--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
---------------------IX Zlot Insignia Club Polska 27-29 maja - Zarejestruj się, info tu
--------------------
----------------Obrazek Zobacz nasz portal klubowy ---------------Obrazek Polub naszą stronę na Facebooku ---------------Obrazek Dołącz do naszej Grupy na Facebooku

No to chyba koniec... :(

Jeżeli Twój problem nie pasuje do żadnego z wyżej wymienionych działów napisz go tutaj.
Awatar użytkownika
Spili
Nowicjusz
Posty: 33
Rejestracja: 27 cze 2018, o 08:15
Auto: Insignia GSi 2.0T
Kod silnika: B20NFT
Rok produkcji: 2018
Miasto: SD
Otrzymał  piwo: 1 raz

Re: No to chyba koniec... :(

Post autor: Spili » 14 kwie 2022, o 10:55

Mam nadzieję że moją 230KM jeszcze mi zdążą wyprodukować... Na 3 lata jeszcze by wystarczyło :)
I chyba to już będzie ostatnia pełna spalinówka powyżej 200KM :/
Ogólnoświatowe kastrowanie mocy i pojemności :/

Osobiście nie jestem przeciw elektrykom. Jak piszecie - silnik elektryczny wygrywa ze spalinówką...
Dla mnie jednak mają 2 wady i powody dlaczego nie jeżdżę już elektrykiem to:
- długi czas jaki muszę spędzić na ładowaniu w podróży
- nieakceptowalny dla mnie nadal zasięg

No i przy okazji to że nas producenci walili i nadal walą w rogi o super spalaniach w spalinówkach.
To w przypadku podawania zasięgów elektryków przez producenta to tutaj dopiero odpłynęli w ściemnianiu :)

Awatar użytkownika
Mateo
Klubowicz
Posty: 714
Rejestracja: 1 wrz 2021, o 11:57
Auto: INSIGNIA GS
Kod silnika: B20DTH
Rok produkcji: 2018
Miasto: Racibórz
Postawił piwo: 5 razy
Otrzymał  piwo: 7 razy

Re: No to chyba koniec... :(

Post autor: Mateo » 14 kwie 2022, o 11:05

Żaden z falowników na fotowoltaice nie trzyma się 230V tylko do sieci pompuje lekko wyższe napięcie, jeśli na jednym obwodzie jest kilka instalacji, to niestety instalacje PV na poszczególnych domach nie są zsynchronizowane stąd biorą się te cuda na pomiarach. Inaczej ma się z kogeneracją na dużych zakładach, które oddają nadmiar energii do sieci po stronie SN, tam musi być spełniony szereg warunków, aby to co oddawane, było w pełni zsynchronizowane.
Jeszcze to, że na kilku domach może być instalacja innego producenta (teoretycznie każda powinna trzymać parametry oddawanej energii) ale z doświadczenia wiem że tak nie jest.
@xul Trafo na DN (dolne napięcie) ma ustawione 0,4kV i raczej ten parametr jest zachowywany, klocki co wychodzą na sieci raczej biorą się z właśnie podpinanych instalacji PV... Z doświadczenia wiem, że jeśli w obwodzie nie było instalacji PV to napięcie wahało się na obwodzie 1-fazowym między 229-235V, na chwilę obecną mierzę czasem 250V.
Wracając do tematu to bardzo szkoda że coraz więcej producentów odchodzi od tradycyjnych jednostek napędowych, powinien ten wybór zostać dla użytkownika, w wielu przypadkach producenci dokonują wyboru za użytkownika. Chyba było to do przewidzenia, że po przejściu do PSA będzie downsizing silników...
Trudno mi to pisać, ale cieszmy się z naszych IB, że są takie jakie są bo nowe już takie nie będą.
Pozdrawiam
M

xul
Klubowicz
Posty: 1602
Rejestracja: 19 kwie 2018, o 06:20
Auto: Insignia OPC
Kod silnika: A28NER
Rok produkcji: 2013
Miasto: Katowice (okolice)
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 51 razy

