Zierek pisze:Zastanawiam się albo nad urządzeniem, albo nad dodatkowym smartfonem z aplikacją i wożeniu go cały czas w aucie.
Na razie korzystam z programu w telefonie
myślisz o dedykowanym urządzeniu?
http://yanosik.pl/sklep/index.php?route ... duct_id=50
a teraz widzę, że jest już coś nowszego:
http://yanosik.pl/sklep/index.php?route ... duct_id=75
Miałem coś takiego (ten pierwszy model, GT) i sobie bardzo chwaliłem - zawsze leżał w samochodzie, zawsze był gotowy do działania, co ciekawe łapał satelity nawet leżąc w szufladzie koło hamulca ręcznego albo na podłodze przed fotelem pasażera i tam sobie gadał "radar - 500 metrów" - a z telefonem różnie bywa, zazwyczaj - poza jakimiś wielkimi trasami - nie chciało mi się go wyciągać z kieszeni, przyczepiać uchwytu, o włączaniu GPS, yanosika i ładowarki już nie wspominając. Poza tym - w telefonie Yanosik nie działa, gdy np. ktoś do nas zadzwoni - też trzeba o tym pamiętać (tak przynajmniej było kiedyś).
Dlatego - jak dla kogoś te 4 stówki to nie problem plus stówka rocznie na abo - to polecam.
To jest trochę tak, jak z wbudowaną nawigacją w samochodzie.
Nawet jak jest kiepska (bo dvd800 jest niestety kiepska), to i tak jest dużo lepsza od tej w komórce - bo jest zawsze gotowa do działania, wystarczy nadusić jeden przycisk.
Natomiast teraz nie mam urządzenia yanosik, żałuję, ale zacząłem używać w telefonie nawigacji yanosik (jak już chce mi się ją włączyć), i muszę powiedzieć, że jest to jedna z lepszych nawigacji, jakich używałem - mapy średnie, ale zawsze dobre i świeże info i korkach, ograniczeniach prędkości, robotach drogowych i objazdach, i zawsze bardzo dobra logika planowania trasy, która mi pasuje idealnie. Dlatego takie rozwiązanie też polecam.
Googiel taki dobry nie jest (choć zły też nie jest, ma świetne mapy, choć czasami nieaktualne info np. o ulicach jednokierunkowych albo zakazach skrętu), natomiast kobieta z dvd800 to jakaś masakra, potrafi na 200km trasy wydłużyć czas o godzinę w stosunku do yanosika, a potem tylko 'jeżeli to możliwe, zawróć'.
Zresztą ogólnie yanosik to kawał dobrej roboty - w końcu firma z Poznania.
Pozdro.,
MxW.