--------------------------------Zapraszamy do naszej Grupy na Facebooku - KLIK
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na Facebooku
--------------------
----------------------------carVertical historia pojazdu - rabat 20% dla ICP - LINK
--------------------
----------------
Zobacz nasz portal klubowy ---------------
Polub naszą stronę na Facebooku ---------------
Dołącz do naszej Grupy na FacebookuKlapy w kolektorze ssącym
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Klapy w kolektorze ssącym
Jak wytniesz? Gdy zdemontujesz mechanizm to ci dziury po nim zostaną. Jak będziesz z tym jeździł? Można się bawić w jakieś tam zaklejanie tych dziur. Ale chyba łatwiej kupić drugi kolektor tym bardziej, że bez klap pewnie drogi nie jest.
- wojtekski
- Użytkownik
- Posty: 494
- Rejestracja: 4 sty 2015, o 16:16
- Auto: insignia, 207cc
- Rok produkcji: 2016
- Miasto: Suwałki
- Postawił piwo: 1 raz
- Otrzymał piwo: 4 razy
Re: Klapy w kolektorze ssącym
Jak bez klapek pasuje ? sam kolektor rozumiem a co z elektroniką ? ktoś musi to wyprogramować rozumiem.
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Klapy w kolektorze ssącym
Możesz sobie zostawić ten sterownik/silnik, który porusza klapkami. Będzie sobie się poruszał. Sterownik silnika będzie go widział. I będzie wszystko ok. Poza samym dpf em jak pisałem stronę czy dwie temu. Bo nawet fachowcy co usuwają kolektory twierdzą, że dpf może się szybciej zapełniać.
- Dan
- Użytkownik
- Posty: 907
- Rejestracja: 6 sie 2014, o 12:07
- Auto: ST 160HP
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2009
- Miasto: Łódź
- Otrzymał piwo: 13 razy
Re: Klapy w kolektorze ssącym
Napiszę po raz kolejny, klapy się demontuje z osiek do których są zgrzane i tylko tyle, reszta mechanizmu zostaje. Ja już mam 1,5roku bez klap kolektor, błędów brak, dpf ma się ok (co 600-700km wypalanie-jeżdżę tylko po mieście) dynamika też ok w sumie jakiejś większej różnicy nie odczułem po usunięciu klap.
Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
Wysłane z mojego LG-D855 przy użyciu Tapatalka
-
Andrzej
Re: Klapy w kolektorze ssącym
Trzeba czytać posty od początku, jest wszystko opisane na temat czy to wyjęcia klapek czy wymiany kolektora.
- wojtekski
- Użytkownik
- Posty: 494
- Rejestracja: 4 sty 2015, o 16:16
- Auto: insignia, 207cc
- Rok produkcji: 2016
- Miasto: Suwałki
- Postawił piwo: 1 raz
- Otrzymał piwo: 4 razy
Re: Klapy w kolektorze ssącym
Pany powiem tak chodzi o to że jak pasuje kolektor od fiata który jest bez klapek oryginalnie to nie ma mechanizmu raczej itp więc co masz zostawić ? , co innego oryginał insigni tu wiadomo dlatego to mnie interesuje ?
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Klapy w kolektorze ssącym
Musisz zostawić silnik, który tym steruje. Bo gdy go odłączysz wywali błędy. Jak chcesz się pozbyć również silnika to trzeba przeprogramować elektronikę. Nie bawiłem się w to, ale gdzieś czytałem, że odłączenie tego silnika sterującego mechanizmem a przez niego klapkami powoduje właśnie wywalanie błędów. Co w sumie jest dość logiczne.
-
Andrzej
Re: Klapy w kolektorze ssącym
Tak jak pisze hubertus, wymienisz kolektor bez klapkowy a pozostawiasz silniczek lub wymieniasz kolektor na bez klapkowy demontujesz silniczek i przeprogramowujesz komputer koszt przeprogramowania 300-500zł
lub demontujesz własny kolektor zaślepiasz otwory po klapkach ( zaślepki do kupienia na allegro) pozostawiasz silniczek
Ja tak zrobiłem i jeżdżę od 1,5 roku i jest ok. po demontażu klapek nie zauważyłem żadnych zmian czy to w DPF-ie czy w osiągach a wręcz bym powiedział że auto ma lepsze przyspieszenie.
lub demontujesz własny kolektor zaślepiasz otwory po klapkach ( zaślepki do kupienia na allegro) pozostawiasz silniczek
Ja tak zrobiłem i jeżdżę od 1,5 roku i jest ok. po demontażu klapek nie zauważyłem żadnych zmian czy to w DPF-ie czy w osiągach a wręcz bym powiedział że auto ma lepsze przyspieszenie.
-
kjk12
- Użytkownik
- Posty: 403
- Rejestracja: 3 mar 2015, o 05:45
- Auto: insignia
- Kod silnika: A20DTH
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Postawił piwo: 2 razy
- Otrzymał piwo: 7 razy
Re: Klapy w kolektorze ssącym
demontujesz kolektor, wycinasz same blaszki klapy pozostawiając cały mechanizm i nic nie zaślepiasz, nic nie musisz przeprogramować, nic nie kupujesz, oszczędzasz kasę 
-
Damianq
Re: Klapy w kolektorze ssącym
Andrzej w jakim celu zaślepiłeś otwory?Andrzej pisze:demontujesz własny kolektor zaślepiasz otwory po klapkach ( zaślepki do kupienia na allegro) pozostawiasz silniczek
Ja tak zrobiłem i jeżdżę od 1,5 roku i jest ok. po demontażu klapek nie zauważyłem żadnych zmian czy to w DPF-ie czy w osiągach a wręcz bym powiedział że auto ma lepsze przyspieszenie.
