Mam zakupy zrobić w ciągu 2 miesięcy, tylko tyle mi powiedział. Jeździł sobie nią długo w kierunku na Suwałki, może do Norberta zajeżdżał
--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuInsignia A Dokia
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9544
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 262 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
Nic nie sprawdzał na rolkach. Mam tam wrócić i kazać sprawdzić? Bo też sugerowałam że może coś się zapiekło i o tym tłoczku, no był pod autem bo auto było na ścieżce ale poza rolkami stało.
Mam zakupy zrobić w ciągu 2 miesięcy, tylko tyle mi powiedział. Jeździł sobie nią długo w kierunku na Suwałki, może do Norberta zajeżdżał
Mam zakupy zrobić w ciągu 2 miesięcy, tylko tyle mi powiedział. Jeździł sobie nią długo w kierunku na Suwałki, może do Norberta zajeżdżał
Radio 357 :)
- grzegorz13
- Zapaleniec
- Posty: 1105
- Rejestracja: 13 sie 2017, o 18:33
- Auto: Insignia 4x4 v6
- Kod silnika: A28NET
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Lubin
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 10 razy
Re: Insignia Dokia
moim zdaniem problem leży w zacisku a nie tarczy ! Klocek jest stary dopasowany do tarczy więc powinien zetrzeć rdzę po kilku kilometrach a na pewnie po setkach Dalsza taka jazda skrzywi tarczę a może doprowadzić do zniszczenia samego zacisku Ja bym pojechał i kazał sprawdzić dokładnie i przeczyścić zacisk
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9544
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 262 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
Ok. Wrócę tam, na pewno się ucieszą
Tylko to z obu stron tj na obu kołach tak jest, to możliwe że oba zaciski koszą?
Mi to też gadał o wymianie tarcz, że w tej sytuacji to klocki niby działają z różną siłą, tj raz mocniej raz słabiej stąd te wrażenia dźwiękowe jakie słyszałam przedwczoraj i że gdyby to było na przednich tarczach to bym to czuła na kierownicy, a tak nie poczuję ale mogę sobie luzów się dorobić gdzieś na czymś (nie zapamiętałam) - na tulejach?
Mi to też gadał o wymianie tarcz, że w tej sytuacji to klocki niby działają z różną siłą, tj raz mocniej raz słabiej stąd te wrażenia dźwiękowe jakie słyszałam przedwczoraj i że gdyby to było na przednich tarczach to bym to czuła na kierownicy, a tak nie poczuję ale mogę sobie luzów się dorobić gdzieś na czymś (nie zapamiętałam) - na tulejach?
Radio 357 :)
- grzegorz13
- Zapaleniec
- Posty: 1105
- Rejestracja: 13 sie 2017, o 18:33
- Auto: Insignia 4x4 v6
- Kod silnika: A28NET
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Lubin
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 10 razy
Re: Insignia Dokia
Dokładnie tak jeździć nie za dobrze, moim zdaniem problem w zaciskach zastały się i krzywo układają się do tarczy stąd zostaje rdza
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9544
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 262 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
Ja to teraz muszę na kartkę spisać te niektóre dziwne słowa które napisałeś i się nauczyć, lub w kartkę zaglądać jak będę gadać im czego chcę 
Radio 357 :)
- wassermann
- Zapaleniec
- Posty: 1761
- Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
- Auto: Insignia GSi 2.0T
- Kod silnika: B20NFT
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: nec temere, nec timide
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 42 razy
Re: Insignia Dokia
Potwierdzam, nie ma bata, żeby trasa nie oczyściła tych tarcz po tak relatywnie krótkim postoju. Moje drugie auto stoi pod domem po tydzień czasu, pojadę nim raz na tydzień na zakupy, soli nałapie, tarcze rdzewieją, przez pierwsze parę hamowań szurają, po czym się oczyszczają. Problem był dopiero gdy zaciski nie chodziły jak trzeba (zaczęło się od popiskiwania w zakrętach i grzania felg). Oczyszczenie zacisków konieczne, a ich wymiana w skrajnych przypadkach.
W poprzedniej Insi już po jej drugiej zimie musiałem dać zaciski do czyszczenia, bo choć nalotu na tarczach nie było, to felgi się grzały. Podobno norma. W Vectrze też miałem problem z tylnymi zaciskami i ślady na tarczach "stempelki" od klocków, które nie chciały zejść. Znajomy mistrz ASO Opla mówił, że Insie są na to czułe - tylne zaciski praktycznie po każdej zimie należałoby oczyszczać.
