--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuLuźne pogaduchy
-
P405
- Zapaleniec
- Posty: 3180
- Rejestracja: 18 gru 2013, o 08:03
- Auto: Insignia CDTI
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Leszno
- Otrzymał piwo: 28 razy
Re: Luźne pogaduchy
Większość firm,, Tuningowych " powie, że jest idalny. Tylko wywalą dpf i egr. Wszyscy zadowoleni byle się kasa zgadzała.
Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka
-
darek0808
- Użytkownik
- Posty: 478
- Rejestracja: 19 sty 2016, o 19:24
- Auto: Opel Insignia kombi
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2011
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 10 razy
Re: Luźne pogaduchy
I właśnie dla tego dużo przyjemniej użytkuje się benzynę, nie trzeba sprawdzać apki, ustawiać się na trasę itp. Ja nie piszę, że się nie nadaje, raczej chodzi o to, że stwarza problemy.
Co do dpf w Pb, jeszcze nie ma wielu samochodów, ale już sam fakt, że Pb szybciej osiąga temperaturę roboczą jest zaletą dla wypalania dpf. Do tego pb emituje mniejszą ilość cząstek stałych więc dpf będzie wypalał się rzadziej. Ale to już trzeba poczekać, aż to rowiązanie stanie się bardziej powszechne.
@Norbi333, odn. ostatniego Twojego cytatu mojej wypowiedzi, pisałem do kolegów wyżej nie do Ciebie.
Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
Co do dpf w Pb, jeszcze nie ma wielu samochodów, ale już sam fakt, że Pb szybciej osiąga temperaturę roboczą jest zaletą dla wypalania dpf. Do tego pb emituje mniejszą ilość cząstek stałych więc dpf będzie wypalał się rzadziej. Ale to już trzeba poczekać, aż to rowiązanie stanie się bardziej powszechne.
@Norbi333, odn. ostatniego Twojego cytatu mojej wypowiedzi, pisałem do kolegów wyżej nie do Ciebie.
Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
-
darek0808
- Użytkownik
- Posty: 478
- Rejestracja: 19 sty 2016, o 19:24
- Auto: Opel Insignia kombi
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2011
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 10 razy
Re: Luźne pogaduchy
nadaje się, ale generuje koszty i potrzebuje jazdy poza miastemBodex pisze:
Diesel nadaje sie do miasta lecz ma to bardziej kosztowne skutki eksploatacyjne , a przecież diesla kupuje się po to by przynosił oszczędności , a tu liczba potencjalnych awarii nie świadomego użytkownika może nieść i w wielu przypadkach niesie olbrzymie koszty , zaczynając od zaślepienia egr, klap kolektora , czy wycinania DPF.
Fakt jest taki : konstrukcja i specyfika diesla sprawia , że to koń roboczy i potrzebuje prędkości i obciążenia by się nagrzał do właściwej temperatury , a wtedy ropuszczają się wszelkie osady i nagary , również w kolektorze i egr.
Wysłane z mojego ASUS_Z00AD przy użyciu Tapatalka
Polecam Wszystkim potestować nowoczesne turbo benzyny
Zresztą jest kilku chłopaków siedzących od dawna na forum Superba czy Ocp i tam już dawno co niektórzy, w tym Userzy lubiący grube mody, dali sobie spokój z dieslami....
Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
-
pawel_insignia
- Użytkownik
- Posty: 646
- Rejestracja: 26 cze 2017, o 20:25
- Auto: Insignia 2.0 160KM
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Gdańsk
- Postawił piwo: 5 razy
- Otrzymał piwo: 5 razy
Re: Luźne pogaduchy
Bodex napisał, że za każdym wypalaniem dodawany jest ON do oleju. Od kilku miesięcy wypalam i nie przerywam wypalania, wypala co 300-350km. Czy rozumiem, że za każdym razem ON jest dodawany, prawda to? Bo spotkałem się z różnymi opiniami (dolewa za każdym razem lub dolewa tylko gdy przerwiemy) - jak to w końcu jest??
