--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuB20DTH awaria
-
mikepl
B20DTH awaria
Cześć,
dziś rano moje 2.0 170AT z B20DTH (09/2016, 106kkm u mnie od nowości) postanowiło oddać ducha.
Jazda autostradowa, próba wyprzedzania - pojedyncze głośne uderzenie i natychmiastowy spadek mocy. Komunikaty "Zredukowana moc napędu" i zapalony żółty wskaźnik systemu przeciwpoślizgowego. Siłą rozpędu przetoczyłem się jeszcze kawałek - motor na dojeździe zgasł. Nie dał się później już uruchomić - zrobiłem dwie próby żeby nie narobić większego bigosu (chociaż zdaje się, że co się miało zepsuć to się zepsuło). Rozrusznik kręcił dość żwawo, ale przy drugiej próbie na początku stanął tak jakby napotkał na opór i dopiero po chwili zaczął obracać - więcej nie próbowałem.
Ponieważ miałem w bagażniku komputery szmery bajery, to udało mi się sprawdzić, że nie ma ciśnienia paliwa na wysokim i zanikł sygnał z czujnika wałka rozrządu - czyżbym klasycznie urwał pasek? Z pojazdu nie wyciekały żadne płyny, zewnętrznie brak jakichkolwiek oznak uszkodzenia. Ponieważ auto służy mi do roboty, to nie czipowałem ani nie zakładałem żadnych boxów wynalazków, samochód to totalna seria...
Pytania
Czy w tych motorach to jest jakas powtarzająca się awaria? 105k chyba trochę wcześnie jak na pasek...
Czy jak już się urwie, to jest co ratować czy wszystko zderza się ze wszystkim i do widzenia?
Czy ktoś z Was miał może podobną awarię w okresie gwarancyjnym (teoretycznie auto do września jeszcze jest chronione przez gwaranta).
Dzięki,
dziś rano moje 2.0 170AT z B20DTH (09/2016, 106kkm u mnie od nowości) postanowiło oddać ducha.
Jazda autostradowa, próba wyprzedzania - pojedyncze głośne uderzenie i natychmiastowy spadek mocy. Komunikaty "Zredukowana moc napędu" i zapalony żółty wskaźnik systemu przeciwpoślizgowego. Siłą rozpędu przetoczyłem się jeszcze kawałek - motor na dojeździe zgasł. Nie dał się później już uruchomić - zrobiłem dwie próby żeby nie narobić większego bigosu (chociaż zdaje się, że co się miało zepsuć to się zepsuło). Rozrusznik kręcił dość żwawo, ale przy drugiej próbie na początku stanął tak jakby napotkał na opór i dopiero po chwili zaczął obracać - więcej nie próbowałem.
Ponieważ miałem w bagażniku komputery szmery bajery, to udało mi się sprawdzić, że nie ma ciśnienia paliwa na wysokim i zanikł sygnał z czujnika wałka rozrządu - czyżbym klasycznie urwał pasek? Z pojazdu nie wyciekały żadne płyny, zewnętrznie brak jakichkolwiek oznak uszkodzenia. Ponieważ auto służy mi do roboty, to nie czipowałem ani nie zakładałem żadnych boxów wynalazków, samochód to totalna seria...
Pytania
Czy w tych motorach to jest jakas powtarzająca się awaria? 105k chyba trochę wcześnie jak na pasek...
Czy jak już się urwie, to jest co ratować czy wszystko zderza się ze wszystkim i do widzenia?
Czy ktoś z Was miał może podobną awarię w okresie gwarancyjnym (teoretycznie auto do września jeszcze jest chronione przez gwaranta).
Dzięki,
-
kecraminsignia
- Zapaleniec
- Posty: 2406
- Rejestracja: 28 lis 2016, o 17:31
- Auto: Astra J ST
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2013
- Miasto: LDZ
- Postawił piwo: 1 raz
- Otrzymał piwo: 17 razy
Re: B20DTH awaria
Pierwsze co to reklamacja w ASO gdzie jezdzisz. Jeżeli pasek jest jak w A20DT... To co 150 kkm. Jak na gwarancji to domyślam się że dalej serwisowany. U mnie w firmie zatarł się silnik i wymienili na gwarancji.
- mazmarcin
- Klubowicz
- Posty: 9545
- Rejestracja: 25 mar 2017, o 17:35
- Auto: Insignia ST
- Kod silnika: D20DTR
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: Wodzisław Śląski
- Postawił piwo: 19 razy
- Otrzymał piwo: 145 razy
Re: B20DTH awaria
No Dtr ma co 120 ponoć a b20dth ma też 400 Nm.
Ale jak na gwarancji to bez problemu.
