z poprzedniczkami robiłem dużo i ta wersja też długo nie będzie standardowa
kupiona w niemieckim ASO, osobiście byłem po nią z kolegą, historia auta pewna, nic nie malowane, jeden właściciel który po 6 latach gwarancji zostawił auto w ASO i kupił nową Insignię więc chyba nie narzekał.. przebieg 69 tys km - i tak miał być mniejszy bo max 50 ale trudno
w opcji za dużo nie ma.. bixenony z AFLem, PDC, solar z dodatkami, navi800, klimatronik 2 strefowy, grzane fotele w sporcie, 4 szyby w prądzie i składane lusterka oraz ori hak składany
plany:
- schowek na okulary - zamontowany
- klamki w chromie z cosmo - zamontowane
- bluetoot - zamontowany
- nakładki na pedały z opc linie - zamontowane
- rolety tylnych drzwi - zamontowane
- lakierowanie anteny dachowej - zrobione
- dokładka klapy z wersji OPC LINE - zamontowana
- kierownica SPORT z perforowaną skórą - zamontowana
- wystający wydech z jednej strony z dokładką - w drodze
- LEDy w lampkach, schowku, progach i drzwiach - zrobione
- LEDy w oświetlaniu rejestracji - czekają na montaż
w dalszej kolejności:
- pakiet opc linie
- skóry z wentylacją i pamięcią do tego lusterka z pamięcią
- alu 18 lub 19
- czujniki ciśnienia w kołach
- podwójne wydechy na tył z dokładką
fotki:



a to moja VC 3.2 z 2005 roku która ogólnie była też goła i wesoła i poprzednik Insigni VC 1.8 która zaczynała identycznie
sedan 1.8 zaczynał z przelotem 24 tys km w welurze, zwykłym radiu ze zwykłymi lampami bez 90% wyposażenia które obecnie jest



a to 3.2 która nadal ze mną jest zaczynała też biednie..


a obecnie tak wygląda i cały czas przechodzi poprawki



teraz czas na insignię, z resztą następcą kombi 3,2 będzie insignia z v6 pod machą




