie jakieś pomysły ?
Insignia 2.0 CDTI, 160km z 2009r, przebieg 164tys (przebieg oryginalny pojazd krajowy). Sukcesywnie po dłuższej jeździe wywala P0234 (przeładowanie). Szczególnie gdy silnik mocno rozgrzany (jazda po autostradzie z dużą prędkością przy wyprzedzaniu i redukcji na mniejszy bieg.
• Turbinę mam zregenerowaną (14 tys. km od regeneracji – zmienna geometra była tylko wyczyszczona, gruszka nie ruszana),
• rura turbo nówka (6tys przejechane),
• EGR wyczyszczony i sprawdzony,
• elektrozawór N75 sterowania turbiną sprawdzony (podmieniałem oraz założony zasobnik podciśnienia),
• DPF sprawny (sprawdzony),
• po regeneracji turbiny kolektor ssący wymieniony na nowy (miałem 2,5 z czterech klap zawirowań). Z kolektorem ssącym wymieniony czujnik ciśnienia doładowania (był na nowym kolektorze).
Częste objawy: poszarpywanie podczas dodawania gazu na niskich obrotach - szczególnie na drugim biegu pomiędzy 1500-2000 obr/min. Zauważyłem że, poszarpywanie/zacinanie nasila się przy wyższych temperaturach na zewnątrz i mocno rozgrzanym silniku. Na autostradzie wywala błąd zwykle po przejechaniu np. 100km z prędkością 150-200km/h (P0234). Wyłączam i włączam stacyjkę i jadę dalej. Gorzej gdy stanie się przy wyprzedzaniu…
Teraz gdy temperatura na zewnątrz spadła auto "się naprawiło"
Macie jakieś pomysły ?
- rataj73
- Zapaleniec
- Posty: 1671
- Rejestracja: 22 lip 2014, o 15:54
- Auto: Opel Insignia CDTI
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Stolica Mazur
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 18 razy
Re: Przeładowanie Turbo
Ja przed dłuższą trasą wciskam kluczem cięgło od geometrii tak z 10 razy do oporu i problem przeładowania się skończył. Wcześniej był dość częsty w trasie szczególnie jak zdejmowałem nogę z gazu lub jazda na tempomacie i potrzebowałem przyspieszyć.
- xCoBrAx
- Nowicjusz
- Posty: 29
- Rejestracja: 7 lut 2016, o 13:47
- Auto: Insignia 2.0CDTI 160
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Łódź
Re: Przeładowanie Turbo
I mnie dopadła usterka. Rano podczas jazdy do pracy, samochód miał brak mocy ale błędów nie wywalało, dopiero wieczorem wracając z pracy wywaliło błędy:
P2263 (5B)
P2263 (61)
P003A (00)
Po skasowaniu i odpaleniu silnika na rozgrzanym, dodanie gazu około 2000 obrotów, błędy wróciły.
Proszę o potwierdzenie czy przy tych błędach może być też problem z rurą od intecoolera, czy tylko elektrozawór?
P2263 (5B)
P2263 (61)
P003A (00)
Po skasowaniu i odpaleniu silnika na rozgrzanym, dodanie gazu około 2000 obrotów, błędy wróciły.
Proszę o potwierdzenie czy przy tych błędach może być też problem z rurą od intecoolera, czy tylko elektrozawór?
-
marcin.1987
- Zapaleniec
- Posty: 1001
- Rejestracja: 20 maja 2016, o 10:40
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Gdańsk
- Otrzymał piwo: 13 razy
Re: Przeładowanie Turbo
Jeśli rura ma nieszczelności to w miarę łatwo sprawdzisz. Wsadź kogoś na fotel kierowcy i niech przegazuje auto do 2k obrotów. Na jałowym rura jest miękka jak dodasz gazu robi się twarda. Tam jest spore ciśnienie, więc jeśli gdzieś puszcza to będzie syczało i powinieneś to namierzyć. Elektrozawór jeśli się kończy to po trasie jest bardzo gorący - ciężko go dotknąć, żeby się nie poparzyć.
