-robiony chip na 185KM (oryginalnie 160KM) z początku wypalanie jak zawsze nic się złego nie działo, napełnienie do 80% i potem wypalanko, średnio 10-15%.
- pewnego razu (jakiś miesiąc temu) zaczął się dziwnie zachowywać. A mianowicie dioda się zapaliła gdy nasycenie filtra wynosiło 70%, i powoli zaczęła rosnąc temperatura (od 200 stopni zapaliła się dioda), prędkość nie przekroczyła 100km/h, samochód nie rozgrzany. Musiałem wyjechać na obwodnicę, bo przez 10min nie chciała wzrosnąć temperatura powyżej 500stopni. jak już wyjechałem to wypalił do 20%, potem kolejne 2 wypalania, wszystko dobrze powyżej 80%
- ostatnio ponownie ta sama sytuacja co wtedy. Intryguje mnie ta wysoka różnica ciśnień (widoczne na screenie) przy ostrej jeździe 40kPa!, na luzie wynosiła 2-3kPA, a podczas wypalania 30kPA.
Moje podejrzenie, to to, że jednak aplikacja "źle" pokazuje bo nie może nagle pokazać z 70% na 80%, a jednak komp jest zmuszony do rozpoczęcia procesu wypalania, ze względu na bardzo duże różnice ciśnień i mimo ze pokazuje 70% to komp z powodu wysokiej wartości różnicy rozpoczyna wypalanie. Co o tym myślicie? A może problem tkwi zupełnie gdzie indziej?
Nie są to wypalania jak u kolegów, że od 65% do np 39-45% lub od 40% i nagle po wypalaniu zapełnienie 60%. U mnie wygląda to jeszcze w miare normalnie z tym, ze dosyć szybko, bo już przy 70% sie zaczyna.
Screeny z wypalania:

W zakładce ostatnie wartości pokazują wcześniejsze ostatnie poprawne wypalanie (79%).
Na poniższym screenie dioda paliła się od 10min (ale niech was nie zmyli dystans 3km, bo dosłownie na sekundy przed zapaleniem się jej zgasiłem silnik) i potem po odpaleniu przejechałem jakieś 500m i procedura na nowo sie zaczęła i własnie wtedy musiałem wyjechać za miasto bo przez te 10min nie chciało wzrosnąć powyżej 500stopni (czyli to samo co miało miejsce przy pierwszym "złym" wypalaniu jakiś miesiąc temu).

Mam nadzieje, że nie namąciłem za bardzo
AHA co ważne, EGR jest wyprogramowany, więc sugestie żebym odłączył wtyczkę mi nie pomogą