Ale jak na gwarancji to bez problemu.
-
mikepl
Re: B20DTH awaria
Auto oczywiście prosto z trasy trafiło na lawecie do TRAX w Łodzi, bo tam było najbliżej.
Wóz jest serwisowany, ale z tym jest mała zagwozdka, to znaczy bardziej ciekawostka niż dla mnie problem - jak to pewnie większośc nowych tego typu fur w tym kraju jest w leasingu, i tylko jeden przegląd robiony był w ASO. Leasing standardowo wysła na przeglądy po jakichś autofixach i innych carmanach, co w sumie mało mnie interesuje bo kontrakt jest taki, ze mam jezdzic a jak nei jezdzę to po 24h mam miec drugie auto. No więc mam, no ale tak się ciekawię co poszło źle...
Z tymi przeglądami koleś w aso mówił że generalnie to muszą je uznawać (tzn te robione non aso) bo przepisy europejskie ber gvo i tak dalej, więc będa pisali do lizingu zeby pokazali im faktury za te wykonane nieasowe przeglądy. Rozumiem ze leasing wie co robi i tak balansuje ryzykiem, zeby w razie czego nie narazic się na utratę gwarancji - ja jestme kryty, bo kazdy przegląd zrobilem na czas, sprawdzalem i uzupelnialem plyny, reagowalem na dzwieki i kontrolki - nic wiecej zrobic nie moglem.
Wóz jest serwisowany, ale z tym jest mała zagwozdka, to znaczy bardziej ciekawostka niż dla mnie problem - jak to pewnie większośc nowych tego typu fur w tym kraju jest w leasingu, i tylko jeden przegląd robiony był w ASO. Leasing standardowo wysła na przeglądy po jakichś autofixach i innych carmanach, co w sumie mało mnie interesuje bo kontrakt jest taki, ze mam jezdzic a jak nei jezdzę to po 24h mam miec drugie auto. No więc mam, no ale tak się ciekawię co poszło źle...
Z tymi przeglądami koleś w aso mówił że generalnie to muszą je uznawać (tzn te robione non aso) bo przepisy europejskie ber gvo i tak dalej, więc będa pisali do lizingu zeby pokazali im faktury za te wykonane nieasowe przeglądy. Rozumiem ze leasing wie co robi i tak balansuje ryzykiem, zeby w razie czego nie narazic się na utratę gwarancji - ja jestme kryty, bo kazdy przegląd zrobilem na czas, sprawdzalem i uzupelnialem plyny, reagowalem na dzwieki i kontrolki - nic wiecej zrobic nie moglem.
-
mikepl
Re: B20DTH awaria
tak, bo jak zakładałem konto to miałem jeszcze jakiś przypadkowy przedkontraktowy egzemplarz i nic się nie zgadzało
to jak to jest z tymi silnikami - są "kolizyjne" czy "niekolizyjne" ?
Ostatnio zmieniony 6 lip 2018, o 12:12 przez yerry, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: Nie cytuj posta pod postem. Regulamin forum.
Powód: Nie cytuj posta pod postem. Regulamin forum.
- mazmarcin
- Klubowicz
- Posty: 9545
- Rejestracja: 25 mar 2017, o 17:35
- Auto: Insignia ST
- Kod silnika: D20DTR
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: Wodzisław Śląski
- Postawił piwo: 19 razy
- Otrzymał piwo: 145 razy
Re: B20DTH awaria
Qrde tego nie wiem, zobaczysz jak będzie widoczna głowica od dołu .
Ale są jeszcze silniki kolizyjne?
Ale są jeszcze silniki kolizyjne?
-
mikepl
Re: B20DTH awaria
Mają go w poniedziałek rozebrać, co prawda do aso mam kawałek ale podjadę albo chociaż poproszę żeby przysłali jakieś foty i na pewno zamelduję co się tam porobiło
Mnie martwią te dzwięki które on od zawsze wydawał a ASO uprawiało spychologię. Więc może jednak to nie jest tak że "ten typ tak ma" tylko od początku coś było niehalo i w końcu coś się poddało...
Mnie martwią te dzwięki które on od zawsze wydawał a ASO uprawiało spychologię. Więc może jednak to nie jest tak że "ten typ tak ma" tylko od początku coś było niehalo i w końcu coś się poddało...
-
kecraminsignia
- Zapaleniec
- Posty: 2406
- Rejestracja: 28 lis 2016, o 17:31
- Auto: Astra J ST
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2013
- Miasto: LDZ
- Postawił piwo: 1 raz
- Otrzymał piwo: 17 razy
-
mikepl
Re: B20DTH awaria
ogólnie od nowości motor był dośc głośny, zwłaszcza w odniesieniu do poprzedniej Insigni z A20DTH. Klekotał i syczał, tak głównie. Syczenie nie pochodziło z turbiny, co do głośności i grzechotania to mechanik mnie zbył i powiedział że te "whisper diesels" to są "whisper" tylko na papierze i pokazał bramę.
