--------------------------
----------------------------------
-------------------------------------Obrazek Polub naszą stronę na Facebooku Obrazek Dołącz do naszej Grupy na Facebooku Obrazek

Zakup Insigni z silnikiem benzynowym

Awatar użytkownika
dokia
Klubowicz
Posty: 2959
Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
Auto: Insignia 2.0 Turbo
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2011
Miasto: z Mazur :)
Postawił piwo: 44 razy
Otrzymał  piwo: 22 razy

Re: Zakup Insigni z silnikiem benzynowym

Post autor: dokia » 12 maja 2019, o 16:53

To automaty o ile są cięższe? to dlatego diesel mnie nie drażnił jazdą bo był w manualu?

Awatar użytkownika
as pik
Forumowicz
Posty: 339
Rejestracja: 18 gru 2016, o 21:40
Auto: Insignia
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2017
Miasto: Śląsk
Otrzymał  piwo: 4 razy

Re: Zakup Insigni z silnikiem benzynowym

Post autor: as pik » 12 maja 2019, o 17:06

AF40 to ok 97kg a manualna F40 to ok 55kg.
Policz sobie że każde KM musi przejść przez te 40kg dodatkowego oporu.

Nowoczesne dwusprzeglowki nadrabiają ten deficyt przez szybkość działania.
W Oplu na to nie licz :)

xul
Klubowicz
Posty: 623
Rejestracja: 19 kwie 2018, o 06:20
Auto: Insignia OPC
Kod silnika: A28NER
Rok produkcji: 2013
Miasto: Katowice (okolice)
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 4 razy

Re: Zakup Insigni z silnikiem benzynowym

Post autor: xul » 12 maja 2019, o 17:22

Wg. instrukcji dla habety różnica w wadze jest 18kg - A28NER, 51kg - A20NHT, a 37kg - A20DTR, oczywiscie automat cięższy (głowy nie dam, że wszystkie miały F40 i AF40).

Awatar użytkownika
mazmarcin
Klubowicz
Posty: 3525
Rejestracja: 25 mar 2017, o 17:35
Auto: Insignia ST
Kod silnika: A20DTR
Rok produkcji: 2014
Miasto: Wodzisław Śląski
Postawił piwo: 6 razy
Otrzymał  piwo: 15 razy

Re: Zakup Insigni z silnikiem benzynowym

Post autor: mazmarcin » 12 maja 2019, o 17:24

Nie było innych skrzyń.

Awatar użytkownika
dokia
Klubowicz
Posty: 2959
Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
Auto: Insignia 2.0 Turbo
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2011
Miasto: z Mazur :)
Postawił piwo: 44 razy
Otrzymał  piwo: 22 razy

Re: Zakup Insigni z silnikiem benzynowym

Post autor: dokia » 12 maja 2019, o 17:25

as pik pisze:
12 maja 2019, o 17:06
AF40 to ok 97kg a manualna F40 to ok 55kg.
Policz sobie że każde KM musi przejść przez te 40kg dodatkowego oporu.

Nowoczesne dwusprzeglowki nadrabiają ten deficyt przez szybkość działania.
W Oplu na to nie licz :)
Dlatego nie zabieram pasażerów bo mam AF40. Tzn nieświadomie ich nie biorę, ale jednak to dobre dla mojego auta :) :lol: Tak więc stan osobowy mojego auta pozostanie utrzymany :)

Awatar użytkownika
as pik
Forumowicz
Posty: 339
Rejestracja: 18 gru 2016, o 21:40
Auto: Insignia
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2017
Miasto: Śląsk
Otrzymał  piwo: 4 razy

Re: Zakup Insigni z silnikiem benzynowym

Post autor: as pik » 12 maja 2019, o 17:51

xul pisze:
12 maja 2019, o 17:22
Wg. instrukcji dla habety różnica w wadze jest 18kg - A28NER, 51kg - A20NHT, a 37kg - A20DTR, oczywiscie automat cięższy (głowy nie dam, że wszystkie miały F40 i AF40).
Wszystkie miały to samo.

norbi333
Zapaleniec
Posty: 4487
Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
Auto: Biturbo 4x4,2.0T 4x4
Kod silnika: A20NFT
Rok produkcji: 2014
Miasto: Suwałki
Otrzymał  piwo: 11 razy

Re: Zakup Insigni z silnikiem benzynowym

Post autor: norbi333 » 12 maja 2019, o 18:14

as pik pisze:
12 maja 2019, o 16:49
@Dokia, Automat w Twoim wypadku powoduje że waga bardzo się zbliża.
Mam ten sam silnik, 270 to taki max na PB95, na PB98 to i trójka z przodu się pojawi... Pytanie tylko czy to ma sens przy ośce lub słabym haldexie.
Trójka czego się pojawi ?

