Mam problem z zamkiem klapy bagażnika w Kombiaku, a konkretnie nie mogę otworzyć klapy. Jet to model bez elektrycznego podnoszenia klapy, ale za to z elektrycznym dociskiem i otwieraniem, o zgrozo...
Co zrobiłem/sprawdziłem:
- bezpieczniki - wszystkie 3 skrzynki, wszystkie OK.
- mikroswitch - w ST jest dość łatwa możliwość wydłubania tego przycisku. Sprawdziłem go jest OK. Do tego na krótko zwierałem te dwa przewody ze sobą, również bez efektu.
- udało mi się częściowo od środa rozebrać tapicerkę, wizualnie zamek wygląda OK.
Co tu jeszcze można zrobić? Przede wszystkim strasznie mnie denerwuje, że nie mogę otworzyć tej klapy, żeby mieć swobodny dostęp do zamka i coś tam przy nim "pogmerać". W jaki sposób można otworzyć tą klapę? Może gdzieś trzeba podać napięcie, coś zewrzeć, coś odkręcić, etc. Przy otwartej klapie jest już spore pole manewru. Dzwoniłem dziś do ASO w jaki sposób można awaryjnie otworzyć tą klapę (jak np. w Vectrze C, jest taki otwór w klapie, w który można włożyć śrubokręt i przekręcając go otworzyć klapę). Uzyskałem odpowiedz, że nie ma takiej możliwości, gdyż inżynierowie tego nie przewidzieli... No ręce opadają. Coś tam mówił, że trzeba podać gdzieś napięcie na silniczek i można otworzyć klapę, na moje pytanie, że jak padnie silniczek, albo coś będzie z przewodem doprowadzającym napięcie, stwierdził, że trzeba rozebrać tapicerkę i dobrać się do zamka, ale jak od środka ściągnąć tapicerkę, jak część śrub jest pod klapą? Poza tym żeby zamek wykręcić trzeba otworzyć klapę. Dalej serwisant już nie był taki pewny siebie... No nie wierze, że nie ma jakiegoś "beznapięciowego" sposobu na otwarcie bagażnika. Liczę na jakieś
Pozdrawiam

