Silniki nie padają od oleju tylko od niewłaściwego smarowania. A olej jest jednym z podstawowych czynników zapewniających właściwe smarowanie. Mam możliwość zlecenia badań laboratoryjnych przepracowanego oleju i na tej podstawie określenia kondycji silnika oraz tego jaki jest stopień zużycia silnika na poszczególnym oleju. Jeśli jest ktoś zainteresowany to zapraszam. Mój znajomy zajmuje się zawodowo badaniami środków smarnych i bierze udział w opracowywaniu nowych produktów i różne ciekawe rzeczy się od niego dowiaduję i mam możliwość wglądu w różne ciekawe wyniki badań. Wiedze czerpie więc m.in z tego źródła - nie z forum zagazowanych BMW.
Pokażcie mi które auta sportowe jeżdżą na olejach budżetowych? W F1 przed wyjazdem bolidu na tor olej nie znajduje się w silniku tylko jest podgrzewany do odpowiedniej temperatury i za pomocą specjalnej instalacji tłoczony do silnika. Po zjeździe do boxów jest odsysany. To pokazuje jak ważne jest smarowanie.
Zapytajcie proszę Michała Sołowowa czemu do wszystkich swoich rajdówek używa produktów Millersa dostępnych z półki? Nie stać go na nic lepszego a może ten Millers jest jednak taki dobry?
Dla jednego marketingiem i wciskaniem kitu przez sprzedawców jest stosowanie kilkadziesiąt złotych droższego oleju a dla drugiego namawianie na wymianę co 10/15 tys. bo przecież w książce pisze 30 tys. a szwagier tak jeździ i nic się nie dzieje. A potem płacz, ze 1.9 dci się zaciera i padają turbiny. Jak ktoś nie chce wydaj tych kilkudziesięciu złoty więcej na olej to niekoniecznie trzeba lać Dexosa bo można w mojej oczywiście opinii dużo lepszego Specola. I warto się tu zastanowić czy upieranie się przy Dexosie to nie jest właśnie nabieranie się na prosty zabieg marketingowy, że za oryginalnym produktem stoi odpowiednio wysoka jakość. jak ktoś uważa, ze jakość oleju w cywilnym aucie nie ma znaczenia dla trwałości jednostki napędowej to jest w dużym błędzie. W motosporcie ma to oczywiście o wiele większe znaczenie ale współczesne konstrukcje są coraz bardziej wymagające i wrażliwe na jakość środków smarnych. Słabej jakości olej szybciej straci swoje właściwości bo często będzie miał po pierwsze gorszą bazę olejową a po drugie mniej dodatków pozwalających dłużej utrzymać odpowiednie parametry. Tego nie pokażą suche dane z karty ale np. można zwrócić uwagę jaki jest NOACK bo to może dać wskazówkę odnoście zastosowanej bazy olejowej. Tani Specol ma ten parametr na poziomie 6,8. Kolega przepracował 7 lat w ASO Opla teraz od kilku lat ma własny warsztat i większość Klientów na gwarancji nie stosowała wcale Dexosa tylko inne oleje m.in dużo Liqui Moly top tec 4600, Motula i niestety Castrola Edga wiec nie jest tak , że wszystkie ASO leją obligatoryjnie Dexosa.
Każdy sam decyduje co stosuje i dlaczego i spłycenie dyskusji do dyrdymałów opowiadanych przez sprzedawców jest błędem bo po to jest ten temat, żeby dzielić się wiedzą a nie sprowadzać wszystkiego do "nie słuchajcie głupot ja wiem lepiej jest dobrze a będzie jeszcze lepiej"
-- 4 kwi 2017, o 11:56 --
Odnoście Shella z serii Helix Ultra to to, że silniki na tym oleju utrzymują dobrą czystość to jest właśnie dowód na to, że olej ma znaczenie. To potwierdza tylko to co piszę. Seria Helix Ultra to akurat dobre a nawet w niektórych przypadkach (np. professional AV-L 0W30) bardzo dobre oleje wykonane w technologi GTL - może nie ta półka co Millers, Penrite czy Amsoil ale stawiam je wyżej do Elfa czy Castrola a już na pewno od Dexosa. Ale to zapewne kolejny atak marketingowy z mojej strony
