--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuSkrzynia automatyczna AF-40
-
seba1012
- Nowicjusz
- Posty: 2
- Rejestracja: 16 lut 2021, o 20:15
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Orzesze
Re: Skrzynia automatyczna AF-40
Witam,
Proszę o poradę w sprawie skrzyni AF-40.
Widziałem już na forum, że ktoś opisywał podobny problem ale nie ma informacji czy udało się go rozwiązać.
Z góry przepraszam, że tak obszernie opisane ale nie chciałbym niczego pominąć a i tak to już jest opowieść z grubsza.
A więc cała historia wygląda następująco:
1. lato 2020r. - samochód zakupiony w tym samym roku. Po przejechaniu około 40km na trasie przyśpieszenie do 150km/h błąd "sprawdź skrzynie", skrzynia przechodzi w tryb awaryjny, lockup rozpięty. Wyłączenie silnika i włączenie znowu wszystko działa. Zwiększenie prędkości powtórka z rozrywki. Dalsza podróż przy prędkościach do 120,130 brak błędu. zauważalne lekkie falowania obrotów przy postoju brak nietypowych odgłosów. Błąd P0741.
2. Kontrola poziomu oleju. Stan, za mało, wycieków brak. Poprzedni właściciel wymieniał konwerter na regenerowany (za mało nalał czy jak? nie wiadomo do końca) wymiana oleju + uzupełnienie do prawidłowego stanu. Brakowało około 1l. Po wymianie spokój na około 2-3 tygodnie brak błędu na trasach do 25km. Dłuższa trasa 40km znowu błąd P0741.
W między czasie kontrole stanu oleju. Poziom OK.
3. Auto oddane na serwis specjalizujący się w naprawach skrzyń (przynajmniej oni tak twierdzą).
Diagnostyka ogólna + hydrauliki (zastanawiam się czy dobrze zrobiona), jako przyczynę problemu podano konwerter.
Jako, że był on nadal na gwarancji postanowiłem go wysłać na wymianę. Firma go regenerująca po rozebraniu stwierdziła że nie ma w nim żadnych uszkodzeń a wręcz wygląda jak świeżo po regeneracji. Zasugerowali aby wymienić zawór sterujący lockup bo to częsta przyczyna złym sterowaniem tarczą i jej rozłączaniem. Po przekazaniu tej informacji serwisowi zaproponowali aby sprawdzić skrzynie (rozebrać, zdiagnozować) bo i tak już ją mają wyciągniętą (koszt diagnozy wg wyceny 800zł + uszczelki) W skrzyni nic nie znaleziono, zamontowali zwrócony konwerter po gwarancji (ten sam), wlali nowy olej i suma 2400. Prosiłem o sprawdzenie samochodu na trasie po złożeniu, otrzymałem informację że wszystko jest ok, błędu niema i pojeździć nim trochę.
4. tydzień może nawet nie tras po 25km. Przy rozgrzanym silniku po przekroczeniu około 120km/h znów ten sam błąd.
5. Powrót do serwisu. Szybka informacja nawet nie oglądając nic bez diagnocy, że to wina konwertera i oni polecają swojego dostawcy. Po krótkiej rozmowie i pytaniach czy może to nie ten zawór lockup, otrzymałem informację, że też w sumie to może być to i mogą wymienić.
6. Wymiana zaworu w serwisie. (kolejny koszt) Samochód odebrałem z informacją aby pojeździć i sprawdzić czy błąd się nadal pojawia jak tak to wina konwertera no i słychać już z niego trochę metaliczny dźwięk.
7. 2 dni później powtórka, błąd P0741 (radość niezmierna)
Objawy:
na zimnym silniku skrzynia ładnie pracuje nie słychać żadnych odgłosów, stuków itp.
silnik trochę zagrzany, na P hamulec wciśniety cisza, puszczam metaliczny dźwięk ocierania od skrzyni, na N cisza, przełączenie na wciśniętym na D lub R hałas.
