--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuStuki na skręconych kołach
- emtezet
- Użytkownik
- Posty: 100
- Rejestracja: 2 kwie 2015, o 10:36
- Auto: Insignia 2.0 CDTI
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Łódź
- Otrzymał piwo: 1 raz
Stuki na skręconych kołach
Witam,
od pewnego czasu mam problem objawiający się tak, że podczas ruszania na skręconych kołach i dodaniu gazu odnoszę wrażenie jakby coś z przodu pukało. Wrażenie jest podobne jakby koło traciło przyczepność, takie jakby przeskakiwanie. Jak ten sam zakręt przejadę bez zbytniego dodawania gazu, lub wręcz odwrotnie, nie z ruszania tylko "z jazdy" to nic się nie dzieje.
Dzisiaj właśnie auto stoi w serwisie i mają dzwonić co odkryli. Podobno może to coś być z Haldex'em (napęd 4x4).
Czy ktoś miał może podobny problem i jak to się skończyło?
Pozdrawiam
od pewnego czasu mam problem objawiający się tak, że podczas ruszania na skręconych kołach i dodaniu gazu odnoszę wrażenie jakby coś z przodu pukało. Wrażenie jest podobne jakby koło traciło przyczepność, takie jakby przeskakiwanie. Jak ten sam zakręt przejadę bez zbytniego dodawania gazu, lub wręcz odwrotnie, nie z ruszania tylko "z jazdy" to nic się nie dzieje.
Dzisiaj właśnie auto stoi w serwisie i mają dzwonić co odkryli. Podobno może to coś być z Haldex'em (napęd 4x4).
Czy ktoś miał może podobny problem i jak to się skończyło?
Pozdrawiam
-
sonnenberg
- rataj73
- Zapaleniec
- Posty: 1671
- Rejestracja: 22 lip 2014, o 15:54
- Auto: Opel Insignia CDTI
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Stolica Mazur
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 18 razy
Re: Stuki na skręconych kołach
Klasyczny objaw uszkodzonych przegłubów. We wczesnej fazie jest tyko głuche sporadyczne stukanie na maksymalnie skręconych kołach. W miarę pogłebiania się problemu przegłuby głośno strzelają na skręconych kołach a do tego przy jeździe na wprost przy większych prędkościach i nierównej nawierzchni kiedy kołysze samochodem słychać głuche dudnienie. Po tej fazie przegłub zazwyczaj rozsypuje się w najmniej oczekiwanym momęcie czyli ruszając dynamiczniej spod świateł.
- emtezet
- Użytkownik
- Posty: 100
- Rejestracja: 2 kwie 2015, o 10:36
- Auto: Insignia 2.0 CDTI
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Łódź
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Stuki na skręconych kołach
Właśnie jestem po rozmowie z kolesiem z serwisu. Zwieszenie też mieli posprawdzać i nie mówił mi nic o przegubach.
W serwisie powiedzieli mi, że właśnie miałem zablokowany haldex i to wydawało mi się, że to było z przodu. Wymienili olej i auto po wymianie rozrzadu ma pojechac na test. Mam nadzieje że też jak u Ciebie będzie już dobrze.sonnenberg pisze:u mnie tak było ale z tyłu - po wymianie oleju w haldexie ustało
- rataj73
- Zapaleniec
- Posty: 1671
- Rejestracja: 22 lip 2014, o 15:54
- Auto: Opel Insignia CDTI
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Stolica Mazur
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 18 razy
Re: Stuki na skręconych kołach
Przegłuby to nie zawieszenie tylko przeniesienie napędu, ale jeśli mechanik nic nie mówił to pewnie sprawdził, chyba że to mechanik typu z tych z programu " będzie pan zadowolony"emtezet pisze:Właśnie jestem po rozmowie z kolesiem z serwisu. Zwieszenie też mieli posprawdzać i nie mówił mi nic o przegubach.
- emtezet
- Użytkownik
- Posty: 100
- Rejestracja: 2 kwie 2015, o 10:36
- Auto: Insignia 2.0 CDTI
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Łódź
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Stuki na skręconych kołach
Wlasnie odebralem autko. Koles pokazal mi jak wygladal haldex po zdjeciu obudowy. Masakra jakas. Wyczysili, zalali nowym olejem i problem poki co ustapil.
