Post
autor: kasztanowy_jim » 10 lis 2018, o 22:19
Pewnie że nie biorę, wszystkie rady są dla mnie cenne i masz rację, na zagazowane używki też trzeba uważać.
Dalej szukam, insignia jest nadal moim numerem uno, ale mam sporo wątpliwości. Generalnie moje potrzeby co do fury są dość trudne do spełnienia, bo auto musi być "wielofunkcyjne": tak jak pisałem robię dużo kilometrów po mieście (20 km. do pracy w jedną stronę, przeważnie w korkach), więc ekonomiczność jest bardzo ważna - spalanie dla mnie akceptowalne w mieście to max 9l. benzyny. Jednocześnie auto musi zapewniać wygodę w dłuższe trasy i być możliwie pakowane (odpadają wszystkie typowe miejskie fury i kombiaki). Dalej zależy mi na możliwie bezawaryjnym aucie, a jak już się zdaży awaria, to na możliwie niedrogich i łatwo dostępnych cześciach. Dalej: wygląd i wyposażenie. I na końcu właściwości jezdne: jeżdzę dość dynamicznie - ale to jest ostatni z parametrów, którym się kieruję.
Wiecie może jak z awaryjnością kilkuletniej insigni z bagażem kilometrów rzędu 150-170 tys. km w benzynie? Jak ze spalniem w cyklu miejskim? Nastawiam się na silnik 1.4T bo w razie czego i łatwy w gazie, i chyba ma niezłe opinie, ale nie wiem czy za słaby jak na takie ciężkie auto. Jakieś opinie, sugestie?