8. Naprowadzony przez serwis że to na 100% konwerter, dzwonie do firmy która go regenerowała. Upierają się że nie ma możliwości, że wszystko jest z nim ok a dodatkowo dla świętego spokoju jak wysłałem go im na gwarancje wymienili zapobiegawczo tarczę lockup o czym nie powiedzieli mi wcześniej. Ale aby utrzymać dobrą opinię wyślą mi inny po regeneracji aby wyeliminować do końca jego przyczynę.
9. Wymiana konwertera na ten nowo regenerowany. Auto odpala, brak niepokojących odgłosów, krótka trasa na stację, wszystko chodzi. No to wyjazd w dłuższą. pokonane może z 5km nagle świst przerywanie napędu, ciągnie, nieciągnie, zjazd na pobocze i samochód już nie jedzie w ogóle. Brak napędu. Błędy P07A2 oraz P0735.
Test po ostygnięciu, w ogóle nie rusza.
10. Demontaż konwertera założenie z powrotem tego co był. Koła się kręcą.
W oleju brak widocznych opiłków.
No i teraz w sumie już naprawdę niewiem co zrobić i nie ładować się w kolejne wydatki.
Serwis który diagnozował skrzynie może wymienić konwerter na według ich najlepszy z wymianą oleju za 3,4-3,6tys PLN;O
Ale przestaje wierzyć że to pomoże i rozwiąże problem.
Coś mi mówi że przyczyna może leżeć po innej stronie ale nie jestem specjalistą.
Z drugiej strony serwis konwerterów twierdzi że to już naprawdę niemożliwe że coś się stało z kolejnym tym bardziej że uważa że ten pierwszy był OK i sugeruje szukanie powodu gdzieś indziej. sterownik?
Co radzicie?
Szukać innego serwisu?
Wysyłać sterownik (hydraulikę) do diagnozy?
Ryzykować i dawać wymieniać ten konwerter na ten niby super za masę kasy?
Lub wręcz zastanawiam się nad zakupem całej innej skrzyni.
Proszę o poradę w sprawie skrzyni AF-40.
Widziałem już na forum, że ktoś opisywał podobny problem ale nie ma informacji czy udało się go rozwiązać.
Z góry przepraszam, że tak obszernie opisane ale nie chciałbym niczego pominąć a i tak to już jest opowieść z grubsza.
A więc cała historia wygląda następująco:
1. lato 2020r. - samochód zakupiony w tym samym roku. Po przejechaniu około 40km na trasie przyśpieszenie do 150km/h błąd "sprawdź skrzynie", skrzynia przechodzi w tryb awaryjny, lockup rozpięty. Wyłączenie silnika i włączenie znowu wszystko działa. Zwiększenie prędkości powtórka z rozrywki. Dalsza podróż przy prędkościach do 120,130 brak błędu. zauważalne lekkie falowania obrotów przy postoju brak nietypowych odgłosów. Błąd P0741.
2. Kontrola poziomu oleju. Stan, za mało, wycieków brak. Poprzedni właściciel wymieniał konwerter na regenerowany (za mało nalał czy jak? nie wiadomo do końca) wymiana oleju + uzupełnienie do prawidłowego stanu. Brakowało około 1l. Po wymianie spokój na około 2-3 tygodnie brak błędu na trasach do 25km. Dłuższa trasa 40km znowu błąd P0741.
W między czasie kontrole stanu oleju. Poziom OK.
3. Auto oddane na serwis specjalizujący się w naprawach skrzyń (przynajmniej oni tak twierdzą).
Diagnostyka ogólna + hydrauliki (zastanawiam się czy dobrze zrobiona), jako przyczynę problemu podano konwerter.
Jako, że był on nadal na gwarancji postanowiłem go wysłać na wymianę. Firma go regenerująca po rozebraniu stwierdziła że nie ma w nim żadnych uszkodzeń a wręcz wygląda jak świeżo po regeneracji. Zasugerowali aby wymienić zawór sterujący lockup bo to częsta przyczyna złym sterowaniem tarczą i jej rozłączaniem. Po przekazaniu tej informacji serwisowi zaproponowali aby sprawdzić skrzynie (rozebrać, zdiagnozować) bo i tak już ją mają wyciągniętą (koszt diagnozy wg wyceny 800zł + uszczelki) W skrzyni nic nie znaleziono, zamontowali zwrócony konwerter po gwarancji (ten sam), wlali nowy olej i suma 2400. Prosiłem o sprawdzenie samochodu na trasie po złożeniu, otrzymałem informację że wszystko jest ok, błędu niema i pojeździć nim trochę.
