Insignia 2.0 130KM 11.2010 Automat
Objawy - stukanie (metaliczne klikniecie) przy kazdym dodaniu / puszczeniu gazu. Czasem tez przy zapieciu D lub R
Lekkie drgniecie po zapieciu D i R
Lekki poslizg na 2.
Z uwagi na to, ze to moj pierwszy automat toche bylem moze przewrazliwiony co do skrzyni, ale stukania byly bardzo wyrazne, nawet zona zauwazyla.
Naczytalem sie sporo o tych skrzyniach - i az mi sie wlosy jezyly na mysl o wymianie sterownika. Koszt spory nie ma co ukrywac. No coz, ale jak sie chce wozic Insignia...
Pomyslalem, i mnie dopadlo - trzeba wymienic.
Jako ze mam przykre doswiadczenia z mechaniorami - specami, cwaniakami i oprychami - postanowilem umowic sie na termin w Zielonej Gorze. Oczywiscie do konca pozostajac sceptykiem.
Dodzwonic sie troche trudno, ale udalo sie - i od razu bylem pozytywnie zaskoczony. Rozmowa o konkretach. Na poziomie. Zadnych tekstow typu ''zostaw pan auto na tydzien to cos znajdziemy''
Okazalo sie, ze jestem posiadaczem auta z konca 2010, ktory juz jest modelowym rocznikiem 2011 (jak wynika z winu) i posiada organy montowane od konca 2010, 2011, 2012 itd. (sterownik skrzyni w czarnej plastikowej obudowie)
Super pomyslalem - jednak nie do konca. W tych autach, jak wytlumaczyl Pan Kamil, montowano poprawione sterowniki, ktore juz nie cierpia na choroby wieku mlodzienczego naszych opli. Jednak sa one drozsze niz te z poczatku produkcji. Jednak fachowiec poddal w watpliwosc usterke tej skrzyni. Chyba ze mamy do czynienia z przebiegiem auta dwukrotnie wyzszym niz na zegarach. Co raczej nie bylo mozliwe w zwiazku z tym ze auto kupione od os. prywatnej w de z wszystkimi papierami i sprawdzone na diagnostyce przebiegi pozostalych urzadzen w aucie. Wiec jak mowie, tez raczej nierealne. Ale ok, postanowilem podjechac do goscia, bo wydal mi sie konkretny i dowiedziec sie na miejscu co jest mojej isi. Umowilsmy sie, ze gosc zdiagnozuje auto, w razie koniecznosci zamontuje NOWY STEROWNIK, olej. W razie koniecznosci podkreslam, a wiec byla alternatywa, ze moge sie rozmyslic na miejscu bo mam do tego prawo jako klient. Wszystkie czesci mialy byc na miejscu w warsztacie.
Na miejscu w Zielonej:
Gosc punktualny. Rzeczowy. I co najwazniejsze nie jest cwaniaczkiem. Tego k.... nienawidze najbardziej.
Po jezdzie probnej - gosc przetestowal skrzynie w roznych warunkach - uslyszalem, ze moge zabrac zone spokojnie na zakupy do centrum, bo zaoszczedze dzisiaj troche pieniedzy. Pan Kamil wykluczyl skrzynie, a podejrzewal uklad przeniesienia napedu i jakies luzy mechaniczne. Niestety z poziomu kierowcy bylo to troche trudne do odgadniecia ktory element jest winowajca, wiec umowilismy sie, ze sprawdzi na podnosniku gdzie sa luzy i za godzine da mi znac ktora to czesc i jaki koszt.
Za godzine slysze w sluchawce telefonu, ze poloska napedowa ma luzy i ze na 99% to ten element nie dawal mi spokoju przez ostatnie miesiace.
Za dwie godziny auto do odbioru.
Auto bez stukow w trakcie dodawania / odejmowania gazu, z nowym olejem i cennymi wskazowkami od Pana Kamila odebralem punktualnie o umowionej godzinie.
Olej bardzo przepracowany - wymiana 3L. Zalecenia - w ciagu najblizszych miesiecy wymienic jeszcze raz 3L. Potem co 60tys.
Skrzynia pracuje lagodnie. Lekkie drzenie przy zapianiu D i R bedzie zawsze.
Na koniec uslyszalem, ze moja skrzynia jest jak na razie najzdrowszym okazem jakim do tej pory jezdzil Pan Kamil
A wiec tak jak pisalem na poczatku, bylem troche przewrazliwiony - ale to efekt lektury forum.
Naprawde jestem sceptykiem i nie wierzylem, ze mechanicy moga byc na takim poziomie jak Pan Kamil.
Nigdy jeszcze nie pisalem takich postow, bo nigdy jeszcze nie bylem tak zadowolony z wizyty w warsztacie.
Nie jestem w zaden sposob spokrewniony z tym panem, ani nie otrzymuje korzysci materialnych z tego wpisu.
Jestem zwyklym czlowiekiem, ktory oczekuje od uslugodawcy 100% zaangazowania i znajomosci swojej branzy.
Pomimo tego, ze naprawa nie dotyczyla bezposrednio skrzyni biegow, Pan Kamil uzdrowil moja isie na poczekaniu.
Mieszkam i pracuje w de, do Zielonej mam 550km.
Co zrobie, jesli moja skrzynia bedzie potrzebowala jakiejs pomocy? Pojade tam jeszcze raz. I polecam wizyte u Pana Kamila kazdemu, kto chce cieszyc sie swoim autem i jezdzic bezawaryjnie.
Od naprawy zrobilem juz 1500km. Zadnych niepokojacych symptomow.
Pozdrawiam Pana Kamila i wszystkich, ktorzy polecali go do tej pory na tym i innych forach. Podpisuje sie oburacz pod kazda z tych opinii
Szerokiej drogi panowie
Darek

