Ale zacznijmy od początku. To nie był mój pierwszy kontakt z IB. Może w ogóle zacznijmy od tego, że od zawsze uważałem Opla za "gównianą" markę, na poziomie Forda, niżej niż Seata, VW czy Peugeota. Los jednak zechciał skrzyżować moje drogi i Iśki, we wrześniu w Alicante wypożyczyłem na kilka dni właśnie Insignię, w wersji 120 rocznica, benzyna 1,5 140 km. Jakoś to się toczyło. No i jakoś tak wyszło, że zakochałem się w tym aucie i wróciłem do Polski wiedząc, że wcześniej czy później sobie takie auto sprawię. MInęło pół roku, znalazłem wymarzone auto, pakiet zima, doposażona Elitka, manual, na dodatek niedaleko Rzeszowa. Zdecydowałem się, dzwonię - okazało się, że spóźniłem się o 2 dni, jeździ teraz w Lublinie. 3 dni spędziłem na googlowaniu, ale zawsze było coś nie tak - albo cena nie ta, albo wyposażenie, albo kolor albo automat, a jak już była taka jaka chciałem, w kolorze jaki chciałem to... to była kombi. W końcu znalazłem 2 latkę po najmie, ale miała 2 wielkie minusy: nie miała przedniej szyby ogrzewanej na czym mi bardzo zależało oraz była w automacie. I wtedy napisałem swojego pierwszego posta viewtopic.php?f=49&t=1121&start=4460#p213340 (forum obserwowałem bez rejestracji jakoś od listopada) i okazało się, że ogrzewana szyba to taki troszkę bajer jak się ma nagrzewnicę elektryczna, a automat jest lepszy od manuala. Namówiliście mnie!
Przy okazji dziękuję wszystkim, którzy odpowiadali na moje pytania z anielską cierpliwością nie tylko pod tym moim pierwszym postem.Auto stało pod Warszawą, oglądnąłem, obmacałem, jedyny mankament jaki znalazłem to trzeszcząca ramka od huda - specjalnie mając na uwadze Wasze posty pojechałem na płytową drogę. No i zdecydowałem się przesiąść z peugeota na Opla i mam nadzieję być zadowolonym. Wynegocjowałem, że przetransportują mi auto do Rzeszowa w cenie, bo w dobie pandemii średnio uśmiechało mi się jechać autobusem czy pociągiem do Warszawy. Ogarnąłem leasing i w ten wtorek 14 go podpisałem oraz wpłaciłem opłatę wstępną. Auto jest "moje". Tyle, że nie wiadomo kiedy je będę miał. Okazuje się, że Master1 mi go przywiezie, ale nie wiadomo kiedy, jest wirus, pracuja na pół gwizdka i nie obiecują, że to będzie w tym tygodniu. Żeby go zarejestrować, to musi być w Rzeszowie, papiery idą na 48 godzinnq kwarantannę, a potem do kolejki. Mądrzy ludzie mówią, że może to potrwać jeszcze tydzień albo półtora.
Co ma? Pakiet wnętrza OPC Line, kamera cofania, asystent parkowania, huda, cyfrowe zegary 8 cali, elektryczne lusterka z podswietleniem, przyciemniane szyby, łopatki zmiany biegów, pakiet asystent kierowcy 1 - ot taka Elitka ciut doposażona.
Przy 62.000 wymiana klocków z przodu, przy 72.000 wymiana czujnika tlenków azotu, przy 92.000km wymiana klocków z tyłu. Gwarancja, niestety, skończyła się w lutym. Jak go odbiorę podjadę do serwisu na akcje serwisowe, niech mi zrobią co trzeba, wszystko co nie było robione - wiem, że tylko było robione sprawdzenie ułożenia pasów i te tlenki azotu. Ciekawostka: wiem, że to auto miało problemy z elektrycznym pedałem gazu, auto czasem świruje, nie przyśpiesza, trzeba stanąć na poboczu i go wyłaczyć. Inne modele były wzywane na akcję serwisową z tego powodu, ale patrząć po VIN-ie w serwisie powiedzieli mi, że akcja przywoławcza nie obejmuje tego modelu. Koszt ewentualny to ok 1000zł.
A ja tymczasem kupiłem mu pływające kierunki oraz komplet opon letnich. Chciałem Dębicę Presto UHP 2, ale nigdzie w Polsce ich nie ma, będą dopiero w czerwcu, więc padło na Kleber Dynaxer UHP - bardzo fajna opona.
Kilka zdjęć jakie wykonałem kiedy go oglądałem...