4. tydzień może nawet nie tras po 25km. Przy rozgrzanym silniku po przekroczeniu około 120km/h znów ten sam błąd.
5. Powrót do serwisu. Szybka informacja nawet nie oglądając nic bez diagnocy, że to wina konwertera i oni polecają swojego dostawcy. Po krótkiej rozmowie i pytaniach czy może to nie ten zawór lockup, otrzymałem informację, że też w sumie to może być to i mogą wymienić.
6. Wymiana zaworu w serwisie. (kolejny koszt) Samochód odebrałem z informacją aby pojeździć i sprawdzić czy błąd się nadal pojawia jak tak to wina konwertera no i słychać już z niego trochę metaliczny dźwięk.
7. 2 dni później powtórka, błąd P0741 (radość niezmierna)
Objawy:
na zimnym silniku skrzynia ładnie pracuje nie słychać żadnych odgłosów, stuków itp.
silnik trochę zagrzany, na P hamulec wciśniety cisza, puszczam metaliczny dźwięk ocierania od skrzyni, na N cisza, przełączenie na wciśniętym na D lub R hałas.
8. Naprowadzony przez serwis że to na 100% konwerter, dzwonie do firmy która go regenerowała. Upierają się że nie ma możliwości, że wszystko jest z nim ok a dodatkowo dla świętego spokoju jak wysłałem go im na gwarancje wymienili zapobiegawczo tarczę lockup o czym nie powiedzieli mi wcześniej. Ale aby utrzymać dobrą opinię wyślą mi inny po regeneracji aby wyeliminować do końca jego przyczynę.
9. Wymiana konwertera na ten nowo regenerowany. Auto odpala, brak niepokojących odgłosów, krótka trasa na stację, wszystko chodzi. No to wyjazd w dłuższą. pokonane może z 5km nagle świst przerywanie napędu, ciągnie, nieciągnie, zjazd na pobocze i samochód już nie jedzie w ogóle. Brak napędu. Błędy P07A2 oraz P0735.
Test po ostygnięciu, w ogóle nie rusza.
10. Demontaż konwertera założenie z powrotem tego co był. Koła się kręcą.
W oleju brak widocznych opiłków.
No i teraz w sumie już naprawdę niewiem co zrobić i nie ładować się w kolejne wydatki.
Serwis który diagnozował skrzynie może wymienić konwerter na według ich najlepszy z wymianą oleju za 3,4-3,6tys PLN;O
Ale przestaje wierzyć że to pomoże i rozwiąże problem.
Coś mi mówi że przyczyna może leżeć po innej stronie ale nie jestem specjalistą.
Z drugiej strony serwis konwerterów twierdzi że to już naprawdę niemożliwe że coś się stało z kolejnym tym bardziej że uważa że ten pierwszy był OK i sugeruje szukanie powodu gdzieś indziej. sterownik?
Co radzicie?
Szukać innego serwisu?
Wysyłać sterownik (hydraulikę) do diagnozy?
Ryzykować i dawać wymieniać ten konwerter na ten niby super za masę kasy?
Lub wręcz zastanawiam się nad zakupem całej innej skrzyni.
-
xul
- Zapaleniec
- Posty: 1957
- Rejestracja: 19 kwie 2018, o 06:20
- Auto: Insignia OPC
- Kod silnika: A28NER
- Rok produkcji: 2013
- Miasto: Katowice (okolice)
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 73 razy
Re: Skrzynia automatyczna AF-40
Na skrzyniach się nie znam, ale tak na logikę: błędy wskazują, że nie zgadzają się obroty z tym, czego spodziewałby się sterownik, czyli coś się gdzieś ślizga/nie spina. Pierwszy na odstrzał jest konwerter, ale był wymieniany i nie pomogło na dwóch egzemplarzach. Drugi do odstrzału lockup, tu masz wymienioną tarczę, ale nie zawór i w tym miejscu może się coś ślizgać kiedy nie powinno, a jeżeli nie zawór, to może pompka podaje zbyt niskie ciśnienie dla prawidłowego działania? To takie moje luźnie dywagacje.
Skrzynie robiłeś w amatic w Suszcu?
Skrzynie robiłeś w amatic w Suszcu?
-
seba1012
- Nowicjusz
- Posty: 2
- Rejestracja: 16 lut 2021, o 20:15
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Orzesze
Re: Skrzynia automatyczna AF-40
Zawór również wymieniony. Bardziej się pogorszyło niż poprawiło.
Tak dokładnie ten serwis.
Regeneracja konwertera była w firmie Kintech.
Tak dokładnie ten serwis.
Regeneracja konwertera była w firmie Kintech.
-
Holios
- Użytkownik
- Posty: 490
- Rejestracja: 13 lut 2016, o 14:05
- Auto: BMW G31
- Rok produkcji: 2019
- Miasto: Poznań
- Postawił piwo: 7 razy
- Otrzymał piwo: 25 razy
Re: Skrzynia automatyczna AF-40
Ja bym się zastanowił czy jeżeli masz ponosić takie koszty czyli w granicach 4tys. to nie będzie pewniej kupić skrzynię po regeneracji z gwarancją ? taką skrzynie kupisz w okolicach 5tys i po problemie. A u Ciebie jest zbyt dużo niepewności 
-
xul
- Zapaleniec
- Posty: 1957
- Rejestracja: 19 kwie 2018, o 06:20
- Auto: Insignia OPC
- Kod silnika: A28NER
- Rok produkcji: 2013
- Miasto: Katowice (okolice)
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 73 razy
Re: Skrzynia automatyczna AF-40
W takiej sytuacji też bym się zastanowił nad wymianą na inną z gwarancją. Tak jak Kolega wyżej pisze, będzie to pewniejsze rozwiązanie i pewnie w perspektywie czasu tańsze.
Szukając skrzyni zwróć uwagę na oznaczenia na tabliczce znamionowej, AF40, a właściwie TF-80SC była stosowana w całej masie modeli, od BMW po Volvo, i można nie ten model kupić.
Szukając skrzyni zwróć uwagę na oznaczenia na tabliczce znamionowej, AF40, a właściwie TF-80SC była stosowana w całej masie modeli, od BMW po Volvo, i można nie ten model kupić.
-
elek1922
- Nowicjusz
- Posty: 1
- Rejestracja: 27 kwie 2020, o 08:25
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Iłża
Re: Skrzynia automatyczna AF-40
Mam taki sam problem jak kolega opisał. Moja skrzynia takze ślizga się jakby o 300 obrotów, następnie zmienia bieg na wyższy. Co może być przyczyną? Z jakimi kosztami mam się liczyć. Przeprowadziłem reset adaptacji oraz adaptację ale nic to nie pomogło. PozdrawiamMathe0 pisze: ↑19 maja 2019, o 19:23Witam wymieniłem całą kompletną skrzynię na używaną miała być sprawna, ale po montażu okazało się że przy zmianie na biegi od 2 w górę skrzynia lekko się ślizgnie tak z 300 obrotów następnie wrzuci taki jakby pol bieg który słabiej ciągnie do przodu a następnie wrzuci bieg docelowy i samochód jedzie prawidłowo. Kiedy odpuszczę gazu przy zmianie biegu skrzynia zmieni bieg bez ślizgu. Problem pojawia się zarówno na zimnym jak i cieplym oleju. Oczywiście olej został wymieniony statycznie i zostały zresetowane ustawienia skrzyni. Ktoś ma pomysł co może być przyczyną? Uszkodzenie mechaniczne, sterownik hydrauliczny, konwerter czy Soft? Może ktoś już się spotkał z podobnym problemem?
-
wiecek77
- Nowicjusz
- Posty: 12
- Rejestracja: 9 mar 2021, o 19:49
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Słupsk
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Skrzynia automatyczna AF-40
Witam wszystkich.
