Ad blocker detected: Our website is made possible by displaying online advertisements to our visitors. Please consider supporting us by disabling your ad blocker on our website.
Ja też bez „klasyki”, tzn bez podwójnego sprzęgła. *
Tylko gaz (przegazowanie) dla wyrównania obrotów. Podczas hamowania silnikiem oraz przy redukcji w celu gwałtownego przyspieszenia. Efekt jest doskonały - płynne redukcje, obudzenie turbo.
Stosuję od dawna. Najlepiej wychodzi w moim drugim aucie, Octavii TDI, ona ma pedał gazu „z podłogi” - można hamować palcami i jednocześnie przy redukcji przegazować zewn krawędzią stopy nie ujmując nacisku na hamulec. No i fajnie to brzmi.
Za każdym razem cieszy mnie, gdy idealnie utrafię z obrotami międzygazu, tak że redukcja jest perfekcyjnie płynna, a po niej auto wystrzeliwuje.
Teraz w nowej Insi tylko za tym tęsknię... Ale nawyk podtrzymuję w drugim aucie.
* podwójne wysprzęglenie z wyrównaniem obrotów zdarza mi się przy wrzucaniu jedynki podczas gdy auto jedzie (a nie stoi lub ledwie się toczy). Nie lubię pchać jej na siłę.
M.
Sam między-gaz dobrze zrobiony, przy dojeździe do skrzyżownia powoduje delikatnie strzał z tłumika
W Astrze to brzmi jakby tam była skrzynia PDK
A ja mam w sumie pytanie z innej beczki. Ojciec mi kiedyś gadał jak mnie uczyl jezdzic że pierwszy bieg jest tylko do ruszania.
Jednak Isią trudniej się jeździ mi po mieście bo biegi są długie zwłaszcza jak jakiś baran jedzie 30km/h przede mną. Na dwójce zamula jednak cały czas mam w głowie słowa ojca że na jedynce się nie jeździ i jak tu się zachować ?
W 2.0T skrzynia miała długie przełożenia i zbieranie się na drugim biegu z 20 km/h, przy jej masie, było utrudnione. Wręcz psuło się sprzęgło wymuszonym przytrzymywaniem (puszczenie od razu zdławiłoby silnik). Stąd redukcje do jedynki. Dobry międzygaz i bieg wchodził lekko.
Jedynka służy nie tylko do ruszania
Jak auto męczy się na dwójce to znaczy, że powinno jechać na jedynce. Każde auto ma swoją specyfikę.
W Isi jest efekt taki że albo trzeba 1 albo od razu 3. Ja osobiście njemniej chyba na dwójce jadę. W korku lepij zostawić na 1 i toczyć się bez sprzęgła.
W Isi jest efekt taki że albo trzeba 1 albo od razu 3. Ja osobiście njemniej chyba na dwójce jadę. W korku lepij zostawić na 1 i toczyć się bez sprzęgła.
Dobrze pamiętam, że wrzucać można omijając jakiś bieg ale zrzucać biegi powinno się po kolei ? (chociaż jadąc na 5 i hamując gwałtownie nie wyobrażam sobie wrzucać 4) czy odwrotnie ?
Dobrze pamiętam, że wrzucać można omijając jakiś bieg ale zrzucać biegi powinno się po kolei ? (chociaż jadąc na 5 i hamując gwałtownie nie wyobrażam sobie wrzucać 4) czy odwrotnie ?
Kwestia obrotów tylko i wyłącznie. Nie polecam sprawdzać ilości obrotów na 2 przy 110
Jeśli chodzi o jazdę w korku, 1.8 na drugim biegu toczy się płynnie bez dotykania gazu.
W zależności od sytuacji np. krótkie podjeżdżanie, często nie warto zmieniać na drugi bieg. Na jedynce 2000-2500 obr./min to żadne obciążenie silnika.
Po parkingach w galeriach również tylko pierwszy bieg, bo co chwilę trzeba stanąć, więc po co wachlować.
Odkąd dowiedziałem się od Was o między gazie to zacząłem coś takiego robić tj. wciskam sprzęgło redukuje bieg i przy puszczaniu sprzęgła dodaje lekko gaz ale widzę że na filmie Senna robi to prawą nogą wciskając jednocześnie hamulec i gaz. W moim przypadku wciskam hamulec-sprzęgło-bieg i zdejmuje noge z hamulca i wciskam gaz.
Ale faktycznie dzięki temu filmikowi teraz rozumiem o czym pisał wassermann z tymi palcami na hamulcu i zewnętrzną stopą na gazie - muszę spróbować : D
Wydaje mi się że małe i na prostej powierzchni tylko. Ja np mam takie malutkie ale na załamaniach blachy, tj pod linią klamki. Ktoś się oparł drzwiami na parkingu, to nawet w zakładzie który tym się zajmuje profesjonalnie to powiedzieli że to takie miejsce "niezbyt" do ich pracy