Strona 1 z 1
Mieszkanie nowe czy z rynku wtórnego
: 5 mar 2018, o 13:33
autor: piston
Zastanawiam się jakie mieszkanie lepiej kupić? Nowe czy może "nowe" ale z drugiej reki. Widziałam kilka ofert mieszkań stosunkowo nowych, ale sprzedawanych już na rynku wtórnym... Są nieco tańsze od tych od dewelopera. Co o tym sądzicie?
Re: Mieszkanie nowe czy z rynku wtórnego
: 5 mar 2018, o 13:40
autor: kecraminsignia
To trochę jak z olejem do naszych aut. Dla każdego będzie co innego dobre. Inni będą woleli nowe dla zasady innym to nie będzie przeszkadzać. Inni wolą mieć dobra infrastrukturę inni przestrzeń itp itd
Re: Mieszkanie nowe czy z rynku wtórnego
: 5 mar 2018, o 13:42
autor: noirdk
Chcesz kupić mieszkanie dla siebie czy pod wynajem?
Przy rynku wtórnym płacisz dodatkowo wyższy podatek - PCC. (przy nowym jest to stawka ustalona w wysokości kilkudziesięciu złotych)
Re: Mieszkanie nowe czy z rynku wtórnego
: 5 mar 2018, o 16:27
autor: CraZy
Dużo zależy od funduszy które posiadasz, musisz pamiętać że w gotowym mieszkaniu nie wszystko musi pasować, a ciężko znaleźć mieszkanie które będzie spełniało wszystko wymagania i moe coś będziesz musiał zrobić, poprawić, kolejna sprawa nie masz pewności jakich elementów użyto do remontu. Dużo osób remontuje byle czym byleby drożej sprzedać a później sam się martw.
Ja 3 lata temu kupowłem mieszkanie z rynku wtórnego do remontu, zaoszczędziłem jakieś 10.000
Re: Mieszkanie nowe czy z rynku wtórnego
: 6 mar 2018, o 08:45
autor: noirdk
piston pisze:Zastanawiam się jakie mieszkanie lepiej kupić? Nowe czy może "nowe" ale z drugiej reki.
Jeszcze możesz doprecyzować czy to "nowe" z drugiej ręki jest w stanie deweloperskim czy już po jakimś remoncie bo koledzy sugerują, że przy rynku wtórnym czeka Cię większy wydatek na remont, który tak naprawdę może w Twoim przypadku wyglądać jak przy rynku pierwotnym.
Re: Mieszkanie nowe czy z rynku wtórnego
: 6 mar 2018, o 15:35
autor: marcin.1987
Tak naprawdę zależy ile masz $$$ i czy masz gdzie mieszkać, bo to jest kluczowa kwestia przy zakupie stanu deweloperskiego. Jak kupisz "goły beton" to na urządzenie musisz przeznaczyć kilkadziesiąt tysięcy i przynajmniej kilka tygodni, a czasem i więcej na wykonanie prac samemu lub przez ekipy remontowe. Jak kupisz 4-5 letnie mieszkanie z rynku wtórnego to tak naprawdę remont sprowadza się w głównej mierze do odświeżenia - odmalowanie ścian, doposażenie w brakujące sprzęty i można zamieszkać za ułamek kwoty potrzebnej na urządzenie się od zera. Ja osobiście kupiłem 5-letnie z rynku wtórnego.
Bywają też czasami fajne oferty, gdzie kupując mieszkanie można dokupić pakiet wykończenia pod klucz w kilku wariantach - od podstawowego do wersji premium. Znajomy korzystał - działa to całkiem nieźle i wchodzi się "na gotowe".
Wszystko zależy od grubości portfela.