--------------------------
----------------------------------
-------------------------------------Obrazek Polub naszą stronę na Facebooku Obrazek Dołącz do naszej Grupy na Facebooku Obrazek

Co lepiej kupić krajowe czy sprowadzone?

JaMi
Forumowicz
Posty: 140
Rejestracja: 28 sie 2018, o 09:27
Auto: Insignia B kombi
Kod silnika: B20DTH
Rok produkcji: 2017
Miasto: Warszawa
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Co lepiej kupić krajowe czy sprowadzone?

Post autor: JaMi » 15 paź 2018, o 13:36

Zakup auta krajowego w dobrym stanie jest obarczony mniejszym ryzykiem. Prawdziwość przebiegu łatwo weryfikujesz na podstawie przeglądów technicznych, wizyt w ASO, wpisów ewentualnych wypłat odszkodowań w UFG (rejestrowane są wszystkie wypłaty z tytułu ubezpieczenia).
Jeżeli decydujesz się na zakup młodego auta poleasingowego (zazwyczaj w wieku do 3 lat), zadanie jest jeszcze łatwiejsze, bo najczęściej dołączane są szczegółowe raporty łącznie z dokładną historią napraw blacharsko-lakierniczych. Historię ewentualnych napraw młodszych aut można także znaleźć w ASO. Sposobów na weryfikację auta krajowego jest bardzo dużo. Z uwagi na sporą wartość samochodów i koszt napraw, zazwyczaj odbywają się na koszt ubezpieczyciela, a to już jest rejestrowane przez UFG. Skończyły się czasy samodzielnych napraw, chyba, że dotyczą lakierowania zderzaka, gdzie od biedy można odżałować kilkaset zł i nie zgłaszać ubezpieczycielowi.
A jak postępować z autem zagranicznym? Życzę powodzenia w weryfikacji przebiegu i historii ewentualnych wymian/napraw elementów

Awatar użytkownika
grzegorz13
Użytkownik
Posty: 940
Rejestracja: 13 sie 2017, o 18:33
Auto: Insignia 4x4 v6
Kod silnika: A28NET
Rok produkcji: 2009
Miasto: Lubin
Otrzymał  piwo: 4 razy

Re: Co lepiej kupić krajowe czy sprowadzone?

