Strona 1 z 3
Kolizja - parking w markecie
: 11 lut 2017, o 23:17
autor: KenyBDG
Panowie,
W dniu dzisiejszym uczestniczyłem w kolizji, wjechałem na parking Tesco w Warszawie przy ulicy Górczewskiej, w sumie byłem tam pierwszy raz. Z uwagi iż nie było żadnych znaków, kierowałem się zasadą "prawej strony", aż tu nagle z lewej strony ukazuje się Skoda Octavia w która jechała trochę szybciej. Niestety ani ja ani kierowca Skody nie dał rady wyhamować i efektem było zderzenie.
....i teraz najlepsze.
Kierowca Skody miał taki znak:
1.jpg
Oczywiście miał on pierwszeństwo. Z kolei ja nie miałem żadnego znaku.
3.jpg
Więc ja tez mam pierwszeństwo.
Stoimy z facetem i dyskutujemy, on mnie rozumie, a ja rozumiem jego, więc nie pozostaje nic innego jak zadzwonić po policje.
Policja przyjechała po 20 minutach (szok), przejechali się w okół całego parkingu i stwierdzili że sprawa jest w ich gestii ponieważ jest to strefa ruchu. Werdykt ?, Pan kierujący Skodą nie jest winny, ponieważ miał znak który mówi że ma pierwszeństwo. Ja jako kierujący Oplem też nie mogę czuć się winny ponieważ kieruje się znakami lub liniami na drodze/znakami poziomymi, a że znaków brak i linii poziomych także to wychodzi na to że nikt z nas nie jest winny.
Oczywiście policja wszystko spisała i skierowała sprawę do sądu, ponieważ według wiedzy policji, droga jest źle oznakowana.
Mam trochę zagwozdkę, nie wiem czy nie lepiej było przyjąć mandat/spisać oświadczenie, czy teraz bujać się z właścicielem terenu że dał ciała z oznakowaniem.
Na szczęście Insignia nie wygląda źle, uszkodzeniu uległo:
- zderzak,
- lewy reflektor (pękł klosz)
- grill.
4.jpg
Re: Kolizja - parking w markecie
: 12 lut 2017, o 07:49
autor: kecraminsignia
Procesowac się z właścicielem drogi. Dobrze że nie przyjąłeś mandatu. Kiedyś taki przypadek był w mieście. Wygrali z ZDiT. Trwało to trochę ale sprawa do wygrania jeżeli znajdzie się właściciel drogi.
Re: Kolizja - parking w markecie
: 12 lut 2017, o 08:02
autor: coolmobil
Tez mi się wydaje ze ty i właściciel skody powinniście w tej sytuacji wystąpić przeciwko zarządcy tego terenu. Jesteście poszkodowani w tej sytuacji, czemu macie ponosić koszty (np zwiększone oc i ac) z nie swojej winy. Fakt, może się to troszkę ciągnąć w stosunku klasycznego przypadku, ale wydaje mi się ze warto.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: Kolizja - parking w markecie
: 12 lut 2017, o 10:02
autor: KenyBDG
Policjant w ogóle nie chciał mnie ukarać mandatem, zapytał tylko czy poczuwam się do winy, odpowiedziałem ze nie. Oczywiście otrzymałem potwierdzenie ze droga jest źle oznakowana.
Obawiam się ze jak sprawa trafi do sądu to albo sąd wyciągnie jakiś paragraf który mówi ze taki znak nie jest potrzebny tudzież właściciel parkingu/nieruchomości wyskoczy z jakimś dokumentem który potewierdzi ze może nie stawiać oznakowania w takich miejscach.
Re: Kolizja - parking w markecie
: 12 lut 2017, o 10:40
autor: michalm83
Nie wiem jakie tempo teraz mają nasze sądy ale 10lat temu też miałem sprawe.
A to świadek nie dojechał a to ekspertyza nie gotowa. No ale po 2 latach dostałem 900pln odszkodowania.
Re: Kolizja - parking w markecie
: 12 lut 2017, o 12:05
autor: kecraminsignia
KenyBDG pisze:
Obawiam się ze jak sprawa trafi do sądu to albo sąd wyciągnie jakiś paragraf który mówi ze taki znak nie jest potrzebny tudzież właściciel parkingu/nieruchomości wyskoczy z jakimś dokumentem który potewierdzi ze może nie stawiać oznakowania w takich miejscach.
No nie przesadzaj. Jak droga może być w taki sposób oznaczona, że doszło do takiej sytuacji iż dwóch ma pierwszeństwo i doprowadza to do kolizji.
Tutaj nie ma co dyskutować. Zawinił zarządca drogi.
#kenyBDG daj znać jak zakończy sie sprawa. Pewnie trochę to potrwa ale nie zapomnij napisać.
Re: Kolizja - parking w markecie
: 12 lut 2017, o 13:56
autor: wassermann
Pierwsze zdjęcie wiele mówi - o ile dobrze interpretuję jego "głębię".
Znak, który widział kierowca Skody, dotyczy dalszego skrzyżowania - w oddali widać znaki na drodze dochodzącej z prawej strony (STOP, podporządkowanie i przebieg drogi pasujący do tego, co widać na znaku, który zobaczył kierujący Skodą). Tyle że ten ze Skody powinien zastanowić się co ten znak obrazuje, bo przecież nie to skrzyżowanie, na którym doszło do kolizji... Bo na nim droga główna, którą poruszała się Skoda, nie przebiega W LEWO.
Znak faktycznie umieszczony jest w sposób mylący, za wcześnie, ale w tej sytuacji "bardziej winny" wydaje się człowiek ze Skody. Do czasu opuszczenia parkingu powinien kierować się zasadą pierwszeństwa prawej strony.
