Ujęcie piękne ,kolor i dupcia zadarta , z tą srebną listwą jakby zaprojektowana pod usługi pogrzebowe

. Silnik przy obecnych mandatach i kasowanie punktów co 2 lata nie jest straszną opcją akurat

. Współczuję Tobie Dorota i wszystkim tym co dużo jeżdżą ,że będzie trzeba mieć się na baczności . Coraz gorzej będziesz miała przyjemność wykorzystać swoje 2.0T 260KM. Ja nie muszę się spieszyć ,więc moje zapędy gasną na moc , także jak insignia obecna nie będzie kaprysić zostanę trochę dłużej niż planowałem . Nie wiem czemu czekam na nowy model

. Znów dwa lata od wyjścia czas na choroby dziecięce i można kupować