Dziwne że tak szybko to u Ciebie @Dokia poszło, ale podejrzewam, że już przed zimą te zaciski do końca elegancko nie chodziły, a teraz to się ujawniło na całego.
Jeśli tarcze mają jeszcze odpowiednią grubość, to powodu do zmiany nie ma. Przywrócić sprawność zaciskom, a tarcze oczyścić z nalotu. Moje tarcze w Octavce też są dużo starsze niż obecne zaciski z tyłu (jeden był usprawniany, a drugi podszedł nowy). I po zrobieniu zacisków wszystko bangla jak należy, a tarcze się srebrzą po kilku hamowaniach. Robota przy zaciskach może oznaczać konieczność odpowietrzenia. Po wymianie/naprawie zacisków polecam badanie siły hamowania. Mi tak wymienili zacisk na nowy, że ten nie miał siły hamowania... Nie potrafili odpowietrzyć w ASO.
Wymiana tarcz, jeśli kiedykolwiek, to zawsze w parze z klockami. Odwrotnie można (tzn. nowe klocki na przetoczoną tarczę jest OK, ale nigdy nie łączyć nowej tarczy z używanymi klockami).
M.
W poprzedniej Insi już po jej drugiej zimie musiałem dać zaciski do czyszczenia, bo choć nalotu na tarczach nie było, to felgi się grzały. Podobno norma. W Vectrze też miałem problem z tylnymi zaciskami i ślady na tarczach "stempelki" od klocków, które nie chciały zejść. Znajomy mistrz ASO Opla mówił, że Insie są na to czułe - tylne zaciski praktycznie po każdej zimie należałoby oczyszczać.
Dziwne że tak szybko to u Ciebie @Dokia poszło, ale podejrzewam, że już przed zimą te zaciski do końca elegancko nie chodziły, a teraz to się ujawniło na całego.
Jeśli tarcze mają jeszcze odpowiednią grubość, to powodu do zmiany nie ma. Przywrócić sprawność zaciskom, a tarcze oczyścić z nalotu. Moje tarcze w Octavce też są dużo starsze niż obecne zaciski z tyłu (jeden był usprawniany, a drugi podszedł nowy). I po zrobieniu zacisków wszystko bangla jak należy, a tarcze się srebrzą po kilku hamowaniach. Robota przy zaciskach może oznaczać konieczność odpowietrzenia. Po wymianie/naprawie zacisków polecam badanie siły hamowania. Mi tak wymienili zacisk na nowy, że ten nie miał siły hamowania... Nie potrafili odpowietrzyć w ASO.
Wymiana tarcz, jeśli kiedykolwiek, to zawsze w parze z klockami. Odwrotnie można (tzn. nowe klocki na przetoczoną tarczę jest OK, ale nigdy nie łączyć nowej tarczy z używanymi klockami).
M.
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9544
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 262 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
Ja nie byłam po prostu tego świadoma , jak auto ciągle było w ruchu, a po tym jak je odstawiłam na 3 tyg to zobaczyłam z czym chyba jeździłam wcześniej bo też dziwię się że niby jak to się nagle stało??
Wczoraj w południe jak wróciłam z pracy mazdą i zobaczyłam te tarcze jak kawą oblane, to się wystraszyłam. A przecież we wtorek nie oszczędzałam jej w trasie i ok 200km zrobiłam. Zwykle po deszczu czy myciu też żółte robiły się tarcze ale to zaraz się starło zanim dojechałam np do sklepu.
Tak to wyglądało
Dzisiaj jak już Pan polatał nią na drodze do Suwałk i dobrze docisnął bo aż pachniała potem, to jest lepiej:
No zawsze coś
nie nudzę się z nią. Dobra to lecę zapisać się na rozebranie i złożenie tego co teraz jest zanim zrobię zakupy, powiem że tak chcę, tj aby mi rozebrano i złożono, tak?
Wczoraj w południe jak wróciłam z pracy mazdą i zobaczyłam te tarcze jak kawą oblane, to się wystraszyłam. A przecież we wtorek nie oszczędzałam jej w trasie i ok 200km zrobiłam. Zwykle po deszczu czy myciu też żółte robiły się tarcze ale to zaraz się starło zanim dojechałam np do sklepu.