Awatar użytkownika
kuba89
Zapaleniec
Posty: 1306
Rejestracja: 27 lut 2015, o 21:48
Auto: Insignia 2.0 T 4x4
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2009
Miasto: Berlin
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Zakup Insigni z silnikiem benzynowym

Post autor: kuba89 » 12 maja 2019, o 18:19

as pik pisze:@Dokia, Automat w Twoim wypadku powoduje że waga bardzo się zbliża.
Mam ten sam silnik, 270 to taki max na PB95, na PB98 to i trójka z przodu się pojawi... Pytanie tylko czy to ma sens przy ośce lub słabym haldexie.
O jakiej słabości Haldex mówisz? Wiesz do ilu Nm może przenieść ten napęd?



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika
as pik
Forumowicz
Posty: 339
Rejestracja: 18 gru 2016, o 21:40
Auto: Insignia
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2017
Miasto: Śląsk
Otrzymał  piwo: 4 razy

Re: Zakup Insigni z silnikiem benzynowym

Post autor: as pik » 13 maja 2019, o 08:03

norbi333 pisze:
12 maja 2019, o 18:14
Trójka czego się pojawi ?
Norbi... No jasne że "kuniów"
kuba89 pisze:
12 maja 2019, o 18:19
as pik pisze:@Dokia, Automat w Twoim wypadku powoduje że waga bardzo się zbliża.
Mam ten sam silnik, 270 to taki max na PB95, na PB98 to i trójka z przodu się pojawi... Pytanie tylko czy to ma sens przy ośce lub słabym haldexie.
O jakiej słabości Haldex mówisz? Wiesz do ilu Nm może przenieść ten napęd?



Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Nie bierz dosłownie słowa "słabość" .Chodzi mi bardziej o działanie tego układu, stratach które generuje itp itd.
Oczywiście jeśli mamy na myśli osiągi. Gdybym sam teraz wybierał to pewnie jednak wygoda automatu by wygrała.

norbi333
Zapaleniec
Posty: 4487
Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
Auto: Biturbo 4x4,2.0T 4x4
Kod silnika: A20NFT
Rok produkcji: 2014
Miasto: Suwałki
Otrzymał  piwo: 11 razy

Re: Zakup Insigni z silnikiem benzynowym

Post autor: norbi333 » 13 maja 2019, o 08:25

To pokaż mi 2.0 T ,które programem na 98 Pb ma 300 koni .Akurat w insigni co byś nie tankował to i tak mocy nie przybędzie

Awatar użytkownika
wassermann
Zapaleniec
Posty: 1044
Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
Auto: Insignia GSi 2.0T
Kod silnika: B20NFT
Rok produkcji: 2018
Miasto: Nec temere, nec timide
Otrzymał  piwo: 7 razy

Re: Zakup Insigni z silnikiem benzynowym

Post autor: wassermann » 13 maja 2019, o 08:59

as pik pisze:
12 maja 2019, o 17:06
Nowoczesne dwusprzeglowki nadrabiają ten deficyt przez szybkość działania.
W Oplu na to nie licz :)
"Nowoczesne dwusprzęgłówki" (VAG - DSG) są aktualnie tematem ożywionych dyskusji. Ekologia je zabiła. Podczytuję forum Arteona, którego finalnie przed rokiem nie wybrałem. W trybach komfortowych skrzynie powolne i wrzucające biegi w sposób chaotyczny, a w trybach sportowych niemiło szarpiące. Niczego takiego nie mogę powiedzieć o hydrokinetycznej Aisin 8-biegowej. Aha, i podobno DSG nie toleruje długotrwałego pełzania w korkach na nodze zdjętej z hamulca.
Najlepsze i najskuteczniejsze automaty ZF, stanowiące mocny punkt BMW, są jednosprzęgłowymi hydrokinetykami.