-
Bodex
Re: Przeładowanie Turbo
U mnie ostatnio był elektrozawor , na serwisie poprawiony bez wad 450 zł z testem drogowym i rabatami 15 % .
Rurę usłyszysz takim szumem pod deska/ szybą , lub mocny syn na,zewnątrz po otwarciu szyby jak dodasz gazu.
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
Rurę usłyszysz takim szumem pod deska/ szybą , lub mocny syn na,zewnątrz po otwarciu szyby jak dodasz gazu.
Wysłane z Leżajskiej krainy złotego napoju
- xCoBrAx
- Nowicjusz
- Posty: 29
- Rejestracja: 7 lut 2016, o 13:47
- Auto: Insignia 2.0CDTI 160
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Łódź
Re: Przeładowanie Turbo
Usterka naprawiona, oczywiście felerny elektrozawór - 150zł zawór GM, wymieniłem samemu. Wszystko działa aż miło 
-
ibalance
- Nowicjusz
- Posty: 31
- Rejestracja: 14 lip 2016, o 16:39
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A28NET
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: MP
Re: Przeładowanie Turbo
Mogę wiedzieć gdzie znaleźliście używane turbo z 5-10k przebiegiem?
U mnie sprawa wyglada tak, że wczoraj wywaliło mi tryb awaryjny. Mechanik - komputer pokazuje coś z egr. Przeczyszczony i jest OK. Dzisiaj przy silnym przyspieszaniu na autostradzie znowu tryb awaryjny. Zajeżdżam podłączyć pod komputer i okazuje się że przeładowane turbo. Mechanik mówi, że jakieś klapa? Się może się nie domykać do końca i jest za wysokie ciśnienie. W poniedziałek mam oddać samochód i odda turbo do specjalistów na diagnozę. Zauważyłem że zaczęła mi wyć. Wcześniej raczej nie było to słyszalne w taki sposób. To może być koniec turbo? 2-3 tys zł to standardowa cena za nowe?
U mnie sprawa wyglada tak, że wczoraj wywaliło mi tryb awaryjny. Mechanik - komputer pokazuje coś z egr. Przeczyszczony i jest OK. Dzisiaj przy silnym przyspieszaniu na autostradzie znowu tryb awaryjny. Zajeżdżam podłączyć pod komputer i okazuje się że przeładowane turbo. Mechanik mówi, że jakieś klapa? Się może się nie domykać do końca i jest za wysokie ciśnienie. W poniedziałek mam oddać samochód i odda turbo do specjalistów na diagnozę. Zauważyłem że zaczęła mi wyć. Wcześniej raczej nie było to słyszalne w taki sposób. To może być koniec turbo? 2-3 tys zł to standardowa cena za nowe?
-
ibalance
- Nowicjusz
- Posty: 31
- Rejestracja: 14 lip 2016, o 16:39
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A28NET
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: MP
Re: Przeładowanie Turbo
A jako laik to zobaczę czy nie za bardzo?
Po wykasowaniu błędu, przejechałem kilkadziesiąt kilometrów na wysokich obrotach 3-4,5k. Zjechałem z drogi szybkiego ruchu do miasta i znów bang! tryb awaryjny. Jednak dalej ją przyciskałem w miarę możliwości, przejechałem kilkanaście kilometrów i tryb zniknął. Zobaczę jak będzie się dalej sprawować. Znajomy w passacie B7 miał podobny problem i właśnie zalecił mi taki zabieg. Jeździ już kilka miesięcy bez żadnych komunikatów.
