--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuZapowietrzone sprzęgło
-
Mareczekkk
- Nowicjusz
- Posty: 14
- Rejestracja: 17 lip 2025, o 10:37
- Auto: Opel
- Kod silnika: A20DTJ
- Rok produkcji: 2012
- Miasto: Kraków
Re: Zapowietrzone sprzęgło
Skoro pompowanie pomaga, to na 100% masz jeszcze powietrze w układzie albo nowy wysprzęglik gdzieś puszcza mikroskopijne ilości płynu. W Insignii najlepiej odpowietrzać to klasycznie od dołu – zakładasz wężyk na zawór odpowietrznika przy skrzyni, drugą stronę do słoiczka z płynem, jedna osoba pompuje i trzyma pedał w podłodze, a druga luzuje zaworek, aż przestaną lecieć bąbelki (pamiętaj tylko, żeby pilnować poziomu płynu w zbiorniczku, bo sekcja sprzęgła jest dość wysoko!
-
TomekPab
- Nowicjusz
- Posty: 7
- Rejestracja: 22 lip 2023, o 19:49
- Auto: Insignia A
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2013
- Miasto: Pabianice 6
- Postawił piwo: 1 raz
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Zapowietrzone sprzęgło
Witam, może ktoś z Was coś doradzi bo umordowalem się dziś strasznie... Otóż wymieniałem płyn hamulcowy i postanowiłem też przepłukać układ sprzęgła, no i się zaczęło. Płyn zalany na full, po przepompowaniu pedałem odkręcam odpowietrznik i nic się nie dzieje. Zajrzałem niestety do internetu i wyczytałem żeby trochę popuścić wężyk zasilający tyle że to chyba nie w przypadku takiego odpowietrznika. Trysło z wężyka pedał wpadł w podłogę a z odpowietrznika dalej nic. Zapiąłem wężyk i próbuje odpowietrznikiem lecz ani nie ubywało płynu ze zbiorniczka ani nic nie leciało z odpowietrznika. Połączyłem odpowietrznik sprzęgła z odpowietrznikiem lewego koła, pompuje hamulcem nadal nic się nie dzieje(wężyk zalany płynem). Biorę duża strzykawkę pierw próbuje przez odpowietrznik sprzęgła wysysać płyn (pedał sprzęgła raz w podłodze a raz uniesiony) nadal nic. Próbuje to samo tylko wtłaczając płyn i nic tylko strzykawka strzeliła a solidna była. Zostałem z pedałem w podłodze i bez pomysłu. O co tu kurcze chodzi? Pompka się rozleciała? Wcześniej trochę skrzypiała