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Luźne pogaduchy
Turbo benzyna tez nie jest wolna od wad. Do tego dochodzi dużo wyższe jak w dieslu spalanie zwłaszcza w mieście. Dlatego całe rozważanie diesel vs benzyna zaczął bym od tego kto ile jeździ nawet po samym mieście. Jeśli ktoś robi kilka tys km po mieście na rok to mu się opłaci benzyna. Jeśli kilkanaście lub kilkadziesiąt tys rocznie to albo diesel albo korek wstydu.
Mnie osobiście dodatkowy koszt przyniosła tylko raz przeprowadzona dodatkowa wymiana oleju. Po okresie bardzo krótkich przejazdów po mieście i wypalaniach na postoju. Poziom oleju minimalnie się podniósł. Może ze 3 milimetry. Bańska oleju 130 zł. Więc pomyślałem co będę oszczędzał.
Rocznie robię około 15 tys km. Jeżdżę dwa lata. Czyli zrobiłem około 30 tys km. Biorąc pod uwagę spalanie insigni benzyny 1,6 turbo wyższe o około 4 litry na 100 km. Diesel przyniósł realne oszczędności. Około 5 tys zł I to wszystko w temacie.
Wystarczy po prostu usiąść i policzyć a nie pisać aby pisać, że diesel się nadaje ale generuje jakieś dodatkowe koszty
Mnie osobiście dodatkowy koszt przyniosła tylko raz przeprowadzona dodatkowa wymiana oleju. Po okresie bardzo krótkich przejazdów po mieście i wypalaniach na postoju. Poziom oleju minimalnie się podniósł. Może ze 3 milimetry. Bańska oleju 130 zł. Więc pomyślałem co będę oszczędzał.
Rocznie robię około 15 tys km. Jeżdżę dwa lata. Czyli zrobiłem około 30 tys km. Biorąc pod uwagę spalanie insigni benzyny 1,6 turbo wyższe o około 4 litry na 100 km. Diesel przyniósł realne oszczędności. Około 5 tys zł I to wszystko w temacie.
Wystarczy po prostu usiąść i policzyć a nie pisać aby pisać, że diesel się nadaje ale generuje jakieś dodatkowe koszty
Ostatnio zmieniony 28 sty 2018, o 16:11 przez hubertus, łącznie zmieniany 1 raz.
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Luźne pogaduchy
Dodam tylko, że w swojej kalkulacji nie uwzględniłem niższej z reguły ceny spalonego on. Tylko pomnożyłem te 4 litry różnicy w spalaniu diesel vs benzyna po 4,5 zł.
Więc nawet wliczając w to uszczelkę smoka i jedną świecę żarową to i tak się opłaca nawet gdybym musiał za miasto pojechać specjalnie by filtr wypalić. Co przez dwa lata zrobione było tylko raz. Z reguły wypalał się na postoju jeśli gdzieś dojechałem.
Nawet gdybym robił rocznie po 10 tys to daje mi przez dwa lata 3,6 tys zł. Gdyby raz w roku przyszło się wyjąć dpf i wyczyścić chemią co kosztowało by parę stówek i trochę kręcenia śrubek to wg mnie dalej się opłaca.
Oczywiście diesel w mieście wymaga więcej uwagi. Ale koszty eksploatacji vs benzyna są dużo niższe.
Więc nawet wliczając w to uszczelkę smoka i jedną świecę żarową to i tak się opłaca nawet gdybym musiał za miasto pojechać specjalnie by filtr wypalić. Co przez dwa lata zrobione było tylko raz. Z reguły wypalał się na postoju jeśli gdzieś dojechałem.
Nawet gdybym robił rocznie po 10 tys to daje mi przez dwa lata 3,6 tys zł. Gdyby raz w roku przyszło się wyjąć dpf i wyczyścić chemią co kosztowało by parę stówek i trochę kręcenia śrubek to wg mnie dalej się opłaca.