Po wykasowaniu błędu, przejechałem kilkadziesiąt kilometrów na wysokich obrotach 3-4,5k. Zjechałem z drogi szybkiego ruchu do miasta i znów bang! tryb awaryjny. Jednak dalej ją przyciskałem w miarę możliwości, przejechałem kilkanaście kilometrów i tryb zniknął. Zobaczę jak będzie się dalej sprawować. Znajomy w passacie B7 miał podobny problem i właśnie zalecił mi taki zabieg. Jeździ już kilka miesięcy bez żadnych komunikatów.
- flcn
- Użytkownik
- Posty: 310
- Rejestracja: 10 cze 2015, o 00:14
- Auto: ST Cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: LDZ
Re: Przeładowanie Turbo
Ja znalazłem używane z przebiegiem kilka tysięcy w Łodzi w firmie co rozbiera rozbite na części. Moje turbo jest z astry. Ten sam numer. Generalnie, to odnoszę wrażenie, że do astry graty tańsze, choć takie same. Nowe turbo garret od 2500 pln (za 2300 też kiedyś widziałem).
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego SM-G935F przy użyciu Tapatalka
- rataj73
- Zapaleniec
- Posty: 1671
- Rejestracja: 22 lip 2014, o 15:54
- Auto: Opel Insignia CDTI
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Stolica Mazur
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 18 razy
Re: Przeładowanie Turbo
U mnie jak przeładowywało turbo to zawsze przy prędkościach powyżej 120 km/h jak dodawałemmocno lub odpuszczałem gaz. Problemem były przycinające się kierownice w sprężarce. Teraz przed każdą dłuższą trasą wciskam mocno kilka razy sztangę sterowania geometrią żeby sadza z kierownic odpadła i od pół roku ani jednego komunikatu nawet po długiej jeździe z prędkością powyżej 150km/h.
Jeżeli problemem są tylko zacinające się od sadzy kierownice to ta metoda jest naprawdę skuteczna, tymbardziej że sztanga (cięgno) jest na wierzchu i zabieg trwa kilka sekund.
Jeżeli problemem są tylko zacinające się od sadzy kierownice to ta metoda jest naprawdę skuteczna, tymbardziej że sztanga (cięgno) jest na wierzchu i zabieg trwa kilka sekund.
- xCoBrAx
- Nowicjusz
- Posty: 29
- Rejestracja: 7 lut 2016, o 13:47
- Auto: Insignia 2.0CDTI 160
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Łódź
Re: Przeładowanie Turbo
Polecam obejrzeć, będą kolejne części
https://www.youtube.com/watch?v=LID5HBBzI9Y
https://www.youtube.com/watch?v=LID5HBBzI9Y
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Przeładowanie Turbo
Tak się zastanawiam. U handlarzy same części z przebiegami kilku bądź kilkunastu tys km. Ciekawe co robią z częściami z samochodów mających 200 tys km? Na śmietnik wyrzucają?
Co do filmiku to niby wszystko mówi jak trzeba. Ale dlaczego od końca. Jakie kolwiek problemy z turbo powinny zaczynać się od diagnostyki układu podciśnienia. Tj szczelności i zaworka n 75 a nie od zdejmowania gruchy. Czy wyjmowania turbo sprężarki. Nie każdym aucie jest na wierzchu jak w insigni. Poza tym grucha do insigni kosztuje 500 bo ma czujnik aktuator zawór n 75 kupimy za 150 - 200 zł. A życie i nawet to forum pokazuje, że to on jest odpowiedzialny za większość problemów a nie grucha. Poza tym jak wymieniamy gruchę trzeba zwrócić uwagę na regulację tego cięgła. O jeden obrót nakrętki za dużo lub za mało i dalej będą problemy. A temat regulacji został na filmie praktycznie olany.
Przed trasą możecie poruszać troszkę tą dźwigienką od zmiennej geometrii. Choć znam przypadki, że już nie dało się ruszać. Ale jeśli używamy samochód w szerszym zakresie obrotów to nie ma takiej potrzeby. Chodzi o to, że trzeba unikać emeryckiej jazdy i zmian biegów przy 1500 obr. Po prostu po mieście trzeba jeździć żwawo i coraz wkręcać silnik do tych 2 - 2,5 tys co najmniej. I nigdy nie będzie problemów z vtg. Bo układ ciągle będzie pracował i nie zasyfi się sadzą.