Post autor: grzegorz13 » 15 paź 2018, o 14:35

norbi333 pisze:
15 paź 2018, o 12:12
Szczerze to po prostu jakieś bajki piszesz.
Bez najmniejszego problemu można kupić krajowe zadbane i z dobrym wyposażeniem.
Bez problemu kupując auto poleasingowe w każdej firmie dostaniesz pełen raport stanu technicznego i wypadkowości nawet bez sprawdzania w aso.Ale jak ktoś sugeruje się ceną i kupuje od handlarza to owszem i krajowe z dużym prawdopodobieństwem będzie z jakimiś przygodami.
Żadne bajki ponieważ bez problemu idzie kupić auto sprowadzone zadbane i z dobrym wyposażeniem i kilku tu o tym pisało ! Auta poleasingowe to loteria bo mimo historii różnie je traktują i możesz trafić na egzemplarz który robił za przysłowiowy czołg i tak był traktowany a raczej mało osób szanuje coś co nie jest ich własnością choć nie jest to regułą !
Według ciebie każde krajowe jest lepsze i jeszcze mogę to zrozumieć przy aucie 2-3 letnim i pierwszym właścicielu lecz gdy jest już drugi i następne kilka lat to już tak pięknie nie jest ! A drugi/trzeci właściciel to już jak prawie od handlarza bez względu czy krajowe czy sprowadzone !
Tak samo kolego JaMi auto krajowe nie jest obarczone mniejszym ryzykiem jak to auto starsze i miało więcej niż jednego właściciela Na zachodzie też mają bazy ubezpieczeniowe i za kilkadziesiąt zł uzyskasz raport na ten temat od firm w tym się specjalizujących a linki były podawane na forum ! Dla mnie przy zakupie auta za taką kasę to głupota nie sprawdzić auta oszczędzając 50 zł bez względu czy krajowe czy sprowadzane !
Co do prawdziwości przebiegu to było pisane iż krajowe również cofają a i sam znam kilka przypadków a dopiero teraz się za to wzięli lecz dopiero za kilka lat to zniknie bo na razie to przepis na papierze
Co do napraw z ubezpieczenia to masz rację ale pomyśl jak to się ma do sprawcy wypadku ! nie wypłacili mu odszkodowania z OC gdy nie ma AC i wówczas jak sam naprawił na swój koszt (najczęściej w przysłowiowej stodole by było taniej ) to auto figuruje jako bez wypadkowe bo nie było wypłacane na nie odszkodowanie ! Mylę się
Na zachodzie chyba wszystkie są naprawiane z ubezpieczenia nawet sprawcy bo tam nie opłaca się nie płacić AC gdyż naprawy są drogie !
Czyli skoro w sprowadzanych które są w większości dłużej serwisowane (moje ma historię z ASO do 2017 roku i do 120 tyś km a kupiłem z przebiegiem 140 tyś km kilka miesięcy później ) a do tego idzie bez problemu sprawdzić historię ubezpieczenia (u nich na pewno są w tym uwzględnione uszkodzenia sprawcy a wiem to z własnego doświadczenia) to są one gorsze ?
NIE Każde auto wymaga sprawdzenia bez względu skąd pochodzi a które lepsze to zależy od konkretnego auta a nie skąd jest

norbi333
Zapaleniec
Posty: 4487
Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
Auto: Biturbo 4x4,2.0T 4x4
Kod silnika: A20NFT
Rok produkcji: 2014
Miasto: Suwałki
Otrzymał  piwo: 11 razy

Re: Co lepiej kupić krajowe czy sprowadzone?

Post autor: norbi333 » 15 paź 2018, o 14:52

Tylko ilu te dobre auta kupiło od handlarza,a ilu samemu sprowadziło i za jakie pieniądze.
I nigdy nie napisałem,że każde krajowe jest lepsze,a że jest dużo łatwiejsze do weryfikacji.A to bardzo duża różnica.
W Polsce większość w miarę młodych lat również jest naprawiana z ubezpieczenia ,bo i w obecnej dobie większość ma AC.
Nawet w moim aso najdłużej się czeka na postawienie do lakiernika,bo pełno aut do roboty i wcale nie nowych.
Polskie są równie długo serwisowane w aso. Nawet osobiście jestem tego przykładem. 2.8 z 2009 roku była do końca serwisowana.Biturbo przedlift do 2018,astra do 2017 ,obecne do dnia dzisiejszego. I nie jestem wcale jakimś wyjątkiem

apollo19825
Nowicjusz
Posty: 43
Rejestracja: 8 paź 2018, o 19:53
Auto: insignia
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2014
Miasto: Gliwice,/Olkusz.

Re: Co lepiej kupić krajowe czy sprowadzone?

Post autor: apollo19825 » 15 paź 2018, o 17:58

Tak zgadza sie
Ostatnio zmieniony 15 paź 2018, o 21:08 przez apollo19825, łącznie zmieniany 2 razy.

JaMi
Forumowicz
Posty: 140
Rejestracja: 28 sie 2018, o 09:27
Auto: Insignia B kombi
Kod silnika: B20DTH
Rok produkcji: 2017
Miasto: Warszawa
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Co lepiej kupić krajowe czy sprowadzone?