Oczywiście diesel w mieście wymaga więcej uwagi. Ale koszty eksploatacji vs benzyna są dużo niższe.
Ostatnio zmieniony 28 sty 2018, o 16:25 przez hubertus, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Bodex
Re: Luźne pogaduchy
Jest tylko potem on odparowuje przez odmę tym więcej im dłuższa trasa i dłużej jest grzany silnik , w mieście jest znacznie mniej.pawel_insignia pisze:Bodex napisał, że za każdym wypalaniem dodawany jest ON do oleju. Od kilku miesięcy wypalam i nie przerywam wypalania, wypala co 300-350km. Czy rozumiem, że za każdym razem ON jest dodawany, prawda to? Bo spotkałem się z różnymi opiniami (dolewa za każdym razem lub dolewa tylko gdy przerwiemy) - jak to w końcu jest??
Dlatego twardnieje ta uszczelja smoka.
Taka jest moja ooinia, inni mogą mieć swoją.
Wysłane z mojego ASUS_Z00AD przy użyciu Tapatalka
Pisałem już raz o tym , we Wrześnu wymieniłem olej , było jakieś 2 mm do max , po jednym wypalaniu w korku zmierzyłem poziom i był max , za tydzień jechałem do Polski 2x1100 km i po powrocie znów 2 mm poniżej.
Pomiary były robione przy zimnym silniku rano w tym samym miejscu parkingowym . Pierwsze wyciągnięcie bagnetu .
Ostatnio zmieniony 28 sty 2018, o 16:33 przez Bodex, łącznie zmieniany 1 raz.
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Luźne pogaduchy
Guma zawsze twardnieje z czasem. Nawet jak byś tą uszczelkę w domu na półce położył to i tak stwardnieje.
Gdy się przerwie wypalanie to nic się do oleju nie dostaje. Ponieważ procedura została przerwana. On może się dostawać do oleju w większej ilości wtedy, gdy wypalanie przeprowadzane jest przy niższych temperaturach spalin i samego dpf. Z reguły jest tak w jeździe miejskiej ponieważ silnik pracuje na niższych obrotach. I aby odpowiednio dogrzać spaliny i dpf zarządzane jest wtryskiwanie dodatkowej dawki paliwa w suwie wydechu. Część tego on spływa po ściankach cylindra do miski i mamy dodatkowy on w oleju. Tyle razy było o tym pisane. Lepiej jest więc wypalać dpf w czasie jazdy a nie na postoju. W crafterze np wypalanie na postoju jest przerywane po kilku sekundach. Czasami nawet postój na skrzyżowaniu powoduje przerwanie wypalania. Po ruszeniu z miejsca proces się ponawia.
Gdy się przerwie wypalanie to nic się do oleju nie dostaje. Ponieważ procedura została przerwana. On może się dostawać do oleju w większej ilości wtedy, gdy wypalanie przeprowadzane jest przy niższych temperaturach spalin i samego dpf. Z reguły jest tak w jeździe miejskiej ponieważ silnik pracuje na niższych obrotach. I aby odpowiednio dogrzać spaliny i dpf zarządzane jest wtryskiwanie dodatkowej dawki paliwa w suwie wydechu. Część tego on spływa po ściankach cylindra do miski i mamy dodatkowy on w oleju. Tyle razy było o tym pisane. Lepiej jest więc wypalać dpf w czasie jazdy a nie na postoju. W crafterze np wypalanie na postoju jest przerywane po kilku sekundach. Czasami nawet postój na skrzyżowaniu powoduje przerwanie wypalania. Po ruszeniu z miejsca proces się ponawia.