Co do filmiku to niby wszystko mówi jak trzeba. Ale dlaczego od końca. Jakie kolwiek problemy z turbo powinny zaczynać się od diagnostyki układu podciśnienia. Tj szczelności i zaworka n 75 a nie od zdejmowania gruchy. Czy wyjmowania turbo sprężarki. Nie każdym aucie jest na wierzchu jak w insigni. Poza tym grucha do insigni kosztuje 500 bo ma czujnik aktuator zawór n 75 kupimy za 150 - 200 zł. A życie i nawet to forum pokazuje, że to on jest odpowiedzialny za większość problemów a nie grucha. Poza tym jak wymieniamy gruchę trzeba zwrócić uwagę na regulację tego cięgła. O jeden obrót nakrętki za dużo lub za mało i dalej będą problemy. A temat regulacji został na filmie praktycznie olany.
Przed trasą możecie poruszać troszkę tą dźwigienką od zmiennej geometrii. Choć znam przypadki, że już nie dało się ruszać. Ale jeśli używamy samochód w szerszym zakresie obrotów to nie ma takiej potrzeby. Chodzi o to, że trzeba unikać emeryckiej jazdy i zmian biegów przy 1500 obr. Po prostu po mieście trzeba jeździć żwawo i coraz wkręcać silnik do tych 2 - 2,5 tys co najmniej. I nigdy nie będzie problemów z vtg. Bo układ ciągle będzie pracował i nie zasyfi się sadzą.
-
marcin.1987
- Zapaleniec
- Posty: 1001
- Rejestracja: 20 maja 2016, o 10:40
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Gdańsk
- Otrzymał piwo: 13 razy
Re: Przeładowanie Turbo
O regulacji napomknęli, czy też dodali opis tekstowy w pewnym momencie filmu. A o gruszce wspominają najwięcej, bo... w Polsce najwięcej jeździ 1.9TDI i tam głównym problemem jest właśnie gnijąca grucha. Film jest wycelowany w najszersze grono odbiorców - użytkowników VAG. Dla nas - użytkowników innych marek pozostaje tylko wysłuchać informacje, przemyśleć je i zaadoptować do konkretnego przypadku.
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Przeładowanie Turbo
Tak czy siak filmik jest trochę chaotyczny. Od końca zaczęli można powiedzieć. Jaki silnik by nie był. To się zaczyna od diagnostyki układu podciśnienia a nie wyjmowania turbosprężarki. Która w autach vag z silnikiem ustawionym poprzecznie nie jest taka łatwa w demontażu.
-
Arisek
Re: Przeładowanie Turbo
Witam, po zakupie majej isi też miałem problem z przeladowaniem turbiny na trasie P0234.
Dzięki forum zacząłem szukać przyczyny najpierw wymieniłem sensor podciśnienia ten przy chłodnicy następnie MAP sensor ten w kolektorze samochód zaczął lepiej jeździć ale dalej wywołało błąd.
Przyszedł czas na turbo wykrecilem zawiozlem do sprawdzenia i okazalo się że turbo jako turbo ok ale zmienna geometria rozwalona są takie małe ruchome łopatki na koncu były pozaginane lekko koszt całej cześci 150 zl + 600 regeneracja jak już mieli rozebrane to kazalem zrobić.
Jak założyłem turbine nareszcie nie wywala błędów:) zrobiłem już koło 2000km
Dzięki forum zacząłem szukać przyczyny najpierw wymieniłem sensor podciśnienia ten przy chłodnicy następnie MAP sensor ten w kolektorze samochód zaczął lepiej jeździć ale dalej wywołało błąd.