Wysłane z mojego HUAWEI GRA-L09 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego HUAWEI GRA-L09 przy użyciu Tapatalka
- emtezet
- Użytkownik
- Posty: 100
- Rejestracja: 2 kwie 2015, o 10:36
- Auto: Insignia 2.0 CDTI
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Łódź
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Stuki na skręconych kołach
Olej 146 zł a robota 221,40 zł. Rozebranie, wyczyszczenie i uzupełnienie oleju.
Wysłane z mojego HUAWEI GRA-L09 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego HUAWEI GRA-L09 przy użyciu Tapatalka
- kuba89
- Zapaleniec
- Posty: 1326
- Rejestracja: 27 lut 2015, o 21:48
- Auto: Insignia 2.0 T 4x4
- Kod silnika: A20NHT
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Berlin
- Otrzymał piwo: 8 razy
Re: Stuki na skręconych kołach
Gdzie Ty tylko tyle zapłaciłeś????? I dokładnie za co? Bo suma tej operacji to w sumie tylko cena za olej... :O
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Aro36
- Nowicjusz
- Posty: 5
- Rejestracja: 10 lip 2015, o 07:46
- Auto: Opel Insignia 2,0
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto:
Re: Stuki na skręconych kołach
Witam.
U mnie zaczęły podczas jazdy pojawiać się komunikaty sprawdzeniu napędu tylnej osi i coś o module AWD. Domyślam się , iż jest to już widzę zakrojony na większą skalę problem z haldexem....czy faktycznie wystarczy wymiana tego oleju i ewentualnie jaki to olej i ile go należy kupić? I czy dość poukładany mechanik nie w ASO sobie z tym poradzi? Dziękuję za ewentualną odpowiedź.
U mnie zaczęły podczas jazdy pojawiać się komunikaty sprawdzeniu napędu tylnej osi i coś o module AWD. Domyślam się , iż jest to już widzę zakrojony na większą skalę problem z haldexem....czy faktycznie wystarczy wymiana tego oleju i ewentualnie jaki to olej i ile go należy kupić? I czy dość poukładany mechanik nie w ASO sobie z tym poradzi? Dziękuję za ewentualną odpowiedź.
-
R1985
- Użytkownik
- Posty: 179
- Rejestracja: 16 cze 2016, o 22:49
- Auto: ST 2.0T 4x4 Cosmo
- Kod silnika: A20NHT
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: SKMKraków
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Stuki na skręconych kołach
Olej jest w 1L butelkach. Jedna wystarczy i jeszcze zostanie (ok. 0.7L wchodzi).
Jeszcze kwestia filtru i jego stanu.
W temacie o haldex są nr GM olejów, filtrów, uszczelek itp
Olej - GM 93 165 387 (19 40 057)
Filtr z uszczelką - GM 20986573 (4 03 012)
Jak zdejmiesz obudowę to zobaczysz jaki jest stan...
Jeszcze kwestia filtru i jego stanu.
W temacie o haldex są nr GM olejów, filtrów, uszczelek itp
Olej - GM 93 165 387 (19 40 057)
Filtr z uszczelką - GM 20986573 (4 03 012)
Jak zdejmiesz obudowę to zobaczysz jaki jest stan...
Ostatnio zmieniony 21 mar 2017, o 11:16 przez R1985, łącznie zmieniany 1 raz.
- kuba89
- Zapaleniec
- Posty: 1326
- Rejestracja: 27 lut 2015, o 21:48
- Auto: Insignia 2.0 T 4x4
- Kod silnika: A20NHT
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Berlin
- Otrzymał piwo: 8 razy
Re: Stuki na skręconych kołach
Budyń nie ma nic wspolnego z mieszaniem oleju.
Polecam przeczytać cały wątek o Haldexie. Sa opisy, zdjecia itd
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Polecam przeczytać cały wątek o Haldexie. Sa opisy, zdjecia itd
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
-
Aro36
- Nowicjusz
- Posty: 5
- Rejestracja: 10 lip 2015, o 07:46
- Auto: Opel Insignia 2,0
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto:
-
marsz
- Nowicjusz
- Posty: 24
- Rejestracja: 23 maja 2017, o 09:03
- Auto: Opel Insignia LPG
- Kod silnika: A28NET
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Radomsko, Piotrków Tryb
- Postawił piwo: 1 raz
Re: Stuki na skręconych kołach
Miałem stuki z tyłu, później po dłuższej jeździe autostradą ostre przyspieszenia powyżej 170km/h zaczynało całą budą szarpać. Nadmieniam że po zakupie auta w serwisie wymieniłem olej w haldexie i moście, byf w środku rzeczywiście syf (jak zastygnięta smoła głównie na pokrywie) i w serwisie wyczyścili co mogli zdejmując tylko pokrywę. Minął nie cały rok i się zaczeło.