Silnik jest kolizyjny niestety.
Silnik jest kolizyjny niestety.
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: B20DTH awaria
Silniki bezkolizyjne skończyły się z dwadzieścia lat temu. I to jeśli chodzi o benzynę. bezkolizyjnego diesla ze świeca nie znajdziesz nawet wśród konstrukcji z przed 50 lat. Nie ma takiej opcji. Acz kolwiek celowo osłabia sie pewne elementy tak by się łamały i nie było większych zniszczeń. Albo silnik zatarty albo pęknięty/uszkodzony rozrząd.
-
mikepl
Re: B20DTH awaria
Z tego co zacząłem czytać to generalnie benzyniaki (szczególnie wolnossące, z niedużym sprężaniem i mające dzięki temu sporą komorę spalania) jeszcze zdarzają się takie, ale nowsze diesle de facto komorę spalania mają w zagłębieniu tłoka więc w silniku na pewno coś się spotkało.
Wiem już na pewno, że rozrząd jest zerwany ale z diagnozą co się tam jeszcze w środku pogięło muszę poczekać do przyszłego tygodnia.
Wiem już na pewno, że rozrząd jest zerwany ale z diagnozą co się tam jeszcze w środku pogięło muszę poczekać do przyszłego tygodnia.
- wassermann
- Zapaleniec
- Posty: 1761
- Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
- Auto: Insignia GSi 2.0T
- Kod silnika: B20NFT
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: nec temere, nec timide
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 42 razy
Re: B20DTH awaria
Leasing wysyła samochód objęty gwarancją producenta na przeglądy w nieautoryzowanych stacjach ?!?
Co to za leasing?
Przy wynajmie (leasing z wysokim wykupem i często z wliczonym serwisem) nie do pomyślenia.
M.
Co to za leasing?
Przy wynajmie (leasing z wysokim wykupem i często z wliczonym serwisem) nie do pomyślenia.
M.
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: B20DTH awaria
Pasek pękł i tyle. Serwis nie ma tu nic do rzeczy. Gdyby silnik się zatarł to można było by winić.że oleju nie zmieniali. Ale skoro rozrusznik silnikiem kręcił to jest w porządku. A przy takim przebiegu rozrządu jeszcze się nie zmieniało. Więc serwis winy nie ponosi. Wymiana silnika na gwarancji albo składanie tego. Zależy od szkód. Aczkolwiek jeśli zaproponują ci naprawę góry a ty myślisz kiedyś o odkupieniu to dopilnuj by korby sprawdzili.
- wassermann
- Zapaleniec
- Posty: 1761
- Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
- Auto: Insignia GSi 2.0T
- Kod silnika: B20NFT
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: nec temere, nec timide
- Postawił piwo: 3 razy
- Otrzymał piwo: 42 razy
Re: B20DTH awaria
Może mieć do rzeczy. Nie od takich spraw są korporacyjni prawnicy.
Mnie tylko interesuje jaki leasingodawca popełnia gówniane oszczędności wysyłając samochody na gwarancji producenta do nieautoryzowanych serwisów. Przecież to się logiki nie trzyma, gwarancja = ASO, zwłaszcza że leasingi mogą negocjować rabaty z ASO, na pewno mają lepsze warunki od "Kowalskiego".
Pasek pękł. Może i pękł, ale co pierwotnie spodowowało jego pęknięcie? Wada w samym pasku, a może rolka? Słabe to, życzę szybkiej naprawy gwarancyjnej.
M.
Mnie tylko interesuje jaki leasingodawca popełnia gówniane oszczędności wysyłając samochody na gwarancji producenta do nieautoryzowanych serwisów. Przecież to się logiki nie trzyma, gwarancja = ASO, zwłaszcza że leasingi mogą negocjować rabaty z ASO, na pewno mają lepsze warunki od "Kowalskiego".
Pasek pękł. Może i pękł, ale co pierwotnie spodowowało jego pęknięcie? Wada w samym pasku, a może rolka? Słabe to, życzę szybkiej naprawy gwarancyjnej.
M.