Przyszedł czas na turbo wykrecilem zawiozlem do sprawdzenia i okazalo się że turbo jako turbo ok ale zmienna geometria rozwalona są takie małe ruchome łopatki na koncu były pozaginane lekko koszt całej cześci 150 zl + 600 regeneracja jak już mieli rozebrane to kazalem zrobić.
Jak założyłem turbine nareszcie nie wywala błędów:) zrobiłem już koło 2000km
- nika84-24
- Użytkownik
- Posty: 497
- Rejestracja: 17 mar 2014, o 18:28
- Auto: insignia sports tour
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Emmerich DE/ Knurów PL
- Otrzymał piwo: 3 razy
Re: Przeładowanie Turbo
Rataj ty się chyba jaja z tym wciskanie sztangi kilkukrotnie przed jazdą robisz....
przecież silnik zrobi to za ciebie po idealnie auta jak ruszy i będziesz dodawał i odejmował gazu. Czym to co robisz różni się od tego co dzieje się pod czas jazdy?? Rownie dobrze można napisać ze trzeba przed jazda poklepac 3x wszystkie opony od wewnętrznej strony...
To że tnie się geometria najczęściej spowodowane jest w naszych turbinach jej uszkodzeniem przez klapy wirowe (ich urwanie) lub lejące wtryski.
To że tnie się geometria najczęściej spowodowane jest w naszych turbinach jej uszkodzeniem przez klapy wirowe (ich urwanie) lub lejące wtryski.
-
audia4b7
Re: Przeładowanie Turbo
Ja mam za to inny problem nie doladowania.błąd p0299.rozpędza się jak zwykły diesel a po przekroczeniu 4.5tys obrotów wpada w tryb awaryjny i jedzie wolniej niż rowerem. Nieszczelności żadnych nie zauważyłem. Nic też nie syczy przy dodawaniu gazu. Co to może być? Miał ktoś taki problem?widać ze dzwigienka od geometri delikatny ruch wykonuje przy opalaniu i dodawaniu gazu
- rataj73
- Zapaleniec
- Posty: 1671
- Rejestracja: 22 lip 2014, o 15:54
- Auto: Opel Insignia CDTI
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Stolica Mazur
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 18 razy
Re: Przeładowanie Turbo
nika84-24 pisze:Rataj ty się chyba jaja z tym wciskanie sztangi kilkukrotnie przed jazdą robisz....przecież silnik zrobi to za ciebie po idealnie auta jak ruszy i będziesz dodawał i odejmował gazu. Czym to co robisz różni się od tego co dzieje się pod czas jazdy?? Rownie dobrze można napisać ze trzeba przed jazda poklepac 3x wszystkie opony od wewnętrznej strony...
To że tnie się geometria najczęściej spowodowane jest w naszych turbinach jej uszkodzeniem przez klapy wirowe (ich urwanie) lub lejące wtryski.
Teoretycznie masz rację, tylko jak się coś przycina to grucha nie ma takiej siły żeby wysterować do skrajnych ustawień a ja to robię napewno mocniej niż podciśnienie w układzie. Nawet jak geometria stanie całkowicie to jeżdżąc w średnim zakresie obrotów nie wywali ci błędu bo jest pewna tolerancja ciśnienia w układzie. W tamtym roku zawsze jak wyskoczyłem na ekspresówkę czy autostradę to jazda kilkukilometrowa powyżej 140-150 kończyła się awarią pojazdu. Jak zacząłem ruszać sztangą problem już nigdy nie wystąpił ,a żadnej części nie wymieniałem więc uważam że metoda skuteczna szczególnie jak się jeździ tylko po mieście a w trasie od,, wielkiego dzwonu".
Porównam ten zabieg do ciężko odkręcającej się śruby, za pierwszym razem stoi lub idzie ciężko, ale jak już ją odkręcisz kilka razy to przez jakiś czas będzie szło gładko.