Znalazłem Pana który kiedyś robił haldexy i nie tylko (skrzynie ,mosty, reduktory, przekładnie kątowe) z Częstochowy, teraz jest w Czechach zaraz za granicą. Można było zdemontować haldex i wysłać, wtedy parę stówek za zdemontowanie i montaż haldexa mniej. Umówiłem się na rozebranie całości na miejscu w Czechach (nie chciało mi się wtedy bawić z rozbieraniem i wysyłką choć warunki mam ale chciałem zobaczyć jak to wygląda). Po krótkiej jeździe próbnej zdiagnozował jeden z elektrozaworów który można było zregenerować bez większej rozbiórki za niewielkie pieniądze, ale że już wcześniej nastawiłem się na zrobienie całości tak jak ma być, to zdecydowałem żeby robił całość.
Zrobienie całości polegało na całkowitym rozebraniu haldexa, umyciu, pomierzeniu i regeneracji wszystkiego (tarcze, wszystkie elektrozawory, pompka oleju również) a w razie konieczności wymiana czego trzeba. Po rozebraniu dopiero było widać syf którego bez całkowitej rozbiórki nie da się usunąć! Na koniec zalanie olejami z nowym filtrem. Byłem tam przed 7 rano, przed 19 auto było gotowe, byłem cały czas na miejscu i obserwowałem co się dzieje. Wiedza i doświadczenie bezcenne. Było widać że rozbiera haldexa tak często jak ja otwieram paczkę fajek. Wyrazy uznania. Cena na gotowo 2250zł w połowie 2017 roku.
Po tej operacji to inny samochód.
Znalazłem Pana który kiedyś robił haldexy i nie tylko (skrzynie ,mosty, reduktory, przekładnie kątowe) z Częstochowy, teraz jest w Czechach zaraz za granicą. Można było zdemontować haldex i wysłać, wtedy parę stówek za zdemontowanie i montaż haldexa mniej. Umówiłem się na rozebranie całości na miejscu w Czechach (nie chciało mi się wtedy bawić z rozbieraniem i wysyłką choć warunki mam ale chciałem zobaczyć jak to wygląda). Po krótkiej jeździe próbnej zdiagnozował jeden z elektrozaworów który można było zregenerować bez większej rozbiórki za niewielkie pieniądze, ale że już wcześniej nastawiłem się na zrobienie całości tak jak ma być, to zdecydowałem żeby robił całość.
Zrobienie całości polegało na całkowitym rozebraniu haldexa, umyciu, pomierzeniu i regeneracji wszystkiego (tarcze, wszystkie elektrozawory, pompka oleju również) a w razie konieczności wymiana czego trzeba. Po rozebraniu dopiero było widać syf którego bez całkowitej rozbiórki nie da się usunąć! Na koniec zalanie olejami z nowym filtrem. Byłem tam przed 7 rano, przed 19 auto było gotowe, byłem cały czas na miejscu i obserwowałem co się dzieje. Wiedza i doświadczenie bezcenne. Było widać że rozbiera haldexa tak często jak ja otwieram paczkę fajek. Wyrazy uznania. Cena na gotowo 2250zł w połowie 2017 roku.
Po tej operacji to inny samochód.
-
Gaw0r
- Nowicjusz
- Posty: 1
- Rejestracja: 25 gru 2019, o 00:53
- Auto: Insignia A
- Kod silnika: A20NHT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto: Łódź
-
pawlomm95
- Nowicjusz
- Posty: 1
- Rejestracja: 16 maja 2021, o 08:22
- Auto: Insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Nieczajna górna
Re: Stuki na skręconych kołach
Witam, żeby nie zakładać nowego tematu podgrzeje kotleta,może ktoś tak miał ,przy skręcie w prawo jest cisza ale przy skręcie w lewo huczy bardzo intensywnie coś jakby łożysko kola prawego byłem święcie przekonany ale wymieniałem obydwa przednie kilka dni temu a że to nie pomogło to w akcie desperacji wleciały jeszcze nowe przeguby zewnętrzne co również nie pomogło.... Hałas jest głośny najbardziej przeszkadza na rondach lub przy szybszym skręcaniu.... Wewnętrzne przeguby wydają się ok na zawieszeniu nie widzę żadnych luzów ... Może ktoś pomoże ja już nie mam pomysłów.