Tak to wyglądało
Dzisiaj jak już Pan polatał nią na drodze do Suwałk i dobrze docisnął bo aż pachniała potem, to jest lepiej:
No zawsze coś
Radio 357 :)
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9544
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 262 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
We wtorek od rana będzie miała rozbierane te koła, tarcze powiedzieli że "lizną nożem" na ich tokarni, klocki też podrównają jeśli będzie taka potrzeba, bo wg ich opinii zarówno klocki i tarcze są jeszcze grube. Może będzie lepiej
Ja jako kobieta nie ogarniam kiedy trzeba zajechać na serwis aby zrobić przegląd tych zacisków itp.. jeżdżę bo muszę jeździć, gdybym nie trzymała jej 3 tygodnie unieruchomionej z powodu że mam "tańsze" auto do dyspozycji na lodowych drogach, to bym nawet nie była świadoma że tam coś jest nie tak jak powinno.
Ja jako kobieta nie ogarniam kiedy trzeba zajechać na serwis aby zrobić przegląd tych zacisków itp.. jeżdżę bo muszę jeździć, gdybym nie trzymała jej 3 tygodnie unieruchomionej z powodu że mam "tańsze" auto do dyspozycji na lodowych drogach, to bym nawet nie była świadoma że tam coś jest nie tak jak powinno.
Radio 357 :)
- wassermann
- Zapaleniec
- Posty: 1761
- Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
- Auto: Insignia GSi 2.0T
- Kod silnika: B20NFT
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: nec temere, nec timide
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 42 razy
Re: Insignia Dokia
Szczególną uwagę zwracać należy po zimie.
I zawsze 365 dni w roku dobrą praktyką jest dotknięcie kół, najlepiej po zjechaniu na stację z trasy (bez ostrych hamowań wcześniej), przez tę rękawiczkę foliową dotknąć felgę w czasie jak auto zaprawia się paliwem. Ja zawsze na luzie krzątam się przy samochodzie, szybę wstępnie zmoczę, niech robale odmokną, potem koła pomacam, dokończę tankowanie, zabiorę się za przednią szybę i dopiero idę płacić.
Przy sprawdzaniu dłonią temperatury felg po zjechaniu z trasy, przednie zwykle są letnie (max. ciepłe), a tylne najwyżej letnie. Natomiast bardzo ciepłe tylne oznaczają niemal zawsze problem z zaciskiem. I niemal zawsze jest to jedno koło, a nie dwa symetrycznie.
Metoda z czasów Poloneza, ale sprawdza się w każdym aucie po dziś dzień. Dobra praktyka świadomego kierowcy wozu
M.
I zawsze 365 dni w roku dobrą praktyką jest dotknięcie kół, najlepiej po zjechaniu na stację z trasy (bez ostrych hamowań wcześniej), przez tę rękawiczkę foliową dotknąć felgę w czasie jak auto zaprawia się paliwem. Ja zawsze na luzie krzątam się przy samochodzie, szybę wstępnie zmoczę, niech robale odmokną, potem koła pomacam, dokończę tankowanie, zabiorę się za przednią szybę i dopiero idę płacić.
Przy sprawdzaniu dłonią temperatury felg po zjechaniu z trasy, przednie zwykle są letnie (max. ciepłe), a tylne najwyżej letnie. Natomiast bardzo ciepłe tylne oznaczają niemal zawsze problem z zaciskiem. I niemal zawsze jest to jedno koło, a nie dwa symetrycznie.
Metoda z czasów Poloneza, ale sprawdza się w każdym aucie po dziś dzień. Dobra praktyka świadomego kierowcy wozu
M.
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9544
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 262 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
Ja tylko śrub dotykałam w trasie, jak kiedyś mi tu po coś @Zbyszek01 polecił. To zawsze były zimne
tzn niczym mnie nie zaskoczyły.
Ja śruby liczę od wielu lat jak tylko się zatrzymam , odkąd w toyocie mi urwało jedną śrubę na kole z przedniej osi, a przecież FWD też było.
Ja śruby liczę od wielu lat jak tylko się zatrzymam , odkąd w toyocie mi urwało jedną śrubę na kole z przedniej osi, a przecież FWD też było.
Radio 357 :)
- Zbyszek01
- Klubowicz
- Posty: 3480
- Rejestracja: 10 lut 2015, o 20:29
- Auto: Jag XE 2,0D ,MY2020
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2019
- Moje auto: viewtopic.php?f=52&t=1580&start=280
- Miasto: DZA
- Postawił piwo: 27 razy
- Otrzymał piwo: 40 razy
Re: Insignia Dokia
Jak zimne a tarcze rdzawe to jeszcze do sprawdzenia prowadzenie zacisków czy się nie zastały. Dośc często się to trafia jak mieszki gumowe są spękane i do środka dostaje się woda.