-
Andrzej
Re: Klapy w kolektorze ssącym
zdementowałem też ośki wraz z cięgnem sterowania, może byłem nadgorliwy.
Lubię ład i porządek.
Lubię ład i porządek.
-
Damianq
Re: Klapy w kolektorze ssącym
Nie bardzo rozumiem. Z reguły wywala się klapki i zostawia mechanizm żeby nie sypało błędami lub wywala wszystko i wyprogramowuje. Otwory w obu przypadkach zostają otwarte, a Ty dodatkowo zaślepiłeś otwory? Dobrze to rozumiem? W jakim celu?
- Gregs
- Użytkownik
- Posty: 300
- Rejestracja: 2 lut 2017, o 19:40
- Auto: Insignia HB
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2014
- Miasto: Warszawa
- Otrzymał piwo: 1 raz
Re: Klapy w kolektorze ssącym
Chodzi o zaślepienie otworów po sterowaniu i po ośkach klap wirowych. Otwory dolotowe kolektora są oczywiście bez klap i otwarte 
-
Andrzej
Re: Klapy w kolektorze ssącym
Jak wyjmiesz klapki wraz z ośkami to masz otwory na zewnątrz i kolektor będzie zaciągał fałszywa powietrze, po zdemontowaniu osiek otwory muszą zostać zaślepione na allegro masz dedykowane zaślepki bodajże w cenie 150zł, ja wykonałem je samodzielnie. Jeżeli zdemontujesz same klapki to ośki pozostają i wówczas nie musisz niczego zaślepiać, będą one nadal się obracać ale bez klapek. Nie chciałem pozostawiać nic w kolektorze aby nie miał na czym osadzać się nagar a po drugie cięgno sterujące na ośkach miało luz i powodowało metaliczne brzęczenie, też zdemontowałem pozostawiając tylko silniczek. Oczywiście uszczelki nowe zamontowano.
-
Damianq
Re: Klapy w kolektorze ssącym
No to teraz wszystko rozumiem
Dzięki chłopaki, muszę troszkę kaski odłożyć i w końcu się za to zabrać 
-
Leszczu91
- Nowicjusz
- Posty: 11
- Rejestracja: 23 sie 2015, o 13:24
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Nederland
Re: Klapy w kolektorze ssącym
Witam Panowie,
Mnie też dopadł problem kolektora, samochód z 2011r i przebiegu 228tys. Kolektor usyfiony na maxa, już wyczyściłem ale ale, zastanawiam się nad klapkami... właściwie wyglądają ok, lekki luz na ośkach i to wszystko w sumie. Usuwać ? Nie chcę za bardzo aby auto straciło na dynamice... W sumie mam wszystko wyciągnięte i szkoda później znów rozbierać w razie awarii...
Mnie też dopadł problem kolektora, samochód z 2011r i przebiegu 228tys. Kolektor usyfiony na maxa, już wyczyściłem ale ale, zastanawiam się nad klapkami... właściwie wyglądają ok, lekki luz na ośkach i to wszystko w sumie. Usuwać ? Nie chcę za bardzo aby auto straciło na dynamice... W sumie mam wszystko wyciągnięte i szkoda później znów rozbierać w razie awarii...
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Klapy w kolektorze ssącym
A kto ci to powie? Ktoś ci powie nie usuwaj a klapka się urwie i będzie pretensja. Twoje ryzyko i twoja decyzja. Nie wiem czy oski powinny mieć luz w obudowie? Chyba raczej nie. No i jaki to jest ten lekki luz? Musisz poszukać informacji na ten temat. Jeśli klapki trzymają się osiek porządnie, mechanizm pracuje luźno. A luz jaki masz tam gdzie ośki się obracają w obudowie może być to można zostawić. Jak w syfie się nie urwało to i tym bardziej po wyczyszczeniu się nie urwie.
-
Leszczu91
- Nowicjusz
- Posty: 11
- Rejestracja: 23 sie 2015, o 13:24
- Auto: Opel Insignia
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2011
- Miasto: Nederland
Re: Klapy w kolektorze ssącym
No właśnie klapki trzymają się bardzo dobrze na ośkach. Ośki mają w obudowie delikatny luz, nie umiem wytłumaczyć dokładnie ale luz jest na prawdę nie wielki. Raczej wolę nie usuwać, aczkolwiek widzę bardzo dużo tematów w których ludzie skarżą się na urwane klapki i zniszczenia. A przy okazji wymiany obudowy chłodniczki EGR, wymontowałem EGR, rurę od EGR do kolektora, kolektor i przepustnicę. Wszystko usmalcowane na maxa.
-
hubertus
- Zapaleniec
- Posty: 1485
- Rejestracja: 14 lut 2016, o 09:09
- Auto: Insignia 2,0 cdti
- Kod silnika: A20DT
- Rok produkcji: 2010
- Miasto:
- Otrzymał piwo: 2 razy
Re: Klapy w kolektorze ssącym
Upewnij się co do tego luzu. Co do urywania to urywały się bardziej w kolektorach z pierwszego etapu produkcji. na forum było pisane o tych numerach. Masz 2011 powinieneś mieć ten poprawiony kolektor. Sam musisz zdecydować.