Post autor: JaMi » 15 paź 2018, o 19:28

Jak to mówią, bogatemu wszystko wolno :D
Parę razy szukałem auta za granicą. Kryteria takie same jak w Polsce (bardzo wysokie, auta w idealnym stanie, bezwypadkowe, z historią itd. itp.). ZAWSZE auta za granica były wyraźnie droższe niż w Polsce. Domyślam się w takim razie jakie auta trafiają do Polski, skoro po naprawach jeszcze są tańsze niż nasze.
Tak więc ja dziękuję, wolę krajowe rozbierać na czynniki pierwsze ;)

Awatar użytkownika
mazmarcin
Klubowicz
Posty: 3525
Rejestracja: 25 mar 2017, o 17:35
Auto: Insignia ST
Kod silnika: A20DTR
Rok produkcji: 2014
Miasto: Wodzisław Śląski
Postawił piwo: 6 razy
Otrzymał  piwo: 15 razy

Re: Co lepiej kupić krajowe czy sprowadzone?

Post autor: mazmarcin » 15 paź 2018, o 19:31

Tak tak a biedni wożą się nowymi :lol: :lol: :lol:

Arecheck85
Nowicjusz
Posty: 2
Rejestracja: 2 lis 2018, o 16:21
Auto: Insignia
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2010
Miasto: Rypin

Re: Co lepiej kupić krajowe czy sprowadzone?

Post autor: Arecheck85 » 5 lis 2018, o 13:43

niedawno zakupiłem insignie z 2010 roku i zdecydowałem się na auto z polskiego salonu od pewnej osoby. obejrzałem dużo aut sprowadzonych np z Belgii i w żadnym nie było wszystko ok. Zjeżdzone z przebiegiem 160 tyś km :D skorodowane od spodu, i większość jak nie wszystkie po wypadkach. Mam nadzieje że trafiłem na pewny i zadbany egzemplarz bo stan i historia na to wskazują ale wszystko się okaże :) większość sprowadzanych miało przygody a to czy dowiesz się o tym przy zakupie bo bardzo mało prawdopodobna rzecz. pozdro

Awatar użytkownika
dokia
Klubowicz
Posty: 2959
Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
Auto: Insignia 2.0 Turbo
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2011
Miasto: z Mazur :)
Postawił piwo: 44 razy
Otrzymał  piwo: 22 razy

Re: Co lepiej kupić krajowe czy sprowadzone?

Post autor: dokia » 5 lis 2018, o 13:49

a Twoje auto z 2010 roku to jaki ma przebieg?
bo skoro piszesz że 160tys km to dużo, a dla ośmioletniego auta to daje 20tys/rok, czyli nie jest tak dużo, bo ja tyle robię w pół roku

kecraminsignia
Zapaleniec
Posty: 1789
Rejestracja: 28 lis 2016, o 17:31
Auto: Astra J ST
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2013
Miasto: LDZ
Otrzymał  piwo: 6 razy

Re: Co lepiej kupić krajowe czy sprowadzone?

Post autor: kecraminsignia » 5 lis 2018, o 14:27

Znam grono ludzi co robią służbowymi osobówkami 5000-6000 km/msc. Na zachód od naszej granicy takie przebiegi nie robią często wrażenia i są dużo wyższe.
Tak więc w 8-letnim aucie w dieslu z przebiegiem 160 kkm to bardzo mało. Oczywiście jeżeli jest wiarygodny Tyle to ja robiłem benzyną jeżdżąc po mieście

Awatar użytkownika
Kriss
Klubowicz
Posty: 128
Rejestracja: 3 lis 2017, o 09:34
Auto: Insignia ST
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2014
Miasto: Poznań
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 3 razy
Kontakt:

Re: Co lepiej kupić krajowe czy sprowadzone?