-
darek0808
- Użytkownik
- Posty: 478
- Rejestracja: 19 sty 2016, o 19:24
- Auto: Opel Insignia kombi
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2011
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 10 razy
Re: Luźne pogaduchy
Nie wiem skąd aż 4 litry różnicy, Oplowski 1.6 turbo pali około 10 litrów średnio. Mój około 7,5. Jak się jeździ oszczędnie to spali około 8, a diesel 6. Czyli mamy 2-2,5 litra. Do tego zabawy z wyjazdami za miasto, apkami itp. Po co to, gdy można bez. Ja też jeżdżę dieslem ze względu na spalanie bo robię 25 kkm rocznie. I dość często robię ostatnio więmsze przeloty. Ale chciałem kupic 1.6 i zagazować, trafił się diesel to nim jeżdżę.
Już samo czekanie aby się zagrzał w zimie, żeby móc skorzystać z pełnej mocy jest irytujące. Tego nikt nie porusza, bo diesle są oszczędne
Jak w zimie w tym trybie pali 8-9 tego też nikt nie pisze, czasami nawet nie zdąży zagrzać silnika do 90 stopni a już dojeżdżam do domu, tak samo było w poprzednim dieslu, na odcinku 15 km. Co dopiero mówić o krótkich trasach po mieście.
Ale kiedyś już tu napisałem, jedyna zaleta diesla to niższe spalanie, nic poza tym. I te oszczędności rzędu 1400 pln rocznie jak się kupuje auto za kilkadziesiąt tysi to też niewiele. Poważniejsza awaria czy profilaktyczna wymiana w dieslu typu uszczelka i oszczędności są pozorne.
Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
Już samo czekanie aby się zagrzał w zimie, żeby móc skorzystać z pełnej mocy jest irytujące. Tego nikt nie porusza, bo diesle są oszczędne
Ale kiedyś już tu napisałem, jedyna zaleta diesla to niższe spalanie, nic poza tym. I te oszczędności rzędu 1400 pln rocznie jak się kupuje auto za kilkadziesiąt tysi to też niewiele. Poważniejsza awaria czy profilaktyczna wymiana w dieslu typu uszczelka i oszczędności są pozorne.
Wysłane z mojego SM-G950F przy użyciu Tapatalka
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Luźne pogaduchy
7,5 insignią w dieslu to trzeba troszkę głębiej gaz wciskać by takie spalanie osiągnąć. Gwarantuje, że benzyna 1,6 turbo przy tej jeździe spokojnie spali więcej jak 10. Już widzę jak benzyna zimą pali 8. Tym bardziej jak chcesz korzystać z pełnej mocy. Fakt szybciej się nagrzeje. Wymiana uszczelki kosztowała mnie z uszczelką nieco ponad 300 zł. Jak byś nie liczył to te 3 - 4 litry różnicy w spalaniu wyjdzie. Chyba, że benzyną będziesz gaz muskał a dieslem deptał.
Zresztą takie coś przerabiał już nie jeden. Kumpel miał fabię tdi 101 KM i zmienił na zafirę 1,8 140 KM. Wiem to inne auta. Ale przeżył nie mały szok. Skodą nie przejmował się jak wciskał gaz po prostu jechał. A zafirą muska gaz i pali mu w mieście pod 11. Gdzie powiedzmy szaran tdi spalił by mu 7 może 7,5 zafira pali prawie 11.
Zresztą takie coś przerabiał już nie jeden. Kumpel miał fabię tdi 101 KM i zmienił na zafirę 1,8 140 KM. Wiem to inne auta. Ale przeżył nie mały szok. Skodą nie przejmował się jak wciskał gaz po prostu jechał. A zafirą muska gaz i pali mu w mieście pod 11. Gdzie powiedzmy szaran tdi spalił by mu 7 może 7,5 zafira pali prawie 11.
- mazmarcin
- Klubowicz
- Posty: 9545
- Rejestracja: 25 mar 2017, o 17:35
- Auto: Insignia ST
- Kod silnika: D20DTR
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: Wodzisław Śląski
- Postawił piwo: 19 razy
- Otrzymał piwo: 145 razy
Re: Luźne pogaduchy
Przy takim samym stylu jazdy astra g opc 160 KM mi paliła 12-13 litrów, signum 150 KM 8 litrów a teraz insignia 9.