Jestem nowy i czytam i czytam i czytam..włos się na głowie jeży. Mam Insignie 2014 w automacie na liczniku 118 tys. w oryginale i.... nic się nie dzieje
Ale chcę wymienić olej w skrzyni i szukam warsztatu Słupsk Koszalin Gdańsk. Żeby warsztat się znał i nie narobił bałaganu, no i żeby wiedział czy najpierw statyczna wymiana czy od razu dynamiczna... proszę o namiary
Jestem nowy i czytam i czytam i czytam..włos się na głowie jeży. Mam Insignie 2014 w automacie na liczniku 118 tys. w oryginale i.... nic się nie dzieje
Ale chcę wymienić olej w skrzyni i szukam warsztatu Słupsk Koszalin Gdańsk. Żeby warsztat się znał i nie narobił bałaganu, no i żeby wiedział czy najpierw statyczna wymiana czy od razu dynamiczna... proszę o namiary-
wiecek77
- Nowicjusz
- Posty: 12
- Rejestracja: 9 mar 2021, o 19:49
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Słupsk
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Skrzynia automatyczna AF-40
No to dorzucę kilka spostrzeżeń...
Od tygodnia w mojej opelowni był odłączony akumulator (pobyt w szpitalu i taksometr wyciąga akumulator-tak jestem taksówkarzem ale takim od czasu do czasu
) I zastanawiałem się jak zachowa się moja skrzynia po podpięciu zasilania... i nic, zupełnie normalny tryb, biegi zmieniane w odpowiednich momentach...czyli że chyba skrzyniania ma jakąś swoją pamięć i adaptacja tylko komputerem ?
Nadal proszę o namiary na warsztat na Pomorzu.
Od tygodnia w mojej opelowni był odłączony akumulator (pobyt w szpitalu i taksometr wyciąga akumulator-tak jestem taksówkarzem ale takim od czasu do czasu
Nadal proszę o namiary na warsztat na Pomorzu.
-
kubiak2007
- Forumowicz
- Posty: 97
- Rejestracja: 26 maja 2020, o 21:24
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A28NET
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Pruszcz Gdański
- Otrzymał piwo: 6 razy
Re: Skrzynia automatyczna AF-40
Osobiście mogę polecić Sosnowski serwis w Gdańsku - wymiana oleju dynamiczna + płukanie skrzyni - w sumie poszło 13L oliwy, cena ~1100zł. Temat załatwiony "od ręki" - umówiony byłem na 8:00, a autem wyjechałem o 10:00.
-
wiecek77
- Nowicjusz
- Posty: 12
- Rejestracja: 9 mar 2021, o 19:49
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Słupsk
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Skrzynia automatyczna AF-40
Ciąg dalszy na temat Opela
Zadzwoniłem sobie do trójmiejskiego dealera Opla Konocar i pytam, jak to jest z tymi skrzyniami ?? Pan mi grzecznie odpowiada że producent nie wydał zaleceń co do wymiany oleju w automacie ale oni sami od siebie sugerują taką wymianę w okolicy 80-100 tyś. I oni jak najbardziej zrobią taką wymianę, na moje pytanie o sposób w jaki to zrobią pan odpowiedział że tylko statycznie za symboliczne 600
Grzecznie podziękowałem za rozmowę i zadzwoniłem do Sosnowski Gdańsk... już po rozmowie czuć że gadasz z profesjonalistami
umówiłem się na przyszły czwartek...dam znać jak poszło
-
kubiak2007
- Forumowicz
- Posty: 97
- Rejestracja: 26 maja 2020, o 21:24
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A28NET
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Pruszcz Gdański
- Otrzymał piwo: 6 razy
Re: Skrzynia automatyczna AF-40
Tylko się nie wystrasz, jak dostaniesz próbki oleju przed i po wymianie
u mnie po ~65tkm olej wyglądał tak jak w załączniku 
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9532
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 261 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Skrzynia automatyczna AF-40
A jak powinien wyglądać po takim przebiegu? Przecież ma wysoką temperaturę pracy i pracuje w otoczeniu metali, to musi być ciemniejszy niż nowy. Ja tu dramatu nie widzę.