Post autor: Kriss » 5 lis 2018, o 14:32

Ja swoje sprowadziłem sam. Dwa miesiące szukałem w Polsce i w Niemczech. W PL dramat generalnie każde auto albo kręcone albo ulep. w DE znalazłem kilka aut i wysłałem zapytanie i od jednego dealera dostałem odpowiedź a w załączniku cała dokumentacja (zdjęcia, opis, historia, pomiary lakieru, itp) zabrałem kolegę pojechałem. dostaliśmy auto na 20 min żeby pojeździć i potestować. Sprawdziliśmy jeszcze raz dokładnie auto i papiery wszystko się zgadzało. kupiłem, wsiadłem w auto i przyjechałem do domu. Po załatwieniu wszystkich formalności i zarejestrowaniu auta, oddałem do ASO na wymianę oleju, pasek rozrządu, i szczegółową inspekcje. Przy okazji dostałem wydruk z historią serwisową i wszystko się zgadzało z tym co dostałem od sprzedawcy. Wiem tylko że kolejne auto kupię u tego dealera.
Auto poleasingowe i co ważne nie było wystawione jako "nur export gewerbe".
Podsumowując, od Niemca można kupić auto z pełną historią serwisową i napraw, niezajechane, w dobrej cenie tylko trzeba być cierpliwym i szukać a nie pierwsze lepsze auto z ogłoszenia
Minął rokod kupna, jestem zadowolony.

kecraminsignia
Zapaleniec
Posty: 1789
Rejestracja: 28 lis 2016, o 17:31
Auto: Astra J ST
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2013
Miasto: LDZ
Otrzymał  piwo: 6 razy

Re: Co lepiej kupić krajowe czy sprowadzone?

Post autor: kecraminsignia » 5 lis 2018, o 14:34

Na nic nie ma reguły...
Ktoś nawet opisywał że wałki ze stanem i przebiegiem były u dilera w ASO.

Bartol
Użytkownik
Posty: 902
Rejestracja: 10 paź 2017, o 10:27
Auto: INSIGNIA
Kod silnika: A18XER
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 3 razy

Re: Co lepiej kupić krajowe czy sprowadzone?

Post autor: Bartol » 5 lis 2018, o 14:36

Można powiedzieć, że dopiero się dotarł.
W służbowym 5-cio letnim dieslu mam 255 000 km.
Olej zmieniany co 30 000 km ;D

Awatar użytkownika
mazmarcin
Klubowicz
Posty: 3525
Rejestracja: 25 mar 2017, o 17:35
Auto: Insignia ST
Kod silnika: A20DTR
Rok produkcji: 2014
Miasto: Wodzisław Śląski
Postawił piwo: 6 razy
Otrzymał  piwo: 15 razy

Re: Co lepiej kupić krajowe czy sprowadzone?

Post autor: mazmarcin » 5 lis 2018, o 19:29

Polak takiego dotartego nie kupi, ale jak stówkę cofniesz to masa chętnych :lol:

Bartol
Użytkownik
Posty: 902
Rejestracja: 10 paź 2017, o 10:27
Auto: INSIGNIA
Kod silnika: A18XER
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 3 razy

Re: Co lepiej kupić krajowe czy sprowadzone?

Post autor: Bartol » 11 gru 2018, o 22:44

Kolega ze Zwolenia? Tam najlepsze auta ;D

Awatar użytkownika
grzegorz13
Użytkownik
Posty: 940
Rejestracja: 13 sie 2017, o 18:33
Auto: Insignia 4x4 v6
Kod silnika: A28NET
Rok produkcji: 2009
Miasto: Lubin
Otrzymał  piwo: 4 razy

Re: Co lepiej kupić krajowe czy sprowadzone?

Post autor: grzegorz13 » 11 gru 2018, o 23:04

Chyba nie bo numer inny a i tam szukałem V6 bo taka piękna miała być :D
Takich zagłębi aut jak zwoleń znam więcej jak by coś :D

Awatar użytkownika
mazmarcin
Klubowicz
Posty: 3525
Rejestracja: 25 mar 2017, o 17:35
Auto: Insignia ST
Kod silnika: A20DTR
Rok produkcji: 2014
Miasto: Wodzisław Śląski
Postawił piwo: 6 razy
Otrzymał  piwo: 15 razy

Re: Co lepiej kupić krajowe czy sprowadzone?