A co do 4x4, to zdecydowanie zalety użytkowe przewyższają ewentualne wady w postaci dodatkowego pożeracza energii. Dość powiedzieć, że z insigniowym 4x4 przy przyspieszaniu masz auto o dominującej charakterystyce tylnonapędowej niż czysto przednionapędowe. W skrócie zalety: (1) znaczna poprawa stabilności w każdych warunkach - 4x4 ustawia auto zanim będzie musiał zareagować ESP, (2) doskonała przyczepność przy szybkich startach, (3) spora neutralizacja typowej dla Insignii podsterowności w szybkich/ciasnych zakrętach. W dodatku w poliftowej 2.0T z 4x4, dzięki innemu przedniemu zawieszeniu, nie występują absolutnie żadne (!) siły na kierownicy przy energicznym operowaniu gazem, także podczas zmiany kierunku jazdy na nierównych drogach (np. wyprzedzanie). Po przesiadce z Vectry z 400 Nm na osi, gdzie kierownicą konkretnie szarpało, jazda Insignią była niebiańsko wręcz "jedwabista". Obecnie moim ideałem byłoby połączyć w sobie cechy mojej poprzedniej i obecnej Insignii. Po prostu jakość prowadzenia była wzorowa, nawet jeśli samochód mógłby być szybszy/zrywniejszy. Obie te cechy naraz - to chyba tylko w premium, i to nie w modelach z początku cenników.

M.

Awatar użytkownika
as pik
Forumowicz
Posty: 339
Rejestracja: 18 gru 2016, o 21:40
Auto: Insignia
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2017
Miasto: Śląsk
Otrzymał  piwo: 4 razy

Re: Zakup Insigni z silnikiem benzynowym

Post autor: as pik » 13 maja 2019, o 10:26

Co ciekawe ... BEMA odchodzi od 2 sprzęgłówek wszędzie tam gdzie wymaga się większego komfortu.
Zgodzę sięz ZF to najskuteczniejsze automaty. Łączą komfort i osiągi.

DSG czy PDK w autach o sportowej charakterystyce są wręcz niezastąpione, ich problem polega na tym że póki co ciężko je zrobić pod ponad 800NM.

Zgodzę się równierz że 4x4 poprawia bezpieczeństwo... aczkolwiek dynamika... tutaj będę się upierał.
Na autostradzie, połączenie 4x4 z Automatem... Druga sprawa, w 80% czasu auto i tak jest przednionapędowe = Marnowanie eneregi, większy pobór paliwa itp itd. Większa masa.

Jest tyle samo plusów co minusów. Mimo iż jedżę manualem i FWD to myślę że idealny wybór to automat i 4x4 w tym typie samochodu.

Norbi - poszukaj na YT - jest tego sporo. BTW do Silnika LTG już nawet EDS zrobi ci na 295 ;)

Awatar użytkownika
dokia
Klubowicz
Posty: 2959
Rejestracja: 14 lut 2018, o 22:32
Auto: Insignia 2.0 Turbo
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2011
Miasto: z Mazur :)
Postawił piwo: 44 razy
Otrzymał  piwo: 22 razy

Re: Zakup Insigni z silnikiem benzynowym

Post autor: dokia » 6 cze 2019, o 10:20

Jednak benzyna. No i w końcu ma stanieć . No i dobrze 😍😂🤣
https://spidersweb.pl/bizblog/olej-nape ... lucja/amp/

norbi333
Zapaleniec
Posty: 4487
Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
Auto: Biturbo 4x4,2.0T 4x4
Kod silnika: A20NFT
Rok produkcji: 2014
Miasto: Suwałki
Otrzymał  piwo: 11 razy

Re: Zakup Insigni z silnikiem benzynowym

Post autor: norbi333 » 6 cze 2019, o 12:24

Tylko ciekawe czemu w Polsce jakoś nikt nie ogarnia tych silników na 300 koni czy choćby około

Awatar użytkownika
kuba89
Zapaleniec
Posty: 1306
Rejestracja: 27 lut 2015, o 21:48
Auto: Insignia 2.0 T 4x4
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2009
Miasto: Berlin
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Zakup Insigni z silnikiem benzynowym

Post autor: kuba89 » 6 cze 2019, o 12:29

Nikt nie osiągnie na serii 300km.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika
wassermann
Zapaleniec
Posty: 1044
Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
Auto: Insignia GSi 2.0T
Kod silnika: B20NFT
Rok produkcji: 2018
Miasto: Nec temere, nec timide
Otrzymał  piwo: 7 razy

Re: Zakup Insigni z silnikiem benzynowym

Post autor: wassermann » 6 cze 2019, o 12:52

Fabryka wypuszcza 2.0T "LTG" z mocą nawet 205 kW, czyli 279 KM. Tyle widnieje w specyfikacji.
Nasze 250 (polift) czy 260 KM (Insi B) to zatem wersja nieco przycięta. Szkoda, że nie dorzucali tych 20 dodatkowych koni z fabryki, zawsze to kilka dziesiątych sekundy mniej na odcinkach pomiarowych. Max moment obrotowy ten sam: 400 Nm.