Czyli różnica jest duża.
Ale to nie dział o spalaniu .
Czyli różnica jest duża.
Ale to nie dział o spalaniu .
Ostatnio zmieniony 28 sty 2018, o 16:56 przez mazmarcin, łącznie zmieniany 1 raz.
-
Bodex
Re: Luźne pogaduchy
W automacie dojazd do pracy 15 km i podjazd do 2,3 sklepów średnia 6,9 , gdy nie przekraczałem 100 ki.
Multipla 1,9 jtd była dużo oszczędniejsza , na baku 65 L Robiłem z boxem 1450 km na Węgry zapakowany 5 osób , wyjazdy do miast , Nyreghaza, Debrczyn , Miszkolc
Wysłane z mojego ASUS_Z00AD przy użyciu Tapatalka
Multipla 1,9 jtd była dużo oszczędniejsza , na baku 65 L Robiłem z boxem 1450 km na Węgry zapakowany 5 osób , wyjazdy do miast , Nyreghaza, Debrczyn , Miszkolc
Wysłane z mojego ASUS_Z00AD przy użyciu Tapatalka
Ostatnio zmieniony 28 sty 2018, o 17:01 przez Bodex, łącznie zmieniany 2 razy.
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Luźne pogaduchy
Dokładnie pisanie, że auto wielkości insigni spali w mieście 2-2,5 litra więcej diesel vs benzyna to bzdury. Ale niektórzy wymyśla wszystko byle by było tak jak oni chcą. Swoje dane wziąłem ze strony autocentrum. Gdzie insignia benzyna ma spalanie 10,7 a insignia diesel 6,4. W przypadku diesla mam w mieście może z 0,4 więcej. Więc zakładam, że i dla benzyny jest mniej więcej realnie podane.
Nawet zakładając już delikatną jazdę gdzie dieslem uda się spalić 6 w mieście a benzyną 9 to przez dwa lata i 30 tys km mam 4 tys oszczędności. Nie wiem czy to mało czy to dużo jak dla kogo. Odliczając uszczelkę smoka, świecę żarową i raz zmieniony dodatkowo olej. I tak pokrywa mi to spokojnie roczną utratę wartości.
Nawet zakładając już delikatną jazdę gdzie dieslem uda się spalić 6 w mieście a benzyną 9 to przez dwa lata i 30 tys km mam 4 tys oszczędności. Nie wiem czy to mało czy to dużo jak dla kogo. Odliczając uszczelkę smoka, świecę żarową i raz zmieniony dodatkowo olej. I tak pokrywa mi to spokojnie roczną utratę wartości.
Ostatnio zmieniony 28 sty 2018, o 17:07 przez hubertus, łącznie zmieniany 1 raz.
-
darek0808
- Użytkownik
- Posty: 478
- Rejestracja: 19 sty 2016, o 19:24
- Auto: Opel Insignia kombi
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2011
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 10 razy
Re: Luźne pogaduchy
Nie wiem ile dokładnie miałbym w TB, ale sam fakt że rano zamiast depnąć to muszę go głaskać, jest irytujący.
Benzyna szybciej się nagrzeje i pracuje w optymalnych warunkach, co daje mniejsze spalanie. Ogólnie na ten moment raczej będzie diesel, ale docelowo raczej PB.
Mnie uszczelka kosztowała 100 pln, bo robiłem to sam, uszczelki pompy CR 60 pln, też robiłem sam, a jak padnie dwumas czasami to już 2000 kola w plecy
i po oszczędnościach
Na dystansie 3000 km do Włoch, moja iśka spaliła około 2 litry mniej od passata 1,8 tb, oba auta zapakowane po dach, passat z trumną insignia bez
Ale oczywiście teraz jesteśmy w dziale diesel, więc jestem w stanie zrozumieć Wasze fascynacje 
Benzyna szybciej się nagrzeje i pracuje w optymalnych warunkach, co daje mniejsze spalanie. Ogólnie na ten moment raczej będzie diesel, ale docelowo raczej PB.