-
wiecek77
- Nowicjusz
- Posty: 12
- Rejestracja: 9 mar 2021, o 19:49
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Słupsk
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Skrzynia automatyczna AF-40
Ja to myślę że z mojej skrzyni wyleci czarna woda
na ślady oleju nie liczę 
-
Rami.ward
- Nowicjusz
- Posty: 2
- Rejestracja: 31 mar 2021, o 17:12
- Auto: Opel insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Sopot
- Postawił piwo: 1 raz
Re: Skrzynia automatyczna AF-40
Witam, jestem nowym posiadaczem Opla Insigni 2.0 diesel 160 km 2009 rok i niestety po przejechaniu około 1000 km skrzynia padła. Mianowicie maksymalna prędkość wynosi 120km/h później skrzynia nie wrzuca wyższego biegu i obroty kręcą wyżej niż 4000 i dalej boje się go pilowac. Po hamowaniu do zera skrzynia startuje z 2 biegu. Proszę o pomoc bo chce wyjechać autem na święta i nie wiem czy to dobry pomysł. Dodam tylko ze wymiana oleju w skrzyni który był czarny nic nie pomogła jak również wykasowanie błędu 5 biegu
- Rooff_
- Zapaleniec
- Posty: 4119
- Rejestracja: 4 lut 2017, o 08:24
- Auto: Insignia ST przedlif
- Kod silnika: A20DTR
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Zagłębie Dąbrowskie
- Postawił piwo: 9 razy
- Otrzymał piwo: 128 razy
Re: Skrzynia automatyczna AF-40
Pomysł jest kiepski. Skrzynia najpewniej działa w trybie awaryjnym. Auto ma ograniczoną moc i brak niektórych biegów.
Może to być wina sterownika, albo padł kosz sprzęglowy C... (ileś - nie pamiętam czy 2 czy inny).
Może to być wina sterownika, albo padł kosz sprzęglowy C... (ileś - nie pamiętam czy 2 czy inny).
- Rooff_
- Zapaleniec
- Posty: 4119
- Rejestracja: 4 lut 2017, o 08:24
- Auto: Insignia ST przedlif
- Kod silnika: A20DTR
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Zagłębie Dąbrowskie
- Postawił piwo: 9 razy
- Otrzymał piwo: 128 razy
Re: Skrzynia automatyczna AF-40
Poszukać warsztatu, który naprawia ASB. A przynajmniej zrobi diagnostykę. Powiedzą Ci prawodpodobną przyczynę.
Tylko czas Wielkanocny teraz, więc pewnie będzie ciężko. A sam wyjazd z dwóch powodów bym odradzał - szkoda auta, a i w kontekście liczby zachorowań to chyba też niezbyt dobry pomysł...
Tylko czas Wielkanocny teraz, więc pewnie będzie ciężko. A sam wyjazd z dwóch powodów bym odradzał - szkoda auta, a i w kontekście liczby zachorowań to chyba też niezbyt dobry pomysł...
-
German
- Nowicjusz
- Posty: 1
- Rejestracja: 17 paź 2020, o 09:37
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Strykuw
Re: Skrzynia automatyczna AF-40
Witam wszystkich,
Może ktoś miał coś podobnego, biję kierownica przy 120km. I wyżej. Wyważanie zrobione 2 razy, opony-felgi sprawdzone, zawieszenie sprawdzone.
Mechanik powiedział że problem może być w skrzyni (2.0 cdti 2011r. skrzynia -> aisin af40)
Może ktoś miał coś podobnego, biję kierownica przy 120km. I wyżej. Wyważanie zrobione 2 razy, opony-felgi sprawdzone, zawieszenie sprawdzone.
Mechanik powiedział że problem może być w skrzyni (2.0 cdti 2011r. skrzynia -> aisin af40)
-
kubiak2007
- Forumowicz
- Posty: 97
- Rejestracja: 26 maja 2020, o 21:24
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A28NET
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Pruszcz Gdański
- Otrzymał piwo: 6 razy
Re: Skrzynia automatyczna AF-40
Co prawda nie w AF40, ale w poprzednim oplu z F23 miałem podobny problem - dopiero ogarnięty mechanik wychwycił, iż winny jest przegub wewnętrzny.