M.

Awatar użytkownika
as pik
Forumowicz
Posty: 339
Rejestracja: 18 gru 2016, o 21:40
Auto: Insignia
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2017
Miasto: Śląsk
Otrzymał  piwo: 4 razy

Re: Zakup Insigni z silnikiem benzynowym

Post autor: as pik » 6 cze 2019, o 13:54

300 to tylko cyfra, tak jak 200 czy 250. Tunner będzie chciał zrobić cię w bambuko to to po prostu zrobi.
Isia i tak zjada po drodze z 25% tego.

Wydaje mi się że w Polsce mamy dwa problemy które występuję w połączeniu z tuningiem benzyn.
Pierwszy to taki iż część tunnerów jest przyzwyczajona do ON bo go się stosunkowo łatwo stroji, benzyna to już inna bajka.

Druga sprawa to paliwo... 95/98 u nas a u "Jurgena pod Monachium"
Nawet niedawno była słynna już sprawa z głosowaniem za "podwójną jakością" produktów w UE.

Awatar użytkownika
wassermann
Zapaleniec
Posty: 1044
Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
Auto: Insignia GSi 2.0T
Kod silnika: B20NFT
Rok produkcji: 2018
Miasto: Nec temere, nec timide
Otrzymał  piwo: 7 razy

Re: Zakup Insigni z silnikiem benzynowym

Post autor: wassermann » 6 cze 2019, o 15:03

Nie zgadzam się co do paliwa. Nigdy nie widziałem różnicy w spalaniu Polska vs. tzw. zachód. Zawsze paliła dużo, zawsze jeździła tak samo. Co do zasady nie tankuję na ajenckich, tylko na patronackich.

M.

Awatar użytkownika
kuba89
Zapaleniec
Posty: 1306
Rejestracja: 27 lut 2015, o 21:48
Auto: Insignia 2.0 T 4x4
Kod silnika: A20NHT
Rok produkcji: 2009
Miasto: Berlin
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Zakup Insigni z silnikiem benzynowym

Post autor: kuba89 » 6 cze 2019, o 15:28

Jakos paliwa wychodzi przy strojeniu auta. Tunerzy którzy maja możliwość strojenia tego samego auta na rożnym paliwie, potwierdzają ta zasadę


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk

Awatar użytkownika
wassermann
Zapaleniec
Posty: 1044
Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
Auto: Insignia GSi 2.0T
Kod silnika: B20NFT
Rok produkcji: 2018
Miasto: Nec temere, nec timide
Otrzymał  piwo: 7 razy

Re: Zakup Insigni z silnikiem benzynowym

Post autor: wassermann » 6 cze 2019, o 16:00

Pozostanę uparty. Musiałaby mnie przekonać tylko analiza laboratoryjna. Wynik na hamowni zależy choćby od temp. powietrza w danym dniu, a także samego "runu" - to samo auto mierzone kilka razy daje nieco zróżnicowane wyniki.

Paliwo to nie proszek do prania czy czekolada. Tu chodzi przede wszystkim o normy środowiskowe. Ani Lotos ani Orlen w ciula z jakością na wypuście z rafinerii nie polecą. Nie mówię o Januszach biznesu już w łańcuchu logistycznym, ale to też kwestia kontroli jakości na całym etapie, żeby takich wyłapywała.

Chemia domowa i spożywka kierują się czym innym - byle jak najtaniej. "Wolak" lubi tanio i do syta, do tego żeby było słodkie, słone i intensywne. I dobrze zapychało kichę :D Stąd wzięło się psucie żywności na naszym rynku. Kto by tam czytał etykiety ze składem... Świadomość konsumentów jest bardzo różna - jedni są kompletnie nieświadomi (lub świadomie mają to gdzieś), a inni z kolei nadmiernie sprawdzający - dla nich powstał inny segment rynku, często z absurdalnymi z kolei cenami za "bio", "eko" i "naturalne", które - zapewniam - też trzeba lustrować pod względem składu :) Coś o tym wiem, moje zakupy to proces dość żmudny i co rusz coś mnie zadziwia (negatywnie).

Ale paliwo to paliwo. O ile tolerancję żołądków można zróżnicować przed i za Odrą, to silniki są te same. Nie będę się spierał, pozostanę nieprzekonany, może do czasu ;)

M.

ODPOWIEDZ

Wróć do „Zakup Insigni”