Mnie uszczelka kosztowała 100 pln, bo robiłem to sam, uszczelki pompy CR 60 pln, też robiłem sam, a jak padnie dwumas czasami to już 2000 kola w plecy
Na dystansie 3000 km do Włoch, moja iśka spaliła około 2 litry mniej od passata 1,8 tb, oba auta zapakowane po dach, passat z trumną insignia bez
- supi
- Użytkownik
- Posty: 504
- Rejestracja: 5 maja 2016, o 19:34
- Auto: Insignia HB
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Luźne pogaduchy
W mieście 10,7 dla Pb wolne żarty. Miałem kilka benzyn rożnej maści i wszystkie silniki w okolicy dwóch litrów paliły koło 14. W zimie czasem więcej. Po prostu miasto a miasto. Niestety przy ruchu (duże natężenie i korki) w W-wie nie wierzę przy tak ciężkiej krypie aby Pb koło dychy wyszło. Natomiast klekot wychodzi średnio ze zbiornika 8-10. Mowa o mieście, bo autostrady przy komplecie osób i bagażach wychodzi koło 6. a co do autostrady, to myślę o max 130-140..... niestety 
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Luźne pogaduchy
To nie jest fascynacja tylko realne wyliczenia. A dwumasa jeszcze mi nie grozi. Bo pierwsze co w dieslu jest najważniejsze to zakup dobrej nie dojechanej sztuki. A zważywszy na to, że wiele osób teraz chce benzynę to i różnica w cenie zakupu się zaciera. Gdzie kiedyś diesel kosztował dużo więcej. A i nowoczesne benzyny mogą mieć poważne awarie. W każdej jest turbo, często padają cewki które nie są tanie. W bezpośrednim wtrysku problemem jest zalepiający kolektory i zawory nagar. Jeszcze gorszym niż w dieslu. Psują się klapy w dolocie itd itd. Silnik benzynowy coraz bardziej się upodobania do diesla i może mieć dużo podobnych awarii jak diesel i równie kosztownych.
@supi podałem takie dane. Ale też wiem, że wyjdzie więcej dla benzyny. Kumplowi w Poznaniu kiedyś golf 4 1,6 benzyna 10 litrów palił. Insignia jest dużo cięższa. Ale żeby nie było. Podałem to co znalazłem.
@supi podałem takie dane. Ale też wiem, że wyjdzie więcej dla benzyny. Kumplowi w Poznaniu kiedyś golf 4 1,6 benzyna 10 litrów palił. Insignia jest dużo cięższa. Ale żeby nie było. Podałem to co znalazłem.
- supi
- Użytkownik
- Posty: 504
- Rejestracja: 5 maja 2016, o 19:34
- Auto: Insignia HB
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Luźne pogaduchy
Ja podałem jak jest. Dwumas też w mocniejszej benzynie jest. W klekocie dwumas wytrzymuje średnio 200kkm +- 50kkm i to niezależnie od marki. Ja wymieniłem przy 160kkm choć dopiero cichutko zaczęła z rana się odzywać, bo nie chciałem w razie czego za granicą inwestować. Pokazywali mi dwumas i sprzęgło po wyjęciu i mówili, że pewnie jeszcze naście , no może dwadzieścia by przeszło. Co do spalania, to ostatnio po W-wie kręciłem się Peugeotem 307 1.6 hdi i też wyszło mi koło 8.0 tak +- 0.5 litra, a jest to sporo lżejsze auto. Co do ceny diesla, to nadal przy zakupie kosztuje dużo drożej od Pb ........ no zobaczcie sobie przy byle jakiej marce w konfiguratorze.