Insignia 2.0D MY2012.
Jag XE 2,0D AWD ,MY2020
Jag XE 2,0D AWD ,MY2020
- Zbyszek01
- Klubowicz
- Posty: 3480
- Rejestracja: 10 lut 2015, o 20:29
- Auto: Jag XE 2,0D ,MY2020
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2019
- Moje auto: viewtopic.php?f=52&t=1580&start=280
- Miasto: DZA
- Postawił piwo: 27 razy
- Otrzymał piwo: 40 razy
Re: Insignia Dokia
Jak będą rozbierać to powinni to sami zauważyć, oczywiście jak są kumaci.
edyta
Możesz im wspomnieć
edyta
Możesz im wspomnieć
Insignia 2.0D MY2012.
Jag XE 2,0D AWD ,MY2020
Jag XE 2,0D AWD ,MY2020
- peja-1991
- V-ce Prezes ds organizacyjnych
- Posty: 4450
- Rejestracja: 24 kwie 2013, o 14:39
- Auto: Insignia
- Kod silnika: D16SHT
- Rok produkcji: 2019
- Miasto: Warszawa
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 98 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
Edit = Edyta
"Krytyk i eunuch z jednej są parafii
obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi" Tadeusz Boy-Żeleński
obaj wiedzą jak, żaden nie potrafi" Tadeusz Boy-Żeleński
- Zbyszek01
- Klubowicz
- Posty: 3480
- Rejestracja: 10 lut 2015, o 20:29
- Auto: Jag XE 2,0D ,MY2020
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2019
- Moje auto: viewtopic.php?f=52&t=1580&start=280
- Miasto: DZA
- Postawił piwo: 27 razy
- Otrzymał piwo: 40 razy
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9544
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 262 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
Ty dobrze wiesz, że ja nie tak szybko ogarniam co piszecie. Prościej do mnie trzeba 
Radio 357 :)
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9544
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 262 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
Czy to jest wygłuszenie mojego silnika?
Bo ja nie znam się na tym co to może być, a myjąc auto znalazłam trochę takich kawałków wokół przodu mojego auta. Czy to może znaczyć że jakaś kuna mi podżera wygłuszenie? Czy to może nie wygląda na to o czym myślę? Co powinnam sprawdzić/zrobić? (to jest gąbka o grubości ok 1cm z czarną włókniną z obu stron)
Bo ja nie znam się na tym co to może być, a myjąc auto znalazłam trochę takich kawałków wokół przodu mojego auta. Czy to może znaczyć że jakaś kuna mi podżera wygłuszenie? Czy to może nie wygląda na to o czym myślę? Co powinnam sprawdzić/zrobić? (to jest gąbka o grubości ok 1cm z czarną włókniną z obu stron)
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
Radio 357 :)
- Zbyszek01
- Klubowicz
- Posty: 3480
- Rejestracja: 10 lut 2015, o 20:29
- Auto: Jag XE 2,0D ,MY2020
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2019
- Moje auto: viewtopic.php?f=52&t=1580&start=280
- Miasto: DZA
- Postawił piwo: 27 razy
- Otrzymał piwo: 40 razy
Re: Insignia Dokia
Masz rację, wygląda na wygłuszenie. Na masce od środka nad silnikiem nic nie widać?
Insignia 2.0D MY2012.
Jag XE 2,0D AWD ,MY2020
Jag XE 2,0D AWD ,MY2020
- dokia
- Ekspert
- Posty: 9544
- Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
- Auto: Jaguar E-Pace 250hp
- Kod silnika: inny
- Rok produkcji: 2020
- Miasto: z Mazur :)
- Postawił piwo: 262 razy
- Otrzymał piwo: 121 razy
- Kontakt:
Re: Insignia Dokia
@Zbyszek01, ja nie wiem gdzie patrzeć
Teraz to ciemno, jutro rano będę oglądać. Tzn nie rano bo pewnie wstanę po 12tej.
To co mam tam włożyć aby nie żarło mi żadne zwierze auta?
Teraz to ciemno, jutro rano będę oglądać. Tzn nie rano bo pewnie wstanę po 12tej.
To co mam tam włożyć aby nie żarło mi żadne zwierze auta?
Radio 357 :)

