Witam
Na wstępie napomne że jestem tu nowy.
Ale przejdę już do tematu
Przymierzam się do wymiany tylnych klocków i zacząłem szukać jak to wygląda z elektrycznymi zaciskami
Dodam że robiłem już w Audi z elektrycznym zaciskiem, tam poszedł w ruch akumulator kabelki prąd do zacisku i cofało się pięknie.
Pierwsze pytanie czy też na takiej samej zasadzie zadziała to w Insigni?
Za to brat jak robił w Isnigni A, zakręcił zacisk (prawo) i było po temacie.
Po przeczytaniu wpisu "Pro" wszytko idzie całkiem nieźle dopóki przestaje mrugać żółta kontrolka z kluczykiem, wtedy czekam i nic się nie dzieje, tłoczki się nie cofają... Wydaje mi się że robię wszystko dobrze...A może to też jest powód że tylko testuje by mieć pewność że to działa i auto stoi swobodnie na swoich kołach(Nie ściągnięte).
Dodam że nie mam możliwości go podnieść całego i będę musiał się bawić raz jedna strona później lewar i druga strona.
Pozdro