M.
Re: Kolizja - parking w markecie
: 12 lut 2017, o 14:36
autor: kuba89
Ale ten znak z głębi nie pasuje do tego co widziała skoda
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: Kolizja - parking w markecie
: 12 lut 2017, o 17:37
autor: KenyBDG
Faktycznie, znak którym sugerował się kierowca Skody nie tyczył się tego skrzyżowania.
Tak wygląda to z góry
zdarzenie1.jpg
Re: Kolizja - parking w markecie
: 12 lut 2017, o 17:51
autor: kecraminsignia
Tylko ten znak powinien stać dalej przy następnym parkingu. Wyjeżdżając z ostatniej uliczki z parkingu skąd ma wiedzieć że ma pierwszeństwo. To skrzyżowanie jest źle oznaczone.
Re: Kolizja - parking w markecie
: 12 lut 2017, o 20:37
autor: kuba89
Idiotyczne..! Sprawa dla sądu. Nie daj sie!!! Ciśnijcie właściciela gruntu. Szkoda auta ;(
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: Kolizja - parking w markecie
: 12 lut 2017, o 21:05
autor: KenyBDG
To że się nie dam jest oczywiste.
Problem jest z naprawą, nie wiem czy robić z AC i tracić zniżki, czy też robić z własnych pieniędzy.
Kolizja - parking w markecie
: 12 lut 2017, o 21:30
autor: coolmobil
Możesz zrobić z własnego AC. W momencie kiedy sąd wyda orzeczenie ze nie była twoja wina twój ubezpieczyciel odbierze sobie pieniądze z ubezpieczenia np. właściciela terenu. Przegadaj temat ze swoją firma ubezpieczeniowa, ale wiem na 100% ze tak się da, znajomy sadził się za kolizje bo sprawca się nie zgodził z ocena policji, naprawił auto abym mieć czym jeździć z AC a później jego firma odebrała to z OC sprawcy bo wygrał sprawę.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: Kolizja - parking w markecie
: 13 lut 2017, o 08:46
autor: KenyBDG
Wychodzi na to że znak jest postawiony prawidłowo, poniżej cytat:
Znaki D-1 umieszcza się na początku trasy, której nadano pierwszeństwo w obszarze zabudowanym oraz bez względu na rodzaj obszaru, jeżeli na skrzyżowaniu trasa z pierwszeństwem zmienia kierunek i zastosowano tabliczki T-6a.
Znaki D-1 umieszcza się w odległości do 50 m od skrzyżowania.
Jako zasadę należy przyjąć powtarzanie przed każdym skrzyżowaniem wzdłuż trasy z pierwszeństwem znaków D-1 o zmniejszonych wymiarach (pkt 5.2.1.1); można ich nie powtarzać, jeżeli odległość między skrzyżowaniami jest nie większa od 50 m. Jeżeli droga z pierwszeństwem zmienia kierunek na skrzyżowaniu, to pod wszystkimi znakami określającymi pierwszeństwo (D-1, A-7, ewentualnie B-20) umieszcza się odpowiednie odmiany tabliczek T-6a i T-6c.
Tak na marginesie, dzwoniłem do ubezpieczalni, powiedziano mi że jeśli skorzystam ze swojego AC, to tracę zniżki...... i mimo iż wygram sprawę to nikt mi tego nie przywróci.
Re: Kolizja - parking w markecie
: 13 lut 2017, o 09:21
autor: coolmobil
Hm... dziwne podejście firmy ubezpieczeniowej, ja bym sprawdził jakieś przepisy w tej kwestii bo pani na infolinii może nie mieć pełnej wiedzy na ten temat.
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: Kolizja - parking w markecie
: 13 lut 2017, o 09:25
autor: kuba89
Jeżeli znak stoi prawidłowo, tzn. Ze ty miales pierwszeństwo...
? Czy nie ?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Re: Kolizja - parking w markecie
: 13 lut 2017, o 09:52
autor: KenyBDG
Hmm, według przepisów znak stoi prawidłowo, niestety wprowadza on w błąd, bo nie tyczy się najbliższego skrzyżowania.
Re: Kolizja - parking w markecie
: 13 lut 2017, o 21:38
autor: mxw
Tutaj niestety cały parking wprowadza w błąd - bo został wymalowany tak, jakby ta droga na środku - z linią przerywaną - była główna, a tak nie jest.
Dziś mi też na skrzyżowaniu typu T (jechałem 'nogą') z lewej wyjechał samochód, nomen omen też Octavia, tyle tylko że skrzyżowanie było z wszystkich stron wyraźnie oznaczone jako równorzędne. Na szczęście skończyło się na klaksonie i potyczce słownej.
Pozdro.,
MxW.
Wysłano z H815 za pomocą Tapatalk2.
Re: Kolizja - parking w markecie
: 10 mar 2017, o 08:41
autor: KenyBDG
Wczoraj spotkałem się z kolesiem z Proamy który zrobił oględziny miejsca zdarzenia.
Porobił kilka zdjęć, spisał zeznania i stwierdził że wedle jego wiedzy jest to moja wina, ponieważ facet jadący Skodą jechał drogą główną, ale jest to jego prywatne zdanie

.
Dodatkowo warsztat wycenił naprawę na 17k PLN

, kwotę bezsporną jaką zaproponowała mi Proama to 9k PLN.
Re: Kolizja - parking w markecie
: 10 mar 2017, o 10:34
autor: Mario
To robisz w warsztacie czy bierzesz kasę i "sam" naprawiasz?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk