--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 30% dla ICP - LINK
--------------------
----------------Obrazek Zobacz nasz portal klubowy ---------------Obrazek Polub naszą stronę na Facebooku ---------------Obrazek Dołącz do naszej Grupy na Facebooku

Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH

ODPOWIEDZ
P405
Zapaleniec
Posty: 3180
Rejestracja: 18 gru 2013, o 08:03
Auto: Insignia CDTI
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2009
Miasto: Leszno
Otrzymał  piwo: 28 razy

Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH

Post autor: P405 » 23 cze 2017, o 22:01

Rzeczywiście volvo do 2004 miało ten silnik tylko, że wersja 115 KM. Większy problem był chyba z 120 konnym, a największy z 1,5 dci. Pewnie jest w tej opinii i innych prawda. Z drugiej strony we wszelkich gazetach i internecie dziennikarze wypisują te same bzdury. Mam Peugeota 307 z 2003 r i jakby patrzeć na opisy, że się palą i pełno problemów z elektryką to bym nie kupił. Auto z przebiegiem ponad 200 tysięcy i złego słowa nie powiem. Insignia dostaje też przez to, że dpf jest przy silniku. Wypalanie na postoju musi przenieść temperaturę na blok mimo to, że na zegarze tego nie widać. Przeważnie zaciera się właśnie ta panewek przy dpf.


Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
wojtekski
Użytkownik
Posty: 494
Rejestracja: 4 sty 2015, o 16:16
Auto: insignia, 207cc
Rok produkcji: 2016
Miasto: Suwałki
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 4 razy

Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH

Post autor: wojtekski » 23 cze 2017, o 22:17

Dlatego tez trzeba jeździć dbać jak się umie i tyle a co będzie ? tego najstarsi Indianie nie wiedzą :D .I tak naprawdę to na forum jest nas niewielu a insigni jeździ masa i nie wiadomo jak to procentowo się rozkłada ? może wcale nie jest tak tragicznie.Nawet tu na forum to ile osób miało zatarty motor ? a ilu jest zalogowanych.

hubertus
Zapaleniec
Posty: 1485
Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
Auto: Insignia 2,0 cdti
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH

Post autor: hubertus » 24 cze 2017, o 05:20

@P405 moje stanowisko jest mniej więcej podobne do twojego. To, że zdarzają się przypadki zatarcia silnika to nie znaczy, że zawsze i każdemu. Nawet nie wiemy jaki odsetek zarejestrowanych choćby w Polsce aut ulega awarii. A insignie na ulicy widać dość często. I najwięcej diesli. A najlepszy przykład miałem w skodzie 1,9 tdi BXE gdzie potwierdzona wada panewek polegająca na łuszczeniu się ich powierzchni była dość powszechna. Sam osobiście słyszałem o zatarciu dwóch vw caddy z polskiego salonu przy około 180 tys km. Jeździły w firmie w której pracuję. Moja skoda miała 315 tys i nic. Do 280 tys na LL i castrolu bez żadnych płukanek i tym podobnych.
Nie wiem jaki los czeka moje auto. Ale nie zamierzam jakoś nad tym problemem umartwiać się za w czasu. Jeżdżę na oleju GM zmienianym co 15 tys mniej więcej. Nie stosuje żadnych płukanek. No i chyba zrezygnuje z wypalania dpf na postoju. Bo nie wypala się tak dobrze jak na trasie. Tj następne wypalanie dużo szybciej niż po wypalaniu na trasie. Crafter sam mi na postoju przerywa wypalanie i myślę, że to dobry pomysł.

P405
Zapaleniec
Posty: 3180
Rejestracja: 18 gru 2013, o 08:03
Auto: Insignia CDTI
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2009
Miasto: Leszno
Otrzymał  piwo: 28 razy

Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH

Post autor: P405 » 24 cze 2017, o 07:35

W moim ASO zatarło się z 3 auta. Z drugiej strony mają w serwisowaniu z przebiegiem ponad 200 tysięcy. Tylko sprzedawca odrazu informuje, że zaleca się wymianę oleju co 15 tys. Koszt 199 zł nie jest duży czy dla klienta indywidualnego czy mądrego zarządcy foty. Biorą w rozliczeniu auta z przebiegiem po 260 tysięcy i nie ma problemów.

Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka

Awatar użytkownika
IBZI
Moderator
Posty: 4600
Rejestracja: 7 lis 2015, o 20:12
Auto: Insignia 2.0
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2013
Miasto: Gliwice
Postawił piwo: 8 razy
Otrzymał  piwo: 42 razy

Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH

Post autor: IBZI » 24 cze 2017, o 08:30

Zgoda, swoją drogą tyle złego co zrobiły oleje long live i wydłużone przeglądy dawno nie było w motoryzacji. Oczywiście to problem dla klienta, bo serwis ma zysk (mimo początkowo rzadszych wizyt samochodu w ASO).

Bodex

Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH

Post autor: Bodex » 24 cze 2017, o 08:49

Zalewanie tego błota GM jest , lekkomyślnością .
Przebiegi rzędy 150 tys i więcej potrzebują korekty lepkośći oleju w celu bezpiecznej eksploatacji

Klasa 5w30 była do nowego silnika jeszcze ciasno dopasowanego .

Ta klasa też była potrzebna by silnik spełnił rygorystyczne parametry klasy euro 5 , a dobro konsumenta bylo na drugim miejscu .

Temperatura silnika .

Wskaźnik po nagrzaniu już stoi zaczarowany na 90 st , ale aplikacja pokazuje to 83 , a gdy szybko to 97 st C , nigdzie nie mamy wskazań temperatury oleju ! A wiadomo że im cieplej tym lepkość spada .
I ten 5w30 to nie gwarantuje trwałego filmu olejowego.
I teraz dodajcie sobie chip tuning na 200 ps , macie pojęcie jak rośnie tempertura w silniku i tymsamym temperatura oleju , ta mała chłodnicza już nie wyrabia , a olej żadki coraz bardziej i dodajmy do tego ON z wypalania .

Wysłane z mojego ASUS_Z00AD przy użyciu Tapatalka

2nec
Użytkownik
Posty: 108
Rejestracja: 17 lut 2017, o 00:41
Auto: Insignia
Kod silnika: A20DTL
Rok produkcji: 2010
Miasto:

Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH

Post autor: 2nec » 24 cze 2017, o 08:51

Dlatego mimo kosztów to najlepsza opcja zaczyna się dopiero po kapitalnym remoncie silnika będę wiedzial tak naprawde od zera co za olej wlewany co ile wymieniany itp :-)

Awatar użytkownika
wojtekski
Użytkownik
Posty: 494
Rejestracja: 4 sty 2015, o 16:16
Auto: insignia, 207cc
Rok produkcji: 2016
Miasto: Suwałki
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 4 razy

Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH

Post autor: wojtekski » 24 cze 2017, o 09:57

Bodex nie mów o lekkomyślności bo jak na razie to twój tekst jest lekkomyślny skoro piszesz a nie potrafisz niczego udowodnić .Mam po chipie nie pierwsze auto i jakoś nie widziałem aby na wyświetlaczu albo na wskaźniku temperatura się zmieniała i w innym wątku już ci pokazałem że olej gm ma takie same parametry jak motul.Więc masz niczym nie poparte teorie.Udowodnij że jest do niczego aby wszyscy wiedzieli, bo jak na razie to podważasz wiedzę wielu inżynierów którzy nad tym silnikiem i olejem pracowali.

Awatar użytkownika
takisobie
Użytkownik
Posty: 345
Rejestracja: 27 lis 2016, o 13:03
Auto: Insignia ST
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2014
Miasto: DE
Otrzymał  piwo: 1 raz

Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH

Post autor: takisobie » 24 cze 2017, o 10:26

P405 pisze:Insignia dostaje też przez to, że dpf jest przy silniku. Wypalanie na postoju musi przenieść temperaturę na blok mimo to, że na zegarze tego nie widać. Przeważnie zaciera się właśnie ta panewek przy dpf.
sorry ale teza niemożliwa do udowodnienia i najmniej prawdopodobna , ktoś już pisał tu na ten temat .Wiekszość (BMW,VW ) silników posiada w tej chwili kat i dpf w jednej puszce i sa mocowane tak jak w Oplu zaraz za turbiną żeby spaliny jak najmniej ostygały.

@Bodex ty weź zalej 5w50 albo 10w60 , multun silników jeździ na 5w30 a panewki nie padaja ,co najlepsze nowe silniki z 0w20 będą padać jak muchy z twoje punktu widzenia

Nie zapominajmy że najwieksze zużycie silnika nastepuje po uruchomieniu gdy jest zimny , słabe smarowanie najdalej oddalonych miejsc jak i zwiekszone luzy powoduja powolne zużycie co może odbić sie później.
Ostatnio zmieniony 24 cze 2017, o 10:46 przez takisobie, łącznie zmieniany 1 raz.

hubertus
Zapaleniec
Posty: 1485
Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
Auto: Insignia 2,0 cdti
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH

Post autor: hubertus » 24 cze 2017, o 10:37

Ja bym radził zalać jakimś superolem 15w40 czy czymś podobnym. A tak na poważnie to do póki nikt nie udowodnił, że silniki zacierają się przez olej GM to nie ma co bzdur pisać. 150 czy 200 tys km to dla dzisiejszych silników żaden przebieg. Pasowanie nie ma tu nic do rzeczy. Bo idąc tym tropem przy 300 - 400 tys już wszystko powinno się rozlatywać. A wiele takich samochodów sprzedawanych jest w Polsce z widniejącym na zegarze 200 tys i dalej jeżdżą. Wiele dzisiejszych silników dojeżdża bez problemu do 600 tys. Gdzie skoro już przy 150 tys silnik traci pasowanie to przy 600 tys powinien się rozlecieć i nawet nie wykręcić takiego przebiegu a one jeżdżą. Kumpel ma craftera 2,0 tdi ponad 600 tys i jeździ. Zresztą ktoś kiedyś na tym forum wrzucał fotę z insigni cdti ponad 600 tys.
@Bodex ja bym przy twoim przebiegu jakiś 10 w 40 zalał. Znam speców co tak robili.

azjata1

Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH

Post autor: azjata1 » 24 cze 2017, o 11:27

Czytając ten temat, włos jeży się na głowie. Strach do auta włazić, jak tu jechać na wakacje np. Do Chorwacji, jak silnik po drodze się może rozlecieć po drodze. Wydaje mi się, że nie ma co popadać w paranoje. Ja mam 205kkm(taką mam nadzieję) Mam nadzieję, że się nie rozlecieć, najlepiej bym sprzedał tego diesla i kupił benzynkę, ale baba mówi nieee;)

P405
Zapaleniec
Posty: 3180
Rejestracja: 18 gru 2013, o 08:03
Auto: Insignia CDTI
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2009
Miasto: Leszno
Otrzymał  piwo: 28 razy

Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH

Post autor: P405 » 24 cze 2017, o 12:04

Ten silnik jest jednym z najtrwalszych. Jak czytałem kiedyś takie zestawienie to przewidywano go na 550-600 tys. Vectra C pierwotnie miała longlaif na 50 tys. Mi komunikat wyskoczył po 45 i 90 tysiącach. Oczywiście zmieniałem dużo częściej. Olej był oczywiście GM i silnik chodził pięknie. Olej jest prawdopodobnie robiony przez Elfa, teraz seria evolution kiedyś inna. Patrząc na cenę oleju i aprobaty producentów dużo osób zaczęło go kiedyś stosować i stosuje do dzisiaj mimo sugesti, że może coś lepszego. Znajomy zalewa go od 13 lat do wszystkich samochodów i nie chce innego. Moja kosiarka też chodzi na nim 13 lat mimo, że Stiga zaleca jakiś inny.


Wysłane z mojego D6603 przy użyciu Tapatalka

hubertus
Zapaleniec
Posty: 1485
Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
Auto: Insignia 2,0 cdti
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH

Post autor: hubertus » 24 cze 2017, o 12:07

Jak się komuś tak włos jeży to niech zaprowadzi do mechanika. Niech mechanik zdejmie miskę i zobaczy co tam u środkowej panewki głównej słychać. Może zdjąć jeszcze jakąś. Niech zobaczy co tam w jednej czy dwóch korbowodowych się dzieje. Zmierzy ciśnienie oleju i wszystko w temacie. Zapłacicie parę stów ale stres z głowy. A święty spokój i własne zdrowie ważniejsze niż samochód.

Awatar użytkownika
wassermann
Zapaleniec
Posty: 1748
Rejestracja: 9 lut 2015, o 16:18
Auto: Insignia GSi 2.0T
Kod silnika: B20NFT
Rok produkcji: 2018
Miasto: nec temere, nec timide
Postawił piwo: 3 razy
Otrzymał  piwo: 40 razy

Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH

Post autor: wassermann » 24 cze 2017, o 12:32

@azjata1
Kupisz 2.0T i w ogóle do 100 tys. km nie dojedziesz ;)

@Bodex
A ja się z Tobą zgadzam, na temat oleju GM opinia na forum Vectry była jednomyślna. Osobiście mam z nim najgorsze doświadczenie po tym, gdy 2-3 minuty ostrego buta na autostradzie spowodowało awarię turbiny (zaczęła jęczeć) - uszkodzenie termiczne. Auto po chipie (Vectra CDTI), a turbina wcześniej była idealna, miała ok. 60 tys. km przebiegu. Pierwszy raz miałem wówczas zalany GM 5W30, i to krótko przed awarią.
Wcześniej nieraz katowałem ten samochód, także stałą jazdą po A1 z prędkością ~200 km/h, tyle że na oleju Lotos Quazar 5W40. I było cacy. Wystarczyło raz wlać ten syf GM 5W30...
Teraz Insignia na nim jeździ, ale to leasing z serwisem w pakiecie, więc co mam się przejmować, skoro i tak oddaję auto po 3 latach? Też dostaje w d... tyle, że nadaje się do tego (i nawet nie zużywa w ogóle oleju), ale zchipowany diesel miał wyższe wymagania, głównie przez niedostateczne chłodzenie oleju.
Temperatura cieczy skacze tak jak piszesz - w Vectrze zdarzało mi się obserwować ją na wyświetlaczu ("ukryte menu") - niezależnie od wskazówki, która stoi w miejscu, faktyczna temperatura mocno się waha. W jeździe ustalonej jest np. 85 st.C, w jeździe szybkiej 90-95 st.C, a jak jest dłuższy odcinek pod górkę, to 102-103 st.C wyskakiwały. To normalne. Obciążenie silnika -> praca -> ciepło.

M.

Awatar użytkownika
supi
Użytkownik
Posty: 504
Rejestracja: 5 maja 2016, o 19:34
Auto: Insignia HB
Kod silnika: A20DTH
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH

Post autor: supi » 24 cze 2017, o 13:11

Jeżeli silnik nie był tuningowany to nie trzeba się spinać z olejami. Na te 10 czy 15 wystarczy GM do normalnej jazdy. Nie myślę a zap.........iu koło parametrów max. Grzebanie przy panewkach bez potrzeby przy braku symptomów problemu to proszenie się o kłopoty. Chodzi mi o ewentualną niestaranność fachowca przy składaniu. Zły moment dociągnięcia lub niestaranne założenie miski co grozi problemem z uszczelką smoka lub podciekaniem na miejscu łączenia bo np. dobrze nie oczyszczone połączenie. Jak jest dobrze i silnik w sposób ewidentny nie klepie i nie są zgłaszane błędy ciśnienia to nie ruszać i o głupotach nie myśleć.

hubertus
Zapaleniec
Posty: 1485
Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
Auto: Insignia 2,0 cdti
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH

Post autor: hubertus » 24 cze 2017, o 13:13

No to skoro dostaje po d i się nie zaciera to chyba twoje doświadczenia z vectrą spowodowały wyciągniecie błędnych wniosków. 2,0 t przy katowaniu jest bardziej obciążony termicznie od 2,0 cdti czy tam 1,9 cdti. a mimo wszystko się nie zaciera. W przypadku vectry obstawiał bym coś nie tak z tym tuningiem a nie z olejem. Ja nie mówię, że olej GM jest super najlepszy. Ale bez przesady.
Co do grzebania przy panewkach tez bym tego nie robił. Ale jak ktoś nie myśli o niczym innym tylko o panewkach to lepiej niech zrobi rewizję. Jak pojedzie do fachowca a nie kowala to żadnych kłopotów nie będzie. A ryzyko jest zawsze nawet jazda na urlop jest ryzykowna. Jak silnik zacznie stukać to już za późno na rewizję. Wtedy to już tylko naprawa.

Awatar użytkownika
wojtekski
Użytkownik
Posty: 494
Rejestracja: 4 sty 2015, o 16:16
Auto: insignia, 207cc
Rok produkcji: 2016
Miasto: Suwałki
Postawił piwo: 1 raz
Otrzymał  piwo: 4 razy

Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH

Post autor: wojtekski » 24 cze 2017, o 13:23

Dokładnie skoro tylko olej zalałeś a padła turbina to może juz wcześniej padała braciak miał vectre OPC zrobiona na 320 km i olej gm miał zawsze w serwisie i tez nie padła a obciążenia miała większe.Ja sam vectre b i c obie po chipie i obie na gm śmigały i zero problemów z turbiną.
Ostatnio zmieniony 24 cze 2017, o 13:28 przez wojtekski, łącznie zmieniany 1 raz.

norbi333
Ekspert
Posty: 5130
Rejestracja: 13 lis 2013, o 20:29
Auto: INNE
Rok produkcji: 2020
Miasto: Suwałki
Otrzymał  piwo: 39 razy

Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH

Post autor: norbi333 » 24 cze 2017, o 13:25

wassermann pisze:@azjata1
Kupisz 2.0T i w ogóle do 100 tys. km nie dojedziesz ;)

@Bodex
A ja się z Tobą zgadzam, na temat oleju GM opinia na forum Vectry była jednomyślna. Osobiście mam z nim najgorsze doświadczenie po tym, gdy 2-3 minuty ostrego buta na autostradzie spowodowało awarię turbiny (zaczęła jęczeć) - uszkodzenie termiczne. Auto po chipie (Vectra CDTI), a turbina wcześniej była idealna, miała ok. 60 tys. km przebiegu. Pierwszy raz miałem wówczas zalany GM 5W30, i to krótko przed awarią.
Wcześniej nieraz katowałem ten samochód, także stałą jazdą po A1 z prędkością ~200 km/h, tyle że na oleju Lotos Quazar 5W40. I było cacy. Wystarczyło raz wlać ten syf GM 5W30...
Teraz Insignia na nim jeździ, ale to leasing z serwisem w pakiecie, więc co mam się przejmować, skoro i tak oddaję auto po 3 latach? Też dostaje w d... tyle, że nadaje się do tego (i nawet nie zużywa w ogóle oleju), ale zchipowany diesel miał wyższe wymagania, głównie przez niedostateczne chłodzenie oleju.
Temperatura cieczy skacze tak jak piszesz - w Vectrze zdarzało mi się obserwować ją na wyświetlaczu ("ukryte menu") - niezależnie od wskazówki, która stoi w miejscu, faktyczna temperatura mocno się waha. W jeździe ustalonej jest np. 85 st.C, w jeździe szybkiej 90-95 st.C, a jak jest dłuższy odcinek pod górkę, to 102-103 st.C wyskakiwały. To normalne. Obciążenie silnika -> praca -> ciepło.

M.
Osobiście miałem vectrę cdti po programie na 180 koni .Jeździła na GM z różnymi prędkościami.Bywała na torze i nic jej nie dolegało.Vectra OPC mocno dłubana również jeździła na GM z prędkościami o ,których diesle mogą pomarzyć.Dostawała w dupę mocno i nie raz.Po torze również jeździła. I znowu nic jej nie dolegało. Insignia 2.8 T po programie na 308 koni również GM.Jeździła i dostawała ostro.Jakoś nic nie było .Obecne biturbo przedlift po programie na 236 koni nadal na GM.Tor zaliczyło w trasach jej nie oszczędzam .Nic nie dolega. Polift na razie również GM od nowości . W historii zero kłopotów.
Także chyba raczej nie jest to problem oleju ,że ktoś ma problemy z panewkami. Wymiany co 12-15 tyś km lub co roku w zależności od tego co pierwsze.Zero jakichkolwiek dodatków.

hubertus
Zapaleniec
Posty: 1485
Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
Auto: Insignia 2,0 cdti
Kod silnika: A20DT
Rok produkcji: 2010
Miasto:
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH

Post autor: hubertus » 24 cze 2017, o 15:33

Tu w zasadzie nie ma o czym dyskutować. Albo turbo już umierało a zalanie oleju GM akurat zbiegło się w czasie. Albo jakiś "mistrz" nie umiejętnie podkręcił moc nie zważając na temperaturę spalin. Ewentualnie te dwie rzeczy zbiegły się ze sobą i sumą działania stała się przegrzana turbina.

tomek evo
Użytkownik
Posty: 617
Rejestracja: 28 lis 2016, o 23:10
Auto: Skoda Superb Kombi
Kod silnika: inny
Rok produkcji: 2011
Miasto:
Otrzymał  piwo: 2 razy

Re: Obracające panewki 2.0 CDTI A20DTH

Post autor: tomek evo » 24 cze 2017, o 17:52

Może przypadek może nie ale fakt jest taki, ze turbina się zatarła na tym właśnie oleju. Mógł to być zbieg okoliczności ale ja o takich zbiegach okoliczności w przypadku tego oleju słyszałem nie raz więc... W przypadku tego oleju nie znamy w zasadzie producenta i przez to nie można zakładać, że każdy olej jest taki sam bo różne serie od różnych producentów mogą się jednak różnić (o podróbkach nie wspominam). Jak koniecznie chcemy przyoszczędzić kilkadziesiąt złotych to polecam Specola Spec Premium C3 VW504/507 5W30 w nowej specyfikacji. Kolega robił niedawno analizę tego oleju i wyszła naprawdę bardzo dobrze. Olej z dużą zawartością bazy syntetycznej PAO. Przynajmniej wiadomo co się kupuje, jakie są rzeczywiste parametry i kto olej produkuje.

carvertical VIN check
ODPOWIEDZ

Wróć do „silnik diesla”