Post autor: mazmarcin » 13 lut 2019, o 21:22

Norbert tak z moich obserwacji to widać jak się auta użytkuje u nas a w de zgodnie z ich przeznaczeniem. Duża większość aut z PL ma nowe akumulatory SS a te z DE jeszcze mają te co fabryka włożyła. Więc widać jak były używane. Tam w trasie i wypalanie co 2tkm a u nas wypalanie co :lol:

andrew
Nowicjusz
Posty: 16
Rejestracja: 21 lis 2017, o 04:24
Auto: opel insignia
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2009
Miasto: Białystok,Hamburg

Re: Co lepiej kupić krajowe czy sprowadzone?

Post autor: andrew » 7 kwie 2019, o 08:23

Jeżeli mam dwa auta [z Pl i De]do wyboru z podobnym pewnym przebiegiem to wybiorę zawsze te z De.Dlaczego;
1.W de auta są dokładniej serwisowane bo przeglądy tech. są bardziej rygorystyczne
2.W de są lepsze drogi,większa sieć autostrad przez co zawieszenie,hamulce,silnik tak nie "cierpią" jak u nas.W de auto 10 letnie z fabrycznym aku to normalna spraw
3.Społeczeństwo niemiecki jest najnormalniej w świecie bardziej bogate od nas co wiąże się z tym że jakieś ewentualne naprawy szczególnie te poważniejsze nie są problemem.Niemcy mają inną "kulturę motoryzacyjną" a u nas dalej jest tzw.druciarstwo.
Jak w Polsce to tylko 2-3 letnie auto bym kupił.

Awatar użytkownika
as pik
Forumowicz
Posty: 339
Rejestracja: 18 gru 2016, o 21:40
Auto: Insignia
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2017
Miasto: Śląsk
Otrzymał  piwo: 4 razy

Re: Co lepiej kupić krajowe czy sprowadzone?

Post autor: as pik » 8 kwie 2019, o 07:46

andrew pisze:
7 kwie 2019, o 08:23
Edit
Tylko nie smiej się z druciarstwa... Nas po prostu nie stać.
3-3,5 tyś euro ( 13-14 tyś zł) to zarobek "Średniego Dojcza", u nas to 3,5tyś zł...
ON w Polsce to aktualnie 5 z groszem, w Niemczech 5,4....
Nie porównujmy się do zachodu... jeszcze nam trochę brakuje. ;)
Ostatnio zmieniony 8 kwie 2019, o 07:46 przez yerry, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Nie cytuj posta pod postem. Regulamin forum

Awatar użytkownika
mazmarcin
Klubowicz
Posty: 3525
Rejestracja: 25 mar 2017, o 17:35
Auto: Insignia ST
Kod silnika: A20DTR
Rok produkcji: 2014
Miasto: Wodzisław Śląski
Postawił piwo: 6 razy
Otrzymał  piwo: 15 razy

Re: Co lepiej kupić krajowe czy sprowadzone?

Post autor: mazmarcin » 8 kwie 2019, o 19:55

Fajnie że tylko trochę :lol:

tomekgliwice

Re: Co lepiej kupić krajowe czy sprowadzone?

Post autor: tomekgliwice » 8 kwie 2019, o 20:04

Bartol pisze:
5 lis 2018, o 14:36
Można powiedzieć, że dopiero się dotarł.
W służbowym 5-cio letnim dieslu mam 255 000 km.
Olej zmieniany co 30 000 km ;D
Z przebiegami w Polsce jest cyrk (nie sądziłem, że to taka skala) - próbuję sprzedać swój samochód z 2011 z przebiegiem 250530 z pełną dokumentacją potwierdzającą każdą duperelę i przeglądy co 10 tysięcy, nie szarżuję wygórowaną kwotą, a dostaję propozycję w stylu 19 tysięcy, bo przebieg, bo problematyczny silnik itd.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zakup Insigni”