Re: No to chyba koniec... :(

Post autor: xul » 14 kwie 2022, o 13:28

Może być i napęd z Taycana, ważne, żeby cena została z Insignii :D

O północy, to raczej instalacja PV nic nie produkują, a ja mam zmierzone 245 V, chyba, że krety latają z magnesami neodymowymi i robią za prądnicę. Transformatory mają po kilka odczepów i można podpiąć się, żeby uzyskać odpowiednie napięcie na wyjściu. Dla zakładu energetycznej jest wygodnie, żeby było jak najwyższe, bo wtedy prąd jest niższy, a co za tym idzie straty na liniach. Dla urządzeń impulsowych, które są w większości napięcie na wejściu nie robi różnicy, bo sobie dostosują PWM'em kluczowanie, a rezystancyjne zeżrą więcej, co też jest na rękę zakładowi energetycznemu. No i uniemożliwa to oddawanie energii do sieci, bo jest za wysokie napięcie, żeby zastartował falownik.
A co do podnoszenia napięcia przez falowniki, to falownik sam w sobie nie podnosi napięcia, bo jest to bardziej źródło prądowe, a wzrost napięcia spowodowany jest przepływem prądu przez przewody, co powoduje odłożenie się na nich jakiegoś napięcia i stąd są wzrosty/spadki. Im grubszy przewód, tym mniejsze wzrosty/spadki i oczywiście straty na przesyle. Nie wiem co rozumiesz przez synchronizację falowników (z częstotliwością i fazą muszą być zsynchronizowane), ale producent wg mnie ma znaczenia, ważna jest nastawa normy, czym niektórzy polepszają sobie produkcję.

Awatar użytkownika
Mateo
Klubowicz
Posty: 714
Rejestracja: 1 wrz 2021, o 11:57
Auto: INSIGNIA GS
Kod silnika: B20DTH
Rok produkcji: 2018
Miasto: Racibórz
Postawił piwo: 5 razy
Otrzymał  piwo: 7 razy

Re: No to chyba koniec... :(

Post autor: Mateo » 14 kwie 2022, o 19:11

No racja, zapomniałem, że część albo nawet juz teraz prawie wszystkie mają przełączniki zaczepów, z możliwością regulacji co 2,5%, ale to nie forum muratora ani elektrody, więc dyskusje możemy poprowadzić na priv, a tu skupmy się na samochodach a bardziej o zaniku motoryzacji w jej tradycyjnym wydźwięku (z tradycyjnym motorem)
Pozdrawiam
M

Awatar użytkownika
mazmarcin
Klubowicz
Posty: 7409
Rejestracja: 25 mar 2017, o 17:35
Auto: Insignia ST
Kod silnika: D20DTR
Rok produkcji: 2018
Miasto: Wodzisław Śląski
Postawił piwo: 13 razy
Otrzymał  piwo: 79 razy

Re: No to chyba koniec... :(

Post autor: mazmarcin » 14 kwie 2022, o 19:14

To ja może o dźwięku.
Bo xulowi to tam fajnie burczy, miałem okazję sam sprawdzić jak to słychać. To będzie biały kruk bo nie jeździ a stoi ;)

xul
Klubowicz
Posty: 1602
Rejestracja: 19 kwie 2018, o 06:20
Auto: Insignia OPC
Kod silnika: A28NER
Rok produkcji: 2013
Miasto: Katowice (okolice)
Postawił piwo: 2 razy
Otrzymał  piwo: 51 razy

Re: No to chyba koniec... :(

Post autor: xul » 14 kwie 2022, o 20:10

Ja tam wrócę do napięcia i prądu. Jak podasz napięcie o odpowiedniej charakterystyce na taki element jak głośnik, to może burczeć jaki chcesz, jak to wielu producentów, niestety coraz częściej, robi. W elektryku jest to całkiem proste, tam napięcia i prądu pod dostatkiem.
PS.: Aktualnie nie planuję się rozstawać, myślę, że jeszcze długa wspólna droga przed nami ;)

carvertical VIN check
ODPOWIEDZ

Wróć do „Inne”