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: B20DTH awaria
Unijne przepisy dopuszczają serwisowanie poza ASO bez utraty gwarancji. Może to są gówniane oszczędności ale widać ktoś ta sobie w firmie leasingowej wymyślił. I mam nadzieję, że użytkownik ma na piśmie polecone udanie się do innej stacji obsługi niż ASO. Tak dla wszystkiego. W starszych cdti rozrząd tez był średniej jakości. U wielu użytkowników nawet na forum zaczynały dobiegać niepokojące hałasy grubo przed zakładanym do wymiany przebiegiem. Sam to miałem. Niby tamto był silnik Fiata. Ale może Opel postanowił kontynuować jakaś tradycje.
Czy pasek pękł sam z siebie czy zawiniła rolka. To nie będzie miało znaczenia. Przynajmniej dla użytkownika. Tak czy siak problem jest. nawet jeśli naprawią to i tak trochę czasu minie.
Czy pasek pękł sam z siebie czy zawiniła rolka. To nie będzie miało znaczenia. Przynajmniej dla użytkownika. Tak czy siak problem jest. nawet jeśli naprawią to i tak trochę czasu minie.
- rataj73
- Zapaleniec
- Posty: 1671
- Rejestracja: 22 lip 2014, o 15:54
- Auto: Opel Insignia CDTI
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Stolica Mazur
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 18 razy
Re: B20DTH awaria
Kiedyś był program w tv że gwarancja jest wtedy gdy serwis jest autoryzowany, ale nie musi to być aso danego producenta. Jeżeli np bosh serwis ma autoryzację popularnych producentów to nie ma problemu z gwarancją.
Konkluzja była taka że przepisy unijne mówią o autoryzacji serwisu, ale nie mówią kto musi jej udzielać i reporter razem z gościem z UOKiK doszli do wniosku , że jak Pan Kazio ma autoryzację Pana Mietka to też podpada pod te przepisy.
Konkluzja była taka że przepisy unijne mówią o autoryzacji serwisu, ale nie mówią kto musi jej udzielać i reporter razem z gościem z UOKiK doszli do wniosku , że jak Pan Kazio ma autoryzację Pana Mietka to też podpada pod te przepisy.
- mazmarcin
- Klubowicz
- Posty: 9545
- Rejestracja: 25 mar 2017, o 17:35
- Auto: Insignia ST
- Kod silnika: D20DTR
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: Wodzisław Śląski
- Postawił piwo: 19 razy
- Otrzymał piwo: 145 razy
Re: B20DTH awaria
No ale pewnie nie byle jaki Kazio czy Mietek może wpisywać się w internetową obsługę samochodu.
Bo potem Kowalski chce widzieć i książkę i wpis w necie.
Bo potem Kowalski chce widzieć i książkę i wpis w necie.
- rataj73
- Zapaleniec
- Posty: 1671
- Rejestracja: 22 lip 2014, o 15:54
- Auto: Opel Insignia CDTI
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Stolica Mazur
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 18 razy
Re: B20DTH awaria
Jak wpis w bazie to tylko w aso producenta bo nawet jak zrobisz w aso np fiata to i tak opel nie ma do niej dostępu.
Ja kupiłem np auto poflotowe i było serwisowane w aso ale tylko w czasie gwarancji. Potem flota robiła np rozrząd w bosh service i na to są faktury, pieczątka w książce, ale w historii opla już tego nie będzie. Oczywiście byłem dociekliwy i zadzwoniłem pod numer z pieczątki na fakturze i miły gość przez telefon po podaniu numeru rejestracyjnego powiedział mi co było u nich robione i przy jakim przebiegu. Wszystko zgodne z wpisami w książce.
Ja kupiłem np auto poflotowe i było serwisowane w aso ale tylko w czasie gwarancji. Potem flota robiła np rozrząd w bosh service i na to są faktury, pieczątka w książce, ale w historii opla już tego nie będzie. Oczywiście byłem dociekliwy i zadzwoniłem pod numer z pieczątki na fakturze i miły gość przez telefon po podaniu numeru rejestracyjnego powiedział mi co było u nich robione i przy jakim przebiegu. Wszystko zgodne z wpisami w książce.
- mazmarcin
- Klubowicz
- Posty: 9545
- Rejestracja: 25 mar 2017, o 17:35
- Auto: Insignia ST
- Kod silnika: D20DTR
- Rok produkcji: 2018
- Miasto: Wodzisław Śląski
- Postawił piwo: 19 razy
- Otrzymał piwo: 145 razy
Re: B20DTH awaria
Nie wiem w którym odcinku znanego programu było właśnie o tym. Normalnie na gwarancji może inny serwis niż aso robić .
Tam wtedy bmw ale wszystkie marki można tam zrobić.
I taki warsztat normalnie wpisuje w internecie co zrobił i ASO to akceptuje.
Tam wtedy bmw ale wszystkie marki można tam zrobić.
I taki warsztat normalnie wpisuje w internecie co zrobił i ASO to akceptuje.

