jako, że mieszkam w bloku na wyższym piętrze, a i z piwnicy jest całkiem daleko nie mogę użyć odkurzacza na 230V. Jedyna okazja porządnie odkurzyć auto to wizyta u rodziców, gdzie na podjeździe można zrobić porządki w aucie.
Odkurzacze na myjniach i stacjach benzynowych niby dają radę, ale niektóre zakamarki ciężko nimi doprowadzić do ładu przez rozmiar ssawek. Zastanawiam się, czy ktoś korzysta z takiego rozwiązania.
Jeśli temat nie znajdzie uznania to pójdzie do